ekologia, publicystyka, 9 Lipca 2008

Krótkie kontr argumenty przeciwko mitom ekologicznym

admin

Nie trzeba długich tekstów, bo często wystarcza zaledwie kilka zdań, żeby rozprawić się z ekologicznymi mitami, którym poświęcono setki milionów zadrukowanych stron w prasie i w publikacjach ekologicznych. Popatrzmy na kilka nie budzących wątpliwości przykładów, które dowodzą, że druzgocącą krytykę wielu mitów o ekologicznych zagrożeniach można zmieścić na dwóch stronach:

Fałsz: Pestycydy nie są potrzebne, bo rolnictwo polegające wyłącznie na naturalnych sposobach ochrony roślin zapewnia wysokie plony.

Prawda: Bez pestycydów plony roślin uprawnych byłyby co najmniej o kilkadziesiąt procent mniejsze.

Fałsz: Azotany w glebie są pozostałością po nawozach sztucznych. Są to niebezpieczne produkty przemysłu chemicznego, które z gleby przedostają się do roślin i zagrażają ludzkiemu zdrowiu.

Prawda: Największym źródłem azotanów w glebie są bakterie. W jamie ustnej człowieka żyją bakterie, które redukują azotany (sole kwasu HNO3) do azotynów (soli kwasu HNO2). W kwaśnym środowisku, jakie panuje w żołądku, z azotynów powstają tlenki azotu, które nawet w bardzo małych stężeniach są zabójcze dla bakterii. Tlenki azotu chronią nas przed zakażeniami drogą pokarmową.

Fałsz: Spalanie odpadów komunalnych jest szkodliwe dla środowiska i dla ludzi, ponieważ zanieczyszcza powietrze niebezpiecznymi truciznami.

Prawda: Gazy odlotowe z nowoczesnych spalarni śmieci zawierają mniej trucizn niż czyste powietrze, jakim oddychamy. Mieszkańcy Wiednia nie skarżą się, że w środku ich miasta pracuje wielka spalarnia śmieci.

Fałsz: Wszystkie organiczne związki chloru są trujące dla żywych organizmów i dlatego przyroda nie wykorzystuje chloru do budowy składników żywych komórek.

Prawda: Dotychczas w żywych organizmach odkryto około dwóch tysięcy organicznych związków chloru i ciągle przybywają nowe. Chlor zawierają różne antybiotyki ratujące ludzkie życie.

Fałsz: Należy zrezygnować z chlorowania wody pitnej, ponieważ chlor wytwarza w wodzie niebezpieczne dla zdrowia związki rakotwórcze.

Prawda: Wbrew propagandzie uprawianej przez Greenpeace nikt nie zachorował od picia wody pozbawionej bakterii przez chlorowanie, podczas gdy w biednych krajach miliony dzieci umierają od brudnej wody.

Fałsz: W pierwszej kolejności należy zrezygnować z polichlorku winylu ze względu na wyjątkową szkodliwość tego tworzywa.

Prawda: W ciągu wielu dziesiątków lat stosowania w wielu dziedzinach nie zauważono, żeby polichlorek winylu komukolwiek zaszkodził.

Fałsz: Liczne związki chloru powodują niebezpieczne zaburzenia hormonalne. Jednym z objawów jest zmniejszenie liczby plemników w spermie przez chloroorganiczne trucizny, wprowadzone do środowiska przez przemysł.

Prawda: Prace o hormonalnych zaburzeniach powodowanych przez związki chloru były odwoływane przez autorów. Greenpeace naraża się na śmieszność gdy ciągle wraca do sprawy plemników.

Fałsz: DDT jest bardzo niebezpieczną trucizną, groźną dla ludzi i zwierząt. Dlatego DDT trzeba całkowicie i za wszelką cenę wyeliminować z powierzchni naszego globu.

Prawda: W ciągu kilkudziesięciu lat stosowania DDT nie było ani jednego przypadku zatrucia ludzi, podczas gdy po wycofaniu DDT dziesiątki milionów mieszkańców krajów tropikalnych zmarły na malarię roznoszoną przez komary. Jest faktem, że przez zakaz DDT organizacje ekologiczne popełniły zbrodnię ludobójstwa.

Fałsz: Dioksyna jest dziełem człowieka.

Prawda: Bardzo duże ilości dioksyny znaleziono w USA i w Europie w pokładach gliny, których wiek oceniono na 40 milionów lat.

Fałsz: Według raportu Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska nawet jedna cząsteczka dioksyny może spowodować raka.

Prawda: Z zawartości dioksyny w ludzkim organizmie wynika, że na każdą komórkę naszego ciała przypada 10 cząsteczek dioksyny. Nie ma jednak dowodu, żeby dioksyna była przyczyną nowotworów u ludzi.

Fałsz: Wywołany przez przemysł wzrost stężenia dwutlenku węgla w powietrzu jest przyczyną ocieplenia klimatu, które może mieć bardzo groźne skutki dla całej ludzkości.

Prawda: Od ustąpienia lodowca kilkanaście tysięcy lat temu następowały po sobie krótsze lub dłuższe okresy oziębień i ociepleń. Ostatnie ocieplenie miało miejsce w średniowieczu a w siedemnastym wieku było tak zimno, że z Polski do Szwecji jeżdżono saniami po zamarzniętym Bałtyku. Po oziębieniu należy zatem oczekiwać kolejnego ocieplenia z przyczyn naturalnych. Zdziwienie może budzić to, że ekologiczne organizacje, zapowiadające katastrofę w postaci ocieplenia, skrzętnie skrywają fakt, że zmiany klimatu towarzyszyły ludzkości od samego jej początku. Nie ma o tym śladu w publikacjach ekologicznych.

Fałsz: Trucizna jest trucizną w każdej dawce.

Prawda: Jest to twierdzenie fałszywe, bo nie jest zgodne z faktami. Gdyby małe dawki rtęci lub ołowiu były niebezpieczne, to życie na naszej planecie nie byłoby możliwe, bo rtęć i ołów znajdują się w powietrzu, którym bez przerwy oddychamy i w wodzie, którą codziennie pijemy. Innym przykładem jest tlenek węgla. Ten śmiertelnie groźny gaz występuje w powietrzu, ale nie szkodzi nikomu, bo małe dawki nie są trujące. Znane są miliony podobnych przykładów. Żywe organizmy są odporne na działanie małych dawek trucizn, których pozbywają się przez wydalanie lub przekształcanie w produkty nieszkodliwe.

Fałsz: Freony powodują niebezpieczne zjawisko, polegające na okresowym spadku stężenia ozonu, jakie występuje każdej wiosny w stratosferze nad Antarktydą (dziura ozonowa).

Prawda: Wiosenne spadki stężenia ozonu występowały na Antarktydzie zanim jeszcze w powietrzu pojawiły się znaczące stężenia freonów.

Fałsz: Awaria reaktora atomowego w Czernobylu spowodowała śmierć 30 tysięcy ludzi.

Prawda: Według raportu WHO z roku 2005 śmierć w Czernobylu poniosło mniej niż 50 osób. Ten przykład prawidłowo określa proporcje w ocenie zagrożeń według źródeł ekologicznych i naukowych.

Fałsz: Jedna atomowa elektrownia w ciągu roku wytwarza tyle radioaktywnej trucizny co tysiąc bomb atomowych.

Prawda: Gdyby z jakiejkolwiek elektrowni atomowej wydobywało się tyle radioaktywnych produktów, ile znajduje się w dymach i popiołach każdej elektrowni węglowej, to taka elektrownia atomowa zostałaby natychmiast zamknięta. Radioaktywne odpady atomowych elektrowni są bezpiecznie składowane głęboko pod ziemią, skąd nigdy nie wydostaną się na powierzchnię, podczas gdy produkty spalania węgla w elektrowniach pozostają na powierzchni.

Fałsz: Elektromagnetyczne fale emitowane przez elektryczne urządzenia wywołują szereg zaburzeń zdrowia, takich jak bezpłodność mężczyzn, bezsenność, bóle głowy, nadciśnienie, zaburzenia cyklu menstruacyjnego, upośledzenie laktacji, dekoncentrację, wrodzone wady rozwojowe, zaburzenia krążenia, niestrawność, rak, zaćma i szereg innych chorób.

Prawda: Wywoływanie tych wszystkich chorób przez fale elektromagnetyczne nigdy nie zostało potwierdzone poważnymi badaniami naukowymi.

źródło: http://www.chemia.org/id21.html - polecamy!
autor: prof. dr hab. Przemyslaw Mastalerz

Nowości w księgarni:

W sklepie nczas.com można nabyć długo oczekiwaną książkę “SB a Lech Walesa. Przyczynek do biografii” (Cenckiewicz, Gontarczyk). Pozycja niezwykle trudno dostępna! Ilość egzemplarzy ograniczona! Zachęcamy do złożenia zamówienia!

Podobny temat:

Głęboka ekologia - duchowość ekologiczna
Ekologia polityczna - o poszukiwaniu lepszego stanu natury
Ekologiczna energia

Kliknij tutaj, aby przejść do kompendium

32 komentarzy do artykułu “Krótkie kontr argumenty przeciwko mitom ekologicznym”

  1. Cynik:

    Część tych tez, chyba autor wymyslił, bo nigdy ich nie słyszałem. Należy odróżniać chlor organiczny od chloru czystego. Który jest trucizną.

    1. Pestycydy należy stosować w ostateczności. I tak by możliwie nie zaszkodziło poza sadem. Sałatkę hoduje się pod dachem…
    3. Kto normalny byłby zachwycony spalarnią śmieci obok siebie? Dym ze zwykłych kominków jest wystarczająco niemiły. To co dopiero ze śmieci. Zamienić zawartość pod zlewem w gaz i oddychać tyn? Rozumiem, że są spełniające najwyższe wymagania ekologiczne piece. Ale co się dzieje z tymi paskudztwami? Nie znikają astralnie.
    5. Od chlorowania wody lepsze jest ozonowanie. Ale niewykonalne, bo drogie. Która organizacja to postuluje?
    6. Polichlorek winylu nie ulega biodegracji. Zatem jest i niszczy samą swoją obecnością. Choćby przez zjedzenie przez zwierzęta. Ile minut iżywa Autor jednorazowej siatki? Jak wyobraża sobie perspektywe by były wszędzie wokól niego? Złe jest wszystko, co nie poddaje się destruentom i nie jest potrzebne.
    8. Źródła, źródła! Autor rozumie znaczenie słowa “ludóbójstwo”? To mniej więcej to samo, co robily jakobini w Wandei…
    14. Wpływ freonów na ozon udowodniono eksperymentalnie. Na Antarktydzie nie ma stałych mieszkańców ludzkich.
    15. To są szacunki określające ilu umarło lub umrze w wyniku chorób. Rak, białaczka, te rzeczy.
    17. Mózg jest urządzeniem elektrycznym! Jeśli Autor chce obalić powtarzaną i potwierdzaną od wielu lat tezę, że promieniowanie elektromagnetyczne nie ma znaczenia, nie zwiększa prawdopodobieństwa białaczki i lepiej mieszkać z dala od linii, niech obali porządnym badaniem.

  2. wtf:

    Slabo opisane.

  3. ATOMISTA:

    Ciekawe kiedy lud zrozumie, że elektrownie węglowe wytwarzają sto razy więcej odpadów promieniotwórczych niż elektrownie atomowe.

  4. lala:

    Lud nie jest od rozumienia - lud jest od kupowania (kitu).

  5. ja jako były chemik:

    @Cynik
    Chlor jest trucizną a chlorowane węglowodory, terpeny, żywice, itd są bardzo skutecznymi truciznam również. Tak więc związki chloru są trujące.
    Proszę spróbować zjeść kilogram soli i opisać wrażenia ;)

    1) w dobie monokultury nie da się bez pestycydów. Albo wysokie (tańsze) plony i pestycydy albo nic.
    Co do DDT sprawa jest kontrowersyjna, w latach 80 mój profesor od chemii pestycydów twierdził, że nagonka na DDT była spowodowana jego dominacją na rynku. Nowe droższe pestycydy nie mogły z nim komkurować cenowo bo DDT to se można w piwnicy w wiadrze kijem od szczotki zrobić. Więc urządzono nagonkę.

    3) Kwestia ilości energii, teoretycznie można wyobrazic sobie spalarnię plazmową gdzie odpady rozbijane są na cząstki elementarne. Mało co przetrwa w 3000 K.
    5) Chlorowanie wody jest tanie i dobre, problemem nie jest chlor tylko fenole zawarte w wodzie. To chlorofenole są wyczuwalne w bardzo niskich stężeniach.
    6) PCV jest groźny bo się rozkłada! a jego monomery są rakotwórcze. Całkowicie polimeryzowany (nie zmiękkczany) pcv jest mało przydatny . Sto razy bardziej wolę coś co się nie rozkłada a co będzie można w końcu wystrzelić na słońce niż “biodegradowalne” kopolimery skrobi i polietylenu/propylenu które znikają. Tzn znika skrobia a nierozkładalny polietylen teraz juz w postaci proszku jest/będzie wszędzie.

    Żeby nie było, nie jestem zielony ale nie jestem tez czarny. Uważam, że ze środowiska należy korzystać z głową.

  6. Prawnik:

    O k… 50 osób po Czarnobylu?!
    To policz sobie ile się urodziło zdeformowanych mutantów którzy nigdy nie mieli normalnego życia ilu ludzi umarło na raka i białaczkę po wielu latrach. Coś chyba stosujemy podwójną moralność - raz się czepiamy komarów ludobójców a raz bagatelizujemy katastrofę w Czarnobylu.

    Weź się człowieku nie ośmieszaj jak już próbujesz wyjaśniać kłamstwa ekologów to sam nie popadaj w przeciwną skrajność.

  7. ATOMISTA:

    Prawnik, chodziłeś i liczyłeś?

  8. Znajomy Janusza z SD:

    “5. Od chlorowania wody lepsze jest ozonowanie. Ale niewykonalne, bo drogie. Która organizacja to postuluje?”

    Jak to niewykonalne?

    http://mpwik.wroc.pl/news.php?1273
    “Wrocławskie wodociągi jako jedne z pierwszych w Polsce uruchomiły stację ozonowania wody. Od lipca 1974 roku działała ona w Zakładzie Uzdatniania Wody „Na Grobli”. Jej otwarcie było tak wielkim wydarzeniem, że uczestniczył w nim nawet Edward Gierek (ówczesny I sekretarz KC PZPR).”

    “Fałsz: Awaria reaktora atomowego w Czernobylu spowodowała śmierć 30 tysięcy ludzi.

    Prawda: Według raportu WHO z roku 2005 śmierć w Czernobylu poniosło mniej niż 50 osób. Ten przykład prawidłowo określa proporcje w ocenie zagrożeń według źródeł ekologicznych i naukowych.”

    WHO to nie są przypadkiem ci straszliwi dewianci, którzy w głosowaniu uznali, że homoseksualizm nie jest przestępstwem? :-)

  9. Znajomy Janusza z SD:

    poprawka: oczywiście “nie jest chorobą”

  10. franekkimo:

    ja bardzo lubie nczas.com i w 99% sie zgadzam z tym co tu napisane ale z tym czarnobylem to lekka przesada. bezposrednie ofiary to moze 50 osob a moze nawet mniej - jesli policzyc tylko tych co zmarli na miejscu w ciagu powiedzmy miesiaca (pracownicy ktorzy zalewali betonem reaktor). jednak faktycznie ofiar w ludziach na pewno jest wiecej - moze nie tyle co mowia pieniacze z organizacji smiesznych ale na pewno sporo. poza tym ja osobiscie za ofiare uwazam tez tych wszystkich uposledzonych umyslowo i fizycznie (czyli tym co promieniowanie w genach namieszalo) - a takich… coz, poszukajcie w internecie to znajdziecie sporo. tak wiec z calym szacunkiem dla autora tego artykulu ale 50 ofiar czarnobyla to chyba przegiecie w druga strone ktorego ja za prawde nie uznam bo glupi nie jestem.

  11. Cynik:

    To co zrobić z ogromem szeleszczących siatek jednorazowych? Nie da się ich nawet w kiblu upchnąć, bo najmniejszy powrót przeniesie je o kilometry? Najlepiej zakazać i wprowadzić na ich miejsce choćby wielokrotne wykonane z lnu.

    Piec w którym jest 3.000 K? Ile kosztowałoby uzyskanie takiej temperatury?

  12. Icek1976:

    “WHO to nie są przypadkiem ci straszliwi dewianci, którzy w głosowaniu uznali, że homoseksualizm nie jest przestępstwem?”
    NIe przestepstwema choroba jesli mamy juz sie czepiac drobiazgow. Co do glosowania, to nowa teza propedalska ledwie przeszla. Glownym motorem napedowym zas bylo poddanie sie presji APA (najwiekszej i najbardziej wplywowej organizacji psychiatrow i psychologow w Ameryce, w ktorej tez bylo sporo homoseksualistow nie potrafiacych sie pogodzic ze swa dewiacja-lekarzu ulecz sie sam;) pedalskiej presji-pedziolobbyngowi wbrew wynikom badan w stopniu ogromnym ukazujaym dewiacyjny charakter homoseksualizmu.

  13. sceptyk:

    Środowisko NC i UPR przyjmuje postawę skrajną. Niby polemizują z ekooszołamami, nawiedzonymi weganami, ekoterrorystami, ale w rzeczywistości zajmują stanowisko na drugim biegunie, równie głupie, a może bardziej szkodliwe. Zmniejszony ekooszołmstwem wzrost gospodarczy można przeżyć, przegięcia z toksynami - raczej nie. Zgadzam się z wieloma ocenami, np. wkurza mnie “ekologiczny” lęk przed elektrowniami atomowymi, sprawa z CO2 nie do końca jasna. Ale bez przesady.

    Artykułu brzmi bardziej jak agitacja niż rzetelna analiza. Na przykład:

    “Prawda: Dotychczas w żywych organizmach odkryto około dwóch tysięcy organicznych związków chloru i ciągle przybywają nowe. Chlor zawierają różne antybiotyki ratujące ludzkie życie.”

    I co to ma być? W ten sposób można “wykazać” nieszkodliwość kazdego związku chemicznego, bo inne związki zbudowane z tych samych pierwiastków “ratują życie”, są “budulcem organizmów”. Ba. Można “wykazać”, że utopienie nie jest możliwe, bo przecież “woda to życie” i “w 70% składamy się z wody”.

    Kolejny przykład manipulacji:

    “Fałsz: Trucizna jest trucizną w każdej dawce.”

    To jest tzw. ustawianie chłopca do bicia. Nie polemizujemy z oponentem, a z jego urojoną karykaturą. W tym przypadku z idiotą. I oczywiście odnosimy oszałamiajace zwycięztwo.

    Dalej:

    “Prawda: Wywoływanie tych wszystkich chorób przez fale elektromagnetyczne nigdy nie zostało potwierdzone poważnymi badaniami naukowymi.”

    Sugestia, ze nie jest szkodliwe. Do pewnego stopnia prawda. Skoro marynarze z okrętów podwodnych, kosmonauci itp. żyją to widać taki “smog” nie musi być zabójczy. Jednak bywa, o czym przekonało się wielu operatorów radarów…Z artykuliku w NC wynika, że poważne badania niczego nie wykryły. No to możemy spać spokojnie! To jest ucziwe dziennikarstwo? Nie posądzam NC o lobbyng (za mały zasięg), ale o pożyteczny idiotyzm owszem.

    Kiedyś w specjalistycznej prasie wyczytałem, że nie wykazano szkodliwości pocisków ze zubożonym uranem. Syndrom zatoki perskiej z 1991 to “stres”, a zdrowia ludności serbskiej i irackiej nikt poważny nie monitoruje. Być może poza amerykańskimi Menegele, ale oni pracują dla tych co te pociski używali. Tak to jets z badaniami naukowymi. Z drugiej strony istnieją osobnicy wstawiający na You Tube filmy przedstwiające jak najbardziej naturalny zespół harlekina jako efekt działania uranu. Dezinformacja jest z obu stron. Strona ekopacyfistyczna jest zwykle naiwniejsza, strona rządowoprzemysłowa sprytniejsza.

    Zadziwiające, że autor wietrzący naukowy spisek z CO2, w sprawie promieniowania elektromagentycznego wypala brakiem oficjalnych, poważnych badań.

    Wydźwiękiem artykułu. Czytelnicy podpuszczeni obalaniem mitów wpadają w kanał negowania absolutnie wszystkiego. A przecież jest cała masa szkodliwych substancji. Azbest, żeńskie hormony, ołów (już starożytni Rzymianie…). Artykuł zalatuje typowym (niestety) dla wielu konserwatywnych liberałów jakośtobędzizmem i nonszalanckim podejściem do środowiska. Jak dla lewusów w modzie jest być EKO, tak dla niektórych modne jest ostentacyjne lekceważenie ekologii. Olewacze pod nosem mają skażone rzeki i jeziora. Z większości nie napisli by się wody, do części nie odważyliby się wejść. Założe się, że atmosfera (w sesnie dosłownym) Pekinu nie jest tym czym chcieliby oddychać. Ale co tam! Dyskusję na temat środowiska sprowadźmy do walki z ekomitami.

  14. omc:

    @Cynik:

    ad. 14. prosze o przyklady badan wplywu freonow na ozon w ATMOSFERZE. w laboratorium udowodnic da sie niemal wszystko

    @ja jako byly chemik:

    ad. 3. nie tylko teoretycznie, da sie juz na tym zarabiac. ostatnio w samolocie dorwalem filmik na ten temat

  15. Znajomy Janusza z SD:

    NIe przestepstwema choroba jesli mamy juz sie czepiac drobiazgow. Co do glosowania, to nowa teza propedalska ledwie przeszla. Glownym motorem napedowym zas bylo poddanie sie presji APA (najwiekszej i najbardziej wplywowej organizacji psychiatrow i psychologow w Ameryce, w ktorej tez bylo sporo homoseksualistow nie potrafiacych sie pogodzic ze swa dewiacja-lekarzu ulecz sie sam;) pedalskiej presji-pedziolobbyngowi wbrew wynikom badan w stopniu ogromnym ukazujaym dewiacyjny charakter homoseksualizmu.

    Sprostowałem w kolejnym poście, czytaj uważnie.

    No to jak to jest - WHO raz ma rację a raz nie? :-)

    A co sądzisz o badaniach ukazujących dewiacyjny charakter homofobii? Też takie są.

    “Czytelnicy podpuszczeni obalaniem mitów wpadają w kanał negowania absolutnie wszystkiego. ”

    Wszystkie artykuły na tej stronie są negacją czegoś - wszyscy źli: Unia, Żydzi, masoni, lewacy, ekolodzy, służby, homosie, PiS, PO, Wielki Wschód, filateliści. Tylko Prawica czyli Janusz Mikke ma rację, a reszta s-synów kłamie, kradnie i manipuluje.

    “Założe się, że atmosfera (w sesnie dosłownym) Pekinu nie jest tym czym chcieliby oddychać. ”

    Myślę, że najchętniej pooddychaliby powietrzem mińskim albo moskiewskim…

  16. trybi:

    “Fałsz: Wywołany przez przemysł wzrost stężenia dwutlenku węgla w powietrzu jest przyczyną ocieplenia klimatu, które może mieć bardzo groźne skutki dla całej ludzkości.”

    “Zdziwienie może budzić to, że ekologiczne organizacje, zapowiadające katastrofę w postaci ocieplenia, skrzętnie skrywają fakt, że zmiany klimatu towarzyszyły ludzkości od samego jej początku. Nie ma o tym śladu w publikacjach ekologicznych.”

    Zdziwienie? Chyba tylko tych, co takich publikacji nigdy nie czytali. Wtedy oczywiście nie widzieli takiego śladu. Ale może warto, zamiast pismaczyć, trochę jednak sprawą się zainteresować? Ale pewnie to by było za trudne - wymaga rzetelnej pracy, w przeciwieństwie do chałowych tekścików; no i torchę wysiłku umysłowego, co chyba już niektórym nie bardzo wychodzi…

    No i jednak w końcu moglibyście się zdecydować: jest to ocieplenie, czy go nie ma? Jest to wpływ człowieka, czy nie? Jest to szkodliwe, czy nie? Możemy coś z tym zrobić, czy nie… W każdym kolejnym “artykule” widzię inne odpowiedzi na te pytania, oczywiście w zależności od tego, co dany pismak chce udowodnić…

    Jakoś tak wychodzi, że największymi sceptykami są tutaj “politycy” i “cybernetycy”, którzy nauk klimatycznych nie liznęli nigdy w życiu - ot, “fachowcy”. Dla tych, którzy chcieliby wyrobić swoje własne zdanie, polecam:
    http://www.realclimate.org/
    http://tamino.wordpress.com/
    Przestrzegam jednak, czytanie tych tekstów wymaga nieco wysiłku umysłowego, więc chyba nie są to blogi dla “fanów” UPR czy JKM…

  17. ja jako były chemik:

    @11 - Cynik
    Co robić z odpadami? Sortować!
    W więzieniach mamy 76 000 skazanych, przytakiej liczbie rąk do pracy, możemy jeszcze kupować odpady od państw ościennych i nieźle na tym zarobić.
    ot taki pomysł na szybko…

    @13 -Sceptyk
    Na nieszczęście binarna logika jest bardzo atrakcyjna, świat łatwiej pojąć jeśli ma się gotowe skrypty na szybkie wartościowanie czarne/białe. Mam wielki szacunek dla JKM; kiedy mówi o ekonomii/cybenetyce/brydżu jestem zafascynowany i łatwo uznaję Wielką Prawdę zawartą w Jego Słowach. Niestety, kiedy zaczyna mówić o sprawach na których się trochę znam Jego autorytet znacznie maleje.
    Jest dużo racji w tym co napisałeś: wiele osób działa na zasadzie przekory.
    Wiara w autorytety zaoscczędza nam czasu na myslenie ;P

  18. lupin:

    ale wy tu bzdury wypisujecie na temat ochrony srodowiska…. ekolodzy to banda fanatyków ale wy nie lepsi jesteścje poczytajcie choś troche wikipedie…

  19. Cynik:

    omc!

    Skoro szkodliwość freonów jest kanonem, potrzebny solidny wielokrotnie powtarzany eksperyment aby obalić ten mit.

    lupin!
    Wszystko tylko nie Wikipedię!

    To, że trucizna czasem ratuje życie, nie oznacza że przestała być trucizną. Pavulon uratował życie wielu osób. A USA wykorzystują ten lek przy egzekucjach. Wykorzystują nawet ten sam specyfik jaki podaje się przed operacją, by zafundować znieczulenie ogólne! Każdy lek jest trucizną, gdy poda się źle lub nie wtedy gdy trzeba.

  20. M Adamczyk:

    Ad 16

    Owszem, informacje o naturalnych cyklach klimatycznych , czesto znajdują się w ekopropagandzie, ale wyłącznie po to, żeby podkreślić, że obecne ocieplenie nie jest naturalne. Dlaczego nie? Bo nie! Tako rzecze Al Gore, zatem to prawda. :) Natomiast nigdy w ekopropagandzie nie ma żadnych danych ilościowych dotyczących wpływu efektu cieplarnianego na temperaturę globalną, jak i wpływu ilości CO2 w atmosferze na sam efekt cieplarniany. Nic dziwnego, bo próba zbudowania takiego modelu, jak to starałem się uczynić w artykule “Globalne ocieplenie jako model matematyczny” natychmiast demaskuje kłamstwo wojowników z emisją CO2

  21. papiez:

    Ekopropaganda to jedno a szacunek do Matki Ziemi to cos zupełnie innego. To że jestem liberałem, nie znaczy że chcę zaraz wyciąć wszystkie lasy i wylać wszelkiwe możliwe nieczystości do rzek, po czym wybić wszystkie foki i wieloryby. Wręcz przeciwnie. Uważam, że wolny rynek o wiele lepiej służy środowisku naturalnemu niż socjalizm i etatyzm. Przyroda podlega bardzo podobnym prawom co rynek, bo i rynek jest w pewnym sensie przyrodą.
    Zarówno konserwatysta jak i liberał powinni sprzeciwiać się ideologii ekologicznej, żywiąc równocześnie głęboki szacunek do przyrody (czy to dlatego, że to stworzenie Boże, czy chociażby ze względu na wartości estetyczne). I od czasu do czasu powinni ten szacunek okazywać. Niestety artykuły takie jak ten pozostawiają wrażenie, że szacunku takiego brak.

  22. Cynik:

    Papieżu!

    Nie można czcić przyrody i gardzić ideologią ekologiczną. To jakby wyznawać karę śmierci, a zarazem walczyć o jej zniesienie.

  23. hobbysta:

    Jeśli ‘admin’ chciałby się dokształcić w zakresie wpływu fal i pól elektromagnetycznych na zdrowie człowieka, to polecam książki prof. Włodzimierza Sedlaka, jednego z twórców światowej bioelektroniki!!!
    To tyle odnośnie powyższych sloganów!
    Miłej lektury!!!

  24. omc:

    @Cynik

    na chwile obecna obalanie mitu o szkodliwosci freonow po prostu sie nie oplaca. freony sa tanie i proste w produkcji - ich substytuty wrecz przeciwnie. f-my, ktore zainwestowaly w opracowanie i wdrozenie do produkcji zamiennikow (tu pozdrowienia m.in. dla Du Pont) nie beda przeciez podcinac galezi, na ktorej siedza.

    w koncu latwiej i taniej rozpowszechniac bzdury o tym jak to freon krazacy w obiegu zamknietym w agregacie chlodniczym niszczy ozon w gornych warstwach atmosfery.

  25. dominik108:

    Czytajacym po angielsku, ciagle i nieustajaco polecamy:

    http://www.petitionproject.org/gwdatabase/Article_HTML/Review_Article_HTML.html

  26. Krzysztof Kalebasiak:

    Adminie, co z moja zaplacona i niewykorzystywana e-prenumerata?
    Napisze mi admin co mam zrobic, zeby wreszcie skorzystac z e-prenumeraty, czy mam sie zadowolic odpowiedzia rednacza?

  27. papież:

    Cyniku!
    Można czcić i szanować przyrodę gardząc ideologią ekologiczną. To tak jak szanować ciężką pracę rąk robotników i równocześnie gardzić ideologią bolszewicką. To tak jak kochać i szanować kobiety, a gardzić ideologią feministyczną.

  28. wiadomość wygenerowana przez komputer pokładowy ministerstwa prawdy kupiony za pieniądze podatnika (wersja testowa 0.91):

    Uwaga!!! Strona zawiera treści ksenofobiczne, antysemickie i rasistowskie! Czytelniku licz się z możliwością pociągnięcia do odpowiedzialności. Zaleca się jak najszybsze opuszczenie tej strony.

  29. Kali:

    Nie zauważyłem ksenofobii, antysemityzmu i rasizmu. Do słownika! Naucz się kretynie definicji! A teraz spieprzaj!

  30. B:

    @”papież”
    Czczenie przyrody może skutkować takimi rzeczami:
    (wymieniony środek podobno faktycznie szkodliwy dla ptaków)

    Fałsz: DDT jest bardzo niebezpieczną trucizną, groźną dla ludzi i zwierząt. Dlatego DDT trzeba całkowicie i za wszelką cenę wyeliminować z powierzchni naszego globu.

    Prawda: W ciągu kilkudziesięciu lat stosowania DDT nie było ani jednego przypadku zatrucia ludzi, podczas gdy po wycofaniu DDT dziesiątki milionów mieszkańców krajów tropikalnych zmarły na malarię roznoszoną przez komary. Jest faktem, że przez zakaz DDT organizacje ekologiczne popełniły zbrodnię ludobójstwa.

  31. Grzegorz K.:

    Polichlorek winylu jest rozkładany przez grzyby Aspergillus niger, A. flavus, Penicillium luteum, Trichoderma oraz bakterie Bacillus subtilis, Pseudomonas. Podczas II WŚ z 30 mln płaszczy przeciwdeszczowych (z polichloreku winylu) zostało rozłożonych kilka tysięcy. Pozdrawiam! http://www.grzegorz-k.blog.onet.pl

  32. Najwyższy CZAS! - tygodnik konserwatywno - liberalny » Artykuł » Pięć mitów ekologicznych:

    [...] temacie: ● Krótkie kontr argumenty przeciwko mitom ekologicznym ● Świat po Kioto - ekologiczne kłamstwa ● Ekoterror - ocieplenie klimatu i inne bzdury ● [...]

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

www.plumd.com - projektowanie graficzne / www
polska, 11 Października 2008

Piraci drogowi do psychiatry? I inne pomysły z 1939!

“W związku z powtarzającymi się wciąż nieszczęśliwymi wypadkami samochodowymi władze administracyjne stolicy zarządziły zaostrzenie kontroli nad ruchem kołowym w mieście. Przeprowadzona kontrola szybkości wykazała, że wielu kierowców pojazdów mechanicznych nie przestrzega przepisowej szybkości 40 km na godz., rozwijając niejednokrotnie szybkość ponad… 22 komentarzy

europa, 11 Października 2008

Austria: Che Guevara na cokole

Parlamentarzyści z Austrii zafundowali swojej stolicy popiersie najsłynniejszego rewolucjonisty świata - Ernesto Guevary. Mityczny Che był też zbrodniarzem, dlatego ich decyzja wzbudziła protesty. Ale dość słabe. Jak podaje PAP w depeszy opublikowanej przez portal Onet.pl, 70-centymetrowe popiersie z brązu, ufundowane przez… 7 komentarzy

ameryka polnocna, oblicza postępu, 11 Października 2008

Super-szkoła średnia “przyjazna dla gejów”

Dyrektor zarządu szkół publicznych w Chicago zapowiedział utworzenie szkoły średniej ze “środowiskiem przyjaznym dla bohaterów ruchu gejowskiego” i promującą tychże ‘bohaterów’ w specjalnym programie nauczania. [nice_alert]Duncan zaznacza, że co prawda do szkoły będą chodzili “w większości normalni uczniowie” [bo tylko tak… 14 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 10 Października 2008

Hiszpania: reklamowe sandwicze zakazane

Władze Madrytu zakazały reklamy w postaci “żywych sandwiczy” na ulicach miasta. Noszenie wielkich tablic, dla których człowiek jest chodzącym rusztowaniem, uznały za urągające ludzkiej godności. [nice_alert]“Wykorzystanie osób jako podpór dla nośników reklamy” zostało uznane za “bardzo poważne wykroczenie” ze strony pracodawcy,… 29 komentarzy

afryka, oblicza socjalizmu, 10 Października 2008

Zimbabwe: stopa infalcji 231 mln proc.

Stopa inflacji w Zimbabwe osiągnęła kolejny rekord: wzrosła w lipcu do 231 milionów procent - podaje czwartkowa prasa w Harare. Dane te oznaczają nowy gwałtowny wzrost już i tak najwyższej na świecie inflacji w tym zrujnowanym kraju. W czerwcu w… 26 komentarzy

ameryka polnocna, oblicza socjalizmu, 9 Października 2008

Na liczniku zadłużenia narodowego skończyła się skala

Na słynnym cyfrowym liczniku w Nowym Jorku, pokazującym zadłużenie rządu, skończyła się skala - informuje w czwartek CNN. [nice_alert]Wart 700 miliardów USD pakiet ratowania banków sprawił, że zadłużenie rządu federalnego przekroczyło 10 bilionów dolarów, osiągając 10,2 biliona. To już 14-cyfrowa liczba,… 31 komentarzy

polska, 9 Października 2008

Czy i Ty zainwestowałeś już w złoto?

Firmy handlujące złotem przeżywają oblężenie. Schodzą sztaby, złote monety, wszystko, co może zostać substytutem pieniądza. Według rozeznania DZIENNIKA, w całej Polsce jest boom na złoto. “To jedna z konsekwencji utraty zaufania do części walut” - mówią rozmówcy gazety. [nice_alert]Raiffeisen Bank… 37 komentarzy

oblicza postępu, polska, 7 Października 2008

Uwaga drastyczne! Najpiękniejszy gej UK kanibalem

Zabił jednego ze swych partnerów, wykroił kawałki jego ciała i usmażył je wraz ze świeżymi ziołami na oliwie z oliwek. [nice_alert]Anthony Morley z Leeds do tej pory znany był jako najpiękniejszy gej Wielkiej Brytanii. Jednak maska opadła. Morley pokazał swą prawdziwą… 83 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka (nr 41)


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit