Papież Franciszek uderza w raje podatkowe: „Tykająca bomba zegarowa”

Papież Franciszek. Dostawca: PAP/Abaca
Papież Franciszek. Dostawca: PAP/Abaca

Watykan ostro krytykuje raje podatkowe. Papież Franciszek nazwał je dogłębnie niemoralnymi i nieuprawnionymi. Jego zdaniem są współodpowiedzialne za biedę na świecie. Kościół nawołuje do bardziej sprawiedliwego podziału bogactwa.

W podpisanej przez Franciszka deklaracji Kościół nawołuje do stworzenia międzynarodowego ciała złożonego z przedstawicieli instytucji bankowych. Celem ma być wytworzenie bardziej etycznego sposobu postępowania, który weźmie pod uwagę dobro ogółu, a nie partykularne interesy światowych korporacji.

Dokument postuluje również wdrożenie nowych regulacji dotyczących produktów finansowych oraz edukacji przyszłych liderów, którzy w swoich działaniach będą się kierować zasadami etycznymi. W założeniu ma być to zalążek nowej ekonomii, która zneutralizuje wiele występujących dzisiaj patologii.

ZOBACZ: Narodowe Centrum Nauki znów finansuje antypolskie projekty! Tym razem dało prof. Engelking-Boni ponad pół miliona zł.

Jednym z największych zagrożeń i czynników powodujących wzrost nierówności na świecie mają być raje podatkowe. Papież określił je mianem „tykających bomb zegarowych”. Zdaniem Franciszka ich likwidacja pozwoliłaby na bardziej równomierny i sprawiedliwy podział dóbr.

Od początku swojego pontyfikatu, papież wzywa do większej solidarności ekonomicznej. Za jeden z głównych problemów świata uznał bowiem rosnące nierówności majątkowe na świecie.

Komentatorzy zauważają, iż pontyfikat Franciszka wyznacza swoistą zmianę w dotychczasowej doktrynie Kościoła, która w ostatnich latach skupiała się przede wszystkim na kwestiach religijnej ortodoksji i moralności seksualnej. Papież przykłada znacznie większą rolę do kwestii społecznej niesprawiedliwości i biedy.

Jednak zamiast promować wolność ekonomiczną, która przecież bezpośrednio wynika z wolnej woli danej nam przez Boga, papież woli dzielić biedę pod przymusem. A to już do zła prowadzi i od złego pochodzi.

SPRAWDŹ: Niemcy znowu piszą o „polskim obozie zagłady”. Chodzi o Treblinkę

Źródło: dailymail.co.uk/wolnosc24.pl

28 KOMENTARZE

    • A ch… mnie tam ta religia. Ja będę zawsze sobą a papierz niech sobie w d… wsadzi te idee. Duża nierówność? Przecież to jest normalne że są ludzie bogaci i biedni. Jakby wszyscy byliby na tym samym poziomie to już dawno ludzie by staneli w rozwoju.

        • Trzeba Ali wyłożyć wszystko łopatologicznie!
          W wieku XIX zaszły wielkie zmiany, w wielu aspektach, m.in. zmalała śmiertelność , szczególnie wśród dzieci. Efektem było przeludnienie wsi. Do tego dołożyła się wzrastająca wydajność produkcji rolnej, dzięki wprowadzaniu maszyn żywność była coraz tańsza, ale też i coraz mniej osób wytwarzało taką samą jej ilość. To powodowało, że malały dochody tych producentów, licząc zarówno per capita, jak i na kilogram płodów rolnych. I tak to postęp przemysłowy spowodował wzrost ilości biednych na wsi, zaczęli więc oni migrować do miast, szukając pracy w przemyśle, w którym nastąpił niebywały wzrost. Jednak podaż rąk do pracy była jeszcze większa. Lecz w miarę rozwoju przemysłu rosły, bo jest to kwestia podaży i popytu — przychody pracowników. Lecz przede wszystkim tych wysoko kwalifikowanych. Ktoś, kto był majstrem, mógł utrzymać całkiem dostatnio niepracującą żonę, i ośmioro dzieci, albo więcej.
          Bieda nie była wynikiem rozwoju kapitalizmu, lecz spuścizną przestarzałej, dawnej struktury społeczno-produkcyjnej. Była spora pomimo wzrostu możliwości zatrudniania, a nie tego wynikiem, trzeba być zaślepionym lewakiem żeby tego nie rozumieć. Gdyby nie oczadzenie mas marksowską trucizną, to normalne prawa wolnego rynku, gra popytu na pracowników, z podażą rąk — doprowadziłyby niziny społeczne do zamożności wielokroć większej, niż kiedykolwiek może to zrobić socjalizm!

          • No to sam widzisz że Rosjanie i Chińczycy gdzie jest wolny rynek są biedniejsi od Szwedów którzy od 90 lat są wyzyskiwani przez socjalistów.
            Z drugiej strony uważacie że Rewolucja Francuska była zła a tu nagle twierdzicie że problemy z butami w XIX wieku są spuścizną problemów z XVIII wieku. Coś się tu nie trzyma kupy jak to zwykle u prawiczków.

          • W XIX wieku kobieta musiała pracować w domu tzn. nosić węgiel, nosić wodę w wiadrze, ręcznie prać i zmywać bo nie było szatańskich lewackich wynalazków takich jak centralne ogrzewanie, pralka i zmywarka. A więc nie miała czasu już pracować w fabryce – co powodowało biedę i co za tym idzie gruźlicę u dzieci.

          • ha ha lewackie wynalazki… wynalezione przez kapitalistów w celu… osiągnięcia zysku!! Gdyby to od lewaków zależało pralki do dzisiaj by nie było bo spowodowała zniknięcie zawodu praczki – czyt. wg. lewaków spowodowała bezrobocie ;)

      • Przed kapitalizmem i wolnym rynkiem normalny był głóg. Przychodził zawsze z susza, nieurodzajem, szarańczą, za nim choroby i dziesiątkowanie ludności. To kapitalizm, wolny rynek sprawił że żyjemy tak dostatnio jak nigdy w przeszłości….

      • „Już był – w XIX wieku. Wtedy połowa Polaków nie miała butów.”

        Gdyby nie był, do dzisiaj żaden z Polaków nie miałby butów. Miałby miejsce „dynamiczny” rozwój gospodarczy na resztkach ukradzionych w XIX w. ,niedobrym kapitalistom, maszyn parowych.

  1. Przecież to nie jest papież. To jest apokaliptyczny fałszywy prorok, który ma rogi podobne do rogów baranka a mówi jak Smok

      • To musi być jakiś skrajnie wolnorynkowy ksiądz, który nawołuje do poszanowania prawa własności … ani chybi.

  2. Przepaść finansową, można by było tylko wyrównać wtedy, kiedy ludziom umozylo by się kredyty bankowe, które są zmorą ludzkości. Skoro podatnik tylko ratuje niekonpetentne inwestycje bankowe. I co śmieszne, zamiast ratować wypracowane należności, to się inwestuje w giełdy i później jeszcze państwo ma ratować banki z upadłości. Dlaczego nikt się nie zapyta podatnika,dlaczego bierze kredyty bankowe i na co je wydaje. Na wszystko, począwszy od chleba,dla dzieci na urlop itd.,itp .Gdyby zamiast ratować banki, giełdy,to może czas pomyśleć dlaczego podatnik pokrywając wszystkie nieudaczne inwestycje,ma się tylko zaduzac.Inwestycje, które przynoszą rozwój tego świata, to zrozumiałe, ze każdy z chęcią w nie zainwestuje.Jeżeli płaca za wykonana pracę, nie pokryje kosztów utrzymania i opłat zobowiązujących,to zawsze, będzie tak samo.

    • Z tego co wiem umowy kredytowe podpisuje się dobrowolnie, a dobrowolnych umów należy dotrzymać

  3. Ala przestań się udzielać na forach z tymi swoimi herezjami i ten czas wykorzystaj na zdobycie wiedzy ekonomicznej i wroc wtedy

    • Panie kolego, nie należy karmić trolli. Nawet w tak spokojny sposób.

  4. Watykan też jest rajem podatkowym!!! Mają takie bogactwa, że spokojnie mogą pomagać ubogim :). Zwolnić kościółek z wszystkich przywilejów w Polsce, niech płacą podatki i nie dostają żadnych pieniędzy z budżetu. Założyć kasy fiskalne w kościele jak w każdej firmie. Zaraz znajdą się grube miliardy na pomoc ubogim, tylko nie mogą robić tego urzędasy bo zmarnują pieniądze na jakieś bzdety. Organizacje charytatywne mają lepszą wiedzę, kto potrzebuje pomocy, a nie urzędnicy.

  5. Ostatnio sprawiedliwość społeczna została zaprowadzona w Wenezueli. Może więc wszyscy którzy mają poczucie niesprawiedliwości przeniosą się tam?

  6. Przemówił boss największej światowej korporacji która nie płaci podatków hahaha…

Comments are closed.