Najwyższy CZAS! Pismo konserwatywno - liberalne. Serwis internetowy.

E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia

Nowy dział w księgarni NCZ! Systematycznie uzupełniane recenzje prawicowych książek autorstwa Korwina Mikke, Zarzecznego, Sommera i innych (kliknij tutaj)!

13/09/2008, 10:52. Kategorie: wazne

Ubezpieczenia: O oszukiwaniu prywaciarzy

Janusz Korwin Mikke »

Największym oszustwem w historii świata są przymusowe ubezpieczenia; przymusowe, oczywiście „dla dobra ludzi”. Na ubezpieczeniach kantuje się ludzi w sposób niewiarygodny – czasem w obydwie strony, jak w przypadku ubezpieczeń samochodowych.

Stara anegdota opisuje słynnego agenta, Izaaka Katzelsona, który przyszedł ubezpieczyć gospodarstwo rolne Mojżesza Szlagbauma. Zapewniał, że zwracają straty z pożaru, kradzieży, gradobicia… W tym momencie Szlagbaum zniechęcony odsunął formularz, pytając ze zdziwieniem: „A jak się robi grad?”

Jedna kanciarnia. Po prostu. Kto kantuje – ten żyje. Firmy ubezpieczeniowe kantują nas, jak mogą. A to nakłaniają posłów, by wprowadzili przymus jazdy w pasach (A czy zmniejszyli wtedy składki? Przecież, jeśli śmiertelność by od tego spadła, to powinni!), a to dofinansowują rozmaite „stowarzyszenia na rzecz eutanazji” (by nie płacić emerytur)… Oczywiście, z drugiej strony dbają, by politycy nie znieśli obowiązku ubezpieczania się.

Najbardziej, jak to w socjalizmie, kantowani są prywaciarze. Słynna jest historia sprzed 17 bodaj lat, gdy facet spod Gorzowa zaczął robić na ówczesnej fali interesy dające mu dziesiątki miliardów (czyli na dzisiejsze PLN: miliony) złotych – w wyniku czego kazano mu płacić jakąś niewiarygodnie wysoką składkę na ZUS. Trzeba pecha, że facet po roku wpadł pod samochód – i wyszło, że rodzinie trzeba by, zgodnie z warunkami polisy, wypłacać miesięcznie też ogromne sumy. ZUS odwołał się do sądu – a ponieważ obydwa kodeksy (cywilny i karny) w państwie socjalistycznym zawierają klauzulę, że wszystkie paragrafy są nieważne, jeśli są „sprzeczne z zasadami współżycia społecznego” – to sąd uznał, że tak wysokie renty dla wdowy i dzieci byłyby rażąco nawet z tymi „zasadami” sprzeczne…

Ponieważ w krajach socjalistycznych businessem asekuracyjnym zajmuje się samo państwo – to i ono wchodzi do grona kanciarzy. Właśnie niedawno już półoficjalnie ogłosiło, że emerytury ludziom pozmniejsza.

Zawsze ostrzegałem: „umowa emerytalna” wygląda w ten sposób: „Płacisz nam miesięcznie, pod przymusem, tyle-a-tyle (tu suma – z reguły co roku rosnąca) – a w zamian po dojściu do pewnego wieku będziemy ci płacić COŚ; jak umrzesz wcześniej – to NIC”.

Czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach zawarłby dobrowolnie taką umowę? Oczywiście: nie! Dlatego właśnie jest ona przymusowa. Ponieważ ONI fundusz emerytalny już dawno przeputali, a młodych ludzi zachęcili do wyjazdu z Polski, przeto oczywiście muszą emerytury pozmniejszać. I będą zmniejszać nadal. Konstytucja bowiem mówi wprawdzie, że obywatelom należy się emerytura – nie mówi wszakże, czy nie może ona wynieść np. 15 zł miesięcznie (mniej to już nie – bo koszty jej wypłacania…).

Państwo socjalistyczne naśladuje tow. Janosika: zabiera jednym, by dać drugim. Właściciel sklepu płaci składkę – i ma dostać emeryturę w wieku lat 65. Tymczasem jakaś partia u władzy obiecuje jakiejś grupie zawodowej, że da jej „przyspieszone emerytury” – i już ma w kieszeni głosy tej grupy.

Jest to, oczywiście, łapówka wręczona wyborcom, by za to pozwolili WWDost. Senatorom i WWCzc. Posłom tej partii dalej pobierać gaże, diety i inne przywileje. Łapówka z naszych pieniędzy. Po prostu: malwersacja.

Z punktu widzenia tego sklepikarza (czy sklepikarki, która miała otrzymać emeryturę na 60. urodziny – a nie dostanie) jest obojętne, czy wydano te pieniądze na wcześniejsze emerytury górnika, czy przegrano w kasynie. Te pieniądze miały być na emerytury. Wydanie ich na cokolwiek innego – to malwersacja.

W temacie:
● dr Jan Kochanowski: Emerytury a równość
● Korwin Mikke: Socjalizm wciąż żyje
● Korwin Mikke: ZUS bankrutuje. Planu awaryjnego brak
● Wiadomości: Jak grabi ZUS, czyli niebezpieczne ubezpieczenia
● Wiadomości: Sąd Najwyższy: składki OFE nie są prywatną własnością obywatela
● Wiadomości: Pół miliona nabitych w butelkę przez ZUS

Inne artykuły z działu “ważne”:
● Magdalena Żuraw: Opiekuńcze państwo i ministerialni kidnaperzy
● Nigel Farage: Polska i Wielka Brytania powinny opuścić Unię
● Radoslaw Pyffel: Chiny wygrały igrzyska. Polityczna klęska Zachodu?
● Tomasz Sommer: Socjohistoria. Kto stworzył Hitlera?
● Rafal Ziemkiewicz: Socjalizm jako wypaczenie chrześcijaństwa
● John Semmens: Pięć mitów ekologicznych
● Korwin Mikke: O co chodzi w Gruzji?

Dział ekonomia w księgarnii NCZ!:

“Czy mozna usprawiedliwic podatki?” (Tomasz Sommer): Pierwsza w Polsce ksiazka prezentujaca funkcjonujace w naszej rzeczywistosci usprawiedliwienia wymuszania podatkow. Oczywiscie wszystkie sa falszywe! Sam sprawdz dlaczego! Osadz czy Naczelny NCZ! ma racje!

“Ludzkie dzialanie – traktat o ekonomii” (Ludwig von Mises): Opus magnum papieza wolnosciowej ekonomii. Jesli chcesz dowiedziec sie jak naprawde dziala gospodarka i jak moglaby dzialac, gdyby nie socjalistyczne absurdy, musisz sie przeczytac te ksiazke!

“Ekonomia dla normalnych ludzi (Gene Callahan)”: Czy istnieje cos takiego jak naukowa ekonomia? Jesli przyznamy, ze takie naukowe ekonomie jak marksizm czy keynsizm okazaly sie nic nie warte to pozostala tylko szkola austriacka.

“Ekonomia Wolnego Rynku. Tom 1, 2, 3″ (Murray Rothbard): Wreszcie w Polsce! Trzy tomy najwazniejszego dziela amerykanskiego profesora Murraya N. Rothbarda, najwybitniejszego ucznia samego Ludwiga von Misesa! Ksiazka lamie monopol przestarzalych, nieaktualnych i falszywych podreczników ekonomii obowiazujacych na polskich uczelniach. Moze dzieki tej pozycji, w 100 lat od obalenia paradygmatu Marksa o wyzysku kapitalistycznym i podejrzanym pochodzeniu kapitalu, a w 80 lat od obalenia paradygmatu Keynesa o korzysciach plynacych z interwencjonizmu panstwa w gospodarce, polscy nauczyciele akademiccy zaczna wreszcie uczyc rzesze mlodych polskich ekonomistow prawdy!?

“Kosciol a wolny rynek” (Thomas Woods): Katolicka obrona wolnego rynku. Czy bieda jest blogoslawiona, a bogactwo przeklete? Ksiazka o tym, ze liberalizm, jak niewiele innych pradow umyslowych, jest bliski nauczaniu Chrystusa, ktory w swoich naukach uwalnial czlowieka z wiezow opresyjnej wladzy i zakazow odbierajacych mu godnosc i wolna wole…

“Dobry “zly” liberalizm” (Stanislaw Michalkiewicz): Klasyczna ksiazka znanego publicysty. Bardzo przystepny wyklad podstaw liberalizmu – zarowno dla nieprzekonanych jak i zagorzalych zwolennikow. Lektura obowiazkowa!

“O szkodliwosci podatku dochodowego” (Frank Chodorov): Jedna z najlepszych ksiazek (nareszcie po polsku!) krytykujaca podatek dochodowy. Bardzo przystepnie i blyskotliwie napisana pozycja!

“Ekonomia stosowana” (Thomas Sowell): “Ekonomia stosowana” czyli co robic, zeby nie psuc gospodarki. Swietny podrecznik ekonomii dla nie-ekonomistow. Prozno tu szukac skomplikowanych wykresow, rownan matematycznych itd. Doskonala pozycja dla tych, ktorzy szukaja argumentow “za” wolnym rynkiem!

Zachęcamy do złożenia zamówienia!

UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części), jest możliwy jedynie: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie, itp.

Skomentuj

Użyteczne tagi:

<a href="adres strony www"> link </a>
<blockquote> "cytat" </blockquote>
<code> kod </code>
<i> italic </i>
<strong> pogrubienie </strong>