Reklama
Opublikowano: 30/10/2013, 22:03

Genderyzm czyli szaleństwo importowane z zachodniego śmietnika ideologii

Adam Wielomski

Studia genderowe i doktrynę genderową przez wiele lat traktowałem z takim rozbawieniem i uśmiechem, że nie zdecydowałem się poświęcić tej tematyce nawet linijki tekstu. Niestety to, co przez wiele lat traktowałem jako importowany z zachodniego ideologicznego śmietnika żart, stało się poważnym problemem. Tak poważnym, że gdy ostatnio abp Michalik krytycznie wypowiedział się o genderowej ideologii, został niemal (wirtualnie) zaszlachtowany przez demoliberalne media.

Cały ten genderyzm oczywiście nie jest żadną nauką, lecz ideologią, która bezprawnie wtargnęła na uniwersytety. Jego istotą jest rozróżnienie pomiędzy płcią biologiczną a „płcią społeczną”. Innymi słowy: to, że Ania jest kobietą, a Krzysztof jest mężczyzną, nie wynika z faktów natury biologicznej – zaczynając od różnicy w organach płciowych, idąc przez wygląd fizyczny, a kończąc na różnicy genów i chromosomów – lecz z faktów kulturowych, czyli z wychowania. Wedle tej dziwacznej pseudonauki, Ania jest kobietą, ponieważ się nią czuje, a czuje się, gdyż jako małej dziewczynce dano jej do zabawy lalki. Krzysztof jest mężczyzną, ponieważ czuje się mężczyzną, gdyż niegdyś dano mu do zabawy żołnierzyki i samochodziki. Wedle genderystów, gdyby dać małemu Krzysiowi do zabawy lalki, to czułby się dziś kobietą; a gdyby Ani dać do zabawy samochodziki i karabiny, to byłaby dziś mężczyzną. Gdyby Ania i Krzyś bawili się na przemian lalkami i pistoletami, to mielibyśmy osoby transseksualne czy też transwestytów, czyli istoty o płci nieokreślonej, niepełnej, łączącej elementy obydwu płci.

Gdy czyta się tego typu wydumane teorie, trudno je uznać za naukę. Ta jest bowiem dla genderystów bezwzględna. Jeśli damy Krzysiowi do wyboru zabawę lalkami czy samochodzikami, to każdy normalny Krzyś wybierze samochodziki. Każda Ani wybierze lalki, które będzie czesać, przebierać itd. W izraelskich kibucach, gdzie w komunizm wierzono głębiej niż w samym Związku Sowieckim, robiono takie eksperymenty polegające na tym, że małych Izaaków i Beniaminów zmuszano do zabawy lalkami, a małe Rachele i Sary – do zabawy karabinami. Doświadczenie to było interesujące, gdyż okazało się, że chłopcy próbowali z lalek tworzyć armie, a dziewczynki – przerabiać żołnierzyków na lalki. Gdy tylko dzieci pozostawiano same, to natychmiast wymieniały się zabawkami, tak aby każda płeć bawiła się tymi, które były dla niej naturalne, tak jak Jahwe ustanowił, tworząc Adama i Ewę i konstytuując każdą z płci wedle pewnego modelu, preferencji, skłonności i zainteresowań.

Z tego właśnie powodu genderyzm jest ideologią, a więc czymś, co odbiega zarówno od tradycji, jak i od ustaleń naukowych. Odbiega od tradycji, ponieważ polega na negacji iluś tam tysięcy lat historii świata – od Japonii i Arabii po Ziemię Ognistą – gdzie mężczyźni zawsze byli wojownikami, oraczami, kupcami, podczas gdy kobiety były matkami i żonami, wykonując drugorzędne role gospodarcze. Genderyści twierdzą, że te podziały ról nie wynikały z natury, lecz z wychowania. Gdyby więc ludzi wychować inaczej, to – tak rozumiem tę pseudonaukę – kobiety polowałyby na mamuty i walczyły z lwami, a mężczyźni rodziliby i wychowaliby dzieci, a w przerwach pomiędzy kolejnymi połogami zbieraliby grzyby i jagody.

Nauki przyrodnicze zadały genderyzmowi ciosy jeszcze potężniejsze niż historia, gdyż genetyka i biologia dowiodły, że różnice pomiędzy mężczyznami a kobietami nie wynikają tylko z tradycyjnych ról społecznych, lecz mają uwarunkowania genetyczne. Dziś już wiemy, że wiele cech wiążących się z ludzkimi zachowaniami i sposobem myślenia – psychika, poziom inteligencji, emocjonalność i racjonalność – ma uzasadnienie w ludzkim genotypie. I jakkolwiek kobiety i mężczyźni należą do tego samego gatunku biologicznego, to różnice pomiędzy nimi zostały staranne zaplanowane przez naturę, która mężczyznę i kobietę wyposażyła odmiennie, przeznaczając dla nich tak rozmaite role rozrodcze, jak i społeczne.

Nie jest rzeczą przypadkową, że pseudonauka genderowa jest domeną specjalistów od nauk społecznych, a nie od przyrodniczych czy medycznych. W gruncie rzeczy genderyzm nie jest właściwie nawet i nauką społeczną, gdyż ta gałąź nauki opiera się na badaniach społecznych, czyli na faktach. Genderyzm jest zaś pewną wizją świata powstałą w empirycznej próżni. Jest ideologizacją nauki, gdzie efekty badań warunkowane są przez cele wymarzone wcześniej przez badacza (lub – częściej – badaczkę), który chce udowodnić, że jego opaczna wizja społeczna znajduje scjentystyczną weryfikację.

W sumie genderyzm to nic innego jak kolejna wersja ludzkiej pychy, cechującej całą nowożytność, charakteryzującą się powszechnym i totalnym buntem wyemancypowanego człowieka wobec świata tradycyjnego, stworzonego przez Boga. Po obaleniu przez rewolucjonistów Tronu i Ołtarza, podważeniu tradycyjnych hierarchii, świętej zasady własności prywatnej, nienaruszalności ludzkiego życia od momentu poczęcia czy związku małżeńskiego jako sakramentu, który łączy się mężczyznę i kobietę – przyszedł czas na podważenie naturalnych rozróżnień pomiędzy płciami. Celem tej operacji jest pogłębienie ogólnego chaosu, zwanego przez postępowców „emancypacją”. Tym razem zafundowano nam emancypację od płci ludzkiej na rzecz rozmaitych bytów nieokreślonych, gdzie każdy może być – dowolnie – mężczyzną, kobietą, pół-mężczyzną, ćwierć-kobietą, obojnakiem lub zmieniać płeć raz w miesiącu. Przecież płeć wiąże się już tylko i wyłącznie z rolą społeczną, a więc samoświadomość i edukacja (przechodząca w indoktrynację) może stworzyć nowych ludzi, nowe płci, nowe hybrydy, które nie marzyły się filozofom i bajkopisarzom.

Źródło tych wszystkich intelektualnych perwersji zostało już dawno ustalone w nauce chrześcijańskiej i zwie się prosto: pycha. Polega ona na tym, że człowiekowi zdaje się, iż bezkarnie może stać się równy Bogu. Właśnie dlatego na żadnym polskim państwowym uniwersytecie nie ma wydziału teologicznego. Gendery i teologia nie mogą ze sobą współegzystować.

Autor
Adam Wielomski

Polski historyk idei, publicysta prawicowy, monarchista, doktor habilitowany nauk politycznych, profesor Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach.

  • false_friend

    10/10 za przyklad z kibucami.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Izrael zakladali ludzie, ktorzy tworzyli ZSRR. W ZSRR im nie wyszlo, bo za duzo bylo gojow. Bydlo nie chcialo sluchac. Tak jak mucha z dowcipu o radzieckim uczonym.
      Mieli wiec swoj raj na ziemi. I kibuce.
      Wiele lat temu poznalem mlodego Żyda, ktory (wraz z innymi) wyjechal z ZSRR. Zapytalem go gdzie chcialby mieszkac. Bez wahania powiedzial, ze jedzie do Ameryki, do USA. Gdy zapytalem, dlaczego nie do Izraela? Odpowiedzial, ze nie po to uciekl z komuny, zeby do niej wracac.

  • Johnson

    Bzdety

    • nieborak_bo_w_UE

      Jak Ci zaczną ubierać syna w przedszkolu w sukienki, to zmienisz zdanie.

      • Bastiat

        Tak jak to robią księża katoliccy?

        • false_friend

          Nie slyszalem ksiezach ubierajacych dzieci w przedszkolu w sukienki. Jesli miales na mysli ministrantow, to nikt ci nie kaze wysylac dzieciakow do kosciola (pomijajac fakt, ze nie wiesz o czym mowisz piszac o „sukienkach”). Do jakiejs zerowki dzieci poslac musisz.

  • Sergiusz Bulikowski

    Genderyzm? Wypalić żelazem.

  • obserwator

    Rewolucjoniści podważyli świętą zasadę własności prywatnej i nienaruszalność ludzkiego życia? A kiedy to własność była święta, a życie ludzkie nienaruszalne? W czasie wojny trzydziestoletniej? Gdy konkwistadorzy rabowali inkaskie złoto? Wolne żarty.

    • Krzysztof Kałębasiak

      Potrzebujesz spokoju, wypoczynku, odosobnienia.
      Albo konfiskaty komputera i sadowego zakazu zblizania sie do sprzetu polaczonego z internetem.
      Dobra rada. Siegnij do Dziesięciu Przykazań Bozych.

      • obserwator

        Co ty nie powiesz.

        • Figofagot

          Kałębasiak masakruje lewaka ;)
          Dzisiaj chce Ci skonfiskować kompa i sądowo zabronić dostępu do informacji, jutro będzie oburzony, że moderator ocenzurował jego test. Typowa mikkeistyczna schizofrenia, naturalnie bez poczucia jakichkolwiek racjonalnych proporcji.

      • stasiulek1

        Mój ty Kałębasiu, myślenia od ciebie nie mogę wymagać, ale chociaż zerwij z tym wizerunkiem „mierny, bierny, ale wierny”.

  • Figofago

    Pan Wielomski, jak każdy człowiek ograniczony jakąś ideologią, widzi
    tylko te wycinki historycznej i obecnej rzeczywistości, które pokrywa
    jego doktryna.
    Reszty nie chce albo nie potrafi dostrzec.
    Jeszcze
    do końca 18. wieku pan feudalny, tym bardziej monarcha, mógł zabić
    każdego poddanego i zawłaszczyć jego majątek bez żadnych konsekwencji.
    Jeszcze nawet w 19. wieku znany Markiz de Sade, mimo skarg i procesów, wyprawiał z ludźmi, co chciał.
    Jedynie
    fakt, że zadarł z kościołem, dopuszczając się świętokradztwa,
    spowodował, że wylądował w lochu. Tak to wyglądało z tym poszanowaniem
    życia i mienia ludzkiego za czasów władzy monarchów, arystokracji i
    kościoła.

    • false_friend

      Twoj wpis ma sie nijak do artykulu – Wielomski slowem tu nie wspomnial o autorytaryzmie / monarchii / wladzy. No ale po co czytac jak mozna od razu komentowac?
      Reagujesz na autora podobnie jak pies Pawlowa na reagowal na dzwonek – tyle, ze pies sie slinil a ty sie pienisz : )

      • Figofago

        Cytat z powyższego artykułu, do którego odnoszą się oba wspomniane komentarze:

        »Po obaleniu przez rewolucjonistów Tronu i Ołtarza, podważeniu
        tradycyjnych hierarchii, świętej zasady własności prywatnej,
        nienaruszalności ludzkiego życia«

        Po co Ty w ogóle czytasz, skoro po przeczytaniu i tak zaraz wszystko zapomnisz? Zresztą to typowe dla większości tutejszych lemingów.

        • false_friend

          Uwazasz przytoczone przez ciebie zdanie za reprezentatywne dla artykulu? O to w calym artykule Wielomskiemu chodzilo?
          Piszesz, ze Wielomski widzi tylko wycinki – nie widzisz, ze masz tak samo?

          • Figofago

            Zdanie jest kluczowe dla artykułu/-ów Wielomskiego. Pisze o genderyzmie jako o negatywnym zjawisku tłumacząc jego genezę upadkiem kościoła i władzy monarszej, w których czasów panowania działy się jeszcze potworniejsze rzeczy, niż dzieje się to za przyczyną, idiotycznych skądinąd, feminizmu i genderyzmu. Nie tylko przemilcza negatywne fakty, ale kłamie pisząc nieprawdę o czasach monarchii i władzy kościoła.

            Jeżeli Wielomski argumentuje kłamstwem i zmyśleniami to jest to wystarczający powód do komentarza. Przynajmniej dla mnie. Lemingi uwielbiają jak im się opowiada bajki, byleby słyszeli te, które chcą słuchać.

            • leszek

              GDy Kościól mial tą tzw wladze ,to nie dokonywano takich zbrodni jakie sa udzialem feminizmu .Grzegorz Wielki twierdzil ze ”Bog nie chce innych ofiar ,jak tylko dobrowolne ,a przymus oddala od religii tych ,których nawracanie do niej przyciąga”.Powoluje się na te slowa Alkuin nawet w Anglii strofując tamtejszego króla a więc nie bylo gorzej wtedy gdy Kosciol pilnowal moralnosci.Klamiesz waść
              Sytuacja zmienila sie od momentu powstania cesarstwa katolickiego,urządzonego na wzór ces bizantyńskiego z Karolem Wielkim na tronie.Jest to oczywisty błąd papiestwa ,chociaż sama idea jest wielką i wspanialą.Karol urządza się po bizantyńsku,lekceważąc głos Kosćioła ,który od tej pory stopniowo wplyw na wladzę w Europie traci a konfikt papiestwo-cesarstwo jest coraz widoczniejszy.Nie trafiono najprawdopodobnie w czas i wladce
              Musisz się douczyc synku tak jak i wszyscy atfu monarchiści

              • leszek

                sytuacja chlopow i poddanych o ktorej piszesz to rowniez czas pozniejszy.u pana Pernaud mozna przeczytac
                ”wyraz ‚panszczyzna’zrozumiano zle ,poniewaz pomylono poddanstwo z niewolnictwem.,ktorego sladu nie znajdujemy w spoleczenstwie sredniowiecznym.Chlop panszczyzniany jest osoba a nie rzecza,posiada rodzine,dom,pole.i jesli oddal feudalowi to co mu sie nalezalo nie mial juz wobec niego zadnych zobowiazan.Pan nie jest jego wlascicielem.Jedynym ograniczeniem jego wolnosci jest zakaz opuszczania ziemi ktora uprawia.Ale nie mozna rowniez bylo jej mu odebrac.”
                ”sredniowieczni wiesniacy wszczeli stanowcze protesty i sprzeciwiali się zamiarowi ”uwolnienia” ich poniewaz w ten sposob tracili bezpieczenstwo gwarantujace im spokojne uprawianie swoich ziem”

                • leszek

                  Z tym markizem odjechales stary jak sam nawiedzony wszekimi zboczeniami markiz.w czasach rew francuskiej Kosciol zostal niemal zmieciony z powierzchni ziemi,chyba tylko 5 biskupow zlozylo przysiege na wiernosc nowej konstytucji,reszta zostala zatopiona w rzece w specjalnie do tego przygotowanych statkach a pod wpywem tekstow markiza mlody Napoleonek zdobyl panstwo koscielne wtrącając do więzienia Piusa VI i piszac w iscie do brata-”jezeli papierz umrze nalezy uczynic wszystko by nie wybrano nastepnego i aby nastapila tu rewolucja”
                  na swoje nieszczescie durny Napoleos nie wiedzial z jakimi silami ma do czynienia

                  • Figofagot

                    Ale nie o to chodzi. W ogóle nie rozumiesz tkwiącej w krytykowanej przeze mnie wypowiedzi Wielomskiego jego drogi argumentacji.
                    Tacy ludzie jak Ty wymieniają przyczyny od skutków z jednego zdania na drugie, jak im to pasuje do z góry przyjętej tezy.
                    Nie zdajesz sobie sprawy, że z puntu widzenia logiki, są to brednie.

                    Wielomski twierdzi, że upadek feudalizmu i kościoła na skutek rewolucji doprowadził do dzisiejszych zwyrodnień, genderyzmu czy innych plag. Ja twierdzę, że to bzdura. Wcześniej było znacznie gorzej.

                    Markiz de Sade był przedstawicielem klasy feudalnej, bardzo wysokiej arystokracji zbliżonej do dworu królewskiego, a pierwsze nauki rozwiązłości i zwyrodnienia popierał u swojego opiekuna, wujka i generalnego wikariusza! Abbe de Sade. Oboje byli końcowym wykwitem zwyrodnienia i zboczeń mających swoje podłoże w feudalizmie i kościele.
                    Na zasadzie: absolutna władza korumpuje absolutnie.

                    O zwyrodnieniach wcześniejszych władców czy panów feudalnych oraz terrorze religijnym, torturach, stosach, łamaniu kołem, nie trzeba chyba wspominać. Wlad Palownik, zwany Draulą, Cesarz Fryderyk II Staufen, cała rodzina papieska Borgia z bękartami okupującymi stanowiska kardynałów i papieskimi konkubinami. Terror, rabunek, masowy mord, to były znamiona tamtych czasów, a nie wyjątek.

                    • leszek

                      Widzę ,że jedyną stymulacją mózgu jaką mozna w twoim wypadku jest zdzielenie cię przez łeb

                      cyt-. ”Wcześniej było znacznie gorzej.”

                      Napisalem bęcwale ,że w czasie gdy Kościół miał wplyw na władzę było lepiej i wskazalem na dowody więc twoje zdanie jest bez sensu.Owe mityczne ”wcześniej” są to bardzo różne okresy z mordowaniem papieży wlacznie,co świadczy o braku wladzy koscielnej

                      cyt-”Oboje byli końcowym wykwitem zwyrodnienia i zboczeń mających swoje podłoże w feudalizmie i kościele.”

                      Jesteś glupcem,nie bójmy się tego slowa

                      Tu jest Kosciol-” A więc mówię (wam) i zaklinam w Panu, abyście już dłużej nie postępowali jak poganie, którzy żyją w próżności umysłu, (18) a przebywając w mrokach poznania, nie mają dostępu do życia Bożego z powodu trwającej w nich niewiedzy i zatwardziałości serca. (19) Zatracali oni wyczucie tego, co szlachetne, tarzają się w rozpuście, oddając się bez opamiętania wszelkiego rodzaju nieczystości.”

                      ”bo nawet wstyd mówić o tym czego oni się w skrytosci dopuszczaja”

                      ”mezowie winni milowac swoje żony jak wlasne cialo”

                      ”meżowie milujcie wasze żony i nie bądżcie dla nich przykrymi”

                      ” Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, 4 aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, 5 a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nie znający Boga poganie.”

                      itd it et cetera
                      Zwyrodnienia markiza mogą mieć podłoże w twoim mózgu ale nigdy w Kościele

                    • leszek

                      ”Pod wpływem jakich pism de Sade Napoleon mógł coś osiągnąć?”

                      Takie to slowa wychodzily spod piora markiza,twojego guru -”.spieszcie się. Swiętemu Rzymowi ,ktory miota się na wsze strony ,chcąc okielznać waszą wezbraną energię ,nie zostawiajcie czasu na zachowanie choćby paru wyznawców .Palcie bez oglądania w jego dumny trząsący się leb i oby dwa miesiące nie uplynęły nim drzewo wolności ,ocieniając zgliszcza Piotrowej kazalnicy wypuści swe zwycięskie pąki nad całą tą rupieciarnią bożków chrześcijańskich wzniesionych na popiolach Katonów i na grobach Brutusów.”
                      Tekst pochodzi z 1795 r ,a więc zanim Napoleonek zająl Rzym .Związek obu przyjemniaczków jest oczywisty
                      Jak widać markiz ma w tobie synku oparcie,z Kościolem nie ma kompletnie nic wspólnego

                    • Figofagot

                      Ale nikt go nie czytał w tym czasie. Były cenzurowane.
                      Dopiero grubo po okresie restaurcji zaczęto się nim szerzej interesować. Nie masz pojęcia o recepcji jego pism ani o niczym innych.

                    • leszek

                      jestes glupcem skoro po takim wpisie mozesz sie powolywac na jakies relacje markiz -Kosciol.osmieszasz sie

                    • Figofagot

                      jestes glupcem skoro po takim wpisie mozesz sie powolywac na jakies relacje markiz -Kosciol.osmieszasz sie

                      Ty umysłowa pokrako, nigdy nie zrozumiesz, co piszę.
                      Jakie relacje makiz-kościół? Nigdy czegoś takiego nie pisałem, bo o tym nie ma tutaj mowy.
                      Ty nawet nie wiesz co jest tematem dyskusji.
                      żałosny przygłup.

                    • leszek

                      ”Oboje byli końcowym wykwitem zwyrodnienia i zboczeń mających swoje podłoże w feudalizmie i kościele. ”

                      jego zboczenia ,ktore maja podloze w Kosciele to wg ciebie nie reacja markiz-KOsciol?to slowa ktore swiadcza o nierozlacznosci nawet jednego i drugiego ty zakuty lbie.[ powinienes dostawac sztacheta trzy razy dziennie

                    • Figofagot

                      Nigdzie nie piszę o żadnych relacjach.
                      Piszę, że obaj byli przedstawicielami tego systemu.
                      Należeli do systemu.
                      Markiz i Abbe de Sade byli oboje arystokratami, feudałami z których z reguły rekrutowali się ludzie kościoła. Jego wujek, opiekun i mentor, Abbe, był nawet generalnym wikariuszem. I do tego oboje byli porządnie zboczeni.
                      Takie to były relacje, jeśli już koniecznie chcesz tego słowa!

                      Tak jak Wlad Tepesz, Fryderyk II i Borgia należeli do tego samego systemu klerykalno-feudalnej mafii.

                      Pisane, że jak było dobrze to władzę miał kościół, a jak wyrżnięto parę milionów ludzi i palono całe wsie i miasta, to kościół władzy nie miał jest trickiem na poziome kazania proboszcza prowincjonalnej parafii, który swoim skromnym umyłem wiernym nie jest winny zbyt wiele wyrafinowania i może opowiadać dowolne głupoty.
                      Albo na poziomie pana Wielomskiego i Twoim.

                    • leszek

                      Nie pisalles o systemie tylko o zrodle ich dewiacji.Ty nie rozumiesz co sam piszesz czubku.Ich zboczenie pochodzi z twojego mozgu.,To oczywiste
                      .Wyrznal to ciebie ktos w pusta palę debilu,,powtarzasz durnoty jak tepy baran za portalami antyklerykalnymi.Miliony…co za duren
                      .Wladza koscielna nie ma swoich korzeni we wladzy cesarskiej.Co najwyzej w psychiatryku takie durnoty moga byc uznawane albo w twojej chorej glowie.Wladza koscielna ma zrodlo gdzie indziej,to wiedza na oziomie szkoly podstawowej
                      za zadne przywieje na soborze nikt nikogo nie sprzedawal.Jestes debilem.Chyba ze masz konkretne cytaty z Atanazego może?
                      Bo czubku Konstantyn tak kupi chrzescijan ,ze az musia zwoywac tzw kontrsobor do Tyru,gdzie skazano Atanazego na wygnanie.Ty nie widzisz oczywiscxie tu srzecznosci.Jetses glupcem i tyle
                      Przy okragym stole solidarnosc zostala spacyfikowana?Bredzisz synku.Stalo się to duzo wczesniej.Przy stoliku zostal odegrany teatr,potrzebowano kilku nieswaidomch twarzy solidarnosciowych by uwiarygodnic przekret więc zorganizowano wielkie przedstawienie.Nie potrafisz się polapac w historii ktora się na naszych oczach rozgrywa ,majac do dyspozycji zywych swiadkow,a ty bajdurzysz o Nicei?
                      jestes swirem
                      .

                    • Figofagot

                      Biedny człowieku, jakiś klecha namieszał ci tak w głowie, że masz tam tylko jedne wielki śmietnik. Mylisz wszystko z wszystkim. Nawalone masz w pale tony bezsensownego gówna, które miesza ci się z istotnymi faktami oraz katechezą. Ludzie twojego pokroju powinni zająć się prostymi czynnościami fizycznymi, gdyż czytanie sprawia im tylko krzywdę.

                    • leszek

                      Ty nie jestes w stanie pojąć nie tylko tego co ja piszę ale i nie rozumiesz swoich wlasnych debilowatych wynurzeń.To efekt zainfekowania korwinizmem w okresie gimnazjalnym.
                      Ty twierdzisz ,że w czasach gdy Kościol i tron trzęsli Europą bylo jeszce gorzej,ja ci wykazuję ,że to pomylka.Ze wladza swiecka wdarla się do Kosciola,czyli tam gdzie nie powinna jak to jest np w cywilizacji bizantyńskiej,bądz też weszla z Nim w konflikt i stad rozne nieszczescia..Ale ty jesteś takim zakutym lbem ,że nie wiesz o czym dyskutujemy , klepiesz blazenskie wyuczone w gimnazjum farmazony o klechach,moherach ,krzywdzie i innych nadmuchanych debilizmach
                      i to tyle

                    • Figofagot

                      Jesteś ciemnym katolem. Dla ciebie kościół to jakieś życzeniowe mrzonki, nie fakty: »Tu jest Kosciol-” A więc mówię (wam) i zaklinam w Panu, abyście już dłużej nie postępowali jak poganie, którzy żyją w próżności umysłu, (18) a przebywając w mrokach poznania, …«
                      Ja trzeba być skołowanym, aby coś takiego napisać, definiując historyczną i polityczną instytucję kościoła, o której była cały czas mowa? To żenująca nieudolność w odróżnianiu faktów historycznych od deklarowanej jedynie werbalne teoretycznej doktryny. To jest na poziomie tępego wieśniaka, który całe swe wykształcenie nabył w szkółce niedzielnej. To tłumaczy dlaczego cie się w tej słomianej pale wszystko tak miesza.

                      Władza świecka trzyma sztamę z kościołem od 325 roku. To dwie strony tego samego medalu. Raz kasowała więcej jedna strona, raz inna, ale zawsze współistniały. I współistnieją nadal! Dlatego do dzisiaj istnieje konkordat, w ramach którego kościół dostaje swoją część podatków niezależnie od tego, kto rządzi. I będzie dalej kasował, nawet jeśli rządzić będą genderyści i inni zboczeńcy. Kościół będzie istniał i wysługiwał się władzy, dopóki istnieją do spacyfikowania takie matoły jak ty. Jedynie w tym calu potrzebuje go świecka władza.

                    • leszek

                      Ty glupi kanibalu.Kosciol to Mistyczne Cialo Chrystusa ,a o Kosciele byla mowa.Tylko zakuty leb w dybach debilizmu tego mogl nie doczytac ,

                      Jest cala literatura na temat Wandei,ktorej niektore polskojezyczne tytuly podalem ,ty masz swoje akta świrze w psychiatryku

                      ”Władza świecka trzyma sztamę z kościołem od 325 roku.”

                      Taka sytuacja ma miejsce jedynie w twoim mózgu,chory psychopato.Tobie się tylko wydaje ,ze grasz takiego debia.To już jest dawno rzeczywistość
                      To dobrze ,że nieświadomie się polapalęs o czym piszemy.Taka tępa pala a zalapala.Psychopaci rządzą się swoimi prawami

                    • Figofagot

                      »Po obaleniu przez rewolucjonistów Tronu i Ołtarza…« argumentuje Wielomski.

                      O tym tutaj mówimy, ciemniaku, a nie o Mistycznym Ciele Chrystusa, którego nie można obalić, bo to jest transcendencja.
                      Natomiast Tron i Ołtarz to ziemskie instytucje zarządzane zwykle przez bydlaków pierwszej rangi.

                      Twoja kompromitacja z Wandeą też na całej linii!
                      Podajesz dwie książki ze skąpej bibliografii, które znalazłeś na polskiej wersji Wikipedii, których nie czytałeś.
                      Gdybyś czytał, to byś wiedział, że Jasienica wspiera moje tezy, klaunie:
                      »Bezpośrednim powodem wybuchu rewolty była jednak ustawa Konwentu z 23 lutego o powołaniu 300 tys. rekrutów, z czego 4 tyś. miało pochodzić z Wandei«
                      Jasienica, Rozważania o wojnie domowej, Czytelnik, 1993 s.4.

                      Ludwik XVI zostaje zgładzony 21.01.1793, a powstanie wybucha 04.03.2013 kiedy 500-600 młodych chłopów odmawia udziału w losowaniu do poboru zarządzonego wspomnianą przez Jasienicę ustawą Konwentu z 23. lutego. I w tym dniu padają pierwsze trupy. Zależność jest bezdyskusyjna.

                      Gabory, Revolution, T. 1., 148; Tilly, Vendee, 311; Furet, Słownik, 269

                      Pełna kompromitacja tępy moherze :D

                    • leszek

                      Jestes swirem tak jak ten twoj ziomek markiz,absolutnym swirem.Markiz i Kosciol.Dales przyklad debilizmu totallnego popaprancu

                    • leszek

                      ”Poza tym, Napoleon to była już kontrrewolucja”

                      masz takich bzdur dużo w zanadrzu///?

                      ”O zwyrodnieniach wcześniejszych władców czy panów feudalnych oraz terrorze religijnym, torturach, stosach, łamaniu kołem”

                      tobie mózg ktos polamal,wcześniej go terroryzujac.to [pewne.Taki przywilej jak obrońca przyslugujący najwiekszym nawet zbrodniarzom zawdzieczamy Kosciolowi .To jest prawda
                      Czasy Borgiów to jak sam piszesz epoka gdy rządzą Europą potęzne dynastie a nie Kosćiół cymbale

                    • Figofagot

                      1804 Napoleon koronował się na cesarza w obecności w Piusa VII. Dalej uważasz, że to był rewolucjonista.
                      Popraw moherowy berecik, który uszyła Ci babcia i jutro na lekcje do gimnazjum.

                    • leszek

                      zajmujac Panstwo Koscielne Napoleonek byl mlodym rewolucyjnym durniem ,takim jak ty 200 lat pozniej.Kontrrewolucja wybuchla w Wandei,rejonie ,ktory nie chcial twojej i markiza wolnosci.Wiesz co tam wyprawiali twoi poprzednicy synku?
                      Koronacja odbyla się na prośbę Napoleonka,po zawarcciu konkordatu ,ktory byl dla Ojca Swietego zobowiazujacy,.Glupi Napoleoś nie poprzestal domagal się wyklecia Austrii,co spowodowalo wyklecie Napoleona i uwięzienie papieża.Taka mial wladze ,że aż do więzienia trafil
                      Ale do konca zostal wierny swojemu Kosciolowi,Nawet po kilkuetnim uwiezieniu moiwl odnosnie tego przyglupa z Francji,ze ”trzeba umieć zdobyć się na wysilek zrozumienia i przebaczenia”

                    • Figofagot

                      W Polsce o Wandei tacy mądrzy jak ty dowiadują się zwykle od wielkiego uczonego Ziemkiewicza. Czyli po takiej nauce zostają tak samo durni, jak przed nią.
                      W Wandei to była obstrukcja. Próba zachowania status quo. Tam się do 1793 w stanie posiadania prawie nic zmieniło. Dopiero jak musieli zabulić za armię to się im przypomniały dawne »wartości« i obrazili się na rewolucję.

                      Napoleon był cesarzem i został koronowany za wolą papieża.
                      Papież mógł się sprzeciwić, jak niekiedy bywało. Pius VII to po prostu zwykły oportunista i tchórz, którego kreujesz na świętego.

                      Napoleon jako cesarz jest w sposób oczywisty kontrrewolucyjny.
                      Inaczej być nie może palancie. Jego przeszłość to inna sprawa.

                      Czy w okresie od roku 1000-1804 nie więziono, mordowano i torturowano papieży? Czy na papieży nie zostawali wybierani prawie wyłącznie przedstawiciele wybitnych rodów (dynastii jak chcesz ty)? Czy to znaczy, twierdzisz, że w latach 1000-1804 władza kościoła, cesarzy i króli było podobną iluzją jak władza cesarza Napoleona i Watykanu w latach po roku 1804?
                      Czy potem już nie było cesarzy i papieży? Tylko krwawa rewolucja?

                    • leszek

                      To ty byłeś ugryziony tak jak Ziemek przez Korwina nie ja ,więc to ty mogeś od niego czerpać wiadomości.TY już nigdy normany nie będziesz

                      Wandea powstała gdy scięto króla dzieciaku.Nawet u rewolucjonistów to przeczytasz w aktach procesowych.”Obrażanie się” i inne debilizmy możesz sobie studiowac ,nikt ci osioku nie zabroni.polecam ..”W obronie Boga i króla .Wandea 1 793 ” albo ”Rozwazania o wojnie domowej”Jasienicy

                      Napoleonek swirze byl rewolucjonistą jak Rzym zdobywal.

                      Papież robil to co do niego należalo,zawsze czlowiek może się nawrócić,gdy glupi rewolucjonista przekroczyl granice zostal wyklety.To sa proste sprawy ale nie dla durnia bylego mikkisty.Kontrewoucja byla Wandea bo to ona ppowstala przeciw rewolucji
                      skoro papieze byli mordowani to chyba nie mogli rzadzic Europa.Nie pojmujesz tego?Wybitne rody?We lbie masz poprzewracane.

  • Bicepcer

    Genderyzm jest szaleństwem nie uznającym prawdy o naturze rzeczywistości, ale jest również kolejnym zwyrodniałym ogniwem szalonego łańcucha dewiacji myśli ludzkiej, czyli ideologii – protestantyzm – indywidualizm – socjalizm – liberalizm – postmodernizm. Zaczęło się to wszystko od fałszywej teologii Lutra, potem przyszli szaleni filozofowie – ideolodzy (nieuznający prawdy o rzeczywistości obiektywnej), potem krwawi realizatorzy rewolucji. Teraz wchodzi następna chora ideologia genderyzmu, być może o wiele straszniejsza od poprzednich, tak samo bezczelnie narzucana większości przez mniejszość, zakłamana całkowicie ale popierana przez niewolników złego. Przez swoją demoniczność jest niezwykle groźna. Nie można więc spać.

    • Jacek Antoni Konieczny

      A przed Lutrem nie było ówczesnych szalonych lewaków… Obłęd jest, jak to mówimy, stary jak świat. Jedynie formy się zmieniają. Genderyzm, pewnie, to nie koniec… :(

  • Sergiusz Bulikowski

    Genderyzm , chora ideologia wymyślona przez homo i niespełnione życiowo feministki.

    Zatacza coraz większe kręgi – także w Polsce. Oto co postawili w centrum nauki Kopernik: http://wsumie.pl/nie-przegap/80208-szkolenie-dla-pedofilow

    Oto są skutki tak zwanej „tolerancji” dla wszelkich zboczeńców. Ale skoro w tym nieszczęśliwym kraju posłem został homoś i transwestyta to co się dziwić :/ Oto lewacki postęp.

  • SPQR

    Jestem daleki od obrony genderystów ale z Ewngeli wypływa jasno (co powiedział Chrystus), że dusze są bezpłciowe. Tak jak wynika jasno, że nie będzie cudów po odejściu Chrystusa a święty ojciec to tylko jest w niebie. Jak to On powiedział: ,,… kto ma oczy niech opatrzy , kto mam uszy niech słucha…”’ Niestety ludzie patrzą i nie widzą oraz słuchają (pisma) a nie rozumieją. Sic!

    • Icek1976

      Ewangelia tez podkresla wazna role ciala, nazywanego przez Chrystusa swiatynia.

    • MarcinB

      Czy w ewangelii jest też coś o wybieraniu sobie płci przez człowieka? Trzeba przyznać, że sprytnie chciałeś zmanipulować masz podpiętego złego ducha pod siebie?

  • czesiek

    Niedawno ambasadorowie USA i Wielkiej Brytanii w Polsce wzięli udział w manifestacji pederastów w Warszawie . Ich udział w tym wydarzeniu ujawnił fakt , że musieli na nie dać pieniądze . Wykluczam , żeby dyplomaci poważnych państw pchali się na imprezy , dla których sami nie napisali scenariusza. To z kolei prowadzi do prostego wniosku , że aktywiści homoseksualni w Polsce działają za pieniądze , a nie z powodu pychy . Dalej, obserwując działania USA i Wielkiej Brytanii w świecie łatwo można się zorientować , że oba te kraje kierują się tylko kategorią czystego zysku. Tu również nie ma miejsca na pychę , o której pisze autor . Z drugiej strony jest Janusz Palikot, chorąży polskiego genderyzmu, powiązany z rosyjskim GRU . Niedawna deklaracja , że pośle Macierewicza do kicia za raport o WSI , nie pozostawia , żadnych wątpliwości . Janusz Palikot jest tylko facetem do wynajęcia za pieniądze . W zależności od życzenia klienta zagra każdą rolę . Od najgorliwszego katolika do najbardziej zwyrodniałego lewaka. To na pewno jest człowiek pełen pychy , ale zupełnie innego rodzaju, niż ma na myśli autor. Również jego rosyjscy mocodawcy , przecież widzimy ich ekscesy , nie są ludżmi rozpalonymi jakąś ideologią . Kierują się nieskomplikowaną potrzebą napchania własnych kieszeni. Oczywiście co jakiś czas kiełkują jakieś poronione idee , ale bez wsparcia finansowego nic z nich nie wyrośnie .

    • dd

      Palikot wygląda raczej na agenta Brukseli/Berlina niż Moskwy.

      • czesiek

        To prawda , że sprawia takie wrażenie , ale fakty dowodzą czego innego. Ostatnia jego deklaracja , że wsadzi Macierewicza za raport o WSI , nie pozostawia żadnych wątpliwości . Jest też wieloletnia przyjażń z Komorowskim sięgająca wczesnych lat 90-tych . Obecność Urbana, człowieka WSI na 100 %, na zapleczu jego organizacji jest również wielce wymowna. Właściwie można podejrzewać , że to Urban kierują tą całą żulią , a Palikot jest rodzajem listka figowego.

        • dd

          Mnie się wydaje, że deklaracja wsadzenia Macierewicza za WSI nie wynika z jego osobistych związków z rosyjskim wywiadem, ale raczej z tego, że ktoś starszy i mądrzejszy „podpowiedział” mu taki krok. Tak jak słusznie napisałeś Palikot jest człowiekiem do wynajęcia, typem, który ma na celu robienie zamieszania i sądzę, że on w zależności od tego kto aktualnie mu „posmaruje” wysługuje się różnym stronnictwom, czasem pruskiemu, czasem moskiewskiemu, izraelskiemu czy jakimś tam innym. Moim zdaniem pełni on rolę przede wszystkim użytecznego idioty. A jeśli doszukiwać się u niego jakiejś agenturalności, to raczej stawiałbym na trop zachodni, o czym mogą świadczyć jego związki z Komisją Trójstronną, czy gorliwe stręczenie nam idei „jednego państwa europejskiego”. Takie są moje luźne spostrzeżenia, ale oczywiście mogę się mylić. Kij go tam wie jak z nim naprawdę jest.

      • MarcinB

        Oczywiście, że tak. Jest od tych inżynierów społecznych którym marzy się kontrola populacji i inne atrakcje.

  • Icek1976

    Ale jaja

  • Icek1976

    Yale’s Helen Lewis, a committed feminist, was forced to
    admit to her disappointed fellow ideologues:
    „The difference between having an XX or an XY as the 23rd
    chromosome is tremendously powerful.”

    In the US, a small band of ideologues has succeeded in
    imposing a fraudulent, dangerous ideology, masquerading as science, on broad
    elements of public life.(…) Even Bem, the concept’s chief scientific
    theoretician, openly admits that her purpose were POLITICAL AND IDEOLOGICAL,
    NOT SCIENTIFIC.

    Drobny wicinek z ksiazki Allan C. Carlson „Family
    Questions” (cytaty z rozdzialu o znamiennym tytule: The Androgyny Hoax).
    Ksiazke wszystkim goraco polecam

  • MarcinB

    Popłuczyny postmodernizmu, ciekawe co zły duch nasra do głów postępowców? Chociaż właściwie po XX wieku to nie jestem ciekawy.

  • Krzysztof Kałębasiak

    ja slyszalem, a nawet czytalem. Okropna sprawa.
    Kilka dni temu czytalem o policjancie, ktory zgwalcil czternastolatke. Myslisz, ze byly ksiadz?

    • Bastiat

      Bredzisz.

      • Krzysztof Kałębasiak

        Nie, ty bredzisz.
        Pisujesz tu bezsensowne kawalki, byle nasrac i zostawic po sobie wielka kupe w internecie.
        Nie powinienem odpowiadac takiemu jak ty, odwaznemu za nickiem i zmiennym ip.

        Jednak odpowiadam, zebys wiedzial, ze uwazam cie za idiote.

        • Bastiat

          śmierdzisz kałęm

        • Figofagot

          Kałębasiak, z tym wiecznym »nie powinienem odpowiadać«, a potem »jednak odpowiadam« robisz z siebie strasznego idiotę.

  • http://odyssynlaertesa.wordpress.com/ Odys syn Laertesa

    To nawet nie jest pycha… Genderyzm to czysta głupota która bazuje na obojętności ludzi normalnych

  • Jacek

    „I jakkolwiek kobiety i mężczyźni należą do tego samego gatunku
    biologicznego, to różnice pomiędzy nimi zostały staranne zaplanowane
    przez naturę, która mężczyznę i kobietę wyposażyła odmiennie,
    przeznaczając dla nich tak rozmaite role rozrodcze, jak i społeczne.”

    O ile podłoże biologiczne róznic pomiędzy płciami jest niekwestionowalne, to myślę, że warto tutaj sprostować jedną rzecz. Otóż, żadne z tych różnic, które obserwujemy, nie zostało przez naturę „starannie zaplanowane”. Są one wynikiem ślepego działania doboru naturalnego, który odsiewał gorzej działające rozwiązania biologiczne, a pozwalał przetrwać tym lepiej działającym, bez żadnej „wizji” czy „planu”.

    Przykładowo, współczesna branża IT jest zdominowana przez mężczyzn, gdyż pewne cechy obserwowane u nich częściej niż u kobiet, ułatwiają osiągnięcie sukcesu w tym sektorze. Jednakże oostulowanie na tej podstawie, że natura „zaplanowała” te cechy, aby mężczyźni mogli pracować w IT, jest absurdem.

    Domyślam się, że to był zapewne tylko skrót myślowy, ale mimo wszystko uważam, że warto go sprostować, i nie propagować dość powszechnego mylnego poglądu o „planowaniu” w naturze.

    • false_friend

      To teraz zonk – wielu ludzi traktuje Pismo Swiete na serio – dla nich swiat jest stworzony i zaplanowany, a dogmat ewolucji nie jest dla nich tak oczywisty jak dla ciebie. Po twoim poscie widze, ze nie czytales Wielomskiego wczesniej. Pozdrawiam.

      • Jacek

        To prawda – choć NCz znam od paru lat i okazyjnie poczytywałem nawet i wersję papierową, to nie miałem wcześniej przyjemności czytać Sz.P. Wielomskiego.
        A co do ew. nieznajomości ewolucji, to osobiście tylko idzie mi zasmucić się nad tym faktem. Powoływanie się w tym kontekście na genetykę i biologię świadczyłoby co najmniej o niezrozumieniu podstaw, z których badania genetyczne wyrastają. Sama genetyka jako taka powstała przecież jako systematyczne studium zmienności cech w populacji – czyli koncept czysto ewolucyjny.
        Pozdrawiam również.

        • false_friend

          Tu moze wcale nie chodzic o nieznajomosc ewolucj, ale bardziej o sceptycyzm co do mocy materialu dowodowego. Bywalo i tak, ze odkopano dwie kosci i naczynie, a juz wnioskowano o „systemach wartosci obowiazujacych owczesnych ludzi”.
          A z innej beczki – czy mozesz napisac co mam rozumiec przez zdanie: „Powoływanie się w tym kontekście na genetykę i biologię świadczyłoby co najmniej o niezrozumieniu podstaw, z których badania genetyczne wyrastają.”. Moze jakas zacme mam, ale wyczajnie nie zrozumialem – a) na co jesli nie na genetyke i biologie nalezy sie powolywac mowiac o teorii ewolucji? b) tzn. ze mam wychodzic od praw dziedzicznosci Mendla?

          • Jacek

            Rozumiem i zgadzam się, że taki sceptycyzm zapewne w wielu przypadkach może być jak najbardziej uzasadniony. Tym niemniej, wydaje mi się, że Pismo Święte w tych tematach służy jeszcze mniej wiarygodną ekspertyzą. Ale to już osobny temat.

            A co chciałem w tamtym zdaniu wyrazić (i być może nie do końca jasno mi się udało) to swoje zdziwienie niekonsekwencją autora artykułu. Z Twojego komentarza zrozumiałem, że odrzuca on ewolucję, ale jednocześnie w tekście podpiera się autorytetem nauki, która stanowi rdzeń współczesnej syntetycznej teorii ewolucji. To trochę tak, jakby np. odrzucać teorię względności, ale jednocześnie korzystać w podróży z GPS-u, którego działanie jest na tej teorii oparte.

            • false_friend

              To jak traktowac Pismo Swiete w debatach naukowych/okolonaukowych jest faktycznie zupelnie osobnym tematem. Zgadzam sie tez z Toba w zupelnosci co do odkrytej przez Ciebie sprzecznosci w pogladach autora artykulu – radze sie przyzwyczaic, ten pan tak ma : )

  • Sergiusz Bulikowski

    Gender należy wyrzucić na śmietnik – tam skąd przyszło.

  • Tomasz

    To wszystko prawda problem tylko w tym, że ci ludzie którzy dziś tak głośno krzyczą na temat niebezpieczeństwa związanego z filozofia gender, sami przyczynili się do jej popularyzowania w dniu dzisiejszy. Przez to , że w przeszłości ograniczali ludziom dostęp do Pisma Świętego, które jasno wyraża się na temat tego co to jest małżeństwo i kim jest kobieta i mężczyzna. Problemem Polski jako „chrześcijańskiego” kraju nie jest filozofia gender,ale brak znajomości i posłuszeństwa Słowu Bożemu,którym jest Biblia. I tym powinni zając się hierarchowie Kościoła katolickiego, a nie politykowaniem i dążeniem
    do władzy. I nauczaniem, że nie można dosłownie przyjmowąć tego co jest zapisane w pierwszych 11 rozdziałach księgi Genesis.

    • alek

      nie wciagajmy w nauke wiary i pisma swietego…

  • dana


    jakieś pradawne geny we mnie mędrkują, idąc tropem gender,
    postanowiłam osobliwość tą przetłumaczyć sobie po polsku

    zacznę tak …miałam w rodzinie kobietę “babochłopa “, włochy na
    piersiach ,brak owulacji, popędliwość i agresja. Jakież było
    zdziwienie rodziny , gdy kobieta ta, wbrew diagnozom lekarzy,
    zaszła w ciążę a po urodzeniu zdrowego dziecka, przeobraziła
    się w prześliczną żeńską istotę i już taka pozostała.
    Myślę, że miłość znajdzie radę tam , gdzie zawiedzie natura.

    i dalej… najłagodniejszą, podskórną postacią odchyłów
    płciowych jest feminizm. Feministka szuka partnera o cechach
    kobiecych , opiekuna domowego ogniska, łagodnego i wyrozumiałego.
    To nie jest wcale nowy problem. Po co ten genderowski bojkot płci?
    Po co wprowadzanie instrukcji obsługi obojniaka. Niech tam sobie
    kobita garnkami rzuca i niech władzę ma a nawet chuć,że nie
    powstydziłby się facet .Znajdzie swój swojego i nie potrzeba
    chirurgów ani endokrynologów.

    kontynujac….genderyzm przychodzi do nas ze starzejącej się Europy, od zachodu.

    Czy spadek narodzin nastąpił tam z powodów ekonomicznych, jak w
    wypadku Polski? Tak, ale w innym sensie. “Na seksie “robi się
    tam pieniądze a nie dzieci. Następni do “wymarcia “ to
    bezpłciowcy, kobiety przerobione na mężczyzn i mężczyźni
    zrobieni na podobieństwo kobiet, którym kuracje hormonalne
    uniemożliwiają wydanie własnego potomstwa. To nie margines , skoro
    udaje sie wywołać publiczna dyskusję, przyćmiewając sprawy
    gospodarcze , polityczne…albo święto kościelne jak to było w
    tym roku.

    Żal.
    Stara poczciwa Europa, kolebka kolebek , wszędobylska ,zaludniaczka
    świata,sama teraz zostanie skolonializowana , jak jakiś dziki aborygen
    /przepraszam aborygenów/

    Europa staje się ziemią obiecaną dla Arabów , Chińczyków,
    Afrykanów , którzy kontynujac tu swoją silną
    tradycję, zepchną rdzennych europejczyków w getta.

  • Staszek

    Pycha zaślepia Autora: na polskim, państwowym Uniwersytecie Opolskim JEST Wydział Teologiczny. Sprawdzenie tego faktu zajęłoby średnio zdolnej małpie pół minuty…

Reklama

NCZAS.COM SPONSORUJĄ:

Najnowsze wpłaty (e-book w podzięce!):

Maciej W., Wrocław (20 zł)
Alicja S., Osielsko (20 zł)
Sergiusz B., Szczecin (15 zł)
Mirosław D., Bytom (10 zł)
Andrzej W., Miękinia (50 zł)
Łukasz K., Świdwin (30 zł)
Adam S., Osola (30 zł)
...
(pełna lista sponsorów)

Reklama

Na Facebooku