Warszawa sparaliżowana, bo spadł deszcz

zdj. ilustracyjne/ pixabay/ Twitter
zdj. ilustracyjne/ pixabay/ Twitter

Padający od kilku godzin deszcz przechodzący w ulewę oraz popołudniowe powroty z pracy zakorkowały część arterii stolicy.

„Sytuacja na ulicach jest tragiczna – powiedział reporter tvnwarszawa.pl. Pogorszenie pogody, ulewny deszcz, a do tego popołudniowy szczyt komunikacyjny sprawiły, że niemal całe miasto stanęło w korku. Doszło też do kilkudziesięciu kolizji i kilku wypadków”.

Czytaj też: Uwaga! Złodzieje podszywają się pod Rossmanna. Oszuści kuszą bonem o wartości 1000 zł

W korkach stanęły główne arterie miasta: m.in. Puławska, Aleja Niepodległości, Czerniakowska, Wawelska czy Towarowa. Problemy występują też w Alejach Jerozolimskich oraz na trasach S8 i S2.

Czytaj też: Centralny Port Komunikacyjny – wszystko na gębę. Tak w Polsce wygląda strategiczna inwestycja

‚Miasto jest całkowicie sparaliżowane. Sytuacja jest tragiczna. Nie pamiętam takich utrudnień od dobrych kilku miesięcy” – przyznaje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

„Dziś doszło już do kilkudziesięciu kolizji i kilku wypadków. Na przykład na Powązkowskiej, alei 4 czerwca 1989 roku czy na Trasie Łazienkowskiej” – poinformował Piotr Świstak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej.

„Do zderzenia doszło też w alei Prymasa Tysiąclecia. – Przed godziną 15 zderzył się mercedes i volkswagen. Kierujący mercedesem był nietrzeźwy, miał dwa promile alkoholu” – podał Świstak.

Według policjanta bilans zdarzeń drogowych jest „nieco większy niż zwykle” i przyznaje, że wpływ na całą sytuację ma m.in. pogoda. Przez kilka godzin w stolicy padał ulewny deszcz.

Na Woli są problemy dostawami prądu.

Żródło: TVN24