Trump chwali się perfekcyjnym atakiem na Syrię. Rosja twierdzi co innego

Odpalenie rakiety Tomahawk z USS Monterey. Foto: PEP/EPA/US Navy
Odpalenie rakiety Tomahawk z USS Monterey. Foto: PEP/EPA/US Navy

Prezydent USA Donald Trump pochwalił się „perfekcyjnie wykonany atakiem” przeprowadzony w Syrii dodając, że „misja została wykonana”. Rosja twierdzi, że syryjskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły 71 z 103 pocisków samosterujących wystrzelonych przez siły koalicji podczas nocnych ataków w Syrii.

Trump podziękował Wielkiej Brytanii i Francji „za mądrość i siłę ich wspaniałego wojska” w swoim pierwszym tweecie, po sobotnim ataku USA, Wielkiej Brytanii i Francji na syryjskie cele.

„Doskonale wykonany atak ubiegłej nocy, dziękuję Francji i Wielkiej Brytanii za ich mądrość i moc ich wspaniałej armii, która nie mogłaby przynieść lepszych rezultatów”- pisał Trump.

„Jesteśmy dumni z naszego wielkiego wojska, które niedługo po wydaniu miliardów dolarów w pełni zatwierdzonych będzie najlepsze, jakie kiedykolwiek miał nasz kraj” – pisał.

Wielka Brytania dołączyła do Stanów Zjednoczonych i Francji we wczesnych godzinach porannych, masowo atakując zakłady produkcji i magazynowania broni chemicznej w pobliżu Damaszku i Homs.

Syryjska telewizja opisała agresję USA i ich sojuszników jako „rażące naruszenie” prawa międzynarodowego.

Na dzisiejszej konferencji prasowej Siergiej Rudskoi, generał dywizji rosyjskiej, powiedział, że syryjskie obiekty wojskowe poniosły tylko niewielkie straty i stwierdził, że syryjska obrona powietrzna zestrzeliła 71 pocisków. Dodał również, że trzech cywiló zostało rannych podczas ataku na bazę wojskową w Homs.

Atak sięgnął trzech celów, w tym centrum badań naukowych w Damaszku, wykorzystywane do badań, rozwoju, produkcji i testowania broni chemicznej oraz miejsce w pobliżu Homs uważane za centrum produkcji sarinu.

Rosjanie powiedzieli, że ​​Syria użyła systemów S-125, S-200, Buk i Kvadrat, aby odeprzeć atak. Doszło do wystrzelenia 120 pocisków, ale Pentagon nie był w stanie potwierdzić, ile z nich trafiło w cel.

Interwencja militarna została podjęta przez USA i ich sojuszników w odwecie za rzekomy atak chemiczny w Syrii, za którym miał stać syryjski prezydent Baszar al-Assad.

Zobacz: Świat na krawędzi wojny. Rosja dostarczy Syrii systemy rakietowe? „Po tym, co się wydarzyło…”

Źródła: standard.co.uk, „Daily Express”

4 KOMENTARZE

  1. „…w odwecie za rzekomy atak chemiczny w Syrii, za którym miał stać syryjski prezydent Baszar al-Assad.” Podobne były uzasadnienia amerykańskiej interwencji w Wietnamie, później w Afganistanie, Iraku. Trudno opowiadać się po stronie Rosji, ale USA pokazały się jako bandyckie mocarstwo, gotowe zabijać dla zysku. W zasadzie to są potomkami bandytów i złodziei, tak że to się zgadza.

    • A najgorsze było to że USA napadły na Koreę. Gdyby nie ten atak to dziś Kim rządziłby południową Koreę ku radości prawiczków.

    • w końcu jakiś głos rozsądku, rzygać sie chce od tego cwelonego polactwa na tym portalu

  2. Zważywszy, że PRAWDA poległa jako PIERWSZA to już nic się nie dowiemy. To wszystko co słyszymy to tylko propaganda. Tym niemniej S-300 i S-400 potwierdziły swoją skuteczność. Skuteczność wyrzucania pieniędzy w błoto. Rosję i USA dzieli przepaść która się pogłębia.

Comments are closed.