PILNE! Sekretarz Generalny PO Stanisław Gawłowski trafi na 3 miesiące do aresztu – zdecydował sąd

Zachód odbyło się posiedzenie aresztowe wobec posła i sekretarza generalnego PO Stanisława Gawłowskiego (C), 15 bm. (mb/awa) PAP/Marcin Bielecki
Zachód odbyło się posiedzenie aresztowe wobec posła i sekretarza generalnego PO Stanisława Gawłowskiego (C), 15 bm. (mb/awa) PAP/Marcin Bielecki

Sąd zdecydował w niedzielę o trzymiesięcznym areszcie dla sekretarza generalnego PO, posła Stanisława Gawłowskiego. Poinformował o tym dziennikarzy jego pełnomocnik Roman Giertych. Zapowiedział złożenie zażalenia na tę decyzję.

Giertych ocenił decyzję sądu jako „złą”. Według niego dowody były „słabe”, a argumentacja sądu – „rutynowa”. Zapowiedział złożenie zażalenia. „Mam nadzieję, że Sąd Okręgowy jak najszybciej rozpatrzy ten wniosek” – podkreślił.

O areszt dla Gawłowskiego (zgodził się na ujawnianie nazwiska i upublicznianie wizerunku) zawnioskowała Prokuratura Krajowa. Jak podano w sobotnim komunikacie, tymczasowe aresztowanie jest uzasadnione, ponieważ „zachodzi realna obawa matactwa procesowego”.

Według prokuratury, „poseł Stanisław G., znając zakres śledztwa w części dotyczącej przestępstw korupcyjnych, może usiłować dotrzeć do osób, których przesłuchania zaplanowano, w celu uzgodnienia wspólnych wersji oświadczeń procesowych”.

„Tym samym może on podejmować działania zmierzające do zakłócenia prawidłowego toku dalszego postępowania. Zachodzi również uzasadniona obawa, że pozostając na wolności Stanisław G. ostrzeże inne, nieustalone dotąd osoby, i np. uzgodni z nimi wspólną linię obrony w celu uniknięcia przez nie odpowiedzialności karnej albo jej zminimalizowania” – oceniła Prokuratora Krajowa w komunikacie.

Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie przedstawił Gawłowskiemu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządzie PO-PSL. Miał wówczas przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tysięcy złotych.

Posiedzenie aresztowe rozpoczęło się w Sądzie Rejonowym Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w niedzielę przed południem. (PAP)

ONR wykiwał prezydenta Gdańska. Więc prezydent Paweł Adamowicz chce… delegalizacji ONR-u

2 KOMENTARZE

  1. Tzw. polityczny złodziej. A tak nawiasem to od 29 lat:
    – zabrać człowiekowi, pod pozorem koniecznych podatków, prawie WSZYSTKIE pieniądze
    a następnie DAĆ:
    – 500+
    – mieszkanie+
    – 300 zł +
    – inkubatory+
    – nagrody+
    – delegalizacje+
    – chuj-wie-co+
    – inny+
    – C++
    – …+
    To, że PiS gra nieczysto to świadczy dobitnie ten ich słynny numer z VAT.
    Ja się pytam: gdzie są ukradzione pieniądze z VAT? Wszak 250 mld. to około 6 towarowych pociągów pieniędzy. Ilość niewyobrażalna. Dlaczego PiS przez ponad 2 lata ich nie odzyskał? Robią z narodu żarty/idiotów czy chodzi o spiżową formułę: my nie ruszamy waszych – wy nie ruszacie naszych?
    Zawsze zwrot VAT był obarczony wysokim ryzykiem poważnej kontroli firmy a wypadku tych 250 mld. cisza. Nie było żadnej kontroli i dalej nie ma? Faktury każda firma ma trzymać 10 lat. Żyd Modzelewski w Studio Polska 14.04.2018 powiedział, że sprawdzenie rocznie 1 mln deklaracji a nawet 5% z miliona jest niemożliwe (sprawdzający urzędnik mógłby dziennie! odzyskać 100 000 zł!)
    A sprawa wydaje się trywialna. Występuje się o zwrot depozytu pochodzącego z kradzieży. Numer rachunku bankowego składa się z 26 cyfr. Numer konta może być zapisany w formacie NRB (Numer Rachunku Bankowego) lub IBAN (Międzynarodowy Numer Rachunku Bankowego) i nie pozwala zagubić nawet jednego grosza. Proste?

Comments are closed.