Wojewoda nie mógł zakazać zgromadzenia pod izraelską ambasadą? „To wydaje się oczywiste”

Ambasada Izraela protest wojewoda
Ambasada Izraela. / Źródło: Wikipedia

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera podjął w środę decyzję o zakazie poruszania się wokół ambasady Izraela w Warszawie od 31 stycznia do 5 lutego. Władze przestraszyły się zapowiadanych przez narodowców demonstracji. Teraz ta decyzja dzieli opinię publiczną.

Redaktor Łukasz Warzecha twierdzi, że w polskim interesie jest, żeby w tym momencie nie doszło do żadnych demonstracji. Swój protest przeciwko reakcji Izraela na nowelizację ustawy IPN, chcieli wyrazić w środę przed ambasadą tego kraju przedstawiciele ONR-u.

Naszą suwerenną decyzją odstępujemy od organizacji pikiety pod ambasadą Izraela, mimo że postępowanie wojewody mazowieckiego jest ograniczaniem swobód obywatelskich – oświadczył lider RN, Robert Winnicki.

Dziś nie jest naszą intencją konfrontowanie się z państwem polskim – tłumaczył. Nie wszyscy jednak podzielają takie głosy. Pojawiają się opinie, że wojewoda nie ma prawa wydawać takich zakazów.

Problem jednak jest taki, że art. 60 ust. 1 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie (w rozporządzeniu wojewody przywołuje się ustawę „o województwie i administracji rządowej w województwie”, co jest błędem) daje prawo wojewodom do wydawania rozporządzeń porządkowych jedynie „w zakresie nieuregulowanym w przepisach powszechnie obowiązujących”, zaś odbywanie zgromadzeń publicznych jest przez takie przepisy – konkretnie przez ustawę Prawo o zgromadzeniach – regulowane. Wolność zgromadzeń jest przy tym wolnością konstytucyjną (art. 57 Konstytucji RP), której ograniczenie może określać jedynie ustawa – a nie rozporządzenie wojewody.
Uniemożliwianie zgromadzenia przed ambasadą Izraela na podstawie tego rozporządzenia wydaje się więc być w oczywisty sposób bezprawne – argumentował libertarianin Jacek Sierpiński.

Zobacz: PROGNOZA POGODY: To koniec ciepłej aury. Radykalna zmiana pogody z dnia na dzień

Źródło: dorzeczy.pl

2 KOMENTARZE

  1. Agentura spod znaku sierpa (nomen-omen) znów zaczyna hasać… ?!

  2. I dobrze zrobił Wojewoda jak też dobrze postąpił p. Robert Winnicki.
    Pod tą całą ambasadą już czekało 80 UBwateli RP. To była zasadzka.
    Zachować spokój i robić swoje.
    Proponuję namawiać młodzież znającą obce języki do pisania na forach zagranicznych i żydowskich prawdy o tamtych czasach. Niech każdy sporządzi sobie swoje archiwum, niech się wymieniają i piszą, piszą, piszą …. a efekty będą szybko. Ludzie na świecie nie są głupi tylko niedouczeni. Trzeba ich pod-edukować.

Comments are closed.