<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Big Brother w każdym domu? Zamach na rodzinę!</title>
	<atom:link href="http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/</link>
	<description>Polityczno-społeczny tygodnik konserwatywno-liberalny.</description>
	<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 07:15:27 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5.1</generator>
		<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83841</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jul 2008 14:33:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83841</guid>
		<description>Czyli jak, te same przepisy mają stosować się do pilota samolotu co i do kierowcy poloneza? I nie można nikomu zakazać pilotowania samolotu, nawet jeśli ktoś nie skończył kursów - bo pilot ma mieć równe prawa co kierowca?
Mikkolubstwo to porypstwo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli jak, te same przepisy mają stosować się do pilota samolotu co i do kierowcy poloneza? I nie można nikomu zakazać pilotowania samolotu, nawet jeśli ktoś nie skończył kursów - bo pilot ma mieć równe prawa co kierowca?<br />
Mikkolubstwo to porypstwo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: lyberał</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83808</link>
		<dc:creator>lyberał</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jul 2008 10:09:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83808</guid>
		<description>ale obywatel musi być równy wobec państwa i prawa bez względu na to czym się zajmuje. stolarz musi mieć te same prawa co hydraulik a opekunka do dziecka te same prawa co sprzedawca w sklepie.
inaczej nie ma mowy o praworządności. jeżeli fundujemy sobie jakiś rodzaj uprzywilejowanej "arystokracji" to nie ma mowy o republice, demokracji a o feudalizmie.
i nie ma znaczenia kogo sobie uprzywilejujemy. bo sprawiedliwość i prawa obywatelskie nie mogą być dla wybranych a dla wszystkich.
trzeba być naprawdę komunistycznym betonem żeby tego nie rozumieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ale obywatel musi być równy wobec państwa i prawa bez względu na to czym się zajmuje. stolarz musi mieć te same prawa co hydraulik a opekunka do dziecka te same prawa co sprzedawca w sklepie.<br />
inaczej nie ma mowy o praworządności. jeżeli fundujemy sobie jakiś rodzaj uprzywilejowanej &#8220;arystokracji&#8221; to nie ma mowy o republice, demokracji a o feudalizmie.<br />
i nie ma znaczenia kogo sobie uprzywilejujemy. bo sprawiedliwość i prawa obywatelskie nie mogą być dla wybranych a dla wszystkich.<br />
trzeba być naprawdę komunistycznym betonem żeby tego nie rozumieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83679</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 20:29:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83679</guid>
		<description>Każdy obywatel jeśli zostanie pracodawcą lub pracownikiem będzie miał te same prawa w ramach swej działalności, postkomunistyczny ćwierćinteligencie. Jeśli ktoś pracuje w firmie A (pracownik) a do domu zatrudnia nianię (pracodawca) to w jakiej jest grupie, mikkistyczny niedowładzie intelektualny?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy obywatel jeśli zostanie pracodawcą lub pracownikiem będzie miał te same prawa w ramach swej działalności, postkomunistyczny ćwierćinteligencie. Jeśli ktoś pracuje w firmie A (pracownik) a do domu zatrudnia nianię (pracodawca) to w jakiej jest grupie, mikkistyczny niedowładzie intelektualny?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: lyberał</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83624</link>
		<dc:creator>lyberał</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 15:28:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83624</guid>
		<description>"Równość polega na tym, że każdy należący do tej samej klasy osób wyróżnianej w sposób odpowiadający stosunkowi społecznemu będzie miał te same prawa."


czyli ci należący do "wyróżnionej klasy równych" są równi a ci należący do "wyróżnionej klasy równiejszych" równiejsi.

"bo więźniowie mają mniejsze prawa niż inni, mimo że są “takimi samymi obywatelami”."

no ale mniejsze prawa więźniów to sankcja państwa za popełnienie czynu zabronionego, sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. kara orzeczoną przez sąd. poza tą karą przestępcy posiadają wszelkie prawa obywatelskie (np głosują, mogą zawierać umowy, posiadać własność). i każdy obywatel który popełni taki sam czyn podlega tej samej karze. bez względu na "klasę" do której należy.
ty chcesz pracodawców karać już za samo bycie pracodawcą? i to bez sądu? no idiota!!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Równość polega na tym, że każdy należący do tej samej klasy osób wyróżnianej w sposób odpowiadający stosunkowi społecznemu będzie miał te same prawa.&#8221;</p>
<p>czyli ci należący do &#8220;wyróżnionej klasy równych&#8221; są równi a ci należący do &#8220;wyróżnionej klasy równiejszych&#8221; równiejsi.</p>
<p>&#8220;bo więźniowie mają mniejsze prawa niż inni, mimo że są “takimi samymi obywatelami”.&#8221;</p>
<p>no ale mniejsze prawa więźniów to sankcja państwa za popełnienie czynu zabronionego, sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. kara orzeczoną przez sąd. poza tą karą przestępcy posiadają wszelkie prawa obywatelskie (np głosują, mogą zawierać umowy, posiadać własność). i każdy obywatel który popełni taki sam czyn podlega tej samej karze. bez względu na &#8220;klasę&#8221; do której należy.<br />
ty chcesz pracodawców karać już za samo bycie pracodawcą? i to bez sądu? no idiota!!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83607</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 13:42:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83607</guid>
		<description>Nie musi, postkomunistyczny dyletancie, nie rozumiesz pojęcia równości wobec prawa. Między pracodawcą a pracownikiem występują różnice uzasadniające zróżnicowanie ich pozycji prawnej. Podobnie jak zróżnicowana jest pozycja twoja jako pasażera i przewoźnika autobusowego, zawierając umowę przewozu - i to samo tyczy się wszystkich innych umów.
Równość polega na tym, że każdy należący do tej samej klasy osób wyróżnianej w sposób odpowiadający stosunkowi społecznemu będzie miał te same prawa. Może być i tak, że jedna i ta sama osoba będzie pracownikiem w jednej firmie i pracodawcą w drugiej.

Gdyby zastosować porypaną logikę mikkoluba, to istnienie więzień byłoby niezgodne z równością - bo więźniowie mają mniejsze prawa niż inni, mimo że są "takimi samymi obywatelami". Równość polega tu na tym, że każdy ma te same zakazy kodeksowe i każdy może być skazany na więzienie przez sąd i każde więzienie dla danej grupy więźniów jest tak samo dolegliwe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie musi, postkomunistyczny dyletancie, nie rozumiesz pojęcia równości wobec prawa. Między pracodawcą a pracownikiem występują różnice uzasadniające zróżnicowanie ich pozycji prawnej. Podobnie jak zróżnicowana jest pozycja twoja jako pasażera i przewoźnika autobusowego, zawierając umowę przewozu - i to samo tyczy się wszystkich innych umów.<br />
Równość polega na tym, że każdy należący do tej samej klasy osób wyróżnianej w sposób odpowiadający stosunkowi społecznemu będzie miał te same prawa. Może być i tak, że jedna i ta sama osoba będzie pracownikiem w jednej firmie i pracodawcą w drugiej.</p>
<p>Gdyby zastosować porypaną logikę mikkoluba, to istnienie więzień byłoby niezgodne z równością - bo więźniowie mają mniejsze prawa niż inni, mimo że są &#8220;takimi samymi obywatelami&#8221;. Równość polega tu na tym, że każdy ma te same zakazy kodeksowe i każdy może być skazany na więzienie przez sąd i każde więzienie dla danej grupy więźniów jest tak samo dolegliwe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: lyberał</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83586</link>
		<dc:creator>lyberał</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 11:45:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83586</guid>
		<description>o pracodawcę pytałem przygłupie. w państwie praworządnym musi mieć takie same prawa jak pracownik którego zatrudnia bo jest takim samym obywatelem. no ale oczywiście że wyprany lewacki "mózg" tego nie pojmuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>o pracodawcę pytałem przygłupie. w państwie praworządnym musi mieć takie same prawa jak pracownik którego zatrudnia bo jest takim samym obywatelem. no ale oczywiście że wyprany lewacki &#8220;mózg&#8221; tego nie pojmuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83583</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 11:23:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83583</guid>
		<description>"a co z równością obywateli wobec państwa i prawa lewacki przygłupie?
o co ja zresztą pytam przecież wiadomo że “wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre równiejsze od innych”."

Realizuje się w tym, że każdy pracownik może skorzystać z tych uprawnień, ignorancki zwolenniku postkomunisty w muszce.
Jakbyś dobrze przeczytał to byś wiedział, że chodziło o różnicę między umową o pracę a umową o pracę pod przykrywką tak zwanego zlecenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;a co z równością obywateli wobec państwa i prawa lewacki przygłupie?<br />
o co ja zresztą pytam przecież wiadomo że “wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre równiejsze od innych”.&#8221;</p>
<p>Realizuje się w tym, że każdy pracownik może skorzystać z tych uprawnień, ignorancki zwolenniku postkomunisty w muszce.<br />
Jakbyś dobrze przeczytał to byś wiedział, że chodziło o różnicę między umową o pracę a umową o pracę pod przykrywką tak zwanego zlecenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: lyberał</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83576</link>
		<dc:creator>lyberał</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 11:08:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83576</guid>
		<description>"Tak konkretnie to umowa o pracę daje zdecydowanie większe uprawnienia pracownikowi."

a co z równością obywateli wobec państwa i prawa lewacki przygłupie?
o co ja zresztą pytam przecież wiadomo że "wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre równiejsze od innych".</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Tak konkretnie to umowa o pracę daje zdecydowanie większe uprawnienia pracownikowi.&#8221;</p>
<p>a co z równością obywateli wobec państwa i prawa lewacki przygłupie?<br />
o co ja zresztą pytam przecież wiadomo że &#8220;wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre równiejsze od innych&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83472</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 21:29:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83472</guid>
		<description>"Nie kazdy musi chciec korzystac z tych wszystkich uprawnien. Wolnosc chyba na tym polega, ze czlowiek moze wybrac to, co jego interesuje i co w danej chwili uwaza za prawidłowe i korzystne dla niego."

Gdyby te uprawnienia byłyby dobrowolne, byłyby fikcyjne. Skoro są korzystniejsze dla zdecydowanej większości pracowników i dla gospodarki i społeczeństwa jako całości - to będą wprowadzone.

Zakaz picia w parkach też narusza poglądy na temat tego, co interesuje pijaków parkowych i narusza ich wolność - no ale czy dlatego mamy go znosić?

"Mi sie podobaja umowy - kontrakty. Jest tu pewna niezaleznosc przy ustalaniu warunkow pracy."

Umowa i kontrakt to synonimy. O co chodzi tak konkretnie, tj. jaki to typ umowy?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Nie kazdy musi chciec korzystac z tych wszystkich uprawnien. Wolnosc chyba na tym polega, ze czlowiek moze wybrac to, co jego interesuje i co w danej chwili uwaza za prawidłowe i korzystne dla niego.&#8221;</p>
<p>Gdyby te uprawnienia byłyby dobrowolne, byłyby fikcyjne. Skoro są korzystniejsze dla zdecydowanej większości pracowników i dla gospodarki i społeczeństwa jako całości - to będą wprowadzone.</p>
<p>Zakaz picia w parkach też narusza poglądy na temat tego, co interesuje pijaków parkowych i narusza ich wolność - no ale czy dlatego mamy go znosić?</p>
<p>&#8220;Mi sie podobaja umowy - kontrakty. Jest tu pewna niezaleznosc przy ustalaniu warunkow pracy.&#8221;</p>
<p>Umowa i kontrakt to synonimy. O co chodzi tak konkretnie, tj. jaki to typ umowy?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: A.O. (Anna O.)</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83468</link>
		<dc:creator>A.O. (Anna O.)</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 21:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83468</guid>
		<description>@Znajomy Janusza z SD:
"Tak konkretnie to umowa o pracę daje zdecydowanie większe uprawnienia pracownikowi."

Nie kazdy musi chciec korzystac z tych wszystkich uprawnien.  Wolnosc chyba na tym polega, ze czlowiek moze wybrac to, co jego interesuje i co w danej chwili uwaza za prawidłowe i korzystne dla niego. 
Mi sie podobaja umowy - kontrakty. Jest tu pewna niezaleznosc przy ustalaniu warunkow pracy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Znajomy Janusza z SD:<br />
&#8220;Tak konkretnie to umowa o pracę daje zdecydowanie większe uprawnienia pracownikowi.&#8221;</p>
<p>Nie kazdy musi chciec korzystac z tych wszystkich uprawnien.  Wolnosc chyba na tym polega, ze czlowiek moze wybrac to, co jego interesuje i co w danej chwili uwaza za prawidłowe i korzystne dla niego.<br />
Mi sie podobaja umowy - kontrakty. Jest tu pewna niezaleznosc przy ustalaniu warunkow pracy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83464</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 21:02:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83464</guid>
		<description>Tak konkretnie to umowa o pracę daje zdecydowanie większe uprawnienia pracownikowi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak konkretnie to umowa o pracę daje zdecydowanie większe uprawnienia pracownikowi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: A.O. (Anna O.)</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83454</link>
		<dc:creator>A.O. (Anna O.)</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 20:30:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83454</guid>
		<description>@Znajomy Janusza z SD:
"No, chyba że chce Pani działać wbrew własnemu interesowi - ale tego przecież nie można zakładać."
Nie rozumiem. Dlaczego miałabym działac wbrew własnemu interesowi? Prosze tak konkretnie napisac, co ma Pan na mysli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Znajomy Janusza z SD:<br />
&#8220;No, chyba że chce Pani działać wbrew własnemu interesowi - ale tego przecież nie można zakładać.&#8221;<br />
Nie rozumiem. Dlaczego miałabym działac wbrew własnemu interesowi? Prosze tak konkretnie napisac, co ma Pan na mysli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83451</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 20:23:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83451</guid>
		<description>"Umowa - zlecenie jesli jest zawarta dobrowolnie nikogo nie krzywdzi i nie deprawuje.
Gdyby Pan byl pracodawca a ja pracobiorca to co, nie zatrudnilby mnie pan na umowe zlecenie tak, jak ja bym chciala tylko zmusilby mnie Pan do umowy stalej?"

Ja bym może i chciał zatrudnić (chcieć to chciałbym dostawać dziesięć tysięcy miesięcznie za nic - ale tak to tylko w monarchiach), ale te przepisy powstały nie w moim interesie jako pracodawcy, ale w celu ochrony pracowników przed silniejszą stroną, żeby wyważyć stosunki. To Pani zmusiłaby mnie do umowy o pracę - a raczej nie musiałaby zmuszać, bo w ogóle bym nie zatrudnił na inną umowę niż taką, żeby nie narazić się na późniejsze problemy. No, chyba że chce Pani działać wbrew własnemu interesowi - ale tego przecież nie można zakładać.

Wolność umów to taki ciekawy konstrukt, ale skądinąd wiemy, że zawsze jest strona silniejsza (firmy, przede wszystkim wielkie) i strona słabsza (pracownik, konsument). Dlatego została ona zmodyfikowana, by każdy miał realną wolność, a nie papierową.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Umowa - zlecenie jesli jest zawarta dobrowolnie nikogo nie krzywdzi i nie deprawuje.<br />
Gdyby Pan byl pracodawca a ja pracobiorca to co, nie zatrudnilby mnie pan na umowe zlecenie tak, jak ja bym chciala tylko zmusilby mnie Pan do umowy stalej?&#8221;</p>
<p>Ja bym może i chciał zatrudnić (chcieć to chciałbym dostawać dziesięć tysięcy miesięcznie za nic - ale tak to tylko w monarchiach), ale te przepisy powstały nie w moim interesie jako pracodawcy, ale w celu ochrony pracowników przed silniejszą stroną, żeby wyważyć stosunki. To Pani zmusiłaby mnie do umowy o pracę - a raczej nie musiałaby zmuszać, bo w ogóle bym nie zatrudnił na inną umowę niż taką, żeby nie narazić się na późniejsze problemy. No, chyba że chce Pani działać wbrew własnemu interesowi - ale tego przecież nie można zakładać.</p>
<p>Wolność umów to taki ciekawy konstrukt, ale skądinąd wiemy, że zawsze jest strona silniejsza (firmy, przede wszystkim wielkie) i strona słabsza (pracownik, konsument). Dlatego została ona zmodyfikowana, by każdy miał realną wolność, a nie papierową.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: A.O.</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83436</link>
		<dc:creator>A.O.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 19:38:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83436</guid>
		<description>@Znajomy Janusza z SD: 
" mogą bić dzieci, pluć na ulicę, pić w parku, zatrudniać na “umowę-zlecenie” - kontrola społeczna jest potrzebna, w interesie ofiar tego bezprawia."

Alez Pan miesza. Jak ktos bije to krzywdzi druga osobe. Tego nie wolno robic. Jak ktos pije w parku to deprawuje innych. To tez jest malo dopuszczalne. 
Umowa - zlecenie jesli jest zawarta dobrowolnie nikogo nie krzywdzi i nie deprawuje.
Gdyby Pan byl pracodawca a ja pracobiorca to co, nie zatrudnilby mnie pan na umowe zlecenie tak, jak ja bym chciala tylko zmusilby mnie Pan do umowy stalej?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Znajomy Janusza z SD:<br />
&#8221; mogą bić dzieci, pluć na ulicę, pić w parku, zatrudniać na “umowę-zlecenie” - kontrola społeczna jest potrzebna, w interesie ofiar tego bezprawia.&#8221;</p>
<p>Alez Pan miesza. Jak ktos bije to krzywdzi druga osobe. Tego nie wolno robic. Jak ktos pije w parku to deprawuje innych. To tez jest malo dopuszczalne.<br />
Umowa - zlecenie jesli jest zawarta dobrowolnie nikogo nie krzywdzi i nie deprawuje.<br />
Gdyby Pan byl pracodawca a ja pracobiorca to co, nie zatrudnilby mnie pan na umowe zlecenie tak, jak ja bym chciala tylko zmusilby mnie Pan do umowy stalej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Znajomy Janusza z SD</title>
		<link>http://nczas.com/publicystyka/big-brother-w-kazdym-domu-zamach-na-rodzine/#comment-83381</link>
		<dc:creator>Znajomy Janusza z SD</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2008 14:47:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nczas.com/?p=2448#comment-83381</guid>
		<description>A może nawet nie Napoleon, może ABGB czy PLR - w każdym razie od dawna jest to określone prawem stanowionym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A może nawet nie Napoleon, może ABGB czy PLR - w każdym razie od dawna jest to określone prawem stanowionym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.311 seconds -->
<!-- Cached page served by WP-Cache -->
