Sprawa Amber Gold: „Tajne dokumenty są miażdżące dla świadków!” Wassermann odwołuje przesłuchania

Małgorzata Wassermann. Foto: PAP/Rafał Guz
Małgorzata Wassermann. Foto: PAP/Rafał Guz

Szefowa komisji śledczej Małgorzata Wassermann (PiS) zdecydowała o odwołaniu przesłuchań funkcjonariuszy ABW wezwanych na wtorek. Ma to związek z brakiem dokumentów, które miała odtajnić Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

„Nadal nie dotarły z ABW odtajnione dokumenty. Dokumenty tajne są znane komisji i według mnie są miażdżące dla świadków stojących tutaj” – oświadczyła Wassermann na zakończenie poniedziałkowego jawnego przesłuchania jednego z funkcjonariuszy ABW.

„Odwołuję wszystkie posiedzenia do czasu aż wpłyną odtajnione dokumenty z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego” – poinformowała.

We wtorek przesłuchanych miało zostać dwóch kolejnych funkcjonariuszy ABW, pracujących przy sprawie Amber Gold.

Totalniacy z „Gazety Wyborczej” grają ostracyzmem. Jeden wyszedł ze studia Polskiego Radia, bo miał rozmawiać z… Rafałem Ziemkiewiczem

„Albo będzie odpowiedź (z ABW), że nie dostaniemy tych dokumentów i nie widzę wtedy w ogóle sensowności wszczynania posiedzeń jawnych. Albo opinia publiczna zobaczy, co jest w tych dokumentach i jak bardzo porażająca i wbijająca jest ta wiedza, i to co państwo posiadali, co z tym zrobili” – stwierdziła szefowa komisji.

Wassermann poinformowała, że kolejnym terminem, kiedy miałaby zebrać się komisja jest 8 maja i – jak mówiła – liczy na to, że do tego czasu uda się otrzymać odtajnione dokumenty z ABW.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce, a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. Firma ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej Amber Gold oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. (PAP)

Świat na krawędzi wojny. Iran może zaatakować Izrael w najbliższych dniach. IDF w gotowości bojowej – szykują kolejne bombardowania