E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia
Nowy dział w księgarni NCZ! Systematycznie uzupełniane recenzje prawicowych książek autorstwa Korwina Mikke, Zarzecznego, Sommera i innych (kliknij tutaj)!
Rozmaite partie – w tym PiS i Po – przebąkują o potrzebie „zmiany Konstytucji”. Przyjrzyjmy się temu bliżej. Każdy „obywatel” powinien działać w ramach Prawa. Źródłem tego Prawa jest zaś ponoć właśnie Konstytucja III RP. Istnieje nawet Trybunał Konstytucyjny mający stwierdzać, czy jakieś prawo jest – czy nie jest – zgodne z Konstytucją. Konstytucji, oczywiście, nikt normalny nie zna – bo jeśli nawet czytał, to nie pamięta. Dzieci w szkole niby się jej uczy – ale tak jakoś ogólnikowo…
…co jest całkiem zrozumiałe. Gdyby bowiem ktoś poświecił tej Konstytucji bodaj 10 minut uważnego czytania stwierdziłby, że Konstytucja ani niczego nie gwarantuje, ani przed niczym nie zabezpiecza – to taki sobie bełkocik, by „obywatele” myśleli, że w Polsce jest jakieś Prawo.
Nie będę tu znęcał się nad „Preambułą” do Konstytucji – bo preambuły są po to, by były właśnie bełkotem.
Art.1 powiada: „Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli”. Co to znaczy? Co z tego wynika? Nic…
Art.2 Jest przezabawny: „RP jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Dowcip w tym, że twórcy Konstytucji chcieli zadowolić zarówno d***kratów jak i zwolenników „państwa prawa” – więc spłodzili ten potworek.
Tymczasem – najposuwiściej w świecie – państwo albo jest d***kratyczne (czyli w razie wątpliwości decyduje L*d) – albo jest Państwem Prawa (czyli decyduje Prawo – a L*d ma słuchać i wykonywać Prawo). Albo jedno – albo drugie.
Do tego jeszcze postanowiło zadowolić socjalistów i ogłosiło, że RP „urzeczywistnia zasady sprawiedliwości społecznej”. Co też nic nie znaczy. Czy jest „sprawiedliwe społecznie”, że jeden pan z ładną dziewczyną – a drugiemu przypadł jakiś kocmołuch? Czy żony powinny być wspólne lub losowane? Czy „społecznie sprawiedliwa” jest zasada: „Kto nie pracuje – ten nie je” – czy zasada: „Każdy ma prawo do zasiłku umożliwiającego godne życie”?
Kto to wie? Trybunał Konstytucyjny nie ma tu żadnych ograniczeń. Dalej dowiadujemy się, że „Władza zwierzchnia w RP należy do Narodu” – czyli już nie L**u – a ten „Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”. Jest to o tyle zabawne, że odebrano już „Narodowi” możliwość zebrania 100 000, 500 000 lub nawet 2 milionów podpisów – i ogłoszenia referendum.
Art. 5 to kolejna porcja bełkotu: „RP strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju”. Jest to tym zabawniejsze, że nie przeszkadza to funkcjonariuszom RP zabiegać o likwidację tej–że niepodległości.
Nie mówię, że nie można wstąpić do Unii Europejskiej – do Unii Lubelskiej na przykład nasi przodkowie przystąpili. Tylko najpierw trzeba zmienić ten artykuł – i kilka innych zresztą.
Ale kto się tym przejmuje? Mamy np. art. 3 mówiący: „RP jest państwem jednolitym” – i art.15 „Ustrój terytorialny Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia decentralizację władzy publicznej”. W tej Konstytucji dla każdego jest coś miłego.
Tak można by wyśmiewać się z każdego po kolei – no, prawie każdego – artykułu. „Prawie” – bo bywają artykuły napisane sensownie. Był na przykład art.55 mówiący: „Ekstradycja polskiego obywatele jest zakazana”. Mimo to siedmiu polskich obywateli ekstradowano… po czym ten artykuł zmieniono! Co dowodzi, że ta Konstytucja to świstek papieru.
Sztampowy numer wygląda tak (Art.49): „Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony”. Co oznacza, że Konstytucja nie gwarantuje mi żadnej wolności komunikowania się – bo ustawa może (w sposób w niej określony…) zabronić mi wszystkiego.
I tak niemal ze wszystkim. Pisali to, oczywiście, oszuści i idioci. Problem jednak nie w tym… Problem w tym, że czytają to dzieci – i nabierają przekonania, że tak właśnie powinno wyglądać Prawo!
Nowa usługa: tapety na Twoją komórkę
1. Wyślij SMS na numer 7441 w temacie wpisując kod tapety np. FXX20889
2. Otrzymasz zakładkę wap, z którą należy się połączyć i pobrać tapetę.
3. Koszt wysłania SMS na numer 7441 wynosi 4.88 zł brutto (4 zł netto).
● kliknij tutaj, aby wyświetlić pełny katalog tapet w standardowej rozdzielczości
● kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji (dział pomocy, konfiguracja WAP itp.)
Inne artykuły z działu “ważne”:
● Janusz Korwin Mikke: Jeśli już demokracja to jaka?
● Janusz Korwin Mikke: Patenty i prawa autorskie
● Janusz Korwin Mikke: Prehistoryczna bajka o globalnym ociepleniu
● Robert Wit Wyrostkiewicz: Korupcja w rządzie? Jak zarabiają kadry Tuska
● Robert Wit Wyrostkiewicz: Jako pierwsi i jedyni publikujemy scenariusz „Tajemnicy Westerplatte”
● Robert Gwiazdowski: Wielki Krach oszustów! Profil prawdziwego kapitalisty
● Dariusz Kos: Już wiadomo! I Ty dołożysz się do ITI
● Tomasz Teluk: Polska we władzy urzędników
● Magdalena Żuraw: Opiekuńcze państwo i ministerialni kidnaperzy
● Nigel Farage: Polska i Wielka Brytania powinny opuścić Unię
● Radoslaw Pyffel: Chiny wygrały igrzyska. Polityczna klęska Zachodu?
● Tomasz Sommer: Socjohistoria. Kto stworzył Hitlera?
● Rafal Ziemkiewicz: Socjalizm jako wypaczenie chrześcijaństwa
UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części), jest możliwy JEDYNIE: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie, itp.; źródło zdjęcia: http://www.frazpc.pl/fun/565