Poznajcie Jej Kretyńskość Polską Agencję Prasową i uczestnika rozprawy w SN Drozdowskiego, którego tytułuje per Jej Perfekcyjność [FOTO]

Jej_perfekcyjność_Mariusz-Drozdowski
Mariusz Drozdowski, którego PAP w swym serwisie zdjęciowym podpisuje jako Jej Perfekcyjność. i jego mecenas Paweł Knut podczas konferencji prasowej w sądzie. PAP/Tomasz Gzell

Przy okazji decyzji Sądu Najwyższego, która oznacza, że homoseksualiści mogą zmuszać ludzi do zawierania z nimi umów, nawet jak tego nie chcą, zaprezentowano nam osobnika zwącego sam siebie Jej Perfekcyjność. Przynajmniej tak przedstawia go serwis fotograficzny PAP.

Ta Jej Pefekcyjność, w niektórych kręgach znana jako Jej Pedofilskość, to niejaki Mariusz Drozdowski. O osobniku tym można przeczytać w wikipedowej Encyklopedii LGBT (prawdopodobnie sam te kretynizmy o sobie napisał): „polska działacza społeczna, socjolog i medioznawczyni, wykładowczyni na Uniwersytecie Warszawskim, założyciela i wieloletnia Prezesa Queer UW, Prezesa Zarządu Fundacji Pro Diversity oraz była Sekretara Zarządu Fundacji Wolontariat Równości i była Prezesa Fundacji LGBT Business Forum. Nie chce być utożsamiana z żadną płcią”.

Każdy, nawet świr, może pisać o sobie jak chce i co chce. Ale to nie znaczy, że państwowa instytucja, a zwłaszcza agencja informacyjna ma ulegać kaprysom osobnika, który tytułuje się per Jej Perfekcyjność. Tymczasem Polska Agencja Prasowa tak własnie przedstawia Drozdowskiego.

Zobacz też: [WIDEO] Tramwaj jako zbiorowy penis. W odmętach feministycznego szaleństwa. Biednym kobiecinom wszystko kojarzy się z jednym

Nie wiemy co to za nowe standardy. Facet przyłazi do sądu, bierze udział w rozprawie, PAP pisze o nim Jej Perfekcyjność. Zachodzi tu mniemaność, że kogoś w tym PAP-ie dopadł syndrom politporawnej patologii. Właściwie nie wiadomo jaki syndrom, bo ta jednostka chorobowa nie została jeszcze prawdopodobnie zbadana i opisana.

Tak, czy owak, po dzisiejszej decyzji Sadu Najwyższego wychodzi na to, że jak homoseksualista zażąda, by mu coś wydrukować to trzeba się zgodzić i choćby pod przymusem podpisać umowę. Jak się jakiś koleś przedstawi jako Jej Perfekcyjność, to trzeba tego kretyńskiego miana używać.

Zobacz też: Haniebna decyzja Sądu Najwyższego. Od dziś homoseksualiści mogą zmuszać nas do zawierania z nimi umów nawet jak się tego nie chce

Oto zdjęcie Drozdowskiego z oryginalnym podpisem PAP

Jej-Perfekcyjność_Mariusz-Drozdowski
Warszawa, 14.06.2018. Jej Perfekcyjność (L) i mecenas Paweł Knut (P ) na sali rozpraw.. PAP/Tomasz Gzell

17 KOMENTARZE

  1. Sądy i prawnicy na straży interesów zagranicy. Za pomocą mafii w togach Niemcy, Żydzi i ich pomocnicy w budowie „nowego wspaniałego świata” pacyfikują Polaków bez jednego wystrzału.

    • Bardzo celnie.
      Rządzący to nie są Polacy, to są ludzie sowietu. Jak z nimi postępować to dawno temu podpowiedział nam najwybitniejszy pisarz polityczny na świecie p. Józef Mackiewicz, cyt. z Drogi donikąd:

      „- Oj, dosyć – Paweł zrobił ruch ręką.
      – Ty możesz sobie na to pozwolić, żeby przerwać, ale miliony i miliony muszą słuchać podobnych rzeczy, muszą. W głowie zaczyna się kręcić. Jakaż może być dyskusja, gdy wszystko postawione jest właśnie do góry nogami.
      Słowa mają tu znaczenie odwrotne albo nie mają żadnego. Odbierz ludziom pierwotny sens słów, a otrzymasz właśnie ten stopień paraliżu psychicznego, którego dziś jesteśmy świadkami. To jest w swej prostocie tak genialne, jak to zrobił Pan Bóg, gdy chciał sparaliżować akcję zbuntowanych ludzi, budujących wieżę Babel: pomieszał im języki.
      – Więc jakiż jest, twoim zdaniem, sposób przełamania tego zbiorowego paraliżu, wywołanego hipnozą kłamstwa?
      – W każdym razie nie można go szukać na drodze polemiki. Sam fakt bowiem polemiki wciąga w orbitę i prze nosi nas w płaszczyznę bolszewickiego absurdu.
      – Więc jaki? Powiedz.
      – Należy go szukać na drodze równie prostych odruchów psychicznych:
      strzelać!
      Paweł usiadł i oderwał rękę od kota:
      – Jak to, strzelać? Do kogo?
      – Zwyczajnie. Po prostu. Do bolszewików.” koniec cyt.

      Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo

  2. Niech robią tak dalej, śmiało, a dojdzie do tego, że tu wlezą muzułmanie, tak jak na Zachód już wleźli. Wtedy to dopiero będzie ubaw. Po pachy. Perfekcyjny lot z wieżowca mu zafundują wyznawcy Allacha.

    • Ten idiota sędzia, stwierdził, że zwykły rzemieślnik nie może się kierować uczuciami religijnymi, bo jako drobny rzemieślnik takowych mieć nie może.
      Dawno takiego debila nie widziano.

    • Skazano go z gierkowskiego paragrafu na spekulantów z 1971 r.
      Nie ma takich wulgarnych słów na jakie sobie zapracowali za państwowe pieniądze.
      Korwin kiedyś mówił „skurwysyny”, ale to mało.

  3. Autocenzura z uwagi na Art. 255. §§ 1 i 2 KK. Przykro mi, chcem skomentować, ale nie mogem.

  4. zachodzi MNIEMANOŚĆ ???
    Jej Perfekcyjnosc jest imieniem i nazwiskiem wiec PAP przedstawia zgodnie z prawda.
    poza lejacym sie jadem z tego „arykulu” tylko mocniej wybija glupota jego autora

  5. Zastanawiałem się jaki jest stopień wyższy od pospolitego słowa na „k”. Dzisiaj już wiem.

  6. co za ograniczone debile tu publikuja? To jest dziennikarstwo? Chyba rydzykowy bełkot. Wracajcie do szkoły pismaki.

Comments are closed.