Najwyższy CZAS! Pismo konserwatywno - liberalne. Serwis internetowy.

E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia

Szukasz najlepszych ksiazek z ekonomii! Zapraszamy do naszej księgarni (kliknij tutaj)!

26/11/2008, 1:12. Kategorie: numer biezacy

Sommer: Propaganda UE od… przedszkola!

Tomasz Sommer »

Nie wiem kto jest Geobbelsem UE, niemniej jednak trzeba przyznać, że działa on bardzo sprawnie. Niedawno uniopropaganda trafiła bowiem nawet do… przedszkoli. Objęła… trzylatków. Każdy trzylatek, w ramach specjalnego unijnego programu może mieć „za darmo” – czyli za pieniądze podatnika przemielone przez unijną machinę biurokratyczną, jeden dzień zajęć w tygodniu. A gdy je skończy – dostanie specjalną unijną koszulkę.

Trzeba przyznać, że to swoisty rekord świata. W zamierzchłych czasach totalitaryzmu, dziećmi owszem zajmowano się – ale dopiero gdy skończyły 8 lat. Dopiero po osiągnięciu tego wieku młodzi Niemcy mogli trafić do Hitlerjugend, a Rosjanie stać się Oktiabriatami, czyli Październiczątkami. I zawiązać na szyi odpowiednio brunatne i czerwone chusty. A tu proszę. Unia jest bardziej postępowa. Indoktrynację prowadzi od lat trzech. Już w takim wieku dzieci mogą naciągnąć na grzbiet rozgwieżdżoną, niebieską koszulkę.

Zresztą to jest tylko uzupełnienie propagandy, którą dzieci są faszerowane obecnie w szkołach podstawowych i średnich. Wystarczy wejść do jakiejkolwiek szkoły by zobaczyć jak to wygląda. Wszędzie wiszą unijne plakaty propagandowe, prowadzone są specjalne szkolenia, rozgrywane specjalne unijne konkursy, a wszystko to oczywiście zwieńczone jest majową Paradą Schumanna, na którą dzieci są zwożone coraz bardziej obowiązkowo. Jak kiedyś, tylko tydzień wcześniej, bo na 1 maja.

Dalej ideologiczna obróbka kontynuowana jest na studiach. Powstają coraz liczniejsze „europeistyki” czyli dawne „marksizmu-leninizmy”. Studenci niemal na każdym kierunku studiów zapoznają się z „tematyką europejską”, na specjalnych zajęciach wpajane są im zasady nowej świeckiej europejskiej religii. A jako dodatkową łapówkę oferuje im się możliwość wymian zagranicznych, w toku których obecnie nie sposób uniknąć pośrednictwa którejś z unijnych agend.

A potem euro człowiek trafia w orbitę uniopropagandy dla dorosłego człowieka. Porusza się w rzeczywistości składającej się, tak przynajmniej wynika z medialnego szumu, niemal wyłącznie z unio dopłat, uniogwaracji, unijnego prawa oraz walki o dalsze zacieśnienie unijnej współpracy oraz o wprowadzenie najlepszej waluty świata, czyli euro.

I ludzie niestety zdają się na tę propagandę łapać. Albo przynajmniej zamykać oczy na tę coraz bardziej dziwną rzeczywistość. Ciekawe w jaki sposób w końcu z tej unijnej maligny zostaną wyrwani?

Nowości na nczas.com

● zachęcamy do pobrania prawicowych tapet na komórkę
w sklepie wyśmienite nowości: “Prawa człowieka i ich krytyka”, “O Papieżu”, najnowszy numer “Frondy” oraz wiele innych.
● Książka “Czy można usprawiedliwić podatki?” gratis do prenumeraty papierowej (tylko do 31.12.08)! E-prenumerata w super cenie – tylko 10 groszy za artykuł!.

UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub CZĘŚCI), jest możliwy JEDYNIE: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie;

Skomentuj

Użyteczne tagi:

<a href="adres strony www"> link </a>
<blockquote> "cytat" </blockquote>
<code> kod </code>
<i> italic </i>
<strong> pogrubienie </strong>