Dachowanie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa! Właśnie jechali…na szkolenie. Cztery osoby trafiły do szpitala

Samochód Służby Ochrony Państwa - zdjęcie ilustracyjne. / fot. PAP

Czterej funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa trafili do szpitala po tym, jak w powiecie tucholskim (woj. kujawsko-pomorskie) dachował samochód, którym podróżowali. W zdarzeniu nie uczestniczył inny pojazd; funkcjonariusze jechali na szkolenie.

Policja ustala, z jakich przyczyn doszło do dachowania auta. Życiu bądź zdrowiu funkcjonariuszy nie zagraża niebezpieczeństwo. Jeden z nich już opuścił szpital, a kolejni powinni zostać wypisani w najbliższych dniach – powiedziała rzeczniczka SOP mł. chor. Anna Gdula-Bomba.

Wcześniej rzeczniczka wskazała, że wszyscy funkcjonariusze, którzy trafili do szpitali, wykonują na co dzień zadania analityczne.

Nie zajmują się ochroną osób. Rutynowo w takich przypadkach pojazdem kieruje jeden z uczestników podróży, a nie specjalnie delegowany kierowca – powiedziała. Dodała, że był to przejazd na szkolenie. W zdarzeniu drogowym nie brał udziału inny pojazd, a kierowca pojazdu SOP był trzeźwy.

Zobacz także: Świat na krawędzi wojny. Rosyjska flota desantowa w drodze do Syrii. „Wdrażany jest opracowany scenariusz”

(PAP)

4 KOMENTARZE

    • Wyskoczyła im w nocy z lasu pod koła Szmergiel-Wielgus i się przestraszyli.

  1. Coś za częste te kolizje limuzyn rządowych. Tak jakby ktoś miał nadzieję,że w końcu naprawdę ktoś zginie. Na razie to są przymiarki.

    • kiedyś myślałem że jestem w czepku urodzony ale po analizie zachowań innych ludzi zmieniłem zdanie bo na szczęscie też trzeba sobie zapracować

Comments are closed.