Zwariowali w Nowoczesnej! Chcą oddać dzieci gejom i lesbijkom

To są realne problemy, realne rodziny, realne dzieci, realne uczucia i realna miłość – stwierdziła przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Posłanka poinformowała, że partia złoży do Sejmu projekt ustawy o związkach partnerskich osób tej samej płci. Istnieją jednak małe szanse, że ustawa zostanie przyjęta. Nowoczesna chce najprawdopodobniej przypodobać się części lewicowych wyborców.

Ponad milion osób żyje w Polsce w nieformalnych związkach osób tej samej płci. Ponad 50 tys. dzieci wychowuje się w takich rodzinach. Te wszystkie osoby nie mają ochrony prawnej, a państwo udaje, że ich nie widzi – stwierdziła Lubnauer.

Cieszę się jako polityk, ponieważ Nowoczesna dotrzymała swojego zobowiązania wyborczego, jako gej, ponieważ osoby homoseksualne – jeśli ustawa wejdzie w życie – będą mogły w Polsce zawierać związki partnerskie, a także jako obywatel, ponieważ państwo powinno ułatwiać życie obywatelom, a nie je utrudniać – oświadczył Paweł Rabiej na wieść o projekcie.

ZOBACZ: Były prezydent USA George H.W. Bush trafił do szpitala. Jest w stanie krytycznym, ponoć doszło do infekcji krwi

Zdaniem posłów Nowoczesnej ustawa nie stoi w sprzeczności z Konstytucją. Wprawdzie dokument stanowi, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, ale, jak stwierdził Sekretarz regionu warszawskiego i legislator Nowoczesnej Marek Szolc, nie oznacza to, iż związki partnerskie są zakazane.

Nowoczesna proponuje w projekcie, by jeden z członków związku partnerskiego otrzymywał prawa do opieki nad dzieckiem. W praktyce oznacza to, że geje i lesbijki w związkach partnerskich uzyskają możliwość legalnego wychowywania dzieci.

SPRAWDŹ: Niemcy będą mniejszością we własnym kraju. Niepokojąca prognoza [INFOGRAFIKA]

24 KOMENTARZE

    • Wszystkie te frustracje i problemy to wyłącznie skutek wyrzucenia Boga z życia współczesnych tzw. post-sowieckich społeczeństw. Nic nie jest w stanie zastąpić piękna Kościoła Katolickiego i Mszy Wszechczasów. Jedyna prawdziwa religia to Kościół Rzymsko-Katolicki sprawujący Najświętszą Ofiarę. Nie ma innej prawdziwej wiary i nie będzie. Reszta jest co najwyżej jej cieniem i majaczeniem. To są tylko wierzenia, odszczepieńcy i heretycy.
      Wszystko co nie jest jest zgodne z optyką katolicką można od razu wrzucić do kosza bez specjalnego przyglądania się temu. Jest wiele dróg które prowadzą na manowce i nie należy nimi podążać. Żydokomuna wyjaławia teren i podsuwa prostym ludzikom w to miejsce kolejne „błyskotliwe” teorie walki z Kościołem jak zasada zrównoważonego rozwoju, teoria ewolucji, względności i wielkiego wybuchu! (najlepszy oczywiście jest „wielki wybuch” – walnęło coś z niczego i powstał Wszechświat).

      • Masz świadomość tego, że wg Twojej logiki 3/4 ludzkości to odszczepieńcy i heretycy wierzący w wierzenia? Sam Islam i Hinduizm to 40% ludzkości, kolejne 16% to osoby nieutożsamiające się z żadną religią. Trzeba mieć straszne klapki na oczach, żeby wierzyć, że ma się monopol na prawdę będąc w mniejszości.

        • Misiaczku, w islamie problem pedalstwa nie istnieje, z prostego powodu: pedalstwu obcinają poprostu łby (te od głowy) albo poprostu kamienują. Hinduiści wykluczają homosiów i traktują ich jak najniższą kastę. Więc jedna w kwestiach pedalstwa WIĘKSZOŚĆ POTĘPIA i to dość radykalnie!

    • Jeżeli napisze, to prawdopodobnie zaproponuje nam wyniesienie się do Rosji albo jakiegoś kraju muzułmańskiego.

    • Nie wiem co tam ma do gęgnięcia „ala wilk”, ale ja bym chciał się dowiedzieć, w jakiej konfiguracji LGBT chciałaby być wychowywana Lubnauer, gdyby jakiś sąd zasądził jej adopcję.
      Albo w jakiej orientacji miałyby sie wychowywać jej dzieci, gdyby niezawisły sąd określił, że jest toksyczną matką i należy jej dzieci przekazać do adopcji.

  1. Geje i lesbijki najczęściej mają swoje dzieci z formalnych związków heteroseksualnych. Dlaczego nie mają mieć prawa opiekowania się nimi ?
    Pod tym kątem zajmijcie się lepiej watykańską enklawie krypto gejowską , która ma wszelkie prawa wpływania na polskie dzieci od przedszkola. Warto sobie też uświadomić, że żaden z osądzonych pedofilów w sutannie nie trafił do rejestru Ziobry, a postawienie ich przed sądem w Polsce zakrawa na cuda.

    • ty glupia gesia-wez sobie druga lesbije i zrobcie sobie dziecko popierd ….na…..gosc

    • Sprawa księży i innego rodzaju wychowawców (jak wiadomo, kapłani KRK nie są tu jakimś wyjątkiem) jest prawdziwie bolesna, ale to jeszcze nie powód, żeby sprawy związków jednopłciowych tak sobie lekceważyć.
      Jeżeli mają dzieci z formalnych związków heteroseksualnych, to znaczy, że mają drugiego opiekuna (zazwyczaj). Po co dzieciom dokładać trzeciego?
      Co można wywnioskować o osobie, która drugiej obiecuje „na dobre i na złe”, a de facto chodzi tylko o prokreację? Może wręcz w drugą stronę – odbierać prawa opiekuńcze?

    • Ma pani rację!Wszystko należy robić z głową , czystym sumieniem i dla dobra dzieci.

  2. Nie zwariowali. Wykonują tylko działania „pożytecznego idioty” w służbie marksistów. Niszczenie wszystkiego co tradycyjne, „normalne” to cel marksistów, którzy dysponują dziś ogromnym wsparciem i stali się niezwykle agresywni. Kiedy się przebudzimy i przestaniemy używać terminów jak spod budki z piwem że ktos zwariował albo oszalał? I rzucać się przy okazji na KK ktory nie jest bez winy, ale przeciwnik, wiele groźnejszy jest zupełnie inny?

  3. Jeśli lesbijki będą adoptowały tylko chłopców a geje dziewczynki to nie widzę zagrożenia.

    • wziąleś pod uwagę że bedą chcieli wychować rafalalę? zresztą tu nie tylko chodzi o molestowanie
      jak straż miejska zajebała mi kota spod bramy też niby miał dobrze, może lepiej niż u mnie a wrócił chory na depresje

  4. ▌▌Od czasu opanowania przez marksizm–lubnaueryzm Nowoczesna to tylko kolejna reinkarnacja Palikota (tu pomijam czysto wydmuszkowo-marketingowy charakter tej partii).

    .

    ▌▌No a związki partnerskie… Poprzez UE mamy teraz tyle kombinacji: islamska poligamia, małżeństwa z dziećmi, homosie chcieliby się dowartościować… (np. czyimś mieszkaniem — GieWu robiła całą kampanię nacisków, bo gościu zgłosił się do przejęcia mieszkania komunalnego po śmierci znajomego jako jego „tajemny partner”).

    A jednocześnie sytuacje życiowe też są coraz bardziej skomplikowane (wielokrotne małżeństwa, dzieci z tych związków, starzejące się społeczeństwo, opieka, etc.) więc może rzeczywistość potrzebuje wolności sformalizowanych „związków partnerskich” — dowolne konfiguracje dowolnie liczebnych dorosłych osób (homosie chcą dyskryminować poligamistów!) oznaczające jedynie wzajemną zgodę na pewne prawa i zobowiązania.

    Superłatwe do zawarcia, ale tym samym zlikwidować całą legislację+praktykę badania związków nieformalnych — np. chociażby owego przejmowania mieszkań komunalnych po związkach niesformalizowanych i otwartych na korupcję badań bliskości — już po fakcie.

    .

    ▌▌BTW: moje prywatne odkrycie prawa antropologicznego: już w starożytnej Grecji i Rzymie funkcjonowały równolegle dwa rodzaje zawieranych małżeństw: zwyczajne, plebejskie i takie bardziej arystokratyczne — wyrafinowane, obwarowane wieloma zasadami, itd.

    I cóż się działo przez stulecia?

    Otóż ta plebejska forma małżeństwa ZAWSZE ewoluowała do form coraz bardziej sformalizowanych, zrytualizowanych, arystokratycznych, aż STAWAŁA SIĘ FORMĄ NIEMOŻLIWĄ — zawieraną jedynie przez zmuszone konwenansem kultywowania tradycji warstwy arystokratyczne (i które było stać na owe coraz droższe formy wyrazu).

    A pospólstwo w tym czasie wprowadzało sobie nisko sformalizowane „związki partnerskie” — znacznie tańsze i mniej otoczone celebrą. Tylko że już po kilkuset latach proces się powtarzał: te niesformalizowane stawały się skostniałe sformalizowanymi — taka jest natura ludzka! :)

  5. W Nowoczesnej nie zwariowali. Od początku byli i są wariatami :)

  6. Tylko jeszcze brakuje coby nowoczesna debilizna oddawała dzieci pedofilom! Chyba ten świat zmierza ku końcowi!

Comments are closed.