
“Łatwiej trafić szóstkę w Totolotka niż znaleźć zwolennika LPR-u” - tak najkrócej można skomentować wyniki sondażu przeprowadzonego dla Rzeczpospolitej przez GFK Polonia (źródło). Badanie przeprowadzone telefonicznie na “reprezentatywnej” grupie 1000 osób wykazało, że żaden z badanych nie oddałby głosu na KW LPR. Trudno uwierzyć? Istnieje prosty sposób na wykazanie, że sondaż jest ‘podrabiany’: Załóżmy, że LPR ma poparcie na poziomie 1% (niedoszacowane wiele razy), wobec tego prawdopodobieństwo, że wśród 1000 osób NIE znajdzie się wyborca LPR wynosi ok 0.004% (liczy sie to podnosząc 99/100 do potęgi 1000). Cud? A może panie telefonistki mają farta i dodzwaniają się tylko do “właściwych wyborców”?!? Jeśli założymy, że LPR ma poparcie na poziomie 3%, to prawdopodobieństwo nie wylosowania żadnego wyborcy LPR jest dużo mniejsze od trafienia 6 w dużego lotka.
Polecamy:
Mit marnowania głosów
Dziwne wybory!
Wybory i czarna woda
Osaczeni przez drapieżnego fiskusa
Wciąż aktualne:
Skrzypiąca oś Paryż - Berlin
Kapitulacja jak zwykle
Masakra w cieniu Pagód
Samuraj - mnich
Czy Prezydent sprzeda Polaka?
Zabrali ojca do aresztu pod zarzutem “fizycznego znęcania się nad dzieckiem” 6 komentarzy
Pakiet działań “wspierających koniunkturę gospodarczą” za 130 mld. 4 komentarzy
“Demokracja” aż do skutku: wiosną 2009 Irlandczycy zagłosują ponownie!? 26 komentarzy
Urzędnicy uznali, że nadszedł wiekopomny czas aby za pieniądze podatników promować pozytywne nawyki jedzenia! 12 komentarzy
UE zaangażuje “europejską flotę powietrzno-morską” do walki u wybrzeży Somalii. 14 komentarzy
Homo bajkę dla dzieci pilotażowo wprowadził do szkół rząd Wielkiej Brytanii. Oby nasz nie był następny. 22 komentarzy
20 Października 2007 o 00:06
Nie wieliście pod uwagę jeszcze jednej opcji.
LPR, nie było w menu “badaczy”. Po prostu panienka przeczytała dostępne partie, a LPR akurat “wyszło” i jeszcze nie dowieźli nowego.
20 Października 2007 o 00:11
ciekawi mnie ten wzór na obliczenie tego prawdopodobieństwa
skąd go wzięto, jaki on jest dokładnie?
20 Października 2007 o 00:11
oczywisty mankamnet, chyba dostrzegalny nawet dla myslacego w prosty sposob “chlopa za plugiem”. tego typu katastrofalne bledy dostrzegalem w wielu innych sondazach. coiz takie mamy czast, liczy sie kolesiostwo, nie kompetencje
20 Października 2007 o 00:16
Skąd wzór? Jeśli LPR ma poparcie 1%, to szansa, że badając jedną osobę nie trafimy na osobę popierającą LPR wynosi 99%. Badając dwie osoby szansa ta wynosi 99% x 99% (wyniki się mnoży przez siebie). Badając trzy osoby 99% x 99% x 99%. Generalnie 99% do potęgi równej ilości ankietowanych.
20 Października 2007 o 00:23
o ile umiem dobrze liczyc (a umiem:-) ) to wychodzi mi, ze nawet dla 2% poparcia dla KW LPR prawdopodobienstwo trafienia 6 w duzym lotku jest okolo 42 razy wieksze od prawdopodobienstwa nie wylosowania zadnego Z NAS w tym sondazu.
20 Października 2007 o 00:28
widzę drobny błąd w rozumowaniu - sondaże są zaokrąglane, czyli >= 0.5 zmieniamy na 1, a < 0.5 na 0. w tym przypadku przy poparciu dla LPR rzędu 1%, mogłoby nie zostanie odnotowane nawet przy 49 osobach popierających… a uzyskanie takiego wyniku jest już całkiem prawdopodobne. no ale to przy założeniu, że LPR ma poparcie tylko rzędu 1%
20 Października 2007 o 00:29
Znaczy potęguje się 0,99 (99% z 1), a nie 99.
20 Października 2007 o 00:34
A 49 na 1000 to 4,9 procenta…
Żeby poparcie nie zostało odnotowane (z powodu zaokrąglania) musiałyby wskazać na LPR max. 4 osoby.
20 Października 2007 o 00:37
nostre: błędu nie ma. Powiedziane było, że ŻADEN Z BADANYCH nie opowiedział się za LPR. Wynik sondażu nie ma nic do rzeczy z tego punktu.
20 Października 2007 o 00:41
nie mozna podac wyniku 0% - bo to znaczy zero .. trzeba zaokraglic do 1 i obciac gdzie indziej ;d
20 Października 2007 o 00:45
a ja mam takie pytanie:
gdzie znajdę w sieci z którego miejsca na liście nr3 startują UPRowcy (jestem z okolic Tarnowa)
20 Października 2007 o 03:36
POZYCJA nr1
20 Października 2007 o 07:24
Szkoda, że w lubelskim kandydat UPR dopiero na 4 pozycji. Obawiam się, że to może nie wystarczyć aby dostać przepustkę do Sejmu
20 Października 2007 o 08:58
@LoLo: trudno. W następnych wyborach będą większe szanse. Choć fakt, teraz jest czas na działanie, potem może być za późno.
BTW w porozumieniu LPR uczestniczą 3 partie i w pierwszej trójce powinien znaleźć się kandydat każdej z nich. Sprawdź jeszcze raz, może się pomyliłeś.
Do przewidzenia było, że na końcu kampanii będą najgłupsze sondaże.
20 Października 2007 o 10:04
pamietajcie ze jest juz zakaz agiatcji i przedstawiania sondarzy w jakiejkolwiek formie (grozi od 500 000 do 1 000 000) zl kary a siepacze ziobry mogą tylko czekac na taka okazje
20 Października 2007 o 10:28
Do Joy’a: Ludzie z tarnowskiej listy popierani przez UPR to:
Paweł Wieciech
Agata Popiela
Renata Lechowicz
Tomasz Sztorc
20 Października 2007 o 10:28
Coz,
Wskazywany przez Pana JKM wynik bylby prawdziwy tylko jesli badani byliby kulkami w urnie i przeprowadzono by losowanie ze zwracaniem. Tymczasem proba z badania telefonicznego (i jakiegokolwiek innego sondazu) nie jest nigdy wynikiem takiego eksperymentu. Wziawszy pod uwage rodzaj proby stosowany w tego typu sondazach, penetracje telefonii stacjonarnej w Polsce i nieznany czynnik zwiazany z odmowami odpowiedzi, prawdopodobienstwo uzyskania takiej proby jest zdecydowanie wieksze. Z naciskiem na zdecydowanie.
Podsumowujac, sondaz nie byl raczej podrabiany, byl po prostu kiepski, a na ile kiepski byl dowiemy sie dopiero po wyborach, kiedy bedziemy mieli ich realne wyniki. Na razie sa tylko rozbierzne wyniki sondazy.
Ale na UPR i tak pewnie zaglosuje, pomimo tych nie najlepszych obliczen;) i pomimo aliansu z LPRem
Pozdrawiam wszystkich
Lech
20 Października 2007 o 11:02
Pan Janusz Korwin-Mikke ma szanse znalezienia się w Sejmie równe zero.
I to wyłącznie na własne życzenie. Jeżeli Pan Janusz nie wie dlaczego to żaden z niego logik. A jeżeli wie to ……… ?
20 Października 2007 o 12:15
Te, Poldek, może nie zauważyłeś, ale nie o tym jest ten artykuł
20 Października 2007 o 12:21
Ten artykuł jest tak naprawdę o niczym. Są to akademickie rozważania znudzonych studentów. Z aspiracjami politycznymi. Jednak bez możliwości ich spełnienia. Pan JMK doskonale o tym wie. To tylko tyle.
20 Października 2007 o 12:44
Wg mnie zle to liczycie. Trzeba wziac pod uwage liczbe uprawnionych do glosowania. Jesli liczba uprawnionych bylaby 1000 to sondaz bylby wynikiem idealnym i prawdopodobienstwo ze 0% chce glosowac na LPR a chce naprawde 5% wynosi 0. Nie wiem ilu jest uprawnionych. Dla uproszczenia przyjme ze 30mln i poparcie 3%. W takim przypadku jest 900000 za LPR i 29100000 nie za LPR. Nalezy policzyc jakie jest prawdopodobienstwo wylosowania tylko z puli 29100000 gdy jest 1000 losowan. Tu by trzeba bylo narysowac drzewko stochastyczne na przyklad. Oczywiscie nie cale bo do nastepnych wyborow bym nie skonczyl. A z niego wynika ze prawdopodobienstwo to wynosi (97/100)^1000. W sumie mozna bylo sie domyslic :) Cholera. 5,9119978336200819766529870360816e-14. Faktycznie malo. Ale gdyby byly zaokraglane to sprawa by nie wygladala juz tak zle. Tylko ze to juz gorzej policzyc albo ja nie umiem prosto.
20 Października 2007 o 12:46
Poldek nie musze byc fanem LPRu by te rozwazania prowadzic. Wyniki sa ciekawe i chyba o czyms swiadcza.
20 Października 2007 o 12:48
te POldek, nie masz jakiegoś szpitala PO okazyjnej cenie gdzieś na boku ?
Wiesz jaki jest nowy szczyt głupoty ?
Kupować działkę od CBA i uśmiechać się do kamery :-)
ps. żeby nie było, że to jakaś agitka nadmienię tylko że sam Donek skazał: Pani Sawicka nie jest członkiem PO, więc naśmiewam się tu ze zwykłej złodziejki.
POniał POldek ?
20 Października 2007 o 13:03
Prawda jest taka że niefortunnie dobrano skrót partii . Ja bazrdzo często spotykam sie że Liga Prawicy Rzeczypospolitej ….mylona jest z Ligą Polski Rodzin i częściej jest to drugie okreslenie używane. I może po prostu pytali się o Ligę Polski Rodzin a nie Ligę Prawicy ?? :-)))
Szacuneczek Qbas
20 Października 2007 o 13:07
Qbas to co by bylo gdyby zadzwonili do kogos kto chce glosowac na UPR? I tak by powiedzial ze glosuje na LPR bo wie ze startuja razem. Poza tym LPR 1% poparcia chyba ma co po obliczeniach dalej ten sondaz osmiesza.
20 Października 2007 o 14:02
PO jest dla mnie tak obojętne jak śnieg zeszłoroczny.
A jeżeli chodzi o UPR, to byłem jej członkiem. Zmądrzałem dość szybko.
A przede wszystkim poznałem UPR od środka. Wiem też o co chodzi JKM.
Pozdrawiam wszystkich naiwnych.
20 Października 2007 o 14:08
A’propos ciszy wyborczej. Czy jezeli na billboardzie wisi plakat partii ĄĘ, to czy jest to nieuprawniona agitacja?
Jeśli w tygodniku “Pimpuś”, który w kioskach pojawia się w środę, jest reklama tejże partii, to czy fakt wykładania tegoż tygodnika w kioskach w sobotę jest nieuprawnioną agitacją?
Jeśli podamy informację:
Kandydaci UPR startują z listy KW LPR
to jest to nieuprawniona agitacja?
Przecież taka informacja wisi nawet w komisjach wyborczych!
20 Października 2007 o 14:09
Aha - kiedyś była u mnie pani z Gfk Polonia.
Powiedziałem, że głosuję na UPR.
Usłyszałem: a jeśli UPR nie ma na liście?
Dlatego podstawowe pytanie - jak brzmialo pytanie w tej ankiecie!!!
20 Października 2007 o 14:18
Ach POldek ! oświeć nas maluczkich, POdziel się swą przenikliwością umysłu. LiDości nie zostawiaj na sam na pastwę tego ludożercy. Uratuj nas wszystkich, oPOwiedz jakie to zbrodnie szukuje nasz mentor. Ratuj nas ! Ratuj nasze ciała i dusze, O wielki Konradzie Wallenrodzie naszych czasów, ty nasz Sztirlitzu z Małkinii, ty nasza Mato Hari z Zimnejwódki. Cóżeś odkrył ? Że wierność idei utrudnia dorwanie się do koryta ? Że łatwiej drogami do Kominternu do SLD. Gratulujemy. Oczywiście szanujemy (tylko tak symbolicznie) Twoją “elastyczną” POstawę
20 Października 2007 o 14:52
Zgadzam się z ramzesem. Właściwie Poldek jest najprawdopodobniej agitatorem jakiejś parii,udającej Prawicę. My wiemy swoje kolego. I ja nie ulegam “syndromowi straconego głosu” . Dla mnie głos jest wtedy stracony , gdy nie mogłosuje się na partię, z której programem człowiek się utożsamia.
A co do GFK Polonia to o ile wiem jednym z jej twórców był płk WSW Stanisław Kwiatkowski (ojciec “brunatnego Roberta”-byłego szefa tv).
20 Października 2007 o 14:58
Oświeci Was wynik 1,1%.
JKM nie jest ludożercą.
Nie mam od czgo Was ratować.
JKM nie szykuje żadnych zbrodni, po prostu chce brylować na salonach bez żadnej odpowiedzialności za państwo. Odpowiedzialność Go przytłacza i On jej NIGDY nie chciał. Gdyby dostał 51% w wyborach uciekłby gdzie pieprz rośnie. Jakie to banalne.
Niczego nie musiałem odkrywać. JKM nie kryje się ze swoimi słabościami.
W UPR nie ma wierności idei. Jest wierność JKM. A to nie to samo.
SLD to popłuczyny byłej PZPR. Polityczne szambo. Tyle.
Nie mam elastycznej postawy. Mam REALNĄ.
20 Października 2007 o 15:04
Korwin-Mikke tłucze wam do głowy,że jesteście najmądrzejsi na świecie i pewnie dlatego nie zauważacie,że skoro próba wynosi 1000 osób,to MOŻE się zdarzyć sytuacja,w której NIKT z tego tysiąca NIE UDZIELI POPARCIA tak marginalnym partiom jak UPR i na przykład PPP.Musicie ludzie przyjąć do wiadomości,że może w waszym towarzystwie to poparcie faktycznie istnieje(prawdopodobnie sięga jak w PRL-u,albo w sekcie w odniesieniu do guru ok 99,9%).Ale-i to wasz największy problem-NIE JESTEŚCIE PĘPKIEM ŚWIATA.Musicie się nauczyć patrzeć na coś więcej niż na koniec waszych nosów.
Ale już zupełnie inną sprawą jest wielkość próby.Sondaże nigdy nie oddają prawdziwych preferencji,pokazują jedynie pewne trendy.Żeby wyniki mogły być całkowicie wiarygodne,należałoby zbadać ogół społeczeństwa uprawnionego do głosowania.Fakty są takie,że tego typu sondaże były już przeprowadzane w ubiegłych latach.Ciekawi jesteście jakie były ich wyniki dla waszej partyjki i JKM?Proszę bardzo: 2005:1,57%(dla PJKM);2004(wybory do PE):1,87%;2000(wybory prezydenckie):1,4%;1997r:ok.2%;1995(wybory prezydenckie):2,4%;1993:3,2%.Taka jest smutna dla was(a radosna dla wszystkich innych,czyli WIĘKSZOŚCI)prawda!Po każdych wyborach rozczarowany Korwin-Mikke obraża wyborców,po czym,przed każdymi następnymi narzeka,że naród durny i że sondaże są ustawione.A wraz z nim narzekają jego bezrefleksyjni wyznawcy.
I dobrze,narzekajcie.Do tego jesteście stworzeni,tylko to umiecie robić naprawdę dobrze.
20 Października 2007 o 15:10
Nareszcie jakiś rozsądny głos. Masz rację marrvel.Takie są REALIA.
20 Października 2007 o 15:28
POldek, a ta realna wyraża się czym ? Realna to jest ta, która pozwoli dobrze POliczyć głosy i być przy wodopoju ? Tak jak pewna partia, która jest od zawsze przy źródełku i ze wszystkimi jest w stanie wejść w koalicję od Falangi po PZPR.
I nawet gdybyśmy mieli dostać 0,1% to nas nie “oświeci”, bo twoja definicja “oświecenia” nam jest obca. Gdyż
primo: jesteśmy w posiadaniu takich umiejętności, że polityka nie musi być naszą jedyną nadzieją, na to by mieć co jeść, pić i nieźle żyć.
secundo: nie mamy na tyle “realnej” postawy, by dać sobie zrobić wodę z mózgu do tego stopnia, by socjaliści przekonali nas, że definicję słowa “Liberty” można zmienić na inna poprzez demokratyczne (tfu) głosowanie.
I dlatego dopóki pozostanie choć jeden z nas. (A zostanie bo mamy dzieci, wnuki). Tak długo będzie się tlił płomień wolności, której tacy “realisci” jak TY nie znają.
I to jest nasza idea, a nie JKM. On jest jednym z nas. Tylko tyle i aż tyle.
Jeszcze wielu (a będzie nas jeszcze więcej, czym mniejsze znaczenie będą miały telewizyjne mordy, a więcej WOLNY internet) ludzi ma na szczęście poglądy mnie “realne” od ciebie. Bo ich realia, to nie “POliczmy głosy”, “prywatyzacja wg. programu Beaty Sawickiej”, czy też “służba zdrowia wg. pomysłu dr. Mirosława G.).
pozdrawiam Mordko ty moja. By żyło się lepiej :-)
Wiesz jak się nazywa facet, który daje się ruchać tej samej ekipie trzeci raz ?
ps. urzekła mnie twoja wiedza na temat genealogii SLD, potrafisz podobnie scharakteryzować PO ?
ps2. A tu definicja Twojej “realnej” postawy. Może to jednak ciebie oświeci
http://www.miasik.net/articles/umowa.html
20 Października 2007 o 15:36
Marrvel
“zauważacie,że skoro próba wynosi 1000 osób,to MOŻE się zdarzyć sytuacja,w której NIKT z tego tysiąca NIE UDZIELI POPARCIA”
Azauważyłeś, że artykuł dotyczy prawdopodobieństwa takiego wyniku ?
“Rachunek prawdopodobieństwa” jak rozumiem tez jest pod wpływem naszego guru, a matematyka została przekupiona jak jakaś POsłanka ? Żałosni są ci POliezni :-)
Acha, a zauważyłeś, że skoro próba wynosi 2 i dwa razy zostałeś już w…. to jakie jest prawdopodobieństwo, że i za trzecim razem będziesz w….. ? Dziwne, bo w życiu codziennym jakby cię kontrahent przekręcił dwa razy, to w życiu już mu nie uwierzysz, a tu trzeci raz… jak stado baranów
20 Października 2007 o 15:41
:) autorowi tego artykułu najwyraźniej brakuje wyobraźni/wykształcenia w dziedzinie podstaw matematyki. Wynik 0% w badaniu wcale nie oznacza, że wśród 1000 sprawdzanych osób nikt nie chciał głosować na LPR. Podawane wyniki zaokrągla się do całości aby nie komplikować wykresów (co jest powszechną praktyką), wiec jeśli 4 spośród 1000 osób zadeklarowało gotowość oddania głosu na Ligę to zaprezentowany wynik nadal będzie wynosił 0%. Prawdopodobieństwo takiego rezultatu przy założeniu, że partia ta cieszy się poparciem rzędu 1% wynosi 0.029 (a nie 0.004 jak podaje autor) - wyliczyć je można ze wzoru Bernuliego na przynajmniej 4 sukcesy w 1000 próbach. Biorąc dodatkowo po uwagę profil zwolennika LPR, który wskazuje, że często odmawia on odpowiedzi na pytania z sondaży, łatwo jest zrozumieć uzyskany wynik.
Pozdrawiam
20 Października 2007 o 15:52
Ja rozumiem, że matematyk to matematyk, jednak podstawową umiejętność czytania powinien posiadać. No, a już na pewno powinien odróżniać liczby naturalne od procentów.
“że żaden z badanych nie oddałby głosu na KW LPR”.
czyli słownie “zero” głosów ! Nie zero procent !
pozdrawiam i miłego liczenia życzę.
dzisiejszy program sponsorowała literka “P” jak “Prawdopodobieństwo”
20 Października 2007 o 15:56
Desperacja sekty korwinowców,odwrotnie proporcjonalnie do poziomu ich retoryki,sięga zenitu.Nie wiem gdzie zostałem dwa razy ale wiem jaka jest różnica między badaniami statystycznymi w naukach ścisłych(ŚCISŁYCH!!!) a tymi w odniesieniu do nauk społecznych.I wiem,że jednym z największych błędów metodologicznych jest ich mieszanie w taki sposób,w jaki zostało to przedstawione w artykule.Sekta tego nie wie,bo jej guru tego nie wyjaśnił.Dlaczego?Widzę dwie możliwości:1.JKM sam tego nie wie;2.JKM to wie,ale wyznawcom nie powie,bo po co im to wiedzieć?Jeszcze przez przypadek włączyliby od dawna unieruchomione swoje szare komórki i szanowny guru straciłby “oświecone” przez siebie stadko…
20 Października 2007 o 16:09
Ramzes, musisz zrozumieć, że to co przeczytała prezenterka w telewizji lub napisał dzinnikarz w artykule to nie są wyniki badań a jedynie komentarz do ich streszczenia, w którym wszelkie liczby zaokrągla się do pełnych procentów. Skoncentruj się a napewno wyłapiesz tę subtelną różnicę.
20 Października 2007 o 16:22
Marvet.
Gdybym zdesperowany jak ty, to pewnie włóczyłbym się po jakichś stronkach “ruchanych again” i zamieszczał tam równie treściwe merytorycznie rzygi, jak ty raczysz zamieszczać tutaj.
Dyżur ci sekta zleciła ? Czy samodzielna akcja celem przymilenia się egzekutywie.
I zrozum wreszcie głąbie (bo cię na tych masówkach ZeteMeSu słabo wyedukowali), że metodologia badań to jedno, a rachunek prawdopodobieństwa to rachunek prawdopodobieństwa. A tu jest rozmowa o rachunku prawdopodobieństwa.
Prezentujesz typą postawę skundlonej sieroty plującej na prawo i lewo byle się przymilić POpaprańcom. Na żadne konkretne pytanie nie potrafisz odpowiedzieć. Przyciśnięty do muru pytaniem: “Acha, a zauważyłeś, że skoro próba wynosi 2 i dwa razy zostałeś już w…. to jakie jest prawdopodobieństwo, że i za trzecim razem będziesz w….. ?”, uciekasz od odpowiedzi w rzygowiny.
matematyk.
Widzę, że oprócz zdolności posiadasz jeszcze zdolności jasnowidzenia. Innymi słowy lepiej wiesz co miała naprawde przeczytać prezentrka, zamieścić gazeta etc.
Rzuć szóstką na środę, na maila.
pozdrawiam
20 Października 2007 o 16:41
PO = SLD
20 Października 2007 o 16:45
:))Oj,zdenerwował nam się sekciarzyna.Twoje nerwy ani nie zatuszują twojej niewiedzy i nieświadomości ani nie będą powodem do utraty nerwów dla mnie(podejrzewam,że nie są do zdenerwowania również dla innych “POpaprańców” i “ZeteMeSowców” i innych ludzi prezentujących ciut wyższy poziom kultury niż ta zaprezentowana wyżej.
Pomimo tego,że to troszkę “syzyfowa praca”,pozwól,że dam Ci jedną wskazówkę:staracie się za wszelką cenę obrazić ludzi(antagonistów,ale i potencjalnych waszych wyborców),a potem się dziwicie,że nikt nie traktuje was poważnie,żadna telewizja nie chce pokazywać,nikt z wami nie chce dyskutować.Przecież w wylewanym przez was szambie,argumenty(choćby najbardziej na świecie słuszne)po prostu znikają.I pozostaje po was tylko paskudny smród,który wasz guru(a wy bezmyślnie za nim) nazywa odświeżaczem.Nawiązanie do innego domorosłego guru-zupełnie celowe.
20 Października 2007 o 17:03
Ramzes chce zmienić świat na lepszy.Ma ideę.“Liberty” . Wolność. Słuszna idea. Oby świat był lepszy a ludziom się żyło dostatnio. Cytuję klasyka. Historia świata to historia jego ulepszaczy. Było ich wielu. A świat nadal jest niedobry, skoro trzeba go zmieniać. No cóż, jedni ulegają propagandzie socjalistów, a inni ulepszaczy. Problem w tym, że ludzkość rozwija się nadal, ignorując jedych i drugich. Ale zawsze będzie coś do ulepszenia. Do pracy Ramzesie.
20 Października 2007 o 17:11
A ty wciąż się wysługujesz, za miskę soczewicy.
Wyobraź sobie pachołku, że wcale się nie dziwie zachowaniu telewizji. Jednak twoje tezy o tego przyczynach możesz sobie propagować pośród twoich ćwierćinteligentów, których jedynym programem jest: “kraść i jebać, nic się nie bać”, oni to łykną
I jeszcze jedno. Twoich śmieszne rady dupka, to co by rodzonego ojca sprzedał, za parę marnych głosów, udzielaj twoim żałosnym kolegom, dla których parę głosów, to dostateczne usprawiedliwienie dla każdego sk….twa.
Pan Marvett co się szczyci wiedzą (tyle co mu w POp powiedzią) nie potrafi odpowiedzieć na jedno proste pytanie :-)
jak dyżur ? Dużo ci płacą za wpis ?
może dowcip ? dla uatrakcyjnienia służby ?
“Co powie Tusk jak zobaczy żonę robiącą loda jakiemuś lalusiowi ?
Ze to na pewno prowokacja CBA”
20 Października 2007 o 17:16
O nie, nie POldeczku.
Do pracy najwcześniej za miesiąc. Najpierw trzeba wpis do ewidnecji, potem… tak że sam widzisz - musisz być cierpliwy.
Albo być za ulepszaniem…. dobra wiem, ulepszanie mogłoby zmęczyć, leżenie na socjalu jest mniej męczące
20 Października 2007 o 17:47
Świat jest tak śmiesznie zbudowany, że ludzie wybieraja zajęcia mniej męczące. Ja, na przykład jak mam wybrać pracę w kopalni i pracę przy liczeniu banknotów, wybieram to drugie. Może jest to niewłaściwe, ale zgodne z ideą wolności. Chętnie poleżałbym sobie “na socjalu”, ale nie wiem jak to załatwić. Może mi podpowiesz. Gdybym miał do wyboru: pracować za 1000zł lub leżeć za 850zł, wybieram to drugie. Jeżeli mam wybór to zawsze wybieram. Święte prawo wyboru. No cóż, ale nie zawsze mam wybór ……
20 Października 2007 o 18:32
O dziękuję za oświecenie mnie ciemnego. A teraz spróbuj się zastanowić co by wybierano gdyby ten stosunek był 1500 do 350 ? albo 1850 do … zupka u sióstr, parę ciuchów z opieki i lekarstwa z UNRY ?
A któż ustala te proporcje ?
20 Października 2007 o 18:51
Widzę,że koniecznie chcesz ze mnie zrobić tępego partyjniaka.
Widzę,że dawanie Ci dobrych rad to faktycznie rzucanie pereł przed wieprze,ale uparty jestem i zaryzykuje po raz kolejny:spróbuj(chociaż SPRÓBUJ)wyobrazić sobie,że nie jesteś pępkiem świata i przestań ludzi mierzyć swoją miarą.
Co do pytania…chodziło Ci o to?
“Acha, a zauważyłeś, że skoro próba wynosi 2 i dwa razy zostałeś już w…. to jakie jest prawdopodobieństwo, że i za trzecim razem będziesz w….. ?”
Jeśli tak,to już odpowiedziałem.I chociaż nie lubię się powtarzać,to powiem jeszcze raz:nie wiem.Nie należę do Sekty UP nieRealnej(i żeby rozwiać wszelkie Twoje wątpliwości,bo czuję,że w dochodzeniu prawdy masz spore braki-do żadnej innej partii też nie należę),dlatego,dopóki po polsku nie sformułujesz pytania,dopóty nie uzyskasz ode mnie innej odpowiedzi.Chyba,że chcesz odpowiedzi na tym samym poziomie,na którym zostało zadane pytanie.Chcesz?Proszę bardzo:nie…bo…ale…bo…sk…ysyny…i…d…kracja…oraz…
Teraz już wiesz? :)
20 Października 2007 o 18:58
Gdyby UPR proponowała proporcje 1500 do 350 lub 1850 do zupki to wybieram tych, którzy proponują 1000 do 850. Mam do tego wyboru świete prawo wolności. Skoro jestem wolnym człowiekiem wybieram 1000 do 850. I co dalej maturzysto…….
20 Października 2007 o 19:19
Poldku,sprawa nie jest taka prosta jak myślisz!Ci ludzie,to nie są nieświadomi maturzyści.To są nieświadomi,DOJRZALI ludzie,gruntownie poddani propagandzie nieRealnej polityki Korwina-Mikke.Dlatego właśnie nie sądzę,żebyś w odpowiedzi na Twoje pytanie,dowiedział się czegoś więcej niż to,że jesteś “POpaprańcem” albo innym “pachołkiem”.I że Twoje argumenty to w istocie “rzygowiny”.
Ot,”merytoryczna” dyskusja z wypranym mózgiem.
20 Października 2007 o 19:32
Typowy błąd gimnazjalny, Gimnazjalisto. Moje relacje wynikają jedynie z zastosowania Twoich wartości dla teoretycznego zobrazowania różnych możliwości podzielenia tej samej puli. Dobrze wiesz (skoro niby sie powołujesz na swą przeszłość w UPR), że UPR tej górnej granicy na pewno by nie ograniczała, to raz. (dolna pewnie byłaby cos koło tej zupki).
No ale dobra, teoretycznie byłeś w UPR, praktycznie jesteś w gimnazjum.
No i wybrałeś wolny człowieku, problem w tym że twoim idolom pomimo takich planów nie spadła manna z nieba. Co zatem dalej ? Wolny człowieku (pamiętaj, że twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna ograniczać wolność drugiego).
Marvett
Jak ci się uda dowiedzieć ile wynosi prawdopodobieństwo próby dwa, to zgłoś się po trudniejsze pytanie.
O ile wtedy bedziesz miał jeszcze dyżur
20 Października 2007 o 20:00
Z posiadanej przeze mnie wiedzy wynika,że to zależy od tego na czym polega próba 1 i na czym polega próba 2.Tych danych niestety nie posiadłem,domyślam się jedynie,że chodzi Ci o … i najpewniej o …Odpowiadam więc:…
Widzę,że zadawanie pytań przychodzi Ci z wielkim trudem,dlatego mam dla Ciebie dobrą wiadomość:wysilać się już nie musisz,na następne nie odpowiem.Znudziła mi się ta zabawa.Poniosłem klęskę,poddaję się,ale nie płaczę:z sektą dyletantów i impertynentów rozmawiać nie potrafię.
Dobranoc.
Miłego płaczu po wyborach:)
20 Października 2007 o 20:09
Aaa,i na koniec mojego “dyżuru”:spróbuj odpowiedzieć sobie na takie pytanie:czy naprawdę myślisz,że którąkolwiek ze znaczących sił politycznych naprawdę obchodzi marginalna polityka nieRealna?Przez grzeczność nazwę to naiwnością.
Dyżur się skończył :)
Pozdrawiam.
20 Października 2007 o 20:18
# Poldek:
20 Października 2007 o 18:58
Gdyby UPR proponowała proporcje 1500 do 350 lub 1850 do zupki to wybieram tych, którzy proponują 1000 do 850. Mam do tego wyboru świete prawo wolności. Skoro jestem wolnym człowiekiem wybieram 1000 do 850. I co dalej maturzysto…….
Sugeruje wybrac takich co proponuja 1000 do 2000 … ;) by wszystkim zylo sie lepiej…
20 Października 2007 o 20:24
UPR nie może ograniczać żadnego pułapu ani dolnego ani górnego. Nawet teoretycznie. Ponieważ prowadzi politykę JKM, a ta prowadzi na manowce a nie do REALNEJ WŁADZY pozwalajacej wprowadzać w życie zdrowe zasady funkcjonowania Państwa. JKM nie udźwignie nawt władzy starosty. On nie udźwignie żadnej realnej władzy. On tej władzy nie chce. On chce być Korwinem-Mikke, otoczonym pochlebcami.Jest Mu z tym dobrze. To wszystko. Tu nie ma miejsca na realną władzę. Jest natomiast wiele miejsca na retorykę i fajne felietony. Sam lubię czytać Korwina. “Najwyższy Czas” nadal jest w mojej poczcie. Mam wielu znajomych czytajacych Korwina. Ale nikt z nas nie ma złudzeń.
20 Października 2007 o 20:35
Do “rzez”
Jestem za ?!?!
20 Października 2007 o 20:48
Marrvet
Nie wiem z czego miałby wynikać ten płacz. Jak jeszcze trochę przycisną “by żyło się lepiej” (twoim nieutopijnym politykom), to na Cyprze też fajnie jest mieć firmę. Więc pomimo tego, że choćby nie wiem jak się kolego POldek wytężał w głosowaniu. Za tymi co mu zaproponują 1000 za pracę i 3000 za leżenie bykiem na socjalu, to z jego teorią wolności jest ten feler, że wolni ludzie pojada sobie tam gdzie nikt im nie będzie rabował ich pieniędzy, zaś “wolniościowcy” pokroju POldka mogą sobie głosować co chcą, pytanie skąd wezmą.
Można co prawda wypowiedzieć wojnę Irlandii ale gdy Irlandia wygra (bo wygra; kto miałby niby wygrać tę wojnę Polsce skoro wszyscy byliby zgnuśniałymi Ferdkami Kiepskimi), to POldek już nie będzie mógł przegłosowywać poronionych modeli ekonomicznych.
Przepraszam również, że twoje merytoryczne “argumenty” jak: “sekta’, “sprane mózgi”, “od dawna unieruchomione swoje szare komórki” i oficjalne szyderstwo nazwałem rzygowinami. Rzygowiny to nieodpowiednie słowo, zbyt słabe.
20 Października 2007 o 22:04
Kolego “ramzes” :
1.Na Cyprze wcale nie jest fajnie mieć firmę. Ale ty tego nie wiesz, bo skąd.
2.W Irlandii podatki są wyższe niż w Polsce.Ale ty tego nie wiesz, bo skąd.
3.Socjal w Irlandii jest 12 krotnie wyższy niż w Polsce.Ale ty tego nie wiesz, bo skąd.
4.Polacy wyjeżdżaja do Irlandii i pracują za małe pieniądze, a Irlandczycy wyjeżdżają do USA, bo im się Irlandia nie podoba.Ale ty tego nie wiesz, bo skąd.
5.Polacy wyjeżdżaja do Irlandii zamiast głosować na UPR.Dlaczego??? Czy ty to wiesz?
6.Poldek mógłby przegłosowywać w Irlandii swoje chore pomysły, bo tam też jest demokracja. Irlandczycy przegłosowują jeszcze bardziej chore pomysły niż u nas. Ale ty tego nie wiesz, bo skąd.
7.Nie można wypowiedzieć wojny Irlandii, ale też Irlandia takiej wygrac nie może.Ale ty tego nie wiesz, bo skąd.
8.Czy ty wiesz tylko tyle , co powie Ci JKM ???
20 Października 2007 o 22:39
POlduś chłopczyku
1. Pewnie, moi znajomi poprzenosili firmy na Cypr, żeby się udręczyć za grzechy, ale ty tego nie wiesz bo znajomych masz w piaskownicy.
2. Tak, tylko nie w Irlandii a w Szwecji, i nie teraz a przed wojną … i nie dostał a mu ukradli
3. jak wyżej
4. Pracują za małe pieniądze ? To dlaczego nie wylegują się na tym olbrzymim socjalu, albo dlaczego nie zostali w Polsce gdzie taki POlduś razem z kolegami z piaskownicy wie jak dać im zarobić i się nie narobić, co za niewdzięczny naród. A ci Irlandczycy powiadasz wyjeżdżają do USA, dziwne (taki barbarzyński kraj gdzie biją murzynów i ludzie umierają na ulicy), skoro mogliby do Szwecji
5. Pewnie z tego powodu, że tam mogą wreszcie płacić wysokie podatki i mało zarobić, no nie ? Tak jak razem z kolegami w piaskownicy to ustaliliście
6. POlduś to by mógł w Irlandii najwyżej sortować śmieci, a nie głosować. Ale tobie się wydaje, że jak w przedszkolu jesteś kombojem to wszystko możesz. :-)
7. a tego to rzeczywiście nie wiem, nie wiem co ustaliście w twojej grupie terapeutycznej (chętnie poznam uzasadnienie tej bzdury).
8. żalisz się jakby JKM odtrącił twoją miłość dziewiczą. Twoja awersja do JKM jest aż żałosna.
20 Października 2007 o 22:50
Poldek jezeli 800 lub 1000 euro na tydzien to sa male pieniadze to zycze ci zebys kiedys zarobil tyle w Polsce(legalnie!!!)
21 Października 2007 o 01:42
Poldek. Jestes idiota:
http://members.forbes.com/global/2005/0523/024chart.html
Roznica miedzy polska (7 miejsce) a Irlandia (37 miejsce) miazdzaca.
Poczytaj sobie tez dlaczego w IE inwestuja USAnczycy (miejsce 34 dla chicago lub 40 dla USA ogolnie).
Ale nie rob sobie nadziei. I tak tego nie pojmiesz.
21 Października 2007 o 08:45
Do “ramzesa”
W Irlandii jest super. Tylko dlaczego nie przeniesie sie tam cała WE.
Do “kalkatj”
800 euro tygodniowo to b.mało.
Do “ptoki”
Dziękuję.
Już wiem. Irlandia - super. Polska - beznadzieja. No to won.
A ty nie rób sobie nadziei na mandat. Nawet jeden.
21 Października 2007 o 11:15
No i spadła maseczka wyważonego postępowca z oblicza POldusia. Już by wyrzucał z kraju inaczej myślących, których postawa nie pokrywa się linią narzuconą przez partię. Bo przecież dla POldka, program partii - programem narodu.
POlduś 800 euro tygodniowo to mało ? No popatrz ty spontaniczni zareagowałeś na propozycję 200 miesięcznie.
Acha jeszcze jedno. Cała WE nie wyjechała do IE bo stoi i zabija się w kilometrowych kolejkach po wizę do RP***
*** uwaga metafora
21 Października 2007 o 14:36
Ruch Polityki Realnej - 1987 rok
1987 rok - na czele resortów siłowych i służb - gen. Cz.Kiszczak
Paniatna!
21 Października 2007 o 15:24
“matematyk” “Biorąc dodatkowo po uwagę profil zwolennika LPR, który wskazuje, że często odmawia on odpowiedzi na pytania z sondaży,…” Widzisz, jaki ma dry jestes - i za darmo! A tamci wzięli pieniądze - i nie wpadli na to? Jeśli ze strzelby ktoś strzela na strzelnicy, i wie, że ten egzemplarz znosi 5 tysięcznych w prawo i 3 w górę - to co najmniej nawet kumaty strzelec zrobi? Będzie celował w 10 czy 5 tysięcznych w lewo i 3 w dół? Chcesz usprawiedliwić badających, co to w odró żnieniu wzięli pieniądze a matemartcznie są mniej kumaci od tego niekumatego na strzelnicy?
21 Października 2007 o 22:51
matematyk… Po pierwsze masz racje ze wynik mogl zostac zaokraglony do 0% a potem odczytany przez dziennikarzyne ktory stwierdzil ze nikt nie odda glosu na LPR. Wiec mogly tak odpowiedziec co najwyzej 4 osoby. Badzmy pesymistami. 4. Prawdopodobienstwo policzyles czego ja nie umialem i sie do tego przyznaje. Wynosi ono 0.029. Nie budzi podejrzen? A zalozyles ze LPR ma faktycznie 1% poparcia. Mowi sie ze samo UPR ma 2-3% stalych zwolennikow. I dodam jeszcze jedno. Zwolennicy UPR raczej dbaja o sondaze. Wystarczy popatrzec na te w internecie. Watpie by odmawiali udzielenia odpowiedzi. Dziwne ze umiesz to policzyc i nie budzi to Twoich podejrzen.
21 Października 2007 o 23:10
Ale kapa :D 1.6% wg exit polls.
21 Października 2007 o 23:49
Gratuluję wyniku. Dawałem 1,1% , dostaliście 1,6%.
Dla JKM wystarczy. Nadal będzie brylował na salonach. A pochwalcy dalej będą Mu wierzyć. Do następnych wyborów. I znów 1,1%. I tak w kółko. Nie może być inaczej. JKM znowu wygrał a jego partia ma skopany tyłek. Tyle pracy na nic. Och , jaki ten naród niemądry. Dlaczego nie głosował na UPR ??? Odpowiedź jest prosta - bo w UPR jest JKM.
I to by było na tyle.
21 Października 2007 o 23:53
Piękne skanalizowanie prawicowego elektoratu. Dobra Robota. Majstersztyk.
22 Października 2007 o 00:09
Dwie ważne rzeczy się dziś zdarzyły:
1.Koniec rządów Kaczyńskich;
2.Wielki mistrz,guru,szanowny JKM, przykładnie pomógł ludziom zniszczyć elpeerowską przystawkę.
Pozwólcie,że jeszcze raz przypomnę wam kilka liczb:1993:3,2%; 1995:2,4%; 1997r:ok.2%; 2000:1,4%; 2004:1,87%; 2005:1,57% i na koniec rzecz całkiem świeżuteńka 2007:1,6(razem z dwiema innymi”potęgami”)
Analityczny umysł guru zaraz przeanalizuje,że tak naprawdę te 0,1 lub 0,2% głosów E oddanych na UPR, to faktycznie znacznie więcej niż dwa lata temu.
Ale to nie ma znaczenia,nie mówię wam tego po to, żeby kopać leżącego.Przestańcie na chwilę zwracać uwagę na to co mówi JKM i ruszcie głowami:ostatni raz kiedy przekroczyliście choćby 3% miał miejsce 14 lat temu!
To takie memento na przyszłość,kiedy znów wpadnie wam do głowy bezrefleksyjnie powtarzać głupoty na temat sondaży przedwyborczych.Choćby wam wmawiano,że macie 200%,to więcej niż 1-2 nie dostaniecie.
Ups,rozgadałem się a dyżur skończyłem godzinę temu.
Dobranoc.
Ps.Przepraszam,że ludzi ślepo ufającym swojemu idolowi nazywam sektą.Zapomniałem,że rozmawiam z UP NIEREALNEJ.
22 Października 2007 o 12:16
Marrvet sam rusz glowa. Ludzie ktorzy maja liberalne poglady beda dalej glosowac na UPR. A ze jest nas tak malo w Polsce to inna sprawa.
22 Października 2007 o 14:51
W sojuszu z haniebnym kłamcą - Giertychem dał kolejną klęskę, po której dodatkowo UPR skompromitowała się moralnie. Myślę, że wielu ideowców odwróciło się od UPR, ciekawe jaki procent z tych 1,6 to są głosy dawnego elektoratu, a jaki to babuszki od “superpartii”. Klęska do kwadratu, która chyba cieszy znaczącą ilość ludzi, którzy dotychczas wierzyli JKM.
24 Października 2007 o 22:18
Żaden z badanych nie opowiedział się za LPR, więc rozważania na temat zaokrąglenia są zbędne… Ale mimo wszystko inna osoba mogła komentować sondaż, a inna go robić. Szanse dla <=4 osób na 1000 przy poparciu 1%:
1000!/(1000-4)!/4!*1%^4*(100%-1%)^(1000-4)+
+1000!/(1000-3)!/3!*1%^3*(100%-1%)^(1000-3)+
+1000!/(1000-2)!/2!*1%^2*(100%-1%)^(1000-2)+
+1000!/(1000-1)!/1!*1%^1*(100%-1%)^(1000-1)+
+1000!/(1000-0)!/0!*1%^0*(100%-1%)^(1000-0)=~
=~1,8614%+0,7393%+0,2200%+0,0436%=2,8643%
Szanse realne. Sondaż był kiepski, może lekko naciągany, z dobrze dobraną grupą docelową, a dziennikarz błędnie przedstawił wynik 0% jako “żaden z badanych”. To i tak nic w porównaniu do stwierdzenia, że stopy zostały podniesione o 25 punktów procentowych…
24 Października 2007 o 22:25
Niewielka korekta obliczeń (pominąłem 0,0043% w ostatnim wierszu):
1000!/(1000-4)!/4!*1%^4*(100%-1%)^(1000-4)+
+1000!/(1000-3)!/3!*1%^3*(100%-1%)^(1000-3)+
+1000!/(1000-2)!/2!*1%^2*(100%-1%)^(1000-2)+
+1000!/(1000-1)!/1!*1%^1*(100%-1%)^(1000-1)+
+1000!/(1000-0)!/0!*1%^0*(100%-1%)^(1000-0)=~
=~1,8614%+0,7393%+0,2200%+0,0436%+0,0043%=2,8686%
14 Listopada 2007 o 19:37
Wszystkie obliczenia bez sensu, bo i do mnie dzwoniła panienka z GFK Polonia i wymieniła TRZECH kandydatów: PO, PiS, LiD… Na moje zdziwienie, czemu nie podaje nikogo z KW LPR odpowiedziała w stylu “aha, czyli na żadnego z nich… Dziękuję, do widzenia.”. Osłupiałem, chyba jeszcze mało wiem o życiu ;)…