Hula zabrał głos po konkursie olimpijskim. „Nie czułem tego, ale tak to policzyli”

Hula Igrzyska skoki
Stefan Hula. / fot. PAP/Grzegorz Momot

Stefan Hula prowadził po pierwszej serii konkursu olimpijskiego w Pjongczang. W drugiej serii Polak skoczył jednak krócej, a do tego miał odjętych aż 18 punktów za wiatr. Z tego powodu spadł na piąte miejsce.

W zeszłym roku, gdy zaliczyłem upadek na tej skoczni, powiedziałem sobie, że wrócę tu mocniejszy i będzie dobrze. Pracowałem na to, żeby dać z siebie to, co najlepsze. Odjęto mi sporo punktów za wiatr, ale nie czułem, żeby wiało aż tak mocno. Cóż, tak to policzyli – mówi Hula.

Było blisko, ale co zrobić. Piąte miejsce i tak jest wspaniałe. Jest dla mnie wielkim sukcesem. Była szansa na więcej, ale akceptuję to, co jest – dodawał nasz zawodnik.

Zdziwieni byli niemal wszyscy. W końcówce zawodów ewidentnie ucichł wiatr, co było widać też przy skokach Forfanga i Stocha. Ostatecznie jednak Huli odjęto 18,2 punktu za wiatr, a Polakowi zabrakło niecałego punktu do medalu.

Czytaj także: Małysz mocno uderza w organizatorów konkursu! „To parodia skoków”. „Jak mamy się czuć?”