Ekshumacje smoleńska i jedwabieńska powinny nastąpić jak najszybciej

Trwa publiczna debata w sprawie dwóch ekshumacji: smoleńskiej i jedwabieńskiej.

52

Podczas wręczenia Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza, której laureatką została w tym roku znakomita pisarka Joanna Siedlecka, laudator, jak zwykle bezkonkurencyjny w oratorskim rzemiośle Stanisław Michalkiewicz, przypomniał jej pierwszą książkę zatytułowaną „Czarny ptasior”. To opis oszustwa, jakiego dopuścił się Jerzy Kosiński, który wymyślił niestworzone rzeczy na temat swojej wojennej historii. Obraz niekończących się okrucieństw i perwersji seksualnych, jakich mieli się na nim dopuszczać galicyjscy chłopi, zrobił na amerykańskiej publiczności literackiej tak wielkie wrażenie, że Kosiński z miejsca awansował na szczyt amerykańskiego parnasu, chodząc od tego czasu po Nowym Jorku w glorii nie tylko świetnego pisarza, ale także „Anny Frank dla dorosłych”, która w dodatku wyrafinowane katusze przeżyła i może o nich świadczyć.

Siedlecka wykonała prostą pracę: sprawdziła fakty. Okazało się, że Kosiński wszystko zmyślił. Został uratowany z holokaustu w możliwie najnudniejszy z nudnych sposobów przez pobożną rodzinę… Ale nasi „komentatorzy” autorce „Czarnego ptasiora” nie uwierzyli. Musiał dopiero przyjechać z Ameryki specjalny wysłannik tamtejszej prasy, który po przebadaniu sprawy potwierdził w pełni ustalenia Siedleckiej, a smutnym finałem afery była samobójcza śmierć zrzuconego z piedestału Kosińskiego. Przypominam tę historię dlatego, że trwa właśnie publiczna debata w sprawie dwóch ekshumacji: smoleńskiej i jedwabieńskiej.

Ich przeciwnicy prześcigają się w głupocie swoich argumentów. Bawi mnie zwłaszcza utyskiwanie na „niepozostawianie w spokoju spoczywających zwłok”, co w ustach utyskiwaczy awansowało do rangi „podstawy naszej cywilizacji i kultury”. Nikt o takiej podstawie cywilizacji wcześniej nie słyszał, co więcej: jest oczywiste, że skrwawiona kilkadziesiąt lat temu Polska jeszcze długo będzie polem rozmaitych ekshumacji dla wyjaśnienia prawdy – jak ma to miejsce obecnie w wielu miejscach zbrodni dokonanych przez komunistów czy ukraińskich nacjonalistów. Wiadomo też, że jest to bałamutny argument, którego największymi zwolennikami są oczywiście sprawcy tych pochówków. To im najbardziej zależy, by już nikt nigdy dowodów ich zbrodni nie sprawdził.

Szczególnie smutne jest natomiast stawianie przez „naukowców” z chowu „Gazety Wyborczej” tezy, że „prawda materialna nie ma znaczenia”, gdyż liczba ofiar w przypadku Jedwabnego „nie ma znaczenia, bo każda ofiara to tragedia” – co ostatnio stwierdził expressis verbis „dr”Adam Leszczyński podczas debaty z prof. Markiem Chodakiewiczem. Tym wszystkim krętaczom i interpretatorom usta zamknie tylko jedno: prawda.

Dlatego obie ekshumacje jak najbardziej trzeba przeprowadzić. W pierwszym przypadku – by sprawdzić te okoliczności, których przy badaniu ciał ofiar katastrofy smoleńskiej podczas poprzedniego badania nie brano w ogóle pod uwagę. Natomiast w drugim przypadku – by zlikwidować ostatecznie kolejne wcielenie kłamstwa Kosińskiego. Efektem powinna być infamia nałożona na Jana Tomasza Grossa oraz jego stronników. I nie miejmy wątpliwości, że jak tę głowę smoka uda się odciąć i spadnie ona w końcu z łoskotem na ziemię, to w jej miejsce natychmiast zacznie rosnąć następna…

wesprzyj_wolne_media_artykul
  • Sergiusz Bulikowski

    Zgadzam się z Panem Michalkiewiczem,że ekshumacje powinny być jak najszybciej przeprowadzone by dociec prawdy.
    Smoleńska zostanie przeprowadzona. Ale co go jedwabieńskiej to mam poważne wątpliwości ,czy kiedykolwiek zostanie ruszona. To przecież nie kto inny tylko Lech Kaczyński zablokował ekshumacje w Jedwabnem, pod pretekstem względów religijnych Żydów.
    Więc jeżeli wtedy zablokowano dociekanie prawdy to czy nie zablokuje się teraz?

    • Szwejk

      Ma Pan wątpliwości i słusznie, znaczy się wie Pan sporo na temat uwarunkowań dotyczących tych wątpliwości.W Polsce na takie same „rzeczy” raz jest przyzwolenie a raz nie ma.Ksiądz Isakowicz-Zaleski zabrał się do lustrowania kleru a postępactwo i inne robactwo siedziało cicho podczas gdy przy innych próbach lustracji podnosiło niebywały klangor.Ks.Zalewski zabrał się do tematu z „d:)py strony” i myślę,że chciał zaszkodzić dla kościoła a nie go uzdrowić bo w tym akurat przypadku widać było wyraźnie, że lekarstwo jest gorsze od choroby (co może ksiądz TW po 90-tym roku, zdradzać sekrety parafii ?, a co może czynny polityk…no ale polityków i inne środowiska zostawiono w spokoju,,,do dziś…).A te ekshumacje…no przecierz nic się nie zmieniło, zaraz,zaraz, Polska cały czas pożycza pieniądze ?, a no to nic, a nic się nie zmieniło,…no chyba, że na gorsze…

    • panMarek

      Od kilku miesięcy pisałem:
      „Teraz dopiero zacznie się, jak w sekcjach zwłok okaże się, że 59 zwłok jest zamienionych z czego 11 jest spopielonych nie tych co trzeba. Wtedy dopiero się zacznie, jak wyjdzie, że 87 rodzin pochowało nie swoich. Mord smoleński zejdzie na plan drugi. Taki los ludziom zgotowały ubeckie dynastie przywleczone w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i WSI.”
      I co wszystkie mądrale po 7 pomyłce na 9 sprawdzeń? Kto miał rację?

      • jscst

        Czy był zamach? Czy ustalono?

        • panMarek

          Być może nigdy nie dowiemy się, co się stało z prezydencką delegacją w dniu 10-04 A.D. 2010 podobnie jak nie wiemy, co wydarzyło się na Gibraltarze w dniu 04-07 A.D. 1943.

          Wiemy jednak, co się wydarzyło po godz. 9:00 dnia 10-04 A.D. 2010. To co się wtedy stało i ciągle się dzieje na naszych oczach, jednoznacznie, w sposób pewny, niezbity i niepodważalny, potwierdza, że został na nią przeprowadzony skuteczny zamach.

          Wszystko, co się wydarzyło w Polsce po godzinie 9:00 rano dnia 10-04 A.D. 2010, nie było i nie jest normalne. Nic!

          Co do wraku to Anglicy nie oddali do dzisiaj teczki gen. Sikorskiego wraz z dokumentami Państwa polskiego mimo, że wyłowioną ją jako pierwszą, w całości a od tego czasu minęło już 73 lata. Ruscy trzymają wrak dopiero 6 lat. 12x krócej od Anglików. Nie jest tak źle. I tak są jakieś 12x lepsi od kochanych Angoli. A tak bardziej serio, to właśnie w tej teczce gen. Sikorskiego jest zapisane to co się stało dnia 10-04 A.D. 2010. W pewnym skrócie rzecz jasna.

          • Q8

            Może Jarek zabił brata, by zdobyć super kartę polityczną?

            • panMarek

              A może się urwałeś z „teatrzyku piątej klepki” Krysi Jandzi?

              • Q8

                Po smoleńsku wszyscy mocni PiSowcy kopnęli w kalendarz, został tylko Jarek. Full Power. Nikt mu tam teraz nie może podskoczyć.
                Ponadto, było czym palić w piecu propagandy, nikt nie zaprzeczy. Wybory wygrane jedne, drugie, trzecie…. bajka! życie jak w Madrycie, powiedziałby ten, no… (cholera…. zapomniałem nazwiska… Kto to jeździł do Madrytu? nvm…) Tak czy siak, teoria spiskowa niewiele gorsza, a może nawet lepsza niż ta, że to Ruscy zabili. Piszę lepsza, bo na prawdę trudno mi znaleźć jedną rzecz jaką Ruscy zyskali na zamachu, a co zyskał PiS wskazać bardzo łatwo.

                Ale proszę się nie martwić, ja tylko Pana trolluję. fajnie się trolluje takich radykałów jak Pan. Taki już mam, drobny fetysz. Trochę mi wstyd…

            • jscst

              Tylko zapomniał sprokurować dowody na wina Tuska?

          • jscst

            (…)Wiemy jednak, co się wydarzyło po godz. 9:00 dnia 10-04 A.D. 2010. To co się wtedy stało i ciągle się dzieje na naszych oczach, jednoznacznie, w sposób pewny, niezbity i niepodważalny, potwierdza, że został na nią
            przeprowadzony skuteczny zamach.(…)
            W takim razie wiesz więcej niż wybitni znawcy wypadków lotniczych z Komisji Macierewicza.

  • Gier

    Ekshumacja smoleńska powinna nastąpić!? Po co? Wy też wierzycie że to zamach?
    Co w ogóle wczesniej pominięto w śledztwie istotnego?

    • Szwejk

      „Co w ogóle wczesniej pominięto w śledztwie istotnego?”…Czy ty sobie Gier zdajesz sprawę z tego jak idiotyczne zadałeś pytanie ?

      • Błazen Stańczyk

        Nie ma idiotycznych pytań, są tylko idiotyczne odpowiedzi.

        • Szwejk

          To z kolei jest idiotyczne stwierdzenie.

          • panMarek

            10/10

            • Błazen Stańczyk

              Dlaczego raz 100/100 a innym razem 10/10?

              • Szwejk

                Być może dla różnorodności błaźnie…

                • Q8

                  Stańczyk was trolluje i ma dużo racji, bo wymachiwać w miejscach publicznych opinią, że to całe „śledztwo smoleńskie” to choćby w ułamku procenta cokolwiek innego niż igrzyska, zakrawa na szaleństwo takiego kalibru, że nadające się na biały kaftan.

                  I to z całym rzecz jasna, do Pana szacunkiem.

                  • Szwejk

                    Trolujecie (jedno „l” wystarczy) obaj Panowie,powodu waszych działań mogę się tylko domyślać.To,że niektórzy robią z tej tragedii igrzyska i próbują coś ugrać to jedno a to,że skandalem do nieba śmierdzącym jest jest sposób w jaki „próbowano wyjaśnić” całą tę sprawę,zachowanie „polskiego” rządu podczas „wyjaśniania”,zachowanie otoczenia premiera przed odlotem itp,itd to drugie.Rosjanom się nie dziwię,pilnują swoich interesów,…ja wiem ?,zachowanie „naszych” też mnie nie dziwi…

                    • Q8

                      Widzi Pan, ja uważam dokładnie tak samo. Ba, śmiem twierdzić, że Stańczyk również. Różnica między mną i Stańczykiem, a Panem, Szanowny Panie, jest rzeczowo istotna, ale niewielka. My się już nie łudzimy…

                      Gdyby teraz przyleciał do Polski jakiś Batman, Superman, czy jakiś inny osobnik bądź instytucja, której można by zaufać, i zaczęła wertować tę całą katastrofę smoleńską, to byłbym pierwszą osobą, która zgłosiłaby się do pomocy. Nawet pro bono. Ale no.

                      Jak zauważono już pincet razy, w tym temacie jak i innych, istnieje multum powodów, dla których PiS miałaby interes WYJAŚNIAĆ całą tę katastrofę. Ale proszę znaleźć jeden powód, dla którego PiS miałaby interes WYJAŚNIĆ co się wtedy stało.
                      „wyjaśniać”, to nie jest to samo co „wyjaśnić”. Różnica wielu ludziom ulatuje.
                      Jeden taki powód Panie Szwejk, I dare You! Proszę mi tu napisać jeden taki powód, nawet z tyłka wyjęty, a jak bobra kocham kładę się tu przed Panem plackiem i oddaję Panu dyskusje.

                    • Szwejk

                      Podstawy do utraty złudzeń są rzeczywiście mocne,jedyny powód jaki mi przychodzi do głowy to braterska więź,musi być Pan bardzo młody skoro tak bardzo kocha bobra.

                    • Q8

                      Tak. Ze wszystkich rzeczy które mógł Pan przytoczyć, tego właśnie argumentu się obawiałem. Nie dlatego, że jest to argument specjalnie dobry, wręcz przeciwnie, właśnie dlatego, że jest to argument trochę… no cóż, „zły”. Bo widzi Pan, fakt, że nie jestem w stanie tego argumentu jednoznacznie obalić jest spowodowany dokładnie tym samym czym spowodowane jest to, że Pan nie jest w stanie tego argumentu całkowicie uzasadnić. Koniec końców, uczucia osób trzecich są nieprzeniknione.
                      Możemy więc tylko, niejako PRZYPUSZCZAĆ.

                      No więc, argument więzi braterskiej, PRZYPUSZCZALNIE, jest uzasadniony, ale jak się dokładniej przyjrzeć akurat tej specyficznej więzi między Jarkiem a Leszkiem, to zaczyna się nam jawić co najmniej obrazek dziwny.
                      No bo co to, samolot pierdylnął i pierwsze co Jarek zrobił, to burdel na cały świat. I teraz okay, gdyby mi brat się zwalił z nieba z samolotem to też byłoby mi „przykro”, ale trzeba zauważyć, że zrobienie burdelu na cały świat, było jak najbardziej w interesie PiSu. W tym przypadku więc, więź braterska, idzie w parze z interesem partii.

                      Następnie jarek zaczyna obrzucać wszystkich dookoła oskarżeniami. Ruskich, że zabili. Niemców, że pomogli. Tuska, że działał z Niemcami. Jamerykanów, że wiedzieli od zawsze kto za tym stał, ale nie powiedzieli. Platformę, że to mordercy, a Polaków którzy za Platformą stoją, że to nie Polacy, a jakiś trzeci sort, czy inne takie… Śmiem twierdzić, że żadnej korzyści bratu to nie przyniosło. Nie posunęło to też do przodu niczego co miałoby zadość uczynić sprawiedliwości za jego śmierć… Za to Partii, oh well, tym razem interes partii nie szedł w parze z interesem więzi braterskiej, więc więź braterska musiała się odsunąć na bok.
                      Potem szły wybory. Więc z brata należało zrobić bohatera narodowego, wysławiać jako pioniera wolnej Polski itd. i czemprędzej zakopać na Wawelu, bo ludzie tam zakopani, przechodzą do legendy! Zawsze! Tutaj interes brata, szedł, sądzę, ręka w rękę z interesem partii. Ej, no kto by nie chciał w końcu przejść do legendy! czyż nie?
                      Potem wybory się przewaliły i Leszek miał nieco spokoju, jako że Jarek był zajęty rozrzucaniem po trybunach koloseum chleba+. Macierewicz tylko raz po raz wyciągał z kapelusza kolejny kretynizm za kolejnym kretynizmem. Ale to jest nic.
                      Teraz natomiast, kiedy sprawa chleba+ przechodzi powoli do historii i społeczeństwo stygnie, to trzeba nowe igrzyska! Jarek toteż przypomniał sobie o WIĘZI BRATERSKIEJ i postanowił brata odkopać! Razem z żoną ma się rozumieć. Jestem przekonany, że Leszek by się ucieszył, gdyby się dowiedział, że będzie tyle razy zakopywany i odkopywany. Pan by się nie cieszył? hmm…

                      Ta „więź braterska”, na płochym jeździ koniu, można by pomyśleć, czyż nie? Wygląda nieco, hmm, sinusoidalnie.

                      ps. Ależ skąd to Panu do głowy przyszło!? Jest wręcz przeciwnie! Toż to właśnie w dzisiejszych, nowych, „lepszych” czasach, młodzież wymyśliła modę na golenie!

                    • jscst

                      (…)Ale proszę znaleźć jeden powód, dla którego PiS miałaby interes WYJAŚNIĆ co się wtedy stało.(…)
                      Brak udowodnienia zamachu w rozsądnym czasie podważy całą linię polityczną PISu.

                    • Q8

                      No właśnie, a jaki to jest ten „rozsądny czas”? Bo samolot pierdylnął 7 lat temu. 7 lat to za mało? w tym rok pełnej władzy (prezydent,sejm,senat)?
                      No dobra. Ja nie wiem, może to faktycznie było za mało… No ale w takim razie ile jeszcze? No ile?

                    • jscst

                      Powiedzmy do kolejnych wyborów… wtedy każdy szczery Smoleńszczyk będzie musiał zadać sobie pytanie, gdzie do cholery te dowody zebrane przez tych wybitnych znawców wypadków lotniczych?

                    • Q8

                      A czy to nie będzie ażeby za późno?

                    • jscst

                      W jakim sensie?

      • panMarek

        100/100

    • Maciej Pilichowski

      Np. taki detal jak wrak samolotu. Ale skoro sledztwo jest oparte na wierze, a nie faktach, to zbadanie wraku jest nieistotne.

      • jscst

        No wiesz… wraku sondy, której się ostatnio rozbiła na Marsie nikt nie badał, a jakoś nikt nie podważa ustaleń grona wyjaśniającego to wydarzenie.

        • panMarek

          Przede wszystkim nikt jej nie widział a co dopiero jej wraku.
          Kiedyś – kolega inżynier – zadzwonił do mnie z pytaniem czy oglądam transmisję on-line z lądowania sondy na Marsie (8 – 10 lat temu).
          Na moje pytanie, czy lecą tam dwie sondy, które się transmitują nawzajem zszokowany odpowiedział: „o k u r w a!”
          Taka jest siła przekazu dobrej symulacji odwrotnie do Twoich argumentów.

    • panMarek

      Masz dwie możliwości: albo jesteś głupi – co zakładam uprzejmie i na co wskazuje wpis powyższy o „wierze w zamach” – albo jesteś konfident oddelegowany „na Sommera” na co wskazuje wpis o „zniechęcaniu do ruchu konserwatywno-liberalnego”.
      Trzeciej możliwości nie ma.

  • Gier

    To co pan Sommer ostatnimi czasy wygaduje coraz bardziej zniechęca do ruchu konserwatywno- liberalnego. Widzę ze nie tylko mnie. Mam wrażenie że jego główna ideologia to antykomunizm.

  • Błazen Stańczyk

    Po co dorabiać do tego jakieś wydumane tłumaczenia. Po prostu Cezarowi Jaroslavovusovi skończył się chleb, który można było rozdać ludowi. Pozostały więc igrzyska. A jakie igrzyska mogłyby być bardziej atrakcyjne niż odkopywanie trupów?

    • Eugeniusz

      Robienie trupów !
      Przecież wzorcowe rzymskie igrzyska na tym polegały.

      • Błazen Stańczyk

        Z tym, że nasze imperium jest dopiero na dorobku, Cezar niezbyt wielkiego formatu a Antoniusz ma zakola. Poza tym skarbiec pusty po ostatniej akcji Chleb Dla Ludu+. Krótko mówiąc, nie stać nas na gladiatorów i świeże trupy. Można rzucić chrześcijan lwom na pożarcie, ale co prawda chrześcijan mamy, ale lwów już nie. Dlatego musimy skorzystać z używanych trupów – wielokrotnego użytku.

  • panMarek

    „prawda materialna nie ma znaczenia” to jest żydowski sposób myślenia. Oni nawet jakby chcieli to inaczej nie mogą i dlatego jakakolwiek dyskusja z nimi nie ma sensu.
    Dokładnie to przedstawia w swoich wykładach i prelekcjach ks. prof. Waldemar Chrostowski.
    Warto posłuchać.

    • Q8

      eh! ah! Ci Żydzi! Wszystko przez nich! Wszystko!
      Dziś rano bolało mnie kolano, nie wiem jakim sposobem, ale jestem pewien, że to było przez jakiegoś Żyda.

      • Błazen Stańczyk

        Znam ten ból. To Soros.

        • panMarek

          to też jest żydowski sposób myślenia

      • panMarek

        to jest żydowski sposób myślenia

        • Q8

          Pan, to sie widze zna na tych Zydach!

          • panMarek

            Znam się na tych i na tamtych żydach i nie znoszę „ehać i ahać” jak ta żydowska pielęgniarka przedstawiona przez Stefana Kisielewskiego w porównaniu pielęgniarki polskiej i żydowskiej.
            „Polska pielęgniarka składa rano lekarzowi relację, jak pacjenci spędzili noc, podczas gdy pielęgniarka żydowska wita lekarza okrzykiem: „panie doktorze, co JA przeżyłam!”.

            Warto posłuchać ks. prof. Waldemara Chrostowskiego zanim zaczniesz „ehać i ahać”.

            • Q8

              Tak tak proszę Pana. A Hitler był lepszy od Stalina, bo przynajmniej Żydów palił…

              • panMarek

                Tylko nie posuwaj się do tego, że byłem w Jedwabnem w A.D. 1941. Proszę.

                • Q8

                  Wielka szkoda, czyż nie?

                • jscst

                  Jeśli nie to jesteś Żydem…

                  • panMarek

                    Z przykrością stwierdzam, że nie ogarniasz tematu na tej stronie. Daj sobie spokój z pisaniem. Nie każdy musi być Mickiem Tysonem.

  • panMarek

    Od kilku miesięcy pisałem:
    „Teraz dopiero zacznie się, jak w sekcjach zwłok okaże się, że 59 zwłok jest zamienionych z czego 11 jest spopielonych nie tych co trzeba. Wtedy dopiero się zacznie, jak wyjdzie, że 87 rodzin pochowało nie swoich. Mord smoleński zejdzie na plan drugi. Taki los ludziom zgotowały ubeckie dynastie przywleczone w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i WSI.”

    I co wszystkie mądrale? Kto miał rację?

    • jscst

      To znaczy, że udowodnią co innego i to będzie dowód na zamach… Brawo oni!

      • panMarek

        Znowu to samo. Z przykrością stwierdzam, że nie ogarniasz tematu na tej stronie. Daj sobie spokój z pisaniem. Nie każdy musi być Mickiem Tysonem.

  • 47alex

    mam nadzieję,że wrak Tupolewa nigdy nie wróci do Polski.Gdyby się tak stało to hetman polny Maciarewicz gotów udowodnić ,że to był zamach sowiecki i ruszyć na Moskala.