numer biezacy, 30 Stycznia 2008

Na co idzie nasza CASA?

Tomasz Sommer

Katastrofa samolotu CASA odsłoniła przed opinią publiczną pewien wycinek polskiej rzeczywistości, o którym większość ludzi nie ma zwykle pojęcia. Oto okazało się, że polscy oficerowie lotnictwa zajmują się spotykaniem na jakichś podejrzanych konferencjach, a państwowy sprzęt traktują jak taksówki. Przecież gdyby uczciwie wracali do domów własnymi samochodami, tej katastrofy by nie było. A tak oprócz niewątpliwej tragedii, jaką była śmierć lotników, do ziemi poszedł wart kilkadziesiąt milionów dolarów samolot. Bo z państwowym sprzętem i z państwowymi pieniędzmi pozostawionymi im do dyspozycji lotnicy się najwyraźniej specjalnie nie liczyli. Nie wnikając już w to, czy ta konferencja to był właściwy powód do spotkania oficerów. Przypomnijmy, że w podobnych okolicznościach okazało się, że policja ma zwyczaj odwożenia swoich wyższychoficerów służbowymi samochodami.

By ta praktyka wyszła na jaw, musiało zginąć dwoje funkcjonariuszy wykorzystywanych w charakterze dalekobieżnych taksówkarzy. Coraz wyraźniej widać, że w Polsce panuje nie tyle demokracja, co kleptokracja. Urzędy wykorzystywane są głównie do zapewniania sobie osobistych dochodów. Nie ma się zresztą co dziwić pomniejszym urzędnikom, skoro przykład idzie z góry – prezydent Polski ułatwia prywatyzację kolegom z partii, prezydent Warszawy robi to samo dla swojego męża, marszałek Sejmu skupia się na przyznawaniu sobie samemu wielkich premii. To może przerażające, ale wygląda na to, że tym ludziom tak naprawdę chodzi tylko o jedno – o dorwanie się do cudzej gotówki. I to jest prawdziwy program wszystkich partii obecnego reżimu. Nic więc dziwnego, że ich rządy tak bardzo są do siebie podobne, że naprawdę trudno odróżnić prezydenturę Lecha Kaczyńskiego od prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, a Donaldowi Tuskowi świetnie współrządzi się z Waldemarem Pawlakiem. I widzę tylko jeden sposób na odsunięcie tego towarzystwa od władzy – odcięcie go od pieniędzy podatnika. Tyle że wiadomo, iż kasy broni ono dużo bardziej zaciekle niż niepodległości.

PS Szanownych Klientów naszego sklepu internetowego prosimy o podawanie także swoich telefonów. Urzędnikom poczty najwyraźniej często nie chce się przepisywać pełnej treści przekazu i w efekcie zdarza się, że docierają do nas zamówienia np. bez połowy adresu bądź bez zamawianych tytułów. I potem wyjaśnianie, kto co zamawiał i dokąd trwa tygodniami…

UWAGA! Masz problem obsługą strony, e-wydania lub księgarni? Napisz do nas: pomoc.nczas@gmail.com

W internetowej księgarnii pojawiły się nowe pozycje. Osoby mieszkające w Warszawie zamówienie mogą odebrać osobiście:

Dekadencja (Janusz Korwin-Mikke): Zmian kulturowych, które zachodza w Unii Europejskiej nie da sie ukryc. Nie da sie tez ukryc, ze zmiany te nie sa spontaniczne, a starannie planowane. Czy winic trzeba, tak jak JKM - dekadencje?

Kosciol a wolny rynek (Thomas Woods): Katolicka obrona wolnego rynku. Czy bieda jest blogoslawiona, a bogactwo przeklete? Ksiazka o tym, ze liberalizm, jak niewiele innych pradow umyslowych, jest bliski nauczaniu Chrystusa, ktory w swoich naukach uwalnial czlowieka z wiezow opresyjnej wladzy i zakazow odbierajacych mu godnosc i wolna wole…

Ekonomia Wolnego Rynku. Tom 1 i Tom 2 (Murray Rothbard): Wreszcie w Polsce! Pierwszy tom najwazniejszego dziela amerykanskiego profesora Murraya N. Rothbarda, najwybitniejszego ucznia samego Ludwiga von Misesa! Ksiazka lamie monopol przestarzalych, nieaktualnych i falszywych podreczników ekonomii obowiazujacych na polskich uczelniach.

________________________________________________________
zachęcam do odwiedzenia internetowej księgarni nczas.com

KSIĄŻKI JANUSZA KORWIN MIKKE W ATRAKCYJNYCH CENACH!

● tylko wyselekcjonowane pozycje książkowe najlepszych Autorów!
● stawiamy na jakość, nie na ilość!
● książki wysyłamy dwa razy dziennie (tylko priorytetem)
● już wkrótce nowe kanały płatności

________________________________________________________
zachęcamy do zamówienia e-prenumeraty Najwyższego Czasu!

● Kupując e-wydanie wspierasz rozwój portalu nczas.com - KAŻDA wpłacona złotówka przekłada się na ilość tekstów na stronie
● 10 kolejnych numerów kosztuje jedynie 30 zł
● To tylko 3 zł za numer - czyli niecałe 10 gr za artykuł!
● W e-prenumeracie numer pojedynczy kosztuje tyle samo co podwójny (zawsze płacisz 3 zł zamiast 5 / 7 zł, które musiałbyś wydać w kiosku!)

Kliknij tutaj aby zamówić e-prenumeratę

14 komentarzy do artykułu “Na co idzie nasza CASA?”

  1. macias:

    Malo kto zauwaza, ze nigdy nie wolno podrozowac wiekszej liczbie osob o tej samej specjalizacji tym samym srodkiem transportu! Wlasnie z tego powodu, iz jezeli przydarzy sie wypadek, to nie okaze sie, ze np. z wojska zniknal caly pion ludzi.
    No, ale przeciez fachowcy na panstwowej posadzie wiedza lepiej czym jest bezpieczenstwo, logistyka, nie?

  2. Jacek:

    To mogl byc przypadek i wypadek, a mogl tez nie byc. A W-wa rzadzi prezydentka nie prezydent, chyba, ze zmienila plec (prezydentka nie W-wa).

  3. :

    Do macjasa
    Nie przesadzaj. Myślisz że gdyby wszyscy posłowie wsiedli do takiego samolotu ktoś by to odczuł, parę idiotycznych ustaw mniej i tyle.
    Pan Prezydent podobno co tydzień lata samolotem do Juraty na wypoczynek (taki zapracowany), więc o co tyle krzyku.

  4. agent_p2:

    Co ten facet bredzi, pewnie bezpieczniej byłoby wracać pieszo.
    Samoloty są od tego, żeby latać a nie rdzewieć w hangarze.

  5. mamert:

    @ macias:

    No niby racja, ale w takim razie nalezloby nasza pilkarska kadre narodowa wysylac na np. mistrzostwa swiata na zasadzie kazdy pilkarz oddzielnym samolotem - zawsze to latwiej zastapic jednego pilkarza niz cala druzyne :-)
    Tyle ze wosjko to jednak troche inna sprawa.

  6. Hanys:

    JKM masz rację CHŁOPIE. I za to należy im się: pośmiertny awans a rodziną sute
    emerytury zasiki itd.
    Znałem mgr inż. ze stopniem górniczym I stopnia, który zginął w kopalni na dole
    ale nikt GO nieawansował pośmiertnie na stopień dyrektora górniczego III stopnia.

  7. Konrad:

    Co mi sie nasunelo na mysl po przeczytaniu tego artykulu i po informacjach w polskiej telewizji nie dzialal poniewaz nie byl wdrozony system automatycznego naprowadzania samolotow uzywany przez amerykanow(i nie tylko) i przez nich nam podarowany.Dlaczego?-poniwaz w naszej armi panowie maja powazniejsze sprawy do zalatwiania jak na przyklad wazne konference na ktorych mozna spotkac sie z kolegami i pochlac.Armia jej stan bojowy bo chyba tak to sie nazywa ,obchodzi ich tyle samo co zeszloroczny snieg.Polscy oficerowie w olbrzymiej wiekszosci uwazaja swoja SLUZBE niestety ojczyznie jak zwykla robote ktora trzeba odwalic bo pojdzie sie na wczesniejsza emeryture jako zdrowe byki zdolne jeszcze do nie jednej pijatyki.Wszyscy panowie wojskowi zapomnieliscie o tym,ze w wojsku musi byc” morale” a morale urabiane przez 50 lat sowieckiego panowania polega tylko na mozliwosci wypicia wiekszej ilosci wody(wudy nie mylic z woda )i to jest najwieksza zdolnoscia bojowa naszej armiii.

  8. macias:

    Mamert,

    Nawet w przypadku pilkarzy to prawda — poczekaj do chwili, kiedy samolot ktorym _wszyscy_ lataja sie rozwali, to bedzie kolejna zaloba narodowa, bo “ktoz to mogl przewidziec” — zginal trener, pilkarze, lekarze, etc. I po kadrze.

    Nie twierdze ze ma to pojsc w druga strone, ale przynajmniej po kazda 1/4 zespolu powinna byc rozparcelowana.

    JZ,

    Nie chodzilo mi o to kto ginie, tylko jak sie organizuje transport ludzi.

    Podstawowa zasada — musi byc “backup”.

  9. Zoltar:

    Sommer znow poraza swoja glupota. Poto mamy samoloty transportowe, zeby sluzyly do transportu zolnierzy, czy to na wojne, czy na misje pokojowe, czy gdzie indziej.A furgonetki wiezienne sluza do transportu wiezniow, np. z wiezienia sledczego na sale sadu. A samolot moze sie zawsze rozbic, wypadki w lotnictwie zawsze byly i beda. Sommer wykorzystuje tragedie do promowania swoich durnych pogladow.

  10. noname:

    Konrad,

    polemizowalbym z Twoja opinia. 13 grudnia 1981 owczesne LWP (urabiane przez 50 lat sowieckiego panowania) przeprowadzilo operacje, o ktorej wspolczesna armia polska moze co najwyzej pomarzyc. dzis zolnierzy za wykonywanie rozkazow chce sie wsadzac do wiezien…

    Zoltar,

    slusznie, samoloty sa od latania. tylko czy rzeczywiscie oficerowie lecacy CASA musieli z niej korzystac ? nie mozna ich bylo wyslac samolotem rejsowym ?

  11. Minarchista:

    De mortuis nihil nisi bene panie Sommer.

  12. Zoltar:

    Noname, pewnie mozna bylo wyslac pilotow samolotem rejsowym, ale:
    1. Mozliwe, ze kosztowalby to drozej, niz uzycie samolotu wojskowego.
    2. Piloci musza wylatac iles godzin w roku, zeby utrzymac sie w formie, wiec gdy zdaza sie okazja, to lataja.

    Minarchista: masz racje, Sommer to po prostu cyniczna hiena cmentarna, ktora wykorzystuje ludzkie nieszczescie do promowania swoich debilnych pogladow.

  13. NAT:

    Zoltar,

    >1. Mozliwe, ze kosztowalby to drozej, niz uzycie samolotu wojskowego.
    A ja powiem, że możliwe, że nie. No i co teraz? Masz jakieś rzetelne dane na ten temat, jakieś rzeczowe argumenty?

    >Minarchista: masz racje, Sommer to po prostu cyniczna hiena cmentarna, ktora >wykorzystuje ludzkie nieszczescie do promowania swoich debilnych pogladow.

    Piętnowanie nadużyć i marnotrawienia siłą odebranych obywatelom pieniędzy to wg. ciebie debilne poglądy. Lepiej żeby gliniarze dalej jeździli po hamburgery i odwozili zapite ryje po imprezach, zamiast patrolować ulice. A wojskowi używali państwowego sprzętu bez uzasadnienia.

    Zastanów się dobrze co piszesz. Chyba, że te nieprawidłowosci i nadużycia są twoim zdaniem jak najbardziej ok i popierasz takie praktyki, powiedz to zatem wprost.

  14. NAT:

    Minarhista,

    >De mortuis nihil nisi bene panie Sommer.

    Tu nie chodzi przecież szczególnie o piętnowanie i obciążanie tych wojskowych którzy zginęli w ostatnim wypadku, tylko ogólnie o patologie w wojsku i aparacie państwowym.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

nowa ksiazka na nczas.com - Mitologia globalnego ocieplenia!
oblicza postępu, polska, 20 Listopada 2008

Teatr o królewiczach gejach będzie pokazany w szkołach?

Chcą wystawiać w szkołach spektakl o królewiczu, który zamiast wybranki znalazł wybranka Skomentuj

europa, oblicza postępu, 20 Listopada 2008

Zamknęli ojca za klapsa w pupę syna

Zabrali ojca do aresztu pod zarzutem “fizycznego znęcania się nad dzieckiem” 8 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 20 Listopada 2008

KE: plan gospodarczy za 130 mld euro

Pakiet działań “wspierających koniunkturę gospodarczą” za 130 mld. 4 komentarzy

europa, oblicza postępu, 19 Listopada 2008

PE: niech Irlandia wiosną ratyfikuje traktat

“Demokracja” aż do skutku: wiosną 2009 Irlandczycy zagłosują ponownie!? 26 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 18 Listopada 2008

PE: 500 mln euro na owoce

Urzędnicy uznali, że nadszedł wiekopomny czas aby za pieniądze podatników promować pozytywne nawyki jedzenia! 12 komentarzy

oblicza postępu, 18 Listopada 2008

Pierwsza morska misja wojskowa UE

UE zaangażuje “europejską flotę powietrzno-morską” do walki u wybrzeży Somalii. 14 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 47


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit