publicystyka, 11 Października 2008

Vaclav Klaus o ekologicznych sierotach po komunizmie

Rzeczpospolita

Należy dokładnie rozgraniczyć ochronę środowiska naturalnego oraz ideologię radykalnych ekologów. Ja zwalczam ideologię, ale nie mam absolutnie nic przeciwko ochronie środowiska - mówi prezydent Czech Vaclav Klaus w rozmowie z Piotrem Semką (Rzeczpospolita)

„Nie jestem już nawet zaniepokojony, ogarnęła mnie złość” – w ten sposób reaguje pan w swojej książce „Błękitna planeta w zielonych okowach” na poczynania bojowników przeciw globalnym zmianom klimatu. Skąd tak ostre słowa?

Są one dziś jak najbardziej konieczne. Myślę, że każdy, kto ma za sobą doświadczenie komunizmu, zna mechanizmy manipulacji ludźmi, jest zobowiązany do zabrania głosu w tej sprawie. Żałuję jednak, że niewiele osób ma na to odwagę.

Czy porównywanie radykalnych ruchów ekologicznych z komunizmem nie jest zbyt mocne?

Nie wydaje mi się. Kilka dni temu czytałem w magazynie „Forbes” artykuł brytyjskiego historyka Paula Johnsona „The Nonsense of Global Warming” – „Bezsens globalnego ocieplenia”. Autor dodaje do dwóch fałszywych ideologii, o których pisałem, jeszcze trzecią i wymienia kolejno: marksizm, freudyzm i klimatyzm. Bardzo mnie ucieszyło, że tak ważny intelektualista ma poglądy podobne do moich.

Z lektury pana książki można odnieść wrażenie, że radykalni ekologowie to sieroty po komunizmie?

Nie twierdzę, że ich ruch powstał z komunizmu, czy też, że istnieje pomiędzy nimi jakaś bezpośrednia łączność. Ci ludzie pojawili się już po upadku komunizmu, istnieje jednak strukturalne podobieństwo sposobu myślenia. To są ludzie, którzy mają ambicje do dyktowania światu i ludziom, co mają robić, a co nie, i szukają tylko odpowiedniego pretekstu. Podobnie – tylko przy użyciu innego pretekstu – robili komuniści. Teraz owym pretekstem jest zagadnienie zmiany klimatu i hipoteza o globalnym ociepleniu.

Gdzie przebiega granica między potrzebną troską o środowisko naturalne a ideologią?

Należy dokładnie rozgraniczyć ochronę środowiska naturalnego oraz ideologię radykalnych ekologów. Ja zwalczam ideologię, ale nie mam absolutnie nic przeciwko ochronie środowiska. Inna sprawa to debata naukowa. Są dwie grupy naukowców. Jedna z nich wierzy w hipotezę o efekcie cieplarnianym i w jego dominującą rolę w zmianach klimatu na Ziemi, a druga – nie. Mogę mieć na ten temat swoje zdanie, ale nie jestem uczestnikiem tej dyskusji. Najważniejsze jest coś innego: obecna debata o globalnym ociepleniu nie dotyczy temperatury czy ilości CO2 w atmosferze. Chodzi tu o człowieka, jego zachowanie, o wartości, na których zbudowana jest ludzka społeczność. Wewnętrzna debata klimatologiczna oraz debata polityczna to dwie zupełnie różne sprawy.

W pana książce bohaterem negatywnym jest między innymi Al Gore.

Al Gore jest przykładem takiego ideologa w czystej postaci. Spotkałem się z nim w debacie telewizyjnej na ten temat już w 1992 roku. Ale nie jest oczywiście sam – z ekonomistów wymienić można np. Nicolasa Sterna.

Czy jest związek pomiędzy pana krytyką ideologii radykalnego ruchu ekologicznego i krytyką działalności organizacji pozarządowych?

Taki związek bez wątpienia istnieje – ideologia ta jest bowiem często propagowana przez takie właśnie organizacje. Nie zamierzam jednak wydawać o nich uogólniających opinii. Wiele z organizacji pozarządowych wykonuje świetną robotę. Sam jestem prezesem dwóch fundacji i jednego obywatelskiego think-tanku.

Wobec tego, kiedy organizacje pozarządowe zaczynają być niebezpieczne?

Problemem stają się w momencie, w którym przestają zajmować się sobą i ludźmi w swoim otoczeniu, a zaczynają walczyć o zmiany ludzkiej społeczności. Wiele z tych organizacji zaangażowanych jest właśnie w walkę przeciwko globalnemu ociepleniu czy też przeciwko zmianom klimatycznym (climate change). Ten drugi termin jest dzisiaj szczególnie modny, ponieważ jest coraz bardziej oczywiste, że globalne ocieplenie to mit, tak więc radykalni ekologowie starają się przegrupować na inne pozycje.

fragment wywiadu za “Rzeczpospolitą”

29 komentarzy do artykułu “Vaclav Klaus o ekologicznych sierotach po komunizmie”

  1. Cynik:

    Pojawili się po komunizmie, bo w komunizmie nie było dla nich miejsca. Monopartie z wielką pompą ogłaszały budowanie wielkich fabryk. Dla nich ekolog był personą niemniej uciążliwą od kapitalisty i libertarianina. Ambicja dyktowania co robić, nie jest zła. W końcu korzystali z niej wszyscy wielcy wrogowie komunizmu. Jedno dobrze, że odmówił wydawania uogólniających opinii o organizacjach pozarządowych i wskazuje, że wiele z nich robi co trzeba. A nawet części przewodzi.

    Też myślę, że globalne ocieplenie to mit. Wymyślone po to, aby stopniowo, powoli odzwyczajać ludzi od paliw kopalnych. Gdyby się nagle skończyły, byłaby tragedia. A szacunki mówią 30-50 lat. Lepiej aby wcześniej dla naszego życia stały się zbędne, bo zastąpione lepszą technologią.

  2. oddaj-100-miliony:

    do ekologów?
    ekolodzy są za torbami ekologicznymi zamiast sztucznych bo te się długo rozkładają.

    a jednocześnie są za sztucznymi futrami zamiast naturalnych i ekologicznych?
    o co wam chodzi, czy chodzi tylko o kasę???

  3. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    “Z lektury pana książki można odnieść wrażenie, że radykalni ekologowie to sieroty po komunizmie?

    Nie twierdzę, że ich ruch powstał z komunizmu, czy też, że istnieje pomiędzy nimi jakaś bezpośrednia łączność. Ci ludzie pojawili się już po upadku komunizmu, istnieje jednak strukturalne podobieństwo sposobu myślenia. To są ludzie, którzy mają ambicje do dyktowania światu i ludziom, co mają robić, a co nie, i szukają tylko odpowiedniego pretekstu”

    Zupełnie jak mikkolubstwo - pojawiło się toto po upadku komunizmu - i też mikkolubstwo ma ambicje dyktowania ludziom co mają robić, a co nie :-)

  4. FundProt:

    Nie ma Globalnego Ocieplenia jest Solarne Ocieplenie
    Podbiegunowa pokrywa lodowa Marsa topnieje szybciej niż nasza,
    Jakiś księżyc Saturna czy Jowisz był zbitą pustynią lodową, a teraz jest jednym wielkim oceanem.
    Czy to wszystko wina emisji CO2???
    Ponadto wzrost procentowy CO2 w atmosferze jest opóźniony o od 80 do kilkuset lat, a to oznacza, że jest on skutkiem, a nie przyczyną.
    A najwięcej CO2 produkują oceany, a nie nawet statki na nich, czy cała działalność człowieka.
    Poza tym człowiek produkuje tyle energii [to powoduje podgrzewanie] przez cały rok na całym globie, ile słońce dostarcza w ciągu godziny.

    Tak więc Globalne Ocieplenie to bzdura, istnieje ocieplenie Solarne - Słoneczne Ocieplenie w Całym Układzie Słonecznym.

    A odnośnie Praw Roślin, to Powiem, że
    jest to Wyniośle nazwane zlikwidowanie prawa do hodowli pożywienia jak chcemy, a także uzyskanie prawa do jego konfiskaty.
    Ponadto jest to także upodlenie człowieka, bo jeśli żywność ma godność, to godność ludzka nic się nie różni od godności jedzenia. [Jak za nazistów, tylko wtedy otwarcie o tym też nie trąbili]
    Już teraz słyszę na Zachodzie głosy, które mówią, że tylko religia odróżnia człowieka od zwierzęcia, i to przesąd, bo człowiek jest zwierzęciem, i można likwidować mniej potrzebnych.

  5. bastek:

    Szkoda że w innych krajach nie ma tak mądrych ludzi na takich stanowiskach.

  6. Matt:

    Polacy z reguły mają Czechów za tchórzy, a o sobie mają mniemanie wiele wyższe, niż o naszych południowych sąsiadach. A jak wygląda rzeczywistość? W Czechach prezydentem drugą kadencję jest prawdziwy mąż stanu, polityk niesamowicie odważny, mający odwagę iść pod prąd, z politpoprawnością ma odwagę nie zgodzić otwarcie, mówi wprost to co myśli. W Polsce za to u władzy od kilkunastu lat są sami tchórze, zdrajcy i mali bezideowi krętacze marzący tylko o korycie…

  7. Cynik:

    @Matt
    Warto podkreślić, że czeski prezydent wybierany jest przez parlament. Kadencja kończy mu się chyba w 2015 r. Lepiej aby wskazał, kogo chciałby jako następcę.

  8. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @Matt:

    Mikkolubny głupolek ma aparacik do rejestrowania myśli ludzkich?
    No bo jak nie - to skąd wie, co naprawdę myśli prezydent Czech?

    Mikkolubstwo nie wie, że w Demokracji zwycięża ten, kto najlepiej zaprezentuje się wyborcom. Inne oczekiwania mieli wyborcy czescy, inne polscy - ot, cała różnica.

  9. Matt:

    @ Awanturnik

    “Mikkolubny głupolek ma aparacik do rejestrowania myśli ludzkich?
    No bo jak nie - to skąd wie, co naprawdę myśli prezydent Czech?”

    Zrozum degeneracie, że w dzisiejszym świecie zdarzają się jeszcze ludzie, którzy mają jakieś idee i w coś jeszcze wierzą, poza korytem i świętym spokojem. Tacy ludzie zresztą zawsze byli, są i będą - oni pchają ludzkość do przodu.
    Prezydent Czech należy do polityków, którzy mają konkretne poglądy, poza chęcią dorwania sie do żłoba - jego historia i czyny mówią same za siebie.

    “Mikkolubstwo nie wie, że w Demokracji zwycięża ten, kto najlepiej zaprezentuje się wyborcom. Inne oczekiwania mieli wyborcy czescy, inne polscy - ot, cała różnica.”

    Owszem - stąd w Czechach prezydentem jest poważny polityk, a u nas od kilkunastu lat prezydentami są sami pajace i miernoty. Macie racje towarzyszu - ktoś tych polityków w Polsce do władzy wybrał…

  10. shadow dancer:

    “i też mikkolubstwo ma ambicje dyktowania ludziom co mają robić, a co nie :-)”

    o co im chodzi?

  11. lala:

    o szeroko pojete lewactwo. jak to lewaki…

  12. Greg:

    Boże, daj nam takiego prezydenta (w przyszłości) !

  13. tyskie06:

    bardzo żałuję że p.Klaus nie jest prezydentem mojego kraju

  14. siNister:

    Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki
    Oszczędził byś swoich nic nie wnoszących komentarzy, z takim poziomem wypowiedzi proponuję Ci pudelek.pl a w ramach douczenia google.pl “jak wybiera się prezydenta w Czechach”

  15. west:

    Tylko jedna uwaga: Ekolog to ktos z odpowiednim wyksztalceniem, kto zajmuje sie profesjonalnie i odpowiedzialnie problemami srodowiska. Wiec uzywanie tego slowa na okreslenie tych wszystkich infantylnych lemingow i ich interesownych cynicznych promotorow to chyba przesada i niepotrzebna nobilitacja tychze, powiedzmy, ekodupkow!

  16. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @Matt:

    “Zrozum degeneracie, że w dzisiejszym świecie zdarzają się jeszcze ludzie, którzy mają jakieś idee i w coś jeszcze wierzą, poza korytem i świętym spokojem. Tacy ludzie zresztą zawsze byli, są i będą - oni pchają ludzkość do przodu.
    Prezydent Czech należy do polityków, którzy mają konkretne poglądy, poza chęcią dorwania sie do żłoba - jego historia i czyny mówią same za siebie.”

    O tak - czyny zawsze najlepiej mówią, nie słowa, z tym sie zgodzę zdurnowaciały mikkolubie.
    Wacek Klaus swoimi czynami pokazał, że jest oszustem - oszukiwał swoją żonę, udając wzorowego męża - mając na boku romans ze studentką. Ukrywał to (czyżby tak samo jak swoje prawdziwe poglądy - czyli cyniczne dorwanie się do żłoba??) - a wyszło tylko dlatego, że wyniuchali to dziennikarze.

    Naiwnych nie sieją, sami się lęgną - a mikkolubstwo jest wyjątkowo naiwne, skoro gostka przyłapanego na zdradzie i oszustwie za świetlany wzór ideowca sobie stawia, chłe, chłe :-)

  17. Awanturry i wybrykki skandalisty Fiki-Mikki:

    @tyskie06:

    “bardzo żałuję że p.Klaus nie jest prezydentem mojego kraju”

    Żaden problem, mikkolubie - wynieś się do Czech. Jak ci ich śmieszna mowa przeszkadza - wyemigruj na Zaolzie, tam będziesz gadał po polsku.
    No co tu jeszcze robisz?

  18. libacja:

    “No co tu jeszcze robisz?”

    To jest jego kraj tak samo jak i Pana, więc nie ma Pan prawa go wyganiać do Czech czy innego kraju.
    A jeśli chodzi o Vaclava Clausa to nie jest to dobry prezydent. Za mało wolnorynkowy i za bardzo proamerykański. No i nie powinien tak narzekać na ekologów bo to są wbrew obiegowej opinii bardzo potrzebni ludzie. To są naukowcy więc wrzucanie ich do jednego worka z lewicowymi pseudo-sozologami jest nie na miejscu.

  19. libacja:

    Kwestia ochrony środowiska jest bardzo ważna i nie powinna być przez wolnorynkowców pomijana czy ośmieszana.
    To, że mamy więcej dwutlenku węgla w atmosferze (głównie dzięki rządowym mennicom-drukarniom) to fakt i nie powinniśmy wobec tego faktu przechodzić obojętnie.
    Wolnorynkowcy powinni opracować “Wolnorynkowy program ochrony środowiska i walki z globalnym ociepleniem” i go zareklamować najpierw w sieci a później w mediach.

  20. Matt:

    @ Awanturnik

    “O tak - czyny zawsze najlepiej mówią, nie słowa, z tym sie zgodzę zdurnowaciały mikkolubie.
    Wacek Klaus swoimi czynami pokazał, że jest oszustem - oszukiwał swoją żonę, udając wzorowego męża - mając na boku romans ze studentką. Ukrywał to (czyżby tak samo jak swoje prawdziwe poglądy - czyli cyniczne dorwanie się do żłoba??) - a wyszło tylko dlatego, że wyniuchali to dziennikarze.”

    Od kiedy to tolerancyjny ŻM zagląda ludziom do sypialni? Na tym wygląda pachciarska tolerancja?
    Prezentujecie towarzyszu typowo totalniacką manierę - jak chwalimy, to totalnie. Jak krytykujemy, to też za wszystko. Jak dla mnie to czy polityk ma żonę, czy mieszka z kotem, czy jest pedałem, czy może ma mały haremik pełen playmetes, to jest kwestia drugorzędna i nie jest decydująca w ocenie polityka.
    Macie jakieś poważniejsze zarzuty wobec prezydenta Klausa? Jak nie to darujcie taką krytykę nam, a gadajcie takie rzeczy moherom czy paniom z magla.

    “Żaden problem, mikkolubie - wynieś się do Czech. Jak ci ich śmieszna mowa przeszkadza - wyemigruj na Zaolzie, tam będziesz gadał po polsku.
    No co tu jeszcze robisz?”

    Wszystkich wartościowych ludzi byś się chciał z tego kraju pozbyć? Fakt, motłochem łatwiej się rządzi…

    “A jeśli chodzi o Vaclava Clausa to nie jest to dobry prezydent. Za mało wolnorynkowy i za bardzo proamerykański.”

    Lepszy byłby liberarianin, ale bądźmy realistami. Konserwatywny liberał jest mimo wszystko lepszy, niż gdyby Czechami rządził jakiś kolejny parszywy socjalista, jak np. Kwaśniewski, Kaczyński czy Tusk.

    “To, że mamy więcej dwutlenku węgla w atmosferze (głównie dzięki rządowym mennicom-drukarniom) to fakt i nie powinniśmy wobec tego faktu przechodzić obojętnie.”

    Pytanie na ile my jesteśmy odpowiedzialni za zmiany klimatu. Jak narazie brak dowodów, byśmy byli tutaj elementem decydującym czy nawet bardzo istotnym. Środowisko trzeba chronić, ale z głową. Dla czerwonych przefarbowanych na zielono, jak np. towarzysz Fischer czy towarzysz Gore, to zbyt wysoko podniesiona poprzeczka. A poważnych profesorów mało kto słucha. Nasi naukowcy, którzy brali udział w pracach nad Protokołami z Kioto wprost powiedzieli, że decydowali tam politycy, a nie naukowcy, a tymi ostatnimi się nie przejmowano, chyba że mówili akurat to, co politykom było potrzebne.

  21. Ringo:

    W Polsce brakuje tego typu polityków co Klaus w Czechach. Naprawdę miło się czytało wywiad z tym panem w Rzeczpospolitej. Stonowany pan, racjonalnie podchodzący do aktualnych problemów Europy i świata. Bijący konserwatyzm (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu), klarownie określona droga rozwoju - to wartości, którymi kieruje się Klaus. A u nas co? Tusk: zapewne widzący demagogię wokół pakietu klimatycznego nie powie, że to parszywa ideologia niemająca nic wspólnego z oczywistymi faktami; Kaczyński: udający męża stanu, który trzęsie gaciami i podpisuje głupi pakiet; Ludzie Lewicy: nie ma o czym gadać, to prowincjonalni karierowicze; Egzotyczni Politycy: to radykaliści, a oni są niebezpieczni (tylko by burzyli i budowali, burzyli i budowali…).

    Zatem jesteśmy sierotami pozbawionymi Mężów Stanu…

  22. kinkazu:

    JA NIE CHCE ZEBY Z MOICH PIENIEDZY WALCZONO Z WIATRAKAMI, A JAK KTOS SZCZEKNIE ZE TO NIE MOJE, BO RZADOWE, BO UNIJNE TO PRZYPOMINAM, RZAD DOSTAJE JE ODE MNIE, A I WE WSPOLNOCIE EU JUZ PARE LAT JESTESMY

  23. belona:

    @Pachciarz

    “Mikkolubstwo nie wie, że w Demokracji zwycięża ten, kto najlepiej zaprezentuje się wyborcom. Inne oczekiwania mieli wyborcy czescy, inne polscy - ot, cała różnica.”

    Ot i twoje credo.Prezentuje to się dobrze małpa na wybiegu w imię a właściwie w nadziei że dostanie banana.Tak w twojej porypanej demokracji durnowatemu tłumowi prezentują się durnowaci politycy ,mizdrząc się jak nie przymierzając kokoty do tłumu.
    Efektem tego która kokota bardziej się wymizdrzy to zostaje wybrana na krótki kontrakt z klientem- plebsowatym zdurniałym tłumem.Tak kwaśniewski wytańczył poparcie małomiasteczkowych półidiotów ,tańcząc discopolo jak nie przymierzając mandaryna.W twojej porypanej demokracji doda elektroda ,frytka,jola i im podobni idioci zdobędą niebawem poparcie pozwalające wydawać ustawy, dekrety ,akty wykonawcze. I fajnie, zdurnowaciałe społeczeństwo pachciarzy i kretynów z pod budki z piwem będzie rządzone przez Lisów, Dody, Kwaśniewskich z lekka doprawionych Paradowską ,Michnikiem i Wojewódzkim.Na szczęście to nie może długo potrwać. Sami się wyrżniecie .Na początek powalczycie bohatersko z globalnym ociepleniem potem przywrócicie pamięć historyczną stawiając pomniki takim tuzom walki o prawa człowieka jak Czegewara i Bader z Mainchofem(lub odwrotnie) a jak już zaćpacie się na śmierć (po wprowadzeniu narkotyków do wolnego obrotu)jak połowa z was zostanie radośnie wyskrobana i poddana eutanazji to wtedy pojawi się
    Augusto Pinochet i skopie wam tyłki tak że nie będziecie wiedzieli którędy na górę. I wszystko wróci do normy, to tylko kwestia czasu.

  24. George:

    Trudno odmówić Klausowi racji. Rozmaici wariaci, którzy mają niepohamowane ambicje rządzenia innymi, narzucania im swojej woli i uwielbiają pomajsterkować w społeczeństwach, jak ekolodzy czy lewacy, mają stanowczo zbyt duży wpływ na nasze życie. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że ten rodzaj szaleństwa jest szczególnie niebezpieczny i dlatego zarówno lewaków jak i zacietrzewionych ekologów należy neutralizować jak się da i czym się da.
    A swoja drogą to trzeba oddać Czechom szacunek, że potrafią na swojego prezydenta wybrać osobę o takiej klasie jak p. V. Klaus, podczas gdy my: Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński… po prostu wstyd. Nie dość, że agentura to jeszcze trzech z nich z najprzedniejszego korzenia…

  25. Icek1976:

    Szanowny tow. Lewicki. Dziekuje za przezabawne posty. Poczucie humoru Sz.Tow. dalej nie opuszcza, a podstawowe braki w logice czy podstawowej wiedzy w danym obszarze tylko dodaja sz.tow uroku. Musze tez przyznac, ze podziwiam sz.tow.za zapal o oddanie jedynie slusznej sprawie antymikkolubnej.
    PS. Dawno tu nie zagladalem, ale dalej tu przezabawnie

  26. gtc:

    @Awanturry
    “i też mikkolubstwo ma ambicje dyktowania ludziom co mają robić, a co nie :-)”
    jasne jak lewaczek narzuca swoje poglady jest ok, jak my propagujemy swoje, o to to nie!

  27. gtc:

    @belona: 23
    tu twoj komentarz jest niezwykle cenny, kto sie lepiej “zaprezentuje” - oddaje istote demokracji……….smutny jes ten nasz lewaczek!

  28. Liba:

    a tam smutny, śmieszny :)

  29. belona:

    @gtc:
    @Liba:
    W sumie to racja jego mi nie żal nas mi żal.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

nowa ksiazka na nczas.com - Mitologia globalnego ocieplenia!
oblicza postępu, oblicza socjalizmu, 20 Listopada 2008

Renesans “Kapitału” Marksa (komiks, film, książka)

N. Sarkozy został sfotografowany z “Kapitałem”. Niemiecki minister finansów P. Steinbrück stwierdził, że “niektóre poglądy myśliciela nie są nawet takie złe”. 2 komentarzy

oblicza postępu, polska, 20 Listopada 2008

Teatr o królewiczach gejach będzie pokazany w szkołach?

Chcą wystawiać w szkołach spektakl o królewiczu, który zamiast wybranki znalazł wybranka 2 komentarzy

kosciol, polska, 20 Listopada 2008

Polski ksiądz powinien być ekologiem?

Kryzys finansowy i ekologiczny jako główne tematy obrad Rady ds. Społecznych Episkopatu Polski. Skomentuj

europa, oblicza postępu, 20 Listopada 2008

Zamknęli ojca za klapsa w pupę syna

Zabrali ojca do aresztu pod zarzutem “fizycznego znęcania się nad dzieckiem” 9 komentarzy

europa, oblicza socjalizmu, 20 Listopada 2008

KE: plan gospodarczy za 130 mld euro

Pakiet działań “wspierających koniunkturę gospodarczą” za 130 mld. 5 komentarzy

europa, oblicza postępu, 19 Listopada 2008

PE: niech Irlandia wiosną ratyfikuje traktat

“Demokracja” aż do skutku: wiosną 2009 Irlandczycy zagłosują ponownie!? 26 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 47


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit