Jeszcze mniej wolności. Szykują zmiany w Kodeksie Pracy. „Pracują nad nimi ludzie o sposobie myślenia Gomułki”

praca kodeks pracownik umowa
Zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixabay.com

Czy umowy między pracownikiem a pracodawcą muszą być regulowane przez państwo? Cóż w końcu złego stałoby się, gdyby każdy zawierał taką umowę, na jaką ma ochotę i na jej podstawie zatrudniał lub był zatrudniany?

Okazuje się, że nie tylko państwo musi regulować kwestie umów o pracę, ale też nie pozostawi w tym zakresie wolności.

Według zmian proponowanych przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy praca nie na etacie ma być wyjątkiem, co oznacza odejście od niżej opodatkowanych umów w ramach prawa cywilnego.

Zobacz też: Szokujące dane. Polakom bardziej opłaca się wyjechać do pracy za granicę niż dojeżdżać 20 kilometrów w kraju

Wiele osób myśli, że to jest uderzenie w pracodawców, ale oni sobie poradzą. Ucierpią za to pracownicy i gospodarka – ostrzega Cezary Kaźmierczak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Od tej pory na umowach cywilnoprawnych będą mogły pracować jedynie osoby samozatrudnione, które spełnią określone cechy, świadczące o sprzedaży usług. Teoretycznie w miejsce tych umów mają zostać wprowadzone nowe, jednak ich stosowanie będzie bardzo sporadyczne ze względu na trudności z ich zastosowaniem.

Mowa tu o trzech rodzajach umów:
– umowę o pracę sezonową, która jak sama nazwa wskazuje będzie mogła obejmować jedynie zatrudnienie w sezonie, w którym wykonuje się daną pracę ;
– umowę o pracę dorywczą, która nie będzie mogła zajmować więcej niż 30 dni w trakcie roku kalendarzowego ;
– umowa o pracę nieetatową, która będzie dostępna dla osób poniżej 26 roku życia i powyżej 60 roku życia, pod warunkiem, że nie będą pracować więcej niż 18 godzin w tygodniu.

Eksperci nie pozostawiają złudzeń, to koniec elastyczności na rynku pracy. Co więcej pojawi się szereg problemów dla pracodawców i pracowników, którzy obecnie są zatrudnieni w oparciu o umowę cywilnoprawną. Zajęcia, które wykonuje wielu z nich nie podpadają pod żadną z nowych umów.

Czytaj więcej: Nie tylko Biedronka i Lidl. Żabka też szykuje się na zakaz handlu w niedziele. Ma swoje metody

Źródło: money.pl/nczas.com

2 KOMENTARZE

  1. Widzę, że przedsiębiorcza minister Emilewicz stara się, jak może, by gospodarka ruszyła z kopyta.

  2. Drodzy Polacy! Głosowaliście na socjalistów (i nadal ich popieracie), to się nie dziwcie że jest coraz więcej socjalizmu! Pamiętajcie jednak, że końcową, zwyrodniałą formą socjalizmu jest FASZYZM! „Wszystko z Państwem, wszystko dla Państwa, nic przeciw Państwu,,,”

Comments are closed.