numer biezacy, 15 Lipca 2008

Bogdan Dobosz: Unia Śródziemnomorska

Bogdan Dobosz

Aż 18 tysięcy policjantów i żandarmów, jednostka specjalna Raid, wywiad, kontrwywiad i francuski odpowiednik BOR (SPHP) ochraniały pierwszy szczyt Unii Śródziemnomorskiej w Paryżu. Grand Palais i przyległe kwartały zostały wyłączone z ruchu i zamieniły się w prawdziwy bunkier.

Powód był prosty. Do jednego budynku zjechali przywódcy krajów basenu Morza Śródziemnego – od Izraela przez Liban po Syrię. To, że zasiedli przy jednym stole, jest być może największym sukcesem inicjatywy prezydenta Mikołaja Sarkozy’ego, który aktywnością (a właściwie nadaktywnością) w polityce zagranicznej stara się zrównoważyć problemy na własnym podwórku.

Trzeba dodać, że zebranie 44 przywódców państw UE, północnej Afryki i Bliskiego Wschodu rodziło wiele problemów z dziedziny protokołu dyplomatycznego. Ponieważ nie wszyscy pałają do siebie sympatią,
nawet wspólna fotografi a stanęła pod znakiem zapytania. Trochę pomógł alfabet, bo np. delegacja Izraela zajęła miejsce pomiędzy Irlandią a Italią. Jehuda Olmert, Libańczyk Michał Sulaiman, Syryjczyk Baszar al-
Asad czy Palestyńczyk Mahmud Abbas nie musieli uśmiechać się wspólnie do kamer, ale mogli spotkać się nieoficjalnie. Sprzeczne interesy państw pokazują trudności francuskiego projektu.

Pierwotny pomysł Sarkozy’ego opierał się na utworzeniu organizmu składającego się tylko z państw południa UE i śródziemnomorskich krajów spoza Unii. Francuski prezydent zaprosił jeszcze Niemcy (kasjer), bo przecież do projektu musi się ktoś dołożyć. Usłyszał jednak od kanclerz Merkel wyraźne „nie”, wskutek czego zdecydowano się rozłożyć finansowe i polityczne koszty na całą Unię. Dzięki temu w Paryżu mógł pojawić się też m.in. prezydent Lech Kaczyński. Odpryskiem sprawy UŚ jest dość szybka akceptacja przez Brukselę Partnerstwa dla Wschodu. To rodzaj „ogarka” mającego pokazać, że Unia interesuje się nie tylko swą południową flanką. Nie ma jednak wątpliwości, gdzie naprawdę są i będą zwrócone oczy prezydencji francuskiej.

Szczyt UŚ pokazał sprzeczne interesy wielu państw. Turcja obawia się, że nowa forma współpracy może być traktowana jako rodzaj UE-bis, czyli poczekalni w której zatrzyma się ten kraj na dłużej. Prace UŚ bojkotuje Libia. Nawet Francja i Hiszpania nie są do końca zgodne co celów współdziałania, a do tego nowa organizacja
musi się spotkać ze wszystkimi tradycyjnymi problemami Bliskiego Wschodu. Francuski pomysł na UŚ jest też swoistą kontynuacją „mocarstwowych” ambicji tego kraju. UE nie odżegnuje się od rywalizacji z USA, a Francja od dawna zwraca uwagę, że jej obecność gospodarcza i kulturalna w byłych koloniach jest coraz słabsza. UŚ mogłaby być szansą umocnienia pozycji Paryża, wspartego autorytetem całej Unii. Tylko czemu mają płacić za to wszystkie kraje członkowskie?

Z drugiej strony tego typu organizacja łączy dwa zupełnie różne światy – kraje islamskie i UE. Trudno więc mówić o możliwości jakiejkolwiek integracji wzorowanej na UE. Jest to pewna szansa dla tego związku, bo
z konieczności musi się on oprzeć przede wszystkim o współpracę gospodarczą. Jeśli UŚ miałaby oznaczać stworzenie wspólnego rynku, wolność handlu i gospodarki, to wyszłoby to wszystkim na dobre. Wydaje
się jednak, że cała sprawa może się skończyć na jakichś projektach ekologicznych i pompowaniu unijnej kasy do północnej Afryki w celu powstrzymania tamtejszej emigracji. Walka z nielegalną imigracją to kolejny cel Paryża, który Sarkozy będzie się starał załatwić na poziomie całej Unii. Na razie konkrety wyglądają dość mizernie. Szczyt zajął się takimi problemami jak zanieczyszczenie Morza Śródziemnego (44 projekty za 2 miliardy euro), rozwój energetyki słonecznej, budowa autostrad wzdłuż wybrzeża, poprawienie transportu morskiego i infrastruktury portowej. Padły też projekty utworzenia Uniwersytetu Śródziemnomorskiego i rozszerzenia unijnego programu edukacyjnego Erasmus na dodatkowe kraje. Z wielkiej chmury na piaski Afryki spadnie deszcz dość umiarkowany.

Projekty skierowane na południe pokazują, czego można się spodziewać od Brukseli na Wschodzie. Z pewnością niczego ponadto nie będzie. Współ-przewodnictwo UŚ objęły jako pierwsze kraje Francja i Egipt. Szczytowi nadano spory wymiar propagandowy. Projekt wydaje się interesujący przede wszystkim w aspekcie układania sąsiedzkich stosunków przez Brukselę. Na razie chyba jednak i na to nie ma specjalnego pomysłu…

Nowości w księgarni:


W sklepie nczas.com można nabyć długo oczekiwaną książkę “SB a Lech Walesa. Przyczynek do biografii” (Cenckiewicz, Gontarczyk). Pozycja niezwykle trudno dostępna! Ilość egzemplarzy ograniczona! Zachęcamy do złożenia zamówienia!

UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części) z działu “numer bieżący” oraz “ważne”, jest możliwy jedynie: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie, innych artykułach itp.

15 komentarzy do artykułu “Bogdan Dobosz: Unia Śródziemnomorska”

  1. JOJO:

    Do jednego budynku zjechali przywódcy krajów basenu Morza Śródziemnego – od Izraela przez Liban po Syrię. SMIESZNE TO ZDANIE. To jakby powiedziec zjechali przywódcy krajów morza Bałtyckiego od Litwy przez Łotwe po Estonie.

  2. lala:

    kto byl sponsorem tej imprezy?

  3. dfsulla:

    To oczywiście jedna z tych pedalsko-masońsko-lewicowych bezsensownych imprez za które płacą z pokorą cieląt podatnicy eurokołchozu. Niestety my Polacy też nimi jesteśmy.

  4. mateo:

    Potwierdza się o czym pisał Pan Stanisław Michalkiewicz, że Francja dostała od Niemiec pozwolenie na założenie sobie własnego kieszonkowego “imperium” śródziemnomorskiego.

  5. Kali:

    Francja posiada alternatywę, a my?

  6. Kali:

    Francja posiada wpływy w Afryce Północnej i Zachodniej, Anglia w byłych koloniach, Hiszpania w Ameryce Łacińskiej, a Niemcy? Niestety ich strefa wpływów znajduje się w Europie Środkowej i Wschodniej. Cholera! Te nasze położenie geopolityczne.

  7. Marky:

    SARKOZY AGENTEM MOSSADU? :)

    Le Figaro - jak rozumiem w pazdzierniku 2007 r. - podal wiadomosc, ze ‘Sarko,’ jak zdrobniale zwa Sarkozyego Francuzi, nie tylko byl, ale byc moze nadal jest agentem i szpiegiem Mossadu, i ze zaczal wspolprace z tym izraelskim wywiadem ok. 1983 r. jako ’sayan,’ czyli ‘pomocnik,’ tak jak to czynia masy innych Zydow mieszkajacych poza Izraelem. Mial byc zwerbowany w celu szpiegowania rzadzacej partii gaullistowskiej, Union pour un Mouvement Populaire.
    patrz: http://www.wakeupfromyourslumber.com/node/4392
    Wikipedia, angielska wersja, podaje pod haslem ‘Sarkozy’ ze matka Sarkozyego byla grecko-zydowskiego pochodzenia. Patrz: http://en.wikipedia.org/wiki/Nicolas_Sarkozy
    Nie cenie zbyt wysoko ‘Wkipedii, gdzie kazdy moze byc ‘encyklopedysta,’ ale inne zrodla internetowe sugeruja to samo, np. australijska gazeta zydowska the Australian Jewish News, patrz artykul ‘Sarkozy’s Jewish Roots’ [Zydowskie korzenie Sarkozyego],May 8, 2007. http://www.ajn.com.au/news/news.asp?pgID=3162
    Przy okazji, jeszcze wczoraj (15 lipca 2008) wiadomosc ze Sarkozy byl agentem Mossadu znajdowala sie w wyzej wspomnianym hasle w Wikipedii; dzis juz jej w nim nie wydaje sie byc.
    Agent i szpieg Mossadu na czele Unii Europejskiej? Czy ‘Unie Srodziemnomorska’ powolal specjalnie dla Izraela, zeby zwalic ten slodki ciezar na kark Europie?
    :)

  8. Marky:

    re: Francja posiada wpływy w Afryce Północnej i Zachodniej,

    - A moze jest akurat odwrotnie, moze to ‘Afryka Polnocna i Zaschodnia’ ma wplywy we Francji?

    re: Francja posiada alternatywę, a my?

    - Jaka to konkretnie ‘alternatywa’? Czy - Izrael? W takim razie my tez ja mamy.
    :)

  9. Porucznik Rżewski:

    Wiem z tajnych źródeł, że Sarkozy jest agentem wywiadu paragwajskiego a Mikke jest oficerem kontrwywiadu mongolskiego i członkiem Wielkiego Zachodu Uzbekistanu.

  10. Marky:

    re: Wiem z tajnych źródeł, że Sarkozy jest agentem wywiadu paragwajskiego

    - Czy usilujesz tu osmieszyc i podwazyc wadomosc ktora podalem w moim poprzednim poscie - ze, zgodnie z informacja z Le Figaro, Sarkozy byl i moze nadal jest agentem Mossadu? Znaczy sugerujesz ze Le Figaro klamie? Na jakiej konkretnej podstawie bys to sugerowal? :)

    re: Mikke jest oficerem kontrwywiadu mongolskiego i członkiem Wielkiego Zachodu Uzbekistanu.

    - A to dalsze mizerne proby w osmieszaniu? Jak nie ma sie faktow na obalenie twierdzen przeciwnika to zaczyna sie negatywizowanie jego image’u przez osmieszanie, oczernianie, itp., cio? Inni tez tak potrafia - w stosunku do ciebie, wiesz?
    :)

  11. Porucznik Rżewski:

    Moje źródła są po prostu tajniejsze niż jakieś Le Figaro. Le Figaro to zwykły eurofederastyczny szmatłatwiec, lewacka jaczejka prowadzona przez Wielki Wschód Francji. Te s****ysyny ze służb specjalnych nie dość, że kradną i ograniczają wolność, to chcą ukryć przed wami Prawdę.

  12. Zenon Ziembiewicz:

    Razwiedka dziala na tym forum. Judejczykowie zachodza nas od tylu. Nie lekajcie sie jednak. Wielki Cybernetyk nas obroni. Jednym blyskiem zlotych zebow wypleni te rozowa holote. Faktem jest, ze Instruktor CIA, Pogromca Komunizmu znajduje sie teraz na kolonii, lecz ma tam kolegow, ktorzy pomagaja mu w obsludze kamery i komputera, wiec mozemy sie spodziewac szybkiej i zdecydowanej reakcji.

  13. Tom:

    @kali

    Prosze Pana niemcy maja sie swietnie na bliskim wschodzie. Amerykanska mafia zbrojeniowa z waszyngtonu wydaje miliardy podatnikow “stolujac” sie u mercedesa. Im wiecej ciezarowek zostanie wysadzonych albo ostrzelanych w iraku tym wiecej bendzie potrzeba nowych. No bo kto by myslal o serwisowaniu skoro “kule terroerystow swistaja nad glowa”. Ostrzelana ciezarowke sie wysadza w powietrze zeby nie dostala sie “w rece wroga”. Nastepnie wsiada sie nowej. Dzieki temu kumple busha i merkel swietnie zarabiaja a koncom kontraktow nie widac. Parafrazujac film Barei “- im wiecej bendzie ten mis kosztowal tym lepiej.”. Tak ze prosze sie nie martwic o interesy niemieckich korporacji na bliskim wschodzie, radza sobie doskonale. Dzieki temu stac ich na kupowanie sobie marionetek (politykow) w niemczech bo przeciez ktos za kampanie wyborcza placi i bynajmniej nie sa to tamtejsi politycy.

  14. Marky:

    re: Moje źródła są po

    - Zatem twierdzisz ze Sarkozy nie jest mossadowcem i ze Le Figaro klamie, ze jest? Czy potrafisz to udowodnic?
    … Bronisz Sarkozego, cio? Czemu?
    :)

  15. Beryl:

    Czy ten Sarkozy chce aby Francja we spół z Izraelem rządziła Arabami. Nie wytstarczy im że nie mogą poradzić sobie z tymi z paryskich przedmieść, a Izrael z Palestyńczykami ?

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Pokoje goscinne w Szczyrku! Polecamy!
oblicza socjalizmu, polska, 3 Lipca 2009

Poznań wprowadza “podatek od deszczu”

Od początku lipca obowiązuje “opłata za wprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych do miejskiej kanalizacji deszczowej”. 8 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 3 Lipca 2009

Rządowe śledztwo śledztwa “w sprawie nieuzasadnionego podniesienia cen”

Słowacki rząd chce sprawdzić, jak wprowadzenie euro wpłynęło na preferencje zakupowe. 10 komentarzy

oblicza socjalizmu, polska, 2 Lipca 2009

ZUS wziął już pierwszy kredyt

Dziura w FUS może wynieść 8 mld zł. Aby łatać budżet, ZUS zaciągnął wczoraj kredyt na 200 mln złotych. 5 komentarzy

oblicza postępu, 1 Lipca 2009

“Ocalałym z Holokaustu należy się jeszcze 175 miliardów dolarów odszkodowania”

Według “badań” przeprowadzonych na zlecenie Jewish Political Studies Review żydom należy się grubo ponad 100 mld. dol. 24 komentarzy

ameryka polnocna, oblicza postępu, 1 Lipca 2009

USA: Biały ma gorzej niż czarny!

Sąd Najwyższy uznał (stosunkiem głosów 5 do 4), że: “Biali strażacy cierpieli dyskryminację z powodu swej rasy!”. 12 komentarzy

polska, 1 Lipca 2009

Obowiązek zapinania pasów niezgodny z konstytucją?

Według autora skargi Felicjana G., państwo łamie konstytucję, bo zmusza obywateli do działania pod przymusem. 9 lipca zbada to Trybunał Konstytucyjny! 23 komentarzy

europa, oblicza postępu, 29 Czerwca 2009

Szwedzkie feministki żądają zmiany nazwy błony dziewiczej!

Szefowa szwedzkiego Stowarzyszenia do Spraw Edukacji Seksualnej: “Trzeba raz na zawsze powiedzieć: Błona dziewicza nie istnieje!” 45 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 27-28 (2009)


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit