barbara buonafiori, 4 Stycznia 2008

Języki, języki!

Barbara Buonafiori

Bardzo wiele kobiet kończy szkołę – i natychmiast rzuca wszelka naukę. Nie piszę o tych, które kończą uniwersytet i dalej tam pracują – piszę o kobietach przeciętnych. Te, co pracują na uczelniach, zazwyczaj sądzą, że wiedzą wszystko, choć w rzeczywistości same wierzą w przesądy, a jak powiedział nasz wielki pisarz, Hubert Eco: „Wiara w przesądy przynosi nieszczęście”.

Ja zajmuję się podawaniem prawdziwych rad. Otóż my, kobiety, też się uczymy. Tylko my uczymy się życia, a nie formułek. Teoretyczne formułki są dla Mężczyzn. Uczymy się, jak zachowywać się w towarzystwie, jak intrygować, jak się podobać, jak manipulować Mężczyznami, dziećmi… Nauki pobierane w szkole są kobietom właściwie niepotrzebne. Ja mam za sobą te parę lat życia i zapewniam, że z matematyki potrzebne mi było jedynie dodawanie i odejmowanie, czasem mnożenie. Nie przypominam sobie, bym coś kiedyś dzieliła, ale to też może się przydać. Natomiast podnoszenie do potęgi czy pierwiastkowanie, a także rozwiązywanie równań kobietom w ogóle nie jest potrzebne. W razie potrzeby dzwoni się do Mężczyzny, który będzie zachwycony – tym, że potem powie sobie: „Ale te baby to idiotki!”. A my mamy uprzyjemniać Mężczyznom życie, nieprawdaż? Natomiast jedna rzecz jest potrzebna i powinnyśmy uczyć się jej w szkole i po szkole. Są to języki. Kobieta ma od Boga dar mówienia. Mówimy o wiele więcej niż Mężczyźni, co jest konieczne. Mówiąc, uczymy bowiem mówić nasze dzieci, nawet te będące w naszym łonie. Te kobiety, które dużo mówią, będą miały bardziej elokwentne dzieci. Na to, żeby mówić, trzeba znać język. Najpierw dobrze znać język włoski, oczywiście [w Polsce – polski – a.f.], ale dobrze jest znać dużo innych języków.

I znów – Mężczyźni uczą się języków poprzez formułki: „liczbę mnogą tworzy się przez…”. My, kobiety, uczymy się, powtarzając. My chwytamy to bez formułek, nam one nie są potrzebne.
Stąd wniosek: kobiety potrzebują innych kursów językowych niż Mężczyźni. A najlepiej wyjechać do jakiegoś kraju, przedtem poczytać o tamtejszym języku, nauczyć się 200 najprostszych słów – a w tym kraju przez te dwa tygodnie rozmawiać tylko w miejscowym języku, a potem dzień w dzień przez dwie godziny oglądać telewizję w tym języku.
Po kwartale będziesz szwargotała. Potem jeszcze raz na dwa tygodnie – i dalej telewizja. I czytanie już książek w tym języku. Po pół roku będziesz mówiła lepiej niż Mężczyzna chodzący na renomowane kursy.

Takie mamy zdolności. Trzeba je wykorzystywać, a nie marnować!

14 komentarzy do artykułu “Języki, języki!”

  1. J:

    Czemu autor nie podpisuje się JKM?

  2. Krzysztof Kalebasiak:

    Cytat:” 1. J:
    5 Stycznia 2008 o 01:44

    Czemu autor nie podpisuje się JKM?”

    Idz “J” na forum SLD, podniesiesz tam poziom.

  3. Sławomir:

    Szanowna Pani, uważam się za mężczyznę z krwi i kości, ba, jestem uważany przez kobiety za męskiego i przystojnego. Mam też aspiracje do bycia poliglotą, jestem językowym samoukiem, pasjonatem lingwistyki. Mogę Pani zaręczyć, że także uczę się powtarzając, nigdy nie wykonuję ćwiczeń typowo regułkowo-gramatycznych. Rzucam się od razu na głęboką wodę. Podręcznik jest na końcu. Najpierw są rozmówki - zwroty utarte (czyli takie, za którymi nie stoi żaden fenomen gramatyczny) oraz takie, które z jakiegoś względu wydają mi się przydatne. Takie podkreślam i robię notatki, które później daję do sprawdzenia poznanemu przez Internet native-speaker’owi, czy przypadkiem nie znadinterpretowałem czegoś). Potem są artykuły prasowe, z nich słówka, opisywanie ich odpowiednikami bezpośrednio w tekście… potem dopiero podręcznik i dialogi. Czy nadal Pani uważa, że nie potrafimy się uczyć na przykładach i powtarzając?

    PS Rzeczywiście, kobiety uznawane są za tradycyjnie humanistyczne istoty, jednak proszę spojrzeć w karty historii i poszukać kobiety-poligloty. Takiej Pani nie znajdzie. No, może wykopie Pani wzmianki o jednej lub dwóch. Ale mężczyznów-poliglotów jest ‘niestety’ dużo więcej. I to prawdziwie niezwykłych postaci, jak np. Emil Krebs lub Andrzej Gawroński, o (Włochu!) Giuseppe Mezzofantim nie wspominając.

    Pozdrawiam.

  4. luke:

    Już nie mogę patrzeć na wypociny tej Pani. Po jakiego czorta drukowane są te bzdury w NCZ?

  5. Marzena:

    Pomijając kwestie, czy autorem jest faktycznie kobieta, mam tylko jeden komentarz: ta pani (???), sądząc z nazwiska i imienia, jest Włoszką, więc ona mówi o włoskiej “znajomości” języków ;))) A oni, jak wie chyba ktokolwiek, kto się z nimi spotkał, jeżeli umieją wypowiedzieć dosłownie 5-10 słów, to chwalą się innym, że znają język… W takim świetle należy postrzegać cały wpis tej autorki.

  6. Anna:

    Przyznam,ze nie spodziewalam sie takich glupot w tym pismie!!!

  7. kacha:

    metoda skuteczna-potwierdzam, tylko,że ja nigdy nie marnuję czasu na telewizję ;)wolę pokonwersowac, chocby przez skypa
    a co do treści- lubię te Pani przewrotne w dzisiejszych czasach wywody ;)
    ostatecznie w głębi serca każda z nas jest taką 100% babą i warto o tym pamiętac, żeby nie płakac potem samotnie w poduszkę

  8. macias:

    “I znów – Mężczyźni uczą się języków poprzez formułki: „liczbę mnogą tworzy się przez…”. ”

    Tak to moze sie uczy na lekcjach w rezimowych szkolach. Zaden czlowiek tak sie nie uczy, bo czlowiek uczy sie na przykladach, a nie regulach (formulkach).

  9. suszczuk:

    Oczywiście, że uczymy sie przez formułki, bo tak jest lepiej.

  10. Nick:

    To jest superowa babka! Ona naprawdę zna życie i wie jak mężczyźni rządzą światem a nimi kobiety. I drodzy panowie, nie ma co parskać, że mężczyzn poliglotów jest więcej - pewnie jest, tyle, że kobiety generalnie uczą się języków szybciej i lepiej niż mężczyźni, obserwowałem to wielokrotnie od podstawówki poczynając. Nie ma tu nic do rzeczy to że ten i ów mężczyzna zostaje arcylingwistą - jako grupa przegrywamy. To jest dokładnie tak jak z gotowaniem - generalnie kobiety są w tym dużo lepsze od mężczyzn, choć prawdziwymi mistrzami i artystami są mężczyźni.
    A już zupełnie nie rozumiem jadu w niektórych wypowiedziach. Faceci!!! przecież ta kobita strzela gole dla waszej/naszej drużyny!!! Świat naprawdę tak jest urządzony i to działa! Nie rozumiecie tego czy po prostu jesteście nie żonaci???

  11. stal:

    Prowokacje tego faceta są zbyt przewidywalne. Panie……, ja tylko przypominam, że kobiety mają prawa wyborcze

  12. grucha:

    ona ma rację a jako typowy facet jestem leniem i nie potrafię nauczyć się choćby jednego obcego języka a moja siostra bez problemu za to w lot łapie nowinki techniczne , informacje z fizyki m matematyki astronomii itp.

  13. Jacek:

    Co do znajomości języków wśród Włochów: wszyscy Włosi, których znam 9a jest ich sporo) znają bardzo dobrze 3 jezyki obce: angielski,francuski i hiszpański

  14. derrmot:

    Ludzie, czytam komentarze i zastanawiam się,czy Wy widzicie w tym tekście jakąś naukową analizę ? Tak poważnie o tym piszecie ….
    Na mój malutki móżdżek jest to felieton, zatem nieco niepoważna forma wypowiedzi; spójrzcie więc na siebie nieco z ukosa i spod zmrużonych powiek … i dajcie spokój z takimi wypowiedziami (wybacz, że padło na Ciebie, to nic osobistego, tylko przyklad):
    # macias:
    23 Lutego 2008 o 11:29

    “I znów – Mężczyźni uczą się języków poprzez formułki: „liczbę mnogą tworzy się przez…”. ”

    Tak to moze sie uczy na lekcjach w rezimowych szkolach. Zaden czlowiek tak sie nie uczy, bo czlowiek uczy sie na przykladach, a nie regulach (formulkach).

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Konkurs z Pania prezydnet w tle
polska, 5 Stycznia 2009

PiS nie powalczy z układem. PO wycofuje się z “cudu”.

Tusk przestanie mówić o “drugiej Irlandii”. Dla odmiany PIS “zamierzy się z kryzysem gospodarczym”. 10 komentarzy

europa, oblicza postępu, 5 Stycznia 2009

Rezygnują z nazwy “szkoła”, bo się źle kojarzy…

“Wielka” reforma w brytyjskich szkołach: nauczyciele = “nawigatorzy wiedzy”; biblioteki = “sklepy idei”; kucharki = “asystentki produkcji w edukacyjnym centrum żywnościowym” 7 komentarzy

europa, 5 Stycznia 2009

Dwie koncepcje pobudzania gospodarki. Merkel poprze obniżkę podatków?

Chadecy forsują obniżenie ciężarów podatkowych oraz wyeliminowanie zimnej progresji podatkowej. 8 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 5 Stycznia 2009

Wielka Brytania podnosi podatki dla małych firm

Dochody ponad 250 tys. firm zostaną objęte 21-procentowym podatkiem! 13 komentarzy

polska, 2 Stycznia 2009

PIS to nie prawica. Samozagłada Jarosława Kaczyńskiego?

Artur Zawisza: “W sensie ideowym PIS nawiązuje do nurtu próbującego od dwustu lat imitować klasyczną prawicę” 32 komentarzy

oblicza postępu, 2 Stycznia 2009

Poprawność polityczna po szwedzku

Ustawa “o równym traktowaniu studentów szkół wyższych” w praktyce. 20 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 01 - 02 (2009)


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit