<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Religia w szkołach - nóż w plecach katolicyzmu?</title>
	<atom:link href="http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/</link>
	<description>Polityczno-społeczny tygodnik konserwatywno-liberalny.</description>
	<pubDate>Fri, 05 Sep 2008 13:27:36 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5.1</generator>
		<item>
		<title>By: Dzezik</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-89174</link>
		<dc:creator>Dzezik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 10:47:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-89174</guid>
		<description>Autor ma rację, ale rozszerze
2 srpawy:
Niuzasadnione logicznie i niesprawiedliwe wydaje się zmuszanie ateistów do uczęszczania na zajęcia z etyki. To jawna dyskryminacja, obrażanie. Oznacza to że traktujemy ateistę jako z natury nieetyczne i  trzeba go tej etyki nauczać. Katolik musi chodzić na erligię ale na etykę nie, czyli jego nie trzeba uczyć etyki bo przecież w Polsce źródłem etyki jest jedynie KK wiec katolik ma etykę we krwi. Kompletny absurd. A gdzie zasada neutralności światopoglądowej państwa.

Religioznawstwo zdecydowanie tak. Wiekszość osob sie z tym zgadza. Pamietajmy tylk oże religia to zaledwie jeden z bardzo wielu aspektów życia człowieka, nie należy jej poświecać az tak dużo czasu.  1 godzina tygodniowo to zdecydowanie za dużo. Więc może nauczac o religiach w ramach jakiegoś innego pzredmiotu, np. Wiedzy o Społeczeństwie. Oczywiście członkowie kościoła są ewangelizowani przez swoj kosciól wedle swojej częstotliwosci i intensywności. No w szkle nei uczą raz tygodniowo o najnowszych filmach, kinomani chodzą do kina. nie ma lekcji na temat najnowszych trendów w modie, zainteresowani chodzą na pokazy. Nie ma nauki opieki nad egzotycznym izwierzętami, nie ma lekcji z filatelistyki ani zajęć z podróżowania poświecie ani zajęć o motocyklach i nie ma wielu innych które wiąża sie z zaintersowaniami człowieka. Dlaczego religia jest tak wyrózniona.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Autor ma rację, ale rozszerze<br />
2 srpawy:<br />
Niuzasadnione logicznie i niesprawiedliwe wydaje się zmuszanie ateistów do uczęszczania na zajęcia z etyki. To jawna dyskryminacja, obrażanie. Oznacza to że traktujemy ateistę jako z natury nieetyczne i  trzeba go tej etyki nauczać. Katolik musi chodzić na erligię ale na etykę nie, czyli jego nie trzeba uczyć etyki bo przecież w Polsce źródłem etyki jest jedynie KK wiec katolik ma etykę we krwi. Kompletny absurd. A gdzie zasada neutralności światopoglądowej państwa.</p>
<p>Religioznawstwo zdecydowanie tak. Wiekszość osob sie z tym zgadza. Pamietajmy tylk oże religia to zaledwie jeden z bardzo wielu aspektów życia człowieka, nie należy jej poświecać az tak dużo czasu.  1 godzina tygodniowo to zdecydowanie za dużo. Więc może nauczac o religiach w ramach jakiegoś innego pzredmiotu, np. Wiedzy o Społeczeństwie. Oczywiście członkowie kościoła są ewangelizowani przez swoj kosciól wedle swojej częstotliwosci i intensywności. No w szkle nei uczą raz tygodniowo o najnowszych filmach, kinomani chodzą do kina. nie ma lekcji na temat najnowszych trendów w modie, zainteresowani chodzą na pokazy. Nie ma nauki opieki nad egzotycznym izwierzętami, nie ma lekcji z filatelistyki ani zajęć z podróżowania poświecie ani zajęć o motocyklach i nie ma wielu innych które wiąża sie z zaintersowaniami człowieka. Dlaczego religia jest tak wyrózniona.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: apollo</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-77609</link>
		<dc:creator>apollo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 02:18:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-77609</guid>
		<description>Zgadzam sie z  p. Adamskim, ze byle jaki pedagog - katecheta i program o nie najwyzszym poziomie moga okazac sie nozem w plecy Polskiemu Kosciolowi i samej religii chrzescijanskiej.    Tak moze byc, jezeli polskie prawo nie zostanie zaprzegniete w ochrone  praw polskich katolikow.   Natomiast  narzekanie p. Adamskiego, ze nie bedzie mozna dyskutowac i krytykowac dogmatow i Kosciola, wydaje sie stanowiskiem Swiatkow Jehowych,  ktorzy maja jeden cel - atak na wszystkie religie.  To co oni robia to taktyka TERRORYSTOW.   A terror  antykatolicki jest w Polsce i jak dotad te dzialania nie sa przez nikogo nie powstrzymywane.  

DLACZEGO W POLSCE TERROR ANTYKATOLICKI ? 
Bo prawo w Polsce wciaz jest takie samo, jak  przez caly okres okupacji sowieckiej naszego kraju. Prawo chroni w dalszym ciagu ideologii leninowsko-stalinowskiej. 
  Oto kraje, ktore chronia swoich obywateli przed przesladowaniami z powodow religinych ( to konstytucyjne prawo nazywa sie  THE LAW OF BLASPHEMY): 

Niemcy, USA,  Austria, Anglia, Dania, Holandia, Italia, Norwegia, Hiszpania, Szwajcaria, Izrael, Szwajcaria, Egipt, Grecja. Nie ma oczywiscie Polski !?!?!
....................................
 RELIGIA  jest magnesem ktory skupia pojedyncze osoby w calosc narodowa,  dla bezpieczenstwa, dla przetrawania i  trwania.  Jaka MOC  w niej  tkwi rozmumieja    doskonale    AMERYKANIE ---- Najbardziej  religijny kraj swiata  !!!!!  

 “ BOG KOCHA AMERYKE !!!!  Bez Boga , bez kosciola bylibysmy niczym !!!!!!, 
 DZIEKI  RELIGII jestesmy  POTEGA MILITARNA, kulturowa 
 I EKONOMICZNA  !!!!!!!!! Tak mowia, tak czuja Amerykanie.   
 
A Niemcy ? I  Niemcy doskonale wiedza gdzie potega narodu sie kryje 
KOSCIOL -----  KUCHNIA ------  POTOMSTWO ( liczne )    !!!!!   
 Religia na pierwszym planie! 
Choc  uchodza za najmniej religijny narod swiata, to  utrzymuja koscioly niemieckie, placac tzw. PODATEK KOSCIELNY, w wysokosci od 8% - 9%, od  wynagrodzenia.  
W 1992 roku dla przykadu  obywatele  oddali dla kosciolow w Niemczech   8 miliardow euro ( w przeliczeniu ). 
Moze przez pomylke ?  Moze przez ciemnote, zacofanie, glupote ??????                              
Mimo spadku religijnosci Niemcow, to pozycja kosciola nie tylko nie maleje, ale wzmacnia swoja sile  i  pozycje.   Kosciol i panstwo sa nierozerwalne.  Panstwo stoi na strazy interesow kosciola w Niemczech.  Dlaczego ??  
Artykul #4, PODSTAWOWYCH   PRAW(Niemiec), zapewnia kosciolowi nie tylko nalezyte miejsce, ale rowniez liczne  przywileje.  

Paragraf # 166 Kodesu Karnego( niemieckiego prawa) chroni KOSCIOLY  przed atakami.  Kazdy kto uwlacza  KOSCIOLOWI i WIERZACYM  jest scigany jak pospolity przestepca.  Nie tam tolerancji dla braku  tolerancji,  atakujacej z mrocznych kryjowek tzw. wolnosci slowa. 
Dzieki tej ochronie panstwa, KOSCIOL  ma szanse byc   pelnowartosciowym  I czynnym elementem zycia spoleczenstwa.    
Edukacja religijna w szkolach publicznych jest stala nierozerwalna czescia programow szkolnych.  Dla ateistow sa Klasy Etyki.   W wielu czesciach Niemiec jest obowiazek wieszania krzyzy w klasach szkolnych ( np. w Bavarii ).  Nikt nie musi sie obawiac, ze bedzie przesladowany, dlatego ze  wierzy w Boga, ze jest chrzescianinem…..
................................  
The Parliamentary Assembly of the Council of Europe in Strasbourg adopted on 29 June 2007 Recommendation 1805 (2007) on blasphemy, religious insults and hate speech against persons on grounds of their religion. This Recommendation set a number of guidelines for member states of the Council of Europe in view of Articles 10 (freedom of expression) and 9 (freedom of thought, conscience and religion) of the European Convention on Human Rights. In this area, there is also considerable case-law by the European Court of Human Rights in Strasbourg.
 Dla zainteresowanych, tych ktorzy znaja angielski na internecie tysiace stron poswieconych temu tematowi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie z  p. Adamskim, ze byle jaki pedagog - katecheta i program o nie najwyzszym poziomie moga okazac sie nozem w plecy Polskiemu Kosciolowi i samej religii chrzescijanskiej.    Tak moze byc, jezeli polskie prawo nie zostanie zaprzegniete w ochrone  praw polskich katolikow.   Natomiast  narzekanie p. Adamskiego, ze nie bedzie mozna dyskutowac i krytykowac dogmatow i Kosciola, wydaje sie stanowiskiem Swiatkow Jehowych,  ktorzy maja jeden cel - atak na wszystkie religie.  To co oni robia to taktyka TERRORYSTOW.   A terror  antykatolicki jest w Polsce i jak dotad te dzialania nie sa przez nikogo nie powstrzymywane.  </p>
<p>DLACZEGO W POLSCE TERROR ANTYKATOLICKI ?<br />
Bo prawo w Polsce wciaz jest takie samo, jak  przez caly okres okupacji sowieckiej naszego kraju. Prawo chroni w dalszym ciagu ideologii leninowsko-stalinowskiej.<br />
  Oto kraje, ktore chronia swoich obywateli przed przesladowaniami z powodow religinych ( to konstytucyjne prawo nazywa sie  THE LAW OF BLASPHEMY): </p>
<p>Niemcy, USA,  Austria, Anglia, Dania, Holandia, Italia, Norwegia, Hiszpania, Szwajcaria, Izrael, Szwajcaria, Egipt, Grecja. Nie ma oczywiscie Polski !?!?!<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;<br />
 RELIGIA  jest magnesem ktory skupia pojedyncze osoby w calosc narodowa,  dla bezpieczenstwa, dla przetrawania i  trwania.  Jaka MOC  w niej  tkwi rozmumieja    doskonale    AMERYKANIE &#8212;- Najbardziej  religijny kraj swiata  !!!!!  </p>
<p> “ BOG KOCHA AMERYKE !!!!  Bez Boga , bez kosciola bylibysmy niczym !!!!!!,<br />
 DZIEKI  RELIGII jestesmy  POTEGA MILITARNA, kulturowa<br />
 I EKONOMICZNA  !!!!!!!!! Tak mowia, tak czuja Amerykanie.   </p>
<p>A Niemcy ? I  Niemcy doskonale wiedza gdzie potega narodu sie kryje<br />
KOSCIOL &#8212;&#8211;  KUCHNIA &#8212;&#8212;  POTOMSTWO ( liczne )    !!!!!<br />
 Religia na pierwszym planie!<br />
Choc  uchodza za najmniej religijny narod swiata, to  utrzymuja koscioly niemieckie, placac tzw. PODATEK KOSCIELNY, w wysokosci od 8% - 9%, od  wynagrodzenia.<br />
W 1992 roku dla przykadu  obywatele  oddali dla kosciolow w Niemczech   8 miliardow euro ( w przeliczeniu ).<br />
Moze przez pomylke ?  Moze przez ciemnote, zacofanie, glupote ??????<br />
Mimo spadku religijnosci Niemcow, to pozycja kosciola nie tylko nie maleje, ale wzmacnia swoja sile  i  pozycje.   Kosciol i panstwo sa nierozerwalne.  Panstwo stoi na strazy interesow kosciola w Niemczech.  Dlaczego ??<br />
Artykul #4, PODSTAWOWYCH   PRAW(Niemiec), zapewnia kosciolowi nie tylko nalezyte miejsce, ale rowniez liczne  przywileje.  </p>
<p>Paragraf # 166 Kodesu Karnego( niemieckiego prawa) chroni KOSCIOLY  przed atakami.  Kazdy kto uwlacza  KOSCIOLOWI i WIERZACYM  jest scigany jak pospolity przestepca.  Nie tam tolerancji dla braku  tolerancji,  atakujacej z mrocznych kryjowek tzw. wolnosci slowa.<br />
Dzieki tej ochronie panstwa, KOSCIOL  ma szanse byc   pelnowartosciowym  I czynnym elementem zycia spoleczenstwa.<br />
Edukacja religijna w szkolach publicznych jest stala nierozerwalna czescia programow szkolnych.  Dla ateistow sa Klasy Etyki.   W wielu czesciach Niemiec jest obowiazek wieszania krzyzy w klasach szkolnych ( np. w Bavarii ).  Nikt nie musi sie obawiac, ze bedzie przesladowany, dlatego ze  wierzy w Boga, ze jest chrzescianinem…..<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..<br />
The Parliamentary Assembly of the Council of Europe in Strasbourg adopted on 29 June 2007 Recommendation 1805 (2007) on blasphemy, religious insults and hate speech against persons on grounds of their religion. This Recommendation set a number of guidelines for member states of the Council of Europe in view of Articles 10 (freedom of expression) and 9 (freedom of thought, conscience and religion) of the European Convention on Human Rights. In this area, there is also considerable case-law by the European Court of Human Rights in Strasbourg.<br />
 Dla zainteresowanych, tych ktorzy znaja angielski na internecie tysiace stron poswieconych temu tematowi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Antek</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-75745</link>
		<dc:creator>Antek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 08:14:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-75745</guid>
		<description>Artykuł i komentarze godne komsomolca, goszysty i masona. Brak żadnej logiki między poruszanymi faktami, istote rzeczy miesza z drobiazgami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł i komentarze godne komsomolca, goszysty i masona. Brak żadnej logiki między poruszanymi faktami, istote rzeczy miesza z drobiazgami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: finerbijkl</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-75601</link>
		<dc:creator>finerbijkl</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 12:48:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-75601</guid>
		<description>"Swieta" prawda, ze to szkola powinna wraz z rodzicami decydowac, czy chca uczyc religii, czy nie. A wliczanie do sredniej to kompletne nieporozumienie. Czasem mysle, ze wladza w kosciele ma cos z braci Kaczynskich, caly czas kombinuja jakby tu nadepnac na grabie i sobie wybic oko. Wiem jak wazna jest dla nich indoktrynacja od malego, ale to juz nie sredniowiecze, ludzie w wiekszosci umieja czytac, a czasem tez patrza podejrzliwie na te "rewelacje" gloszone przez katechetow, szczegolnie gdy Kosciol Katolicki bardziej przypomina firme chcielno-komunijno-slubno-pogrzebowa, niz to czym jest z nazwy. A katecheci to tacy marketingowcy, ktorzy maja przysparzac przyszlych klientow.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Swieta&#8221; prawda, ze to szkola powinna wraz z rodzicami decydowac, czy chca uczyc religii, czy nie. A wliczanie do sredniej to kompletne nieporozumienie. Czasem mysle, ze wladza w kosciele ma cos z braci Kaczynskich, caly czas kombinuja jakby tu nadepnac na grabie i sobie wybic oko. Wiem jak wazna jest dla nich indoktrynacja od malego, ale to juz nie sredniowiecze, ludzie w wiekszosci umieja czytac, a czasem tez patrza podejrzliwie na te &#8220;rewelacje&#8221; gloszone przez katechetow, szczegolnie gdy Kosciol Katolicki bardziej przypomina firme chcielno-komunijno-slubno-pogrzebowa, niz to czym jest z nazwy. A katecheci to tacy marketingowcy, ktorzy maja przysparzac przyszlych klientow.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: we</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-69233</link>
		<dc:creator>we</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 13:13:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-69233</guid>
		<description>Najważniejszy jest ROZDZIAŁ KOŚCIOŁÓW OD PAŃSTWA.
Bez tej zasady w Europie za 100 lat nie będzie żadnego chrześcijaństwa- będzie najprawdopodobniej zdelegalizowane jako godzące w "wartości europejskie" czyli w eutanazizm, aborcjonizm i wszelki relatywizm. 

No ludzie, nie może być tak, 
że kapłani KK mają swoje emerytury finansowane z moich podatków na ZUS!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najważniejszy jest ROZDZIAŁ KOŚCIOŁÓW OD PAŃSTWA.<br />
Bez tej zasady w Europie za 100 lat nie będzie żadnego chrześcijaństwa- będzie najprawdopodobniej zdelegalizowane jako godzące w &#8220;wartości europejskie&#8221; czyli w eutanazizm, aborcjonizm i wszelki relatywizm. </p>
<p>No ludzie, nie może być tak,<br />
że kapłani KK mają swoje emerytury finansowane z moich podatków na ZUS!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ringo</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-63671</link>
		<dc:creator>Ringo</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 May 2008 19:49:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-63671</guid>
		<description>Choć jestem katolikiem to nie podoba mi się aby - załóżmy - Świadek Jehowy opłacał ze swych podatków katechetę w szkole. To nie fair - ja Świadkom nic nie daję, to niby dlaczego oni mają dawać mnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Choć jestem katolikiem to nie podoba mi się aby - załóżmy - Świadek Jehowy opłacał ze swych podatków katechetę w szkole. To nie fair - ja Świadkom nic nie daję, to niby dlaczego oni mają dawać mnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: 222</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-63423</link>
		<dc:creator>222</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 09:44:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-63423</guid>
		<description>W szkole, czy w salce katechetycznej, chyba bez znaczenia...Raczej brak wiary w Boga, wśród księży też...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W szkole, czy w salce katechetycznej, chyba bez znaczenia&#8230;Raczej brak wiary w Boga, wśród księży też&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: stal</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-61045</link>
		<dc:creator>stal</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 May 2008 11:43:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-61045</guid>
		<description>Szacunek do przedmiotu w dużej mierze jest zależny od szacunku prowadzącego zajęcia do samego siebie. Jeżeli ksiądz, z którym miałam religię przez pół lekcji prowadził dyskusje z koleżankami na temat czy pocałunek z języczkiem to grzech, to religia nie była dla mnie przedmiotem poważnym. I nie mam o to pretensji do koleżanek, które tego typu pytania roztrząsały na religii, tylko do księdza. Ryba psuje się od głowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szacunek do przedmiotu w dużej mierze jest zależny od szacunku prowadzącego zajęcia do samego siebie. Jeżeli ksiądz, z którym miałam religię przez pół lekcji prowadził dyskusje z koleżankami na temat czy pocałunek z języczkiem to grzech, to religia nie była dla mnie przedmiotem poważnym. I nie mam o to pretensji do koleżanek, które tego typu pytania roztrząsały na religii, tylko do księdza. Ryba psuje się od głowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ks.Jacek</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-26286</link>
		<dc:creator>ks.Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 10:09:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-26286</guid>
		<description>"ten pan ma rację"!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;ten pan ma rację&#8221;!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Pax</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-23659</link>
		<dc:creator>Pax</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Mar 2008 10:42:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-23659</guid>
		<description>Jezeli cos jest sila mlodzierzy narzucane jest automatycznie przez nia odrzucane.
Popatrzmy na kraje które poszly ta droga, ot chocby Irlandia. Od lat 20-tych do 90-tych zeszlego stulecia KK mial tam ogromny wplyw na niemal kazda sfere zycia wliczajac w to edukacje (ciekawostka: do 1992 roku sprzedaz prezerwatyw byla tam zabroniona - karalna, przy calkowitym zakazie aborcji). 
Dzis po 70 latach bezwzglednej indoktrynacji jest to jeden z najbardziej zlaicyzowanych krajów europejskich. 95%-100% mlodziezy ma gdzies ksiezy i to co glosza i co wazne mówia o tym otwarcie. Ich rodzice nie wyprowadzaja ich z bledu, bo sami mysla podobnie choc ich wypowiedzi sa bardziej stonowane.
Dzis, wiekszosc irlandzkich szkól to szkoly katolickie, problem w tym ze nie ma to absolutnie zadnego przelozenia na ilosc wiernych uczeszczajacych do kosciola.
Obawiam sie, utrzymujac dotychczasowy kierunek "apostolstwa" KK predzej czy pózniej wepchnie nas w Irlandzka pulapke.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jezeli cos jest sila mlodzierzy narzucane jest automatycznie przez nia odrzucane.<br />
Popatrzmy na kraje które poszly ta droga, ot chocby Irlandia. Od lat 20-tych do 90-tych zeszlego stulecia KK mial tam ogromny wplyw na niemal kazda sfere zycia wliczajac w to edukacje (ciekawostka: do 1992 roku sprzedaz prezerwatyw byla tam zabroniona - karalna, przy calkowitym zakazie aborcji).<br />
Dzis po 70 latach bezwzglednej indoktrynacji jest to jeden z najbardziej zlaicyzowanych krajów europejskich. 95%-100% mlodziezy ma gdzies ksiezy i to co glosza i co wazne mówia o tym otwarcie. Ich rodzice nie wyprowadzaja ich z bledu, bo sami mysla podobnie choc ich wypowiedzi sa bardziej stonowane.<br />
Dzis, wiekszosc irlandzkich szkól to szkoly katolickie, problem w tym ze nie ma to absolutnie zadnego przelozenia na ilosc wiernych uczeszczajacych do kosciola.<br />
Obawiam sie, utrzymujac dotychczasowy kierunek &#8220;apostolstwa&#8221; KK predzej czy pózniej wepchnie nas w Irlandzka pulapke.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: norbert1116</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-23160</link>
		<dc:creator>norbert1116</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 01:04:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-23160</guid>
		<description>Religia powinna być w szkołach. To co jest teraz to dobre rozwiązanie. Chodziłem do gimnazjum katolickiego i uważam że na religii szczególnie w liceach powinno się prowadzić lekcję w formie dyskusji, gdyż obecnie to co się dzieje to żenada, szczególnie w szkołach publicznych. Bóg, Honor, Ojczyzna to zasady i wartości jakie wpajane powinny być młodzieży jednak niezależnie od wieku, gdyż ważne są ponadczasowe, prawdziwe i to one by doprowadziły, do normalności wśród młodych. A może znalazł by się czasami jakiś ksiądz, który by napomknął że podatki są łamaniem VII przykazania, bo tak jest. Czy politycy PO się z tego spowiadają. A powinni, jak wiadomo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Religia powinna być w szkołach. To co jest teraz to dobre rozwiązanie. Chodziłem do gimnazjum katolickiego i uważam że na religii szczególnie w liceach powinno się prowadzić lekcję w formie dyskusji, gdyż obecnie to co się dzieje to żenada, szczególnie w szkołach publicznych. Bóg, Honor, Ojczyzna to zasady i wartości jakie wpajane powinny być młodzieży jednak niezależnie od wieku, gdyż ważne są ponadczasowe, prawdziwe i to one by doprowadziły, do normalności wśród młodych. A może znalazł by się czasami jakiś ksiądz, który by napomknął że podatki są łamaniem VII przykazania, bo tak jest. Czy politycy PO się z tego spowiadają. A powinni, jak wiadomo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: murungu</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-22759</link>
		<dc:creator>murungu</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Feb 2008 16:03:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-22759</guid>
		<description>http://murungu.salon24.pl/8785,index.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://murungu.salon24.pl/8785,index.html" rel="nofollow">http://murungu.salon24.pl/8785,index.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ~marcin</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-22751</link>
		<dc:creator>~marcin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Feb 2008 13:41:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-22751</guid>
		<description>Co ciekawe identycznie pisał o tym Boy - Żeleński  w przedwojennych felietonach zebranych w książkę "Reflektorem w mrok". Lewicowa gadanina, ale o tej katechezie wnioski identyczne. I ja też się zgadzam. W szkole przymus siedzenia na tej "lekcji" kompletnie ją desakralizuje. Wyobrażacie sobie klasową lub pracowniczą Wigilię  ( w sensie spędzenia jej całej w szkole ) ?  Szkoła, zwłaszcza soceuropejska, to obszar "profanum". Szkoda tej obśmianej przez uczniów religii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co ciekawe identycznie pisał o tym Boy - Żeleński  w przedwojennych felietonach zebranych w książkę &#8220;Reflektorem w mrok&#8221;. Lewicowa gadanina, ale o tej katechezie wnioski identyczne. I ja też się zgadzam. W szkole przymus siedzenia na tej &#8220;lekcji&#8221; kompletnie ją desakralizuje. Wyobrażacie sobie klasową lub pracowniczą Wigilię  ( w sensie spędzenia jej całej w szkole ) ?  Szkoła, zwłaszcza soceuropejska, to obszar &#8220;profanum&#8221;. Szkoda tej obśmianej przez uczniów religii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: marianna</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-22062</link>
		<dc:creator>marianna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2008 16:09:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-22062</guid>
		<description>Występowanie określonych zjawisk w tym samym czasie niekoniecznie musi świadczyć o ich zależności przyczynowej. Tymczasem z faktu postępującej sekularyzacji i niechęci wielu młodych wobec Kościoła, która zaczęła się mniej więcej w tym samym czasie, kiedy nastąpiło przeniesienie katechezy z salek do szkół, Autor wyciąga wniosek, że byłoby lepiej, gdyby dalej uczyć religii po staremu. 
Otóż uczyłam religii w schyłkowym okresie "salkowej" katechezy (zanim nie doszłam do wniosku, że praca na półtora etatu plus domowy to trochę za dużo). Już wtedy obserwowało się znaczną absencję na tych zajęciach. Nie przychodzili zarówno ci z "marginesu", jak i ci, których rodzice za ważniejszy od religii uważali kurs angielskiego czy trening karate. Jak liczni byliby dziś ci uczniowie, którzy po lekcjach maszerowaliby karnie do salki? Inna rzecz, że obie wymienione wyżej grupy to ci, którzy wprawdzie na katechezę przychodzą, ale najczęściej tylko po to, żeby ją 
"rozwalić."  
A że to ostatnie często się uczniom udaje, wynika nie tylko ze słabego przygotowania pedagogicznego katechetów, ale również z dość powszechnego traktowania przedmiotu jako "michałka."
To niepoważne traktowanie katechezy jest wynikiem współdziałania kilku przyczyn: kwestionowania w mediach zasadności obecności religii w szkole, niezaliczania oceny  z przedmiotu do średniej, braku solidarności i współdziałania wśród nauczycieli, ale chyba przede wszystkim lekceważącego podejścia do religii ze strony rodziców uczniów. Już uczeń drugiej klasy, przygotowujący się do pierwszej komunii świętej często słyszy w domu  komentarze o niepotrzebnym obciążaniu dziecka nauką katechizmu. A na niejednej wywiadówce rodzice skarżą się na dziwne ich zdaniem wymagania ze strony katechety.
Ci rodzice wychowywali się na "salkowej" katechezie. Jaka była wtedy atmosfera - pamiętam, wspaniała. Ale jaki jest dziś efekt?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Występowanie określonych zjawisk w tym samym czasie niekoniecznie musi świadczyć o ich zależności przyczynowej. Tymczasem z faktu postępującej sekularyzacji i niechęci wielu młodych wobec Kościoła, która zaczęła się mniej więcej w tym samym czasie, kiedy nastąpiło przeniesienie katechezy z salek do szkół, Autor wyciąga wniosek, że byłoby lepiej, gdyby dalej uczyć religii po staremu.<br />
Otóż uczyłam religii w schyłkowym okresie &#8220;salkowej&#8221; katechezy (zanim nie doszłam do wniosku, że praca na półtora etatu plus domowy to trochę za dużo). Już wtedy obserwowało się znaczną absencję na tych zajęciach. Nie przychodzili zarówno ci z &#8220;marginesu&#8221;, jak i ci, których rodzice za ważniejszy od religii uważali kurs angielskiego czy trening karate. Jak liczni byliby dziś ci uczniowie, którzy po lekcjach maszerowaliby karnie do salki? Inna rzecz, że obie wymienione wyżej grupy to ci, którzy wprawdzie na katechezę przychodzą, ale najczęściej tylko po to, żeby ją<br />
&#8220;rozwalić.&#8221;<br />
A że to ostatnie często się uczniom udaje, wynika nie tylko ze słabego przygotowania pedagogicznego katechetów, ale również z dość powszechnego traktowania przedmiotu jako &#8220;michałka.&#8221;<br />
To niepoważne traktowanie katechezy jest wynikiem współdziałania kilku przyczyn: kwestionowania w mediach zasadności obecności religii w szkole, niezaliczania oceny  z przedmiotu do średniej, braku solidarności i współdziałania wśród nauczycieli, ale chyba przede wszystkim lekceważącego podejścia do religii ze strony rodziców uczniów. Już uczeń drugiej klasy, przygotowujący się do pierwszej komunii świętej często słyszy w domu  komentarze o niepotrzebnym obciążaniu dziecka nauką katechizmu. A na niejednej wywiadówce rodzice skarżą się na dziwne ich zdaniem wymagania ze strony katechety.<br />
Ci rodzice wychowywali się na &#8220;salkowej&#8221; katechezie. Jaka była wtedy atmosfera - pamiętam, wspaniała. Ale jaki jest dziś efekt?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adrian</title>
		<link>http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-21471</link>
		<dc:creator>Adrian</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 10:08:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/kompendium/religia/religia-w-szkolach-noz-w-plecach-katolicyzmu/#comment-21471</guid>
		<description>Jak rodzic nie wpoi, to po ksieze nic.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak rodzic nie wpoi, to po ksieze nic.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.360 seconds -->
