numer biezacy, 31 Grudnia 2008

Idee: Rząd światowy - mit czy rzeczywistość?

Marcin Masny

Powraca koncepcja, którą – wobec powszechnej odrazy do hasła „rządu światowego” – w latach 80. ochrzczono dziwacznym terminem global governance. Barack Obama ma być patronem tego projektu.

Zgodnie z prześmiewczym doniesieniem Ryszarda Czarneckiego w „Gazecie Polskiej”, Lech Wałęsa na posiedzeniu Rady Mędrców Unii Europejskiej na początku grudnia zaproponował powrót do idei rządu światowego. Wbrew opinii Czarneckiego, nie jest to indywidualny wyskok byłego spawacza ze stoczni.

Ów spawacz jest bowiem od 1991 roku rycerzem Imperium Brytyjskiego i – jak sądzę – ktoś nad nim czuwa. Multilateralizm istotnie powraca, a centrum decyzyjne wielobiegunowego (czy – jak niektórzy obecnie mówią – „bezbiegunowego”) świata miałoby zostać wyemancypowane z dotychczasowego uniwersum suwerenności narodowych. Jest to powrót idei przejściowo triumfującej w latach 40. i 60. XX wieku.

Wałęsa zatem nie „wyskoczył jak Filip z Konopi”. Grupa „Zarządzanie Globalną Niepewnością” (MGI) sporządziła dla think tanku Brookings „Plan Działania” z podtytułem „Nowa Era Międzynarodowej Współpracy dla Zmienionego Świata: 2009, 2010 i dalej”. Szefem Brookings Institution jest Strobe Talbott, jeden z architektów demontażu imperium sowieckiego.

W projekcie, jako patroni, uczestniczyły największe nazwiska strategii amerykańskiej, głównie z epoki
Billa Clintona, ale nie tylko. Wśród sponsorów Jest Fundacja Bertelsmanna i Fundusz Braci Rockefellerów. Plan MGI jest głównym elementem koncepcji, której patronować ma nowy prezydent USA. Inne elementy tego programu też są prezentowane na stronie www.brookings.edu.

Cztery ścieżki

Program składa się z czterech ścieżek (tracks). Pierwsza miałaby odbudować wiarygodne amerykańskie przywództwo. Kluczowa jest tu „wiarygodność”, której miało zabraknąć w okresie rządów Busha młodszego. Wiarygodność ma zachęcić partnerów Ameryki do włączenia się w program.

Ścieżka druga miałaby odtworzyć żywotność instytucji międzynarodowych. Tekst wymienia G-8 i Radę Bezpieczeństwa ONZ. Wzywa też do powołania Grupy-16 (w odróżnieniu od obradującej w listopadzie Grupy-20), która poza dotychczasowymi członkami G-8 objęłaby Brazylię, Chiny, Indie, RPA i Meksyk. Trzy państwa miałyby zostać prawdopodobnie wybrane z czwórki: Indonezja, Turcja, Egipt i Nigeria. Oznaczałoby to zapewne wykluczenie z decyzji Unii Europejskiej jako całości (reprezentowanej w G-20).

G-16 byłaby forum decyzji o składzie Rady Bezpieczeństwa. W rozszerzonej z 15 do 21 miejsc Radzie Bezpieczeństwa dysponenci weta mieliby się go dobrowolnie wyrzec według niejasnych jeszcze kryteriów. Ścieżka trzecia miałaby wzmocnić współpracę międzynarodową i instytucje międzynarodowe w zarządzaniu kluczowymi ryzykami światowymi. Dwa pierwsze zagrożenia dla świata według tego programu to: „zmiana klimatu” w wyniku stosowania paliw kopalnych oraz użycie broni jądrowej przez „niepowołane podmioty”. Miałoby to pociągać za sobą redukcję arsenałów atomowych USA i Rosji. Ta ścieżka zawiera propozycję utworzenia 50-tysięcznych sił pokojowych (i 20-tysięcznej policji) oraz
zgromadzenia 2-miliardowego funduszu pokojowego.

Światowa armia pochodziłaby z kontyngentów państw Grupy-16. Gideon Rachman w „Financial Times”
opisał tę propozycję jako powołanie rządu światowego z własną armią wyłączoną spod suwerenności państw delegujących swych żołnierzy. Instytucją zarządzającą globalną polityką tego rządu miałby być „Wysoki Komisarz ONZ do spraw tworzenia zdolności antyterrorystycznych”.

Ścieżka czwarta sprowadza się do umiędzynarodowienia odpowiedzi na obecny kryzys z akcentem na „rozszerzony Bliski i Środkowy Wschód”. W programie pojawia się pojęcie „odpowiedzialnej suwerenności”. „Przywiązanie do tradycyjnej suwerenności” – czytamy bowiem – „nie zdołało wytworzyć pokoju i pomyślności”.

Polska w elitarnym klubie?

Zespół Talbotta, komentując 9 grudnia listopadowy szczyt G-20, wyjaśnia więcej. G-7 – jak czytamy
– już nie działa. W odróżnieniu od cytowanego wyżej dokumentu, w nowym tekście o G-8 (z udziałem
Rosji) nie ma nawet wzmianki. Wielobiegunowy świat pod przywództwem Obamowskiej Ameryki ma zatem przyjąć nową, elitarną platformę zarządzania „zagrożeniami ponadnarodowymi” z „ociepleniem klimatu” na czele.

Tą platformą ma być G-16, czyli rozbudowane G-8. Takie czy inne ścieżki dojścia do rządu światowego będą niewątpliwie testowane w czasie depresji globalnej. Wykoncypowane przez Talbotta G-16 nie funkcjonuje. Ale przy wykorzystaniu mechanizmu G-20 z wielkim trudem promotorzy projektu mogą popchnąć do przodu koncepcję planowanego rządu światowego, dobranego według chwilowych kryteriów spolegliwości wobec jego autorów. Zapewne i z tego względu nabiera rumieńców G-20.

Prezydent Lech Kaczyński słusznie zwracał uwagę na racje przemawiające za udziałem Polski w tym gremium. Czytał bowiem zapewne w połowie listopada raport, który zaleca takie rozwiązanie. Otrzymał go premier Donald Tusk. Ci, którzy chcą zwalczać globalistyczne zakusy, powinni być bliżej centrum wydarzeń.

Wybrane ksiażki w e-księgarnii:


Tylko u nas!Korwin - wolnościowiec z misją” (JKM, Sommer): Pierwszy wywiad rzeka z najbardziej znanym polskim orędownikiem wolnego rynku! Kim naprawdę jest JKM?

Tylko u nas w takiej cenie!Mitologia efektu cieplarnianego” (Tomasz Teluk): Jedyna książka na rynku demaskująca ekofaszystów zarabiających na szantażu globalnym ociepleniem!

Mamy ją jako jedni z pierwszych!Sprawa Lecha Wałęsy” (Sławomir Cenckiewicz): “SB a Lech Walesa” ale w wersji przystępnej dla nie-historyka! Bez rozbudowanych przypisów i aneksów źródłowych ale z kapitalnym językiem narracji! Uzupełniona obszernym biogramem Wałęsy oraz sporą liczbą fotografii i fotokopii dokumentów!

Rekomendacja dr Roberta Gwiazdowskiego i Romana Kluski!Krótki kurs ekonomii praktycznej” (Krzysztof Dzierżawski): Autor demaskuje fałsz socjalistycznych haseł, uczy pragmatyzmu gospodarczego, ukazuje alternatywne do obecnych rozwiązania dla Polski!

Końcówka nakładu!Podatki czyli rzecz o grabieży” (Korwin Mikke) + “Czy można usprawiedliwić podatki” (T. Sommer): Pakiet dwóch klasycznych książek w świetnej cenie! Ograniczona liczba egzemplarzy!

oraz… niezwykle inspirujące “Listy do młodego konserwatysty” (Dinesh D’Souza), wnikliwa diagnoza współczesnego świata w “Zachodzie i całej reszcie: globalizacja a zagrożenie terrorystyczne” (Roger Scruton), apologia zdrowego rozsądku w “Prawach człowieka i ich krytyce” (Adam Wielomski, Pawel Bala) i kilkanaście innych nowości!

UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części), jest możliwy jedynie: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie;

30 komentarzy do artykułu “Idee: Rząd światowy - mit czy rzeczywistość?”

  1. klops:

    artykuł z przyszlości

  2. zenio:

    A jakiego wąsa będzie nosił ukochany przywódca ?

  3. lala:

    dokladnie jak mowi moja ciotka - co by to bylo jakby kazdy robil co chcial? np. sprowadzal na wlasna reke paliwo, hodowal niekolczykowane i niepoliczone przez UE krowy lub swinie, lub sprzedawal banany nie miejace odpowiedniej krzywizny, lub jablko bylo za male nie dosc czerwone itp, itd

    ojo jo jo joj.

    chyba raczej artykol z przeszlosci - lewackie bydleta wiadomo na kim sie wzoroja.

    socjalizm TAK - wypaczenia NIE!

  4. Generalisssimuss:

    Wygląda na to, że na podstawie wypowiedzi pół-analfabety i totalnego kretyna, pan autor powyższego tekstu wysnuwa jakieś bzdurne wnioski o światowym spisku. Gdyby zbudować budynek na podstawie opisu Wałęsy to wyszłaby pokraczna buda, która by się zawaliła po naciśnięciu klamki. Pan elektryk-noblista-absolwent szkoły powszechnej jest człowiekiem delikatnie mówiąc niedorozwiniętym intelektualnie i wszelkie powoływanie się na jego pseudopolski bełkot jest dowodem, że osoba powołująca się na Wałęsę nigdy nie słyszała tego osobnika mówiącego po polsku. Ten pan może robić wrażenie na Japończykach czy Dalajlamie. Oni słyszą brednie Wałęsy męczenniczo przetłumaczone na ich języki. Brawa dla tłumaczy. Oto przykład ciężkiej pracy jak z osła zrobić orła. Ale ja jako Polak mam nieprzyjemną zdolność oceny poglądów pana Wałęsy i uważam, że ten człowiek ma umysłowość dziecka z zerówki. Powoływanie się na bełkot Wałęsy o rządzie światowym i podpieranie tezy tym, że Windsorowie upadli tak nisko że dali parchowi tytuł rycerza Imperium Brytyjskiego, świadczy źle o stanie umysłu autora powyższego tekstu z NCz!

  5. ato:

    polecam ciekawy tekst
    http://wiadomosci.onet.pl/blogi/korwin-mikke.blog.onet.pl,357186303,blog.html
    a Wielkiego Spawacza, Umiłowanego Przywódce z Rady Męndrcuf znam
    http://www.ithink.pl/artykuly/hyde-park/tworczosc/lech-lensa-albo-brzuch/

  6. Aaron:

    @4
    Autor tekstu uzyl to co mogl, a problem jest starszy niz ten rycerz Imperium Brytyjskiego.
    .
    A wszystko swiadczy zle o Windsorach (ze oni slepi a my wszechwidzacy), albo ze owi Windsorowie (jak zwylke) uprawiaja brudna polityke.

  7. Greg:

    Pan Wałęsa zawsze miał umysł lotny inaczej, zatem i koncept rządu światowego(najlepiej z LW na czele, ew jako doradcą strategicznym) wpiszmy do annałów złotych mysli naszego bohatera historii obok “ja wam zbuduję drugą Japonię”, “obaliłem komunizm, pokonałem bezpiekę, nie dałem się nigdy złamać” czy chociażby zapatrywań pana Wałęsy w kwestii prezydenta Europy co podszeptywał mu A. Michnik w soiwm czasie.

  8. dfsulla:

    Co to się stało, że żydoland do kierowania światem potrzebuje aż kilkunastu innych państw? Czy już nie obowiązuje ogłoszona przez naszego “wielkiego” rodaka, prof. Z. Brzezińskiego, teoria o “hipermocarstwie” co samo rządzi światem? Gdzie podziała się, wymyślona przez “postępowe” żydostwo ze wschodniego wybrzeża doktryna tzw. interwencji humanitarnych, czyli przekładając na ludzki język - doktryna bezceremonialnych (wraz z satelitami z NATO i eurokołchozu) clintonowsko-bushowskich napaści na inne kraje (przykład: Jugosławia, Haiti, Liberia, Irak)? Czy główni piewcy w Polsce, żydolandowych “interwencji humanitarnych”, czyli pp. A. Michnik i D. Warszawski będą teraz ludowi nad Wisłą wciskać “zalety” rządu światowego? Dlaczego oprócz tak nadających się do “rządzenia” światem krajów jak: Nigeria, RPA czy inna Indonezja, nie ma wojennych “przyjaciół” żydolandu np. Chorwacji, Albanii, wymyślonych przez gazetę koszerną - Kosowarów (cokolwiek miałoby to znaczyć), Czeczenii, Gruzji czy “ukochanych” Palestyńczyków? I dlaczego wśród tej światowej “elity” nie wymienia się ‘pomarańczowej” Ukrainy, czyżby p. Sorosza i innych przedstawicieli żydolandu nie stać było na dalsze opłacanie p. Juszczenki? Czy żydostwo ze wschodniego wybrzeża jest tak naiwne, że spodziewa się, że takie mocarstwa jak Chiny i Rosja zrezygnują w ONZ z prawa weta? Albo, że te i inne pańswa oddadzą swoich żołnierzy pod rozkazy żydolandowych dowódców? I na koniec pytanie do L. Wałęsy - p. Lechu, po co to Panu?

  9. andrzej:

    Sposób na życie jaki sobie wymyślił homo sapiens od paleolitu do dzisjaj polegający na wpier..laniu i zapier…laniu,oraz zapier..laniu i wpier..laniu dobiega kresu.Jak znam ludzi nic innego nie wymyslą.Tak więc zapowiada się ciekawie.

  10. shadow dancer:

    a co to za symbol na jednodolarówce amerykańskiej, i z kąd sie tam zapodał? Pieprzenie o walęsie to pieprzenie, to się już dawno stało, i się bardzo dzieje…

  11. shadow dancer:

    odnośnie obamy, ważny temat, poruszany ale nie poruchany ino zmarginesowany, 700 mld dolarów zaginęło, kto gdzie jak i kedy… co to kogo obchodzi? A co to takiego FED? Prywatna firma.. dlaczego kennedy dostał kulkę i co zrobił jego następca? Czy zdajesz sobie sprwę, że alkajda nie istnieje? WTC, przekręt ery telewizji, są setki nagrań świadków opisujących jak to naprawdę wyglądało, mało tego, były puszczane na bieżąco, na żywo, ale zostały zastąpione czymś innym, tym co tobie się wydaje że się stało. Ludzie mają teraz dostęp do informacji, ale za cholerę nie chcą się dowiedzieć kto ich w dupę rucha, myślą że jak pani w telewizorze coś powie to nic tylko przyjąć do wiadomości., i zaakceptować jako prawdę objawioną.

  12. gruby.jasiu.com.au:

    @ Aaron

    “a wszystko swiadczy zle o Windsorach (ze oni slepi a my wszechwidzacy), albo ze owi Windsorowie (jak zwylke) uprawiaja brudna polityke”

    ja tak sobie Commonwealth chwale, natomiast czego nie cierpie to buractwo amerykanskie i socjaldemokracja Europy kontynentalnej brrrrrrr

  13. shadow dancer:

    innej nie ma

  14. Aaron:

    @12
    Windsorowie (jak zwykle) uprawiaja brudna polityke - Wuju podobno mieszkasz w Australii, a tam chyba odsuneli Windsorow od wladzy, przynajmniej oficjalnie.
    Czy mamy wracac do tego? I po co? przed 1939, 1939 i potem? To sie robi nudne.
    Commonwealth ma swoje zalety - wiem, ale ten rycerz Imperium Brytyjskiego, to tez fakt.

  15. gruby.jasiu.com.au:

    @ Aaron

    A ty podobno mieszkasz w Kanadzie gdzie tez ich odsuneli chyba w 31 r. I co ci nie pasuje ?? Popatrz na 10.5 mln Polakow mieszkajacych w krajach angloaskich, kto z nich narzeka ?? Wlasnie od Anglosasow Polska powinna sie uczyc dbalosci o swoje i tylko swoje interesy. A nie wchodzic do tylka komu sie da.

    A co do rycerza IB, gdyby Polska weszla psim swedem do Commonweathu a nie do UE to dzis mogla by byc II Irlandia bo oni maja fajne rozwiazania spoleczno-ekonomiczne takie same na calym swiecie.

  16. Aaron:

    @15
    Moj Ty Wuju kochany,
    Cytat “w Kanadzie gdzie tez ich odsuneli chyba w 31 r” - a Wuj to ciagle zartownis i znowu czujnosc rewolucyjna sprawdza, jak ostatnio sprawdzalem (2009 rok) to;
    “A federation comprising ten provinces and three territories, Canada is a parliamentary democracy and a constitutional monarchy, with Queen Elizabeth II as its head of state”. Tak wiec ta Kanada to monarchia (konstytucyjna).
    A po drugie to Polska z Anglia miela juz kiedys uklady, tak okolo 1939, ze przypomne.

  17. gruby.jasiu.com.au:

    @ Aaron

    chodzilo mi o Statut Westminsterski z 11 grudnia 1931 przyznająca suwerenność Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, Południowej Afryce, Nowej Fundlandii oraz Irlandii.

    “Dodatkowo suwerenność Kanady i Australii była ograniczona, dając parlamentowi brytyjskiemu narzucanie konstytucji. To prawo zostało zlikwidowane w Kanadzie w 1982, przez Konstytucję Kanady, a w Australii w 1986 przez Konstytucję Australii”

    Ale panstwa te nadal sa czescia korony brytyjskiej co mnie osobiscie pasuje, poniewaz krolowka obwoluje tylko jednego Governora na jeden stan, zamiast prezydenta z cala jego swita i glupimi pomyslami na gospodarke.

    Co do Windsorow (Wettinow) to juz w Polsce rzadzili (August II Mocny) i chcieli wprowadzic system saski, ktory byl systemem liberalno-mieszczanskim. Na moj gust chcieli dobrze ale oligarchii to nie pasowalo to Polska dostala sie pod pruskiego buta.

    Teraz jest podobnie, nie pasowal Commonwealth to trzeba do Unii. Do ktorejs bandy trzeba nalezac.

  18. shadow dancer:

    właśnie że nie trzeba, ale skoro mamy “demokracje” to trzeba. Jest takie proste rozwiązanie, nazywa się odpowiedzialność. Obiecujesz coś w kampani, wygrywasz wybory, realizujesz obietnice, jak nie to spotyka cię kara(najlepiej stryczek, ryzyko zawodowe, nikt tuska nie zmuszał)… problem w tym, że tu musi zaistnieć prawo, ale kto sobie pętelke na szyje założy?(pomijając fak,t że coś takiego jak prawo to w naszych czasach mżonka)..tkwimy w gównie i tyle…

  19. gruby.jasiu.com.au:

    @ shadow dancer

    “właśnie że nie trzeba”

    jak pod Krakowem dlubia przy kawalku obwodnicy 10 lat a gdzie indziej by to robili 4 tygodnie to wiadomo ze to musi pasc. I niestety Polska juz zbankrutowala, bez Unii to bylo by o 3 mln bezrobotnych wiecej a bez dotacji to polowa ludnosci gryzla by ziemie.
    Na niezaleznosc to moga sobie pozwolic panstwa o silnej organizacji i zliberalizowanej gospodarce. Reszta wczesniej czy pozniej jest po prostu kupowana albo sama wlazi pod buta tych lepiej zorganizowanych.

    “problem w tym, że tu musi zaistnieć prawo”

    I tu jest pies pogrzebany ze Polacy tworza “prawo wspolnego koryta”, tzn komu sie nalezy a kto musi placic haracz. Dlatego Polsce bardziej pasuje niemiecko-francuska
    socjaldemokracja bo tam jednym sie nalezy wiecej od drugich.
    Zaluzmy ze Polska chce przylaczyc sie do Common-wealthu to by musiala miec konstutucje podobna do Anglii albo kraju czlonkowskiego.
    A wedlug tej konstutucji wszyscy w panstwie maja te same prawa i obowiazki. Placa taki sam podatek: bisnesmem, krol, rolnik i ksiadz. I dostaja tyle samo emerytury socjalnej. A to sie Polakom nie miesci w glowie bo wiadomo ze szwagier posla z kurnikiem na rogu ulicy musi placic inaczej fryzjer z zakladem w bocznej uliczce. A inwalida z lewa krotsza noga to … Dlatego ani Tusk ani nikt inny nic nie zdziala bo to jest system urzedniczy, ktory sam sie generuje.

  20. shadow dancer:

    chodzi mi o to, że niby jakieśtam prawo się urodziło, tylko kto je przestrzega?
    Jak przejde na czerwonym to mandat ,ale jak jakiś koleś wydyma 40 milionów obywateli, co mu zaufali, powierzyli swoje życie i życie swoich dzieci, to mu pomnik zrobią. A przepis niby jest, ale kogo to obchodzi? jakieś tam cośtam jest ,że jak urzędnik spierdoli to mu cośtam grozi, nie pamiętam dokładnie, korwin mikke to przytaczał, brzmiało logicznie jednakże nie stosowane było nigdy..no bo jak?

  21. Aaron:

    @19
    Kochany Wuju
    “bez Unii to bylo by o 3 mln bezrobotnych wiecej a bez dotacji to polowa ludnosci gryzla by ziemie” - tu sie mozna spierac, czy byloby tyle zamknietych zakladow, czy nie?
    Ludzie wyjechali za praca to fakt i podpieraja starzejace sie spoleczenstwa zachodu.
    .
    “Dlatego ani Tusk ani nikt inny nic nie zdziala bo to jest system urzedniczy … ” - jesli zrozumialem to ten Tusk jest dobry tylko nic nie moze, bidaczek. A idac dalej to nikt nic nie moze - system urzedniczy. No tak Wuj napisal - chyba wypadnie to troche zmienic, Wuju?

  22. gruby.jasiu.com.au:

    @ Aaron @ shadow dancer

    “A idac dalej to nikt nic nie moze - system urzedniczy”

    Aaronku kur..a czy ty w tej Kanadzie mieszkasz czy nie ??? Bo jakbys mieszkal to bys lapal w mig. Kanada - 400 tys Public Service, Australia - 144 tys, Polska - 2.2 mln budzetowki. W Au jakby odliczyc 60 tys wojska to mamy garstke urzedasow na obsluge calego panstwa a reszta to roboty na swoim. Bierze sie to stad ze w Commonwealh obowiazuje “jednolite prawo” . Np minimalna emerytura socjalna rowna dla wszystkich $200/tydzien. Zeby obsluzyc taki system potrzeba paru informatykow, ktorzy zbiora data base wszystkich emerytow w kraju po 65 r zycia
    i numery ich kont bankowych. I w okreslonym dniu wysylaja ustalona kwote.
    Natomiast w Polsce jest system wspolnego koryta gdzie jednemu sie nalezy, a drugi placi haracz, stad ogromna armia urzedasow, ktora musi ustalac ile komu zabrac i ile komu dac. W Commonwelth sa regulacje na wszystko, ale oparte na rozwiazaniach systemowych i to dobrych. Do tego obowiazuje swoboda panstw do stanowienia swoich przepisow, dlatego kazdy podpatruje najlepsze rozwiazania u sasiadow i je kopiuje, czyli metoda selekcji naturalnej.

    “zrozumialem to ten Tusk jest dobry tylko nic nie moze, bidaczek”

    Tusk nie jest ani dobry ani bidaczek, tylko dupek. Ten czlowiek nic nie kojarzy, dlatego nastepne 4 lata stracone. W Polsce nie ma partii politycznej, ktora by to kojarzyla. Zadalem p. Witczakowi pytanie jako logistykowi czy ma przygotowany zespol rozwiazan systemowych na budzet panstwa polskiego. I jak dotad cisza.

  23. Aaron:

    Jak przepowiedzialem “No tak Wuj napisal - chyba wypadnie to troche zmienic, Wuju?” No i mamy @ 22, czyz nie tak? A nie mnie tu opier… za Wuja swoje bledy.
    .
    A tu drugi cytat i to w Commonwelth mnie martwi “dlatego kazdy podpatruje najlepsze rozwiazania u sasiadow i je kopiuje, czyli metoda selekcji naturalnej” - jak napisalem kalifat Angielski juz zaczal dzialac -> inne prawa dla tych z “najlepszej religii”. Tutaj proponowano to g..no juz dwa razy i dwa razy parlament odrzucil. Modl sie Wuju, zeby US stalo na nogach bo to jest ostatnia nadzieja, ze nie bedzie kalifatow - jakkolwiek Ci sie to US nie podoba, a kalifaty Ci sie podobaja. Chce tu zaznaczyc, ze nie mieszkales jeszcze w tych kalifatach - wszystko co o tym wiemy to teoria/historia.

  24. gruby.jasiu.com.au:

    @ Aaron

    Aaronku uspokoje cie moj przyjacielu drogi. Na onecie jest sonda “od kogo chca sie uczyc Polacy”. Masz 5 systemow spolecznych w bialym swiecie:
    1. amerykanski kapitalizm
    2. ruski system oligarchiczny
    3. skandynawski socjalizm
    4. niemiecka socjaldemokracja
    5. angielski Commonwealth

    Polacy glosuja jak leci:
    1. 5%
    2. 4% + 20% my jestesmy najmadrzejsi
    3. 27%
    4. 14%
    5. 5%

    Pozycje 3, 4 i 5 to socjo-liberalizm, z ta roznica ze rozna jest dystrybucja podatkow.
    w Irlandii robia ok 110 dni na podatek, w Niemczech 185, a w Norwegii 210. I widac jasno ze Polacy tak naprawde lubia placic wysokie podatki i zeby panstwo za nich myslalo czyli wspolne korytko. Commonwealthu z tego nie zrobisz bo to nie ten material genetyczny. „Za morze” to wyjezdzali ci, co sie nie bali wysiasc ze statku wziasc siekiere i isc smialo przed siebie. Niedawno wrocilem z Nowej Zelandii, gdzie bylem na takich zadupiach ze buty leca, mala wioska pareset ludzi 8000 km od Honk-Kongu a tam sklepy, restauracje i biness kwitnie. I miejscowym do szczescia nie potrzeba lichwy amerykanskiej, zadnych dotacji, pomocy od panstwa, systemow OFE,
    gwarancji panstwowych itd.
    Dlatego dalem juz trzy przyklady konserwo-liberalizmu: kalifat bagdadzki za czasow Harun-ar-Rashida, wolne panstwa stanowe w Europie Centralnej w XVII –XVIII w i wspolczesny Commonwealth. Te trzy przyklady laczy jeden wspolny schemat: konserwatyzm w strawach panstwa, liberalizm gospodarczy i ze sa to ligi wolnych panstw w obrebie jednej monarchii. I poza tym laczy je to, ze sa bardzo zamozne i dobrze zorganizowane.

    „Chce tu zaznaczyc, ze nie mieszkales jeszcze w tych kalifatach”

    No wlasnie tlumacze ze mieszkam w „kalifacie” Australia i wlasnie wrocilem z wycieszki z „kalifatu” Nowa Zelandia - 4000 km jazdy i ani jednego smiecia na drodze, a lotnisko w 300 tys miescie jepsze niz w Amsterdamie nie mowiac o Warszawie.
    A co do twojej Ameryki to tylko czekam na 21 stycznia kiedy ten schizofrenik skonczy rzady. Wtedy sie w koncu dowiem jakich materialow wybuchowych uzyli na te dwie wieze. Na moj gust termit.

  25. shadow dancer:

    heh, to już wiadomo, wiadomo też kto i dla czego, tylko że teraz wiedzieć to obciach

  26. gruby.jasiu.com.au:

    @ shadow dancer

    “tylko że teraz wiedzieć to obciach”

    A czemu wiedziec to obciach, jak sie ktos tym interesuje ??? Z technicznego punktu widzenia od poczatku bylo widomo ze to sciema bo w budynku nie bylo tyle energii grawitacyjnej zeby rozwalic tyle polaczen mechanicznych stal - beton. Czyli musieli uzyc materialow wybuchowych. Po drugie ten budynek spadal prawie z predkoscia swobodnego spadania spowodowanego grawitacja. Po trzecie wiekszosc zdjec robiona
    byla z kamery na statywie, bo operatorowi nie drgala reka, czyli czekal juz na to co sie wydarzy itd itd. Dziwi mnie tylko ze tyle ludzi dalo sie nabrac tej bandzie na ta scieme.

  27. Aaron:

    Kochany Wuju,
    Wuj wie ja to ciagle te rachunki - dodaje te w @24 i za cholere 100% nie wychodzi.
    Te kalifaty to dla mnie sa rowniez rozwiazania religijne - na tych dzisiejszych kalifatach arabskich to tej wolnosci nie widze.
    @26 “Po drugie ten budynek spadal prawie z predkoscia swobodnego spadania spowodowanego grawitacja” - aby to uzyskac trzeba usuwac podparcia z szybkoscia spadania => i to tez sugeruje wybuchy,
    Po dziesiate - swiadkowie slyszeli wybuchy i tez tak mowili (na poczatku i sa nagrania, a potem cos im sie odmienialo, takie fakty),
    Po jedynaste - pokazcie mi te slady uderzenia skrzydel samolotu na Pentagonie (znowu sa zdjecia),
    ale Wuju kto chce to wie, a kto nie to nie. I tym co “nie” to nic nie pomoze.

  28. gruby.jasiu.com.au:

    @ Aaron

    “na tych dzisiejszych kalifatach arabskich to tej wolnosci nie widze”

    A widzisz starozytny Rzym po Wloszech, Aleksandra Macedonskiego w dzisiejszej Macedonii, albo walecznych Wikingow w Skandynawii. A kiedys tam byli ale swiat sie zmienil. A ta statystyka to sie nie przejmuj, Polska z socjalizmu moze juz nie wyjsc.
    Polacy za bardzo to kochaja chociaz im sie zdaje ze sie tego chca pozbyc.

  29. shadow dancer:

    o to chodzi że to taki obciach, że nawet korwin bredzi o jakichś obamach (chyba że nie wie)

  30. wrjk:

    Rząd światowy to nie mit.Wynika ta idea z logicznego myślenia.Kto ma odpowiednie środki i chce,to musi myśleć w tych kategoriach.Czy to nie wspaniałe rządzić całą planetą,jak olbrzymia większość to …no mniejsza z tym.I wcale bym się nie zdziwił,że do tej idei włączą się elity Chin itd.A wąsaty chlapnął ,to co usłyszał…

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Pokoje goscinne w Szczyrku! Polecamy!
oblicza socjalizmu, polska, 3 Lipca 2009

Poznań wprowadza “podatek od deszczu”

Od początku lipca obowiązuje “opłata za wprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych do miejskiej kanalizacji deszczowej”. 8 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 3 Lipca 2009

Rządowe śledztwo śledztwa “w sprawie nieuzasadnionego podniesienia cen”

Słowacki rząd chce sprawdzić, jak wprowadzenie euro wpłynęło na preferencje zakupowe. 10 komentarzy

oblicza socjalizmu, polska, 2 Lipca 2009

ZUS wziął już pierwszy kredyt

Dziura w FUS może wynieść 8 mld zł. Aby łatać budżet, ZUS zaciągnął wczoraj kredyt na 200 mln złotych. 5 komentarzy

oblicza postępu, 1 Lipca 2009

“Ocalałym z Holokaustu należy się jeszcze 175 miliardów dolarów odszkodowania”

Według “badań” przeprowadzonych na zlecenie Jewish Political Studies Review żydom należy się grubo ponad 100 mld. dol. 24 komentarzy

ameryka polnocna, oblicza postępu, 1 Lipca 2009

USA: Biały ma gorzej niż czarny!

Sąd Najwyższy uznał (stosunkiem głosów 5 do 4), że: “Biali strażacy cierpieli dyskryminację z powodu swej rasy!”. 12 komentarzy

polska, 1 Lipca 2009

Obowiązek zapinania pasów niezgodny z konstytucją?

Według autora skargi Felicjana G., państwo łamie konstytucję, bo zmusza obywateli do działania pod przymusem. 9 lipca zbada to Trybunał Konstytucyjny! 23 komentarzy

europa, oblicza postępu, 29 Czerwca 2009

Szwedzkie feministki żądają zmiany nazwy błony dziewiczej!

Szefowa szwedzkiego Stowarzyszenia do Spraw Edukacji Seksualnej: “Trzeba raz na zawsze powiedzieć: Błona dziewicza nie istnieje!” 45 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 27-28 (2009)


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit