Cejrowski miażdży komunistyczne święto. „Niech sobie pierwszego ubecja wiesza swoje czerwone szmaty”

Cejrowski Korwin-Mikke podróżnik podatki
Wojciech Cejrowski. / fot. PAP/Marcin Bielecki

Wojciech Cejrowski na Facebooku podzielił się swoimi refleksjami na temat świąt obchodzonych przez Polaków na początku maja. Zdradził, że na każdej jego posesji biało-czerwona flaga powiewa przez cały rok, poza jednym dniem, kiedy ściąga ją do prania. Robi to w Święto Pracy, które uważa za komunistyczne i ostentacyjnie go nie obchodzi. W jego firmie to normalny dzień pracy.

Teraz już wolno się legalnie oflagować kiedy kto chce, więc kilka lat temu postawiłem maszty i polska flaga łopoce na każdej mojej posesji – pisze dziennikarz.

Zdejmuję ją raz w roku do prania. Robię to 1. maja – bo mnie komunistyczne obchody wkurzają. Niech sobie pierwszego ubecja wiesza swoje czerwone szmaty, ale od biało-czerwonej KOMUCHY WON. („Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę.”) – kontynuuje swój wywód.

Pierwszego nigdy nie wieszałem flagi, a na pochody nie chodziłem. I w mojej firmie pierwszy maja to jest normalny dzień pracy, a nie żadne święto, bo WSZYSCY WON oznacza pozbywanie się komuny z życia, czyli nie obchodzimy świąt niepolskich, antypolskich. „Pogarda dla nich i pod nogi napluć, bo na tę gębę szkoda patrzeć.” – podkreśla w swoim wpisie Cejrowski.

Zobacz: Prezes niepocieszony! „Przeciwko mnie to już chyba Żydzi i antysemici zawiązali jakiś sojusz” [VIDEO]

13 KOMENTARZE

    • Z tą herbatką to wygląda jak muł. Podobnie Gadowski, nie może się napić na 10 minutowy odcinek.
      Żenada.

  1. Fakty historyczne nie mają nic wspólnego z komuchami panie Cejrowski, dobrze pan o tym wiesz, ale nie ma to jak okazja do karmienia głupoty i najniższych instynktów swoich sympatyków. Nie wspominając, że pana ukochany KK przetransformował już ten, krwią pisany dzień ludzi prac,y na kościelne święto pokornego, uniżonego Józefa cieśli. (Praczka, sprzątaczka i kuchenna Józia dana chłopu od Boga nie ma prawa świętować.)
    „1 Maja – Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy – został wybrany jako święto robotnicze przez kongres założycielski II Międzynarodówki, obradujący w Paryżu w 1890 roku. Data 1 maja czciła rocznicę strajku robotników w Chicago w 1886 roku, brutalnie stłumionego przez policję…
    Po raz pierwszy święto 1 maja obchodzono w 1890 roku – m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Belgii, Francji. Organizowane w tym dniu demonstracje i strajki przyczyniły się do wyzwoleńczych ruchów ludzi pracy. Początkowo nielegalne manifestacje 1-majowe krwawo tłumiono, zostały później w wielu krajach oficjalnie uznane…..
    W Polsce, głównie na terenach zaboru rosyjskiego, pierwsze pochody i strajki organizował II Proletariat i Związek Robotników Polskich. W 1891 roku w Łodzi i Żyrardowie doszło do krwawych starć z wojskiem, a następnie do represji władz carskich. Z późniejszych demonstracji największe rozmiary przybrały wystąpienia z lat 1905-7 i 1917-19.
    1 Maja był tradycją polskiego ruchu wyzwoleńczego chłopów i robotników , później został zawłaszczony przez komunistów.
    Dokładnie tak samo, jak piękna idea chrześcijańska została krwawo, politycznie zawłaszczona przez Konstantyna Wielkiego w IVw i stworzyła równie krwawy KK.

    • Nie będę pisał wielkich referatów i esejów. Powiem po prostu, ze jestem Pani wdzięczny za ten komentarz i gratuluję bardzo rozległej wiedzy na ten temat. Natomiast do Pana korwinisty powiem tak. Moja przyjaciółka jest Psychologiem. Chętnie poda Panu numer jakiegoś wybitnego specjalisty z zakresu psychiatrii. Być może on ona Panu pomogą !

    • tak, a 8 marca to swieto biblijnej ,,sary,, ktore sobie zawlaszczyly komunistyczno-feministyczne kanalie.

  2. przecież Cejrowski zrzekł się polskiego obywatelstwa, teraz jest chyba Wenezuelczykiem, w dodatku zamieszkałym w Teksasie, niech się więc zajmie własnymi, amerykańskimi sprawami, a do polskich się nie wtrąca, sami sobie poradzimy, bez tych jego starczych krzyków

  3. Popieram wypowiedzi obu Pań Gośki i Basi. Pan Cejrowski niech zacznie być mężczyzną i płaci podatki w Polsce. Podobno to patriota, więc na co czeka? Kolejny katoobłudnik.

    • ma płacić na takich przygłupów jak ty? Skoro większość czasu spędza za granicą to jego sprawa gdzie płaci – poza tym, im mniej czerwone kurwy do budżetu dostają tym lepiej.

        • Może lekko przesadził. Ale argument „niech płaci podatki w Polsce” jest śmieszny. Niestety ale najlepszą rzeczą jaką udało się zrobić władzy, to wmówienie ludziom, że kradzież jest dobra pod warunkiem, że nazwie się ją podatkiem. Dzięki temu ludzie, tak jak TY, sami próbują wymusić na… (kimkolwiek, ale najczęściej przedsiębiorcy), żeby płacił podatki.

          • Zgadzam się, że podatki są za duże (dla zwykłych ludzi i małych przedsiębiorców), ale Cejrowski zbyt się mądrzy, a ludzie wierzą w jego bajeczki. Taki tekturowy tygrys. Poza tym twierdzenie wolnościowców/liberałów, że przedsiębiorcy są dziewiczo czyści i mają same dobre zamiary nie jest prawdą. Skąd tyle w takim razie afer? Skąd wzięły się wielkie majątki w Polsce? Z uczciwej konkurencji? Mały przedsiębiorca jest gnębiony. Nie zauważyłem, żeby wielkie firmy i korporacje spalały się w płaceniu podatków. Miliardy złotych rocznie wypływają z Polski. Ciekawe co zrobisz, gdy stracisz pracę na rzecz imigranta ekonomicznego z Bangladeszu lub pseudouchodźcy? Tego ostatniego będziesz musiał utrzymywać. Nie staraj się tylko czegokolwiek wymuszać na przedsiębiorcy. Wytłumacz sobie, że lepiej zapłacić imigrantowi mniej niż godnie Polakowi. Przecież dobro przedsiębiorcy od tego zależy. A Twoje dobro to cóż… Zawsze możesz wyjechać.

Comments are closed.