Napięcie wojenne na Bliskim Wschodzie. Rosja zarzuca USA, że chcą pozostać w Syrii na zawsze. Tylko na tyle ich stać po zabiciu rosyjskich najemników

Siergiej Ławrow. Foto: PAP/Jacek Turczyk
Siergiej Ławrow. Foto: PAP/Jacek Turczyk

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zarzucił we wtorek Stanom Zjednoczonym, że podejmując „niebezpieczne jednostronne kroki” naruszają integralność terytorialną Syrii. Ławrow oskarżył USA o próbę utrzymania kontroli nad wschodnią Syrią.

„Według mnie Amerykanie działają nie drogą żmudnego formowania ogólnego porozumienia, lecz próbują działać poprzez niebezpieczne jednostronne kroki” – powiedział rosyjski minister na konferencji prasowej w Moskwie po rozmowach z szefem belgijskiej dyplomacji Didierem Reyndersem.

Kroki te, zdaniem Ławrowa, „coraz bardziej wyglądają na część wysiłków w celu utworzenia quasi-państwa na dużej części terytorium Syrii: na wschodnim brzegu Eufratu aż do granicy irackiej”.

„To coraz bardziej przypomina działania w stronę naruszenia integralności terytorialnej Syrii” – oświadczył szef rosyjskiego MSZ. Ławrow dodał, że „Rosja nawet podejrzewa, iż USA chcą pozostać w Syrii na długo, jeśli nie na zawsze”.

Agencja Associated Press przypomina, że wspierane przez USA siły kurdyjskie w Syrii walczą o kontrolę nad bogatą w ropę naftową wschodnią prowincją Dajr az-Zaur ze wspieranymi przez Rosję oddziałami syryjskimi, których sojusznikami są też milicje wspierane przez Iran.

Przed kilkoma dniami rzeczniczka Pentagonu, nawiązując do odparcia przez siły koalicji pod wodzą USA ataku sił prosyryjskich w rejonie Dajr az-Zaur, powiedziała, że USA nie szukają konfliktu z syryjskimi siłami rządowymi, ale mają się prawo bronić.

W wyniku nalotu, przeprowadzonego 7 lutego przez USA na cele syryjskiego reżimu, według różnych źródeł zginęło od 45 do 100 osób, w tym wielu rosyjskich najemników.

Nazwiska czterech Rosjan, którzy zginęli w nalocie, ujawniła grupa Conflict Intelligence Team (CIT), portal aktywistów, którzy początkowo weryfikowali oficjalne rosyjskie informacje na temat konfliktu na Ukrainie, a teraz śledzą poczynania sił zbrojnych Rosji. Zdaniem CIT wśród najemników, którzy zginęli, były dwie osoby, które walczyły wcześniej w Donbasie.

O śmierci członków tzw. grupy Wagnera, rozbiciu „5. oddziału szturmowego”, poinformował też Igor Striełkow (Girkin), były minister obrony samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. (PAP)