Haniebna decyzja Sądu Najwyższego. Od dziś homoseksualiści mogą zmuszać nas do zawierania z nimi umów nawet jak się tego nie chce

Sąd-Najwyższy_wyrok-na-drukarza
Zapamiętajmy twarze i nazwiska sędziów, którzy zniszczyli polskie prawo cywilne od lewej: Rafał Malarski, Krzysztof Cesarz i Andrzej Ryński.

Sąd Najwyższy oddalił w czwartek kasację prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w głośnej sprawie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. W mocy pozostaje wyrok, w którym Adama J. uznano za winnego wykroczenia, choć odstąpiono od kary.

Ziobro złożył kasację na korzyść drukarza i wnosił w niej o uchylenie wyroków zapadłych w sprawie i uniewinnienie mężczyzny.

Sędzia SN Andrzej Ryński uzasadniając czwartkowe orzeczenie wskazał, iż sąd II instancji w tej sprawie prawidłowo rozpoznał sprawę. Dodał, że „w realiach tej sprawy” odmawiając świadczenia nie można było kierować się przesłankami światopoglądowymi.

Łódzki sąd okręgowy wskazał w maju 2017 r., że niezależnie od tego, czy sprawa dotyczyłaby odmowy wydrukowania roll-upu dla organizacji LGBT, czy plakatów promocyjnych dla ruchów obrony życia, to należy ocenić ją dokładnie tak samo – w kategoriach błędnego pojmowania wolności sumienia.

Uważam ten wyrok za błędny, naruszający konstytucyjną zasadę wolności sumienia – oceniał Ziobro, kiedy jesienią zeszłego roku składał kasację. Dodawał, że „nie chodzi tu o żadne uprzedzenia wobec tych czy innych środowisk, tylko o zasady”. Wskazywał, że „dziś każdy ma wybór, zwłaszcza w przypadku tak rozpowszechnionych usług, jak drukarskie”.

Jeśli spotka się z odmową zlecenia, może iść do konkurencji – zaznaczał.

Przed tygodniem SN rozpoznał sprawę – wysłuchał stron: przedstawiciela Prokuratury Krajowej, pełnomocnika organizacji, której odmówiono druku plakatów, oraz obwinionego mężczyzny i jego obrońcy. „Sprawa wymaga wieloaspektowego rozważenia i przeglądu orzecznictwa, także sądów międzynarodowych” – powiedział wtedy sędzia Ryński, odraczając wydanie orzeczenia.

Zobacz też: [WIDEO] Tramwaj jako zbiorowy penis. W odmętach feministycznego szaleństwa. Biednym kobiecinom wszystko kojarzy się z jednym

Komentarz: 

Jak mówi Cejrowski:wszyscy won. Ten skandaliczny wyrok oznacza niemal całkowitą destrukcję prawa cywilnego. Jakiekolwiek bzdury by nie opowiadał sędzia Ryński wyrok oznacza, że wolnego obywatela można zmusić do zawarcia umowy. To oznacza całkowite odrzucenie podstawowej zasady – swobody zawierania umów.

G..no sędziego Ryńskiego obchodzi, kto i z jakich powodów nie chce z kimś podpisać kontraktu. Od teraz obywatelu jak tylko zgłosi się do Ciebie homoseksualista, to musisz zgodzić się na umowę jakiej zażąda.

Nie da się nie odnieść wrażenia, że Sąd Najwyższy podjął decyzję z pobudek politycznych. Tylko dlatego, że kasację zgłosił Ziobro, a SN jest w konflikcie z PiS będziemy ponosić konsekwencje tej durnej, uwłaczającej jakiemukolwiek poczuciu przyzwoitości i sprawiedliwości decyzji.

Tchórzom z polskiego sądu brakło tej odwagi, którą mają zasiadający w amerykańskim Sądzie Najwyższym. Ledwie kilkanaście dni temu w analogicznej sprawie uznali, może cukiernik ma prawo odmówić zrobienia tortu homoseksualistom, którzy chcieli go zamówić na swoje wesele , czy co oni tam homoseksualiści mają. A Ryński prawi jakieś bzdety o tym, że „Sprawa wymaga wieloaspektowego rozważenia i przeglądu orzecznictwa, także sądów międzynarodowych”.

Zobacz też: Koniec gehenny cukiernika! Homoseksualiści 6 lat ciągali go po sądach za odmowę zrobienia tortu na ich wesele, czy co tam oni mieli

44 KOMENTARZE

  1. A JA NIE WPUSZCZAM DO SWOJEGO SKLEPU OSÓB KTÓRYM IMIONA KOŃCZĄ SIĘ NA LITERĘ ”A” BO MNIE ONE RAŻĄ. JAK KAŻDY BĘDZIE MIAŁ JAKIEŚ UPRZEDZENIE DO INNYCH DO DALEKO NIE ZAJEDZIEMY NA TYM ŚWIECIE.

    • A to ciekawe co piszesz, bo ludzkosc zawsze miala jakies uprzedzenia i to duze wieksze niz obecnie, gdyz niezwalczane przez wszechobecna politpoprawnosc. I jakos ta ludzkosc doszla tu gdzie teraz jestesmy. Jak sobie to tlumaczysz?

      • Doszła właśnie dzięki tym, którzy takich uprzedzeń nie mieli. Ci co żyją w swoim świecie zamknięci na fakt, że ludzie są różni i rzeczywistość nie jest czarno-biała, pracują w fabryce za minimalną krajową i krzyczą że im się należy więcej socjalu, zamiast sami o siebie zadbać

        • A to tez ciekawe. To kim byli ci „którzy takich uprzedzeń nie mieli” w na przyklad starozytnym swiecie, gdy wiele tworczych mysli i genialnych wynalzkow sie pojawilo? O ile pamietam niewolnictwo bylo wtedy w kazdym narodzie na porzadku dziennym i bardzo powszechnie akceptowane i trudno nie zauwazyc, ze i Grecy i Rzymienia traktowali z pogarda podbijane ludy: czy to Persow, czy to Grekow (Rzymianie), czy to Scytow i wiele, wiele innych nacji. Zapewniam Cie, ze zarowno taki Arystoteles, czy Sokrates korzystali z pracy niewolniczej bez skrupolow. Pitagoras takze. Nawet takie demokratyczne Ateny, gdzie rowne prawa mieli wyszscy obywatele kryly haczyk w terminie obywatel. Otoz obywatelem byli tylko Ci majacy obywatelstwo Aten mieszkanci plci meskiej. Z czasem zaczeto odmawiac obywatelstwa atenskiego dzieciom (oczywscie plci meskiej), gdy jedno z malzonkow pochodzilo z Aten, a drugie nie. Toz to czysty brak uprzedzen, nie?

        • BTW. Nie robie w fabryce za srednia krajowa, nie mam zadnego socjalu (co najwyzej na socjal sie skladam) i jednak mam na tyle otwarty umysl, ze WIDZE ze ludzie sa rozni.

          Ciekawe, ze postepowa czesc ludzkosci akceptuje fakt, ze w krolestwie zwierzat rozne rasy w obrebie jednego gatunku maja rozne charaktery i predyspozycje (np wsrod psow latwo nam wskazac agresywne rasy, jak i bardzo spokojne), ale uparcie twierdzi, ze jeden gatunek sie pod to prawo nie lapie – homo-sapiens.

  2. Zrobil gosc jeden malutki blad. Powiedzial dlaczego odmowil.
    Mial podac jakikolwiek inny powod np bo byli nazistami i antysemitami.
    Wtedy pederasci musieliby sie tlumaczyc.

  3. XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD „BZDETY” „CZY CO ONI TAM MAJA” „G…NO”

    PRZEPRASZAM ALE MIERNOTA TEGO „ARTYKUŁU” I JEGO PASYWNA NEGATYWNOŚĆ JEST TAK ZABAWNA ZE AŻ MI SIĘ HUMOR POPRAWIŁ

    Nie do końca zgadzam się z decyzja sądu, ale czytanie takich artykulików bbb lubię, bo zamiast przechodzić na stronę osób które je piszą, robię coś zupełnie na odwrót. Serio, wyluzujcie wszyscy i zajmijcie się swoim życiem

  4. Czy nikt nie widzi zagrożenia w zdaniu – „Od teraz obywatelu jak tylko zgłosi się do Ciebie homoseksualista, to musisz zgodzić się na umowę jakiej zażąda.” A może zażądać wykonania usługi za wielokrotnie mniejszą opłatą niż jakiś pojebany heteryk.

  5. Przepraszam za wyrażenie ale w D….Pie mam te sądy. Mam prywatny interes i mam prawo w demokratycznym kraju odmówić usługi każdemu kto mi się nie podoba. Tyle w temacie a sądy to nadzwyczajna kasta.

Comments are closed.