Sędzia straciła immunitet za jazdę po pijaku. Grożą jej dwa lata więzienia. Ale ciągle może się odwołać do Sądu Najwyższego

W październiku 2017 r. sędzia Małgorzata J. została zatrzymana przez policjantów. W jej krwi wykryto alkohol. Teraz Sąd Apelacyjny w Szczecinie zdecydował o odebraniu kobiecie immunitetu i zezwolił na pociągnięcie winnej do odpowiedzialności. W jej sprawie toczy się również postępowanie dyscyplinarne. Małgorzata J. przebywa na zwolnieniu lekarskim.

Na wniosek Prokuratury Krajowej Sąd Apelacyjny uchylił Małgorzacie J. immunitet. Dzięki temu kobieta będzie mogła zostać pociągnięta do odpowiedzialności.

Kobieta miała spowodować dwie kolizje drogowe i prowadzić pod wpływem alkoholu. Została zatrzymana przez policję. Małgorzata J. pracowała jako sędzia sądu rejonowego w Szczecinie.

Zobacz także: BBC wyemitowało reportaż o sytuacji w Polsce. „Pełzający autorytaryzm i zagrożenie dla liberalnej demokracji”

Uchwała sądu nie jest jednak prawomocna, co oznacza, że sędzia może się odwołać do Sądu Najwyższego, a ten podejmie decyzję, czy należy uchylić immunitet.

Jeżeli nie dojdzie do kasacji i postępowanie będzie toczyć się dalej to sędzi może grozić kara pozbawienia wolności na 2 lata. Sąd może zdecydować się również na ograniczenie wolności lub nałożenie grzywny.

Wobec Małgorzaty J. toczy się także postępowanie dyscyplinarne, które prowadzi rzecznik dyscyplinarny Sądu Okręgowego w Szczecinie. Miesiąc po swoim pijackim wyczynie kobieta została odwołana z funkcji przewodniczącej 13. Wydziału Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum.\

Czytaj więcej: Putin ostro odpowiada! „Jesteśmy gotowi na odwet, jeśli będzie zagrożone życie naszych żołnierzy „

Źródło: tvp.info/polsatnews.pl

7 KOMENTARZE

  1. Jak zwykli ludzie mają przestrzegać prawa w Polsce, jak sami sędziowie mają je w d..ie.

  2. I SN uchyli, ostatnio orzekł ws. pewnego prokuratora, że ten nie miał świadomości, że we krwi ma alkohol, gdy jechał samochodem.

  3. Ciekawe kiedy jakis prokurator zainteresuje sie lekarzem wystawiajacym lewe zwolnienia?
    He, he! Pewnie sie po prostu zaden nie zainteresuje! Po co? Moze sie jeszcze przydac.

Comments are closed.