Z okazji Bożego Narodzenia 2007 kuratoria Królestwa Szkocji (tak nawiasem: JKM Elżbieta I, królowa Szkocji, jest jednocześnie Opiekunką Wiary Chrześcijańskiej!) zakazały szkołom obchodzić to święto – by nie urażać uczuć muzułmanów (?!).
Na co Naczelny Imam Szkocji oświadczył, że muzułmanom wcale to nie przeszkadza – przeciwnie: z przyjemnością biorą udział w uroczystościach narodzin Proroka Jezusa. Kuratorium zmieniło wtedy okólnik: nie chcą urażać uczuć żydów. Na co Naczelny Rabin Szkocji oświadczył, że oni wprawdzie uważają Jezusa za oszusta, który zwodził lud – ale świętowanie Jego narodzin też w niczym im nie przeszkadza; przywykli od 2000 lat. Niezrażone kuratorium ogłosiło więc, że zabrania – by nie urażać uczuć ateistów….
Ponieważ nie istnieje stanowisko Naczelnego Ateusza Szkocji, to nikt kuratorium nie powiedział, co o tym sądzi. I jakoś to przeszło.
Nie tylko w Szkocji zresztą!
Teraz kuratorium Królestwa Szkocji w ramach równouprawnienia urządziło Dzień Ojca – bo skoro istnieje Dzień Matki… Jak tylko rozesłało odpowiedni okólnik do szkół ktoś zauważył, że świętowanie Dnia Ojca może urazić uczucia Mniejszości Dzieci Nie Mających Ojców…
Na Zachodzie Europy rządzi totalitarny ustrój zwany D***kracją.
D***kracja oznacza w praktyce rządy Większości – co z kolei trzeba totalnie zwalczać. Niejako więc w ramach walki z D***kracją uważa się, że Większość (która przecież i tak rządzi…) wolno obrażać; np. wolno obrażać chrześcijan bezczeszczeniem świętych dla nas symboli – natomiast rozmaitych mniejszości obrażać nie wolno, bo mogłyby popaść w kompleksy.
Doktryna ta nie odpowiada jednak na pytanie, czy Mniejszość (np. muzułmańska), gdy stanie się już Większością (rocznie na mahometanizm przechodzi np. 50 tys. Francuzów – głównie kobiet zresztą!) będzie przestrzegała praw Mniejszości (chrześcijańskiej, mojżeszowej i innych).
Na pewno z pyszna będą się mieli ateiści – bo mahometanie tolerują chrześcijan i żydów jako Ludzi Księgi, buddystów i hinduistów traktują z pogardą jako bałwochwalców – natomiast ateistów tępią bezlitośnie.
Wracając do Szkocji, warto zauważyć, że poza Mniejszością Dzieci Nie Posiadających Ojca istnieje jeszcze mniejsza Mniejszość: Mniejszość Dzieci Nie Posiadających Matki. Jeszcze bardziej więc chyba nie wolno obrażać Jeszcze Mniejszej Mniejszości – a dzieci bez matki jest niewątpliwie jeszcze mniej.
Konsekwentnie należałoby więc zakazać obchodów Dnia Matki. Jednak Kuratorium Królestwa Szkocji jest – podobnie jak w Polsce – zdominowane przez Płeć Piękną – od niej zaś, jak wiadomo, żadnej konsekwencji wymagać nie wypada – pod groźba oskarżenia o anty–feminizm.
Co prawda i w Polsce i w Szkocji to mężczyźni stanowią akurat Mniejszość – ale przecież, jak wiemy, nie o logikę tu chodzi, tylko o pretekst.
Polecamy również:
Nowości w księgarni:
UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części) z działu “numer bieżący” oraz “ważne”, jest możliwy jedynie: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie, innych artykułach itp.
11 Lipca 2008 o 21:09
Kuratoria Szkocji (które nie jest królestwem od 300 lat, Janusz, bo nie jest państwem - nie bredź) zrobiły to w interesie dzieci, które nie obchodzą świąt. Mi też to się nie podoba, gdyż Boże Narodzenie stało się już tradycją cywilną. Ale mowa tu o tekście. Janusz Mikke tym razem uznaje za autorytatywne stwierdzenia naczelnego rabina czy imama a nie państwa jako reprezentantów - a w sprawie majątków żydowskich jakoś wypomina, że gminy ani Izrael ani Kongres nie reprezentują Żydów, ale państwo polskie. Zresztą zauważmy, że akurat w Szkocji i Wielkiej Brytanii są wybierane parlamenty i ludzie są reprezentowani, w Porypii Mikkowej państwo reprezentowałoby tylko Janusza.
“Na Zachodzie Europy rządzi totalitarny ustrój zwany D***kracją.”
No dobrze. A powiedz nam, skoro ustrój jest taki totalitarny, to czemu chcesz go jeszcze utotalitarnić, oddając pełnię władzy jednemu człowiekowi, który będzie mógł zrobić wszystko i zupełnie uniezależnić od ludzi? Nie pamiętasz, jak się skończyło przejście od demokracji do monarchii w Niemczech i Rosji?
Z mniejszością to też zrzędzenie Janusza - bo każdy należy do jakiejś mniejszości, np. Janusz do mniejszości noszących muszki i do mniejszości osób mających przeszłość w partii komunistycznej. I w demokracji to większość sama uważa, że mniejszości trzeba chronić - dla swojego dobra. Różne “absurdy” (nic nie jest idealne) wyciągane przez mikkistów tego nie zmieniają. Już pomijam to, że nie wiemy, jak jest w Szkocji, a Janusz Mikke - który “nie ma pojęcia o sprawach, przynajmniej niektórych” nie jest tu wiarygodnym źródłem.
W skrócie: nie ma tekstu Janusza Ryszarda Zielona Pietruszka-Mikke bez przeinaczeń i bzdur - i nawet słuszny temat ów “grabarz liberalizmu” potrafi sprowadzić do bełkotu.
11 Lipca 2008 o 21:20
1. obraza sie, nie obraza - zupelnie jak z dziecmi? ktos sie chyba zatrzymal na etapie rozwiju 3 latka.
2. biurwą juz calkiem odbija z nudow?
11 Lipca 2008 o 21:33
Po czym poznac wypowiedz lewaka? Po tym, ze zamiast argumentow uzywa obelg. Zachecam wszystkich do przejrzenia tekstu p. Korwina-Mikke i czlowieka o nicku “znajomy Janusza z SD”. Sami zobaczycie, ktora wypowiedz jest wprost najezona wyzwiskami i obelgami.
Dlaczego lewacy tak uwielbiaja obelgi? Nie maja argumentow, wiec u nich w dyskusji wygrywa ten, kto bardziej zelzy druga osobe. Poza tym oni nie szanuja ludzi w ogole (komunisci w 20 wieku wymordowali wiecej ludzi niz wszystkie plagi i choroby razem wziete w historii naszego gatunku), wiec dlaczego mieliby szanowac prawicowcow? I tak nalezy sie cieszyc, ze “znajomy Janusza z SD” tylko bluzga JKM, bo przeciez wzorem wybitnych socjalistow typu Lenin, Hitler, Stalin, Mao Ze Dong moglby go zamordowac.
11 Lipca 2008 o 21:40
GW pozegnalo sie ze swoim redaktorem L.Maleszka, TW SB.
Jakie jest stanowisko NCz w sprawie J.M.Fijora, TW Bereta?
11 Lipca 2008 o 21:48
“…Janusz Mikke tym razem uznaje za autorytatywne stwierdzenia naczelnego rabina czy imama a nie państwa jako reprezentantów…”
Gdzie w tekście JKM napisał słowa : “uznaję za autorytatywne stwierdzenie naczelnego rabina oraz naczelnego imama”. Czy w tym tekście padły takie słowa??
Zobaczcie jak ta menda próbuje odwrócić uwagę komentujących od głównego wątku felietonu.
11 Lipca 2008 o 21:52
Ja pisałem o bredniach i bełkocie, czyli zgodnie z Prawdą oceniłem tekst.
A teraz zacytujmy Janusza Ryszarda Mikke (wszystko z jego bloga):
“Ludzie domagający się zwiększenia eksportu za wszelką cenę - to po protu idioci. ”
“Tu są rozgrabiane dziesiątki miliardów (rocznie: setki miliardów). I o to chodziło przy tworzeniu III RP. I o to chodzi przy tworzeniu Unii Europejskiej.”
“Teraz o innym kretynizmie, wciskanym ludziom przez rozzuchwalonych ONYCH”
“Reprezentującym takich samych złodziei i oszustów, jak “nasza klasa polityczna” - bezczelnie okupująca Polskę.”
“A jeśli któregoś uczciwego d***kratę, ogłupionego soc-d***krytyczną propagandą, w”
“A nie zapominajmy o podsuniętych maturzystom kretynizmach p. Jacka Żakowskiego”
“Kali, PiS-meni - i złodzieje budujący “Stadion Narodowy”"
Same insynuacje i obrażanie.
11 Lipca 2008 o 21:56
“Gdzie w tekście JKM napisał słowa : “uznaję za autorytatywne stwierdzenie naczelnego rabina oraz naczelnego imama”. Czy w tym tekście padły takie słowa??
Zobaczcie jak ta menda próbuje odwrócić uwagę komentujących od głównego wątku felietonu.”
A muszą paść słowa opisujące fakt, żeby coś było faktem? Sugerujesz, że Mikke przyzna się, że po prostu bełkocze bez sensu i bez względu na logikę, po to, by się czepiać? Poniekąd już to zrobił: “Ja nie wiem, jak to wygląda naprawdę, ja nie znam aktualnego stanu (niektórych przynajmniej) rzeczy” - Janusz Dyletant-Mikke
Główny wątek to taki, że Janusz Mikke ma zawsze rację i trzeba zawsze go bronić, a wszędzie jest lewactwo i faszyzm i to oczywiste?
11 Lipca 2008 o 22:19
Cieszymy się, że był agentem!
Ja też np. bardzo chciałbym być agentem.
Bycie agentem to jest bardzo fajna rzecz! Stary - obejrzyj sobie Bonda!
11 Lipca 2008 o 22:59
@Znajomy Janusza z SD
“A muszą paść słowa opisujące fakt, żeby coś było faktem? ”
Tak.
_____
“czy Mniejszość (np. muzułmańska), gdy stanie się już Większością (rocznie na mahometanizm przechodzi np. 50 tys. Francuzów – głównie kobiet zresztą!) ”
Mnie tylko zastanawia, a skąd JM wie, ile kobiet przechodzi na mahometanizm we Francji. :-) :-)
11 Lipca 2008 o 23:00
“A muszą paść słowa opisujące fakt, żeby coś było faktem?”
????? Jakim faktem??? Przestań mieszać koleżko bo nic ci to nie pomoże.
11 Lipca 2008 o 23:03
Z tekstu jasno wynika, że za autorytatywne słowa rabina i imama uznało szkockie kuratorium. A kiepszczak pisze: “…Janusz Mikke tym razem uznaje za autorytatywne stwierdzenia naczelnego rabina czy imama…”.
Wmawianie, że przeciwnik coś powiedział, mimo, że naprawdę TEGO NIE POWIEDZIAŁ, to zauważyłem stały repertuar zagrań kiepszczaków.
11 Lipca 2008 o 23:04
I tak kiepszczaku wciągnąłęś mnie w jakąś debilną dyskusję, zamiast skoncentrować się na przewodniej myśli artykułu….. Gdzie was tak dobrze szkolą???
11 Lipca 2008 o 23:17
Parady równości obrażają moje uczucia religijna. Kiedy zostaną zakazane?
11 Lipca 2008 o 23:21
@ A.O.
“A muszą paść słowa opisujące fakt, żeby coś było faktem?
Tak. ”
Nawet jeśli - to mikkolubstwo tak nie uważa, więc niech nie bredzą. No to czemu piszą tu na Lecha Wałęsę, że był agentem, skoro się nie przyznał? A czemu nazywają polityków złodziejami, skoro nikt się nie przyznał?
Nie ma bredni, której nie wymyśli lub nie przyzna mikkolubstwo, by bronić guru. Nawet lekka pedofilia nie jest lekką pedofilią a brak herbu jest herbem.
@ Buck Mikkchannon:
Zapomniałem, że Mucha pisze do tych, którzy pamiętają tylko ostatni odcinek serialu (w tym przypadku - papierowego serialu komediowego NCzas) i zapomnieli jego brednie w sprawie majątku żydowskiego.
Fakt jest taki, że w jednym przypadku Mikke uważa kościół a nie państwo za reprezentanta woli ludzi - a w innym przypadku państwo, a nie kościół.
A przewodnia myśl artykułu to “bredzenie bez składu i ładu w oparciu o jakieś niezidentyfikowane informacje”. Zgodnie z ujawnionym niedawno schematem:
” pierwsze takie ogólne biadolenie jak zwykle”, “państwo nie wiedzą, co się w tej sprawie dzieje, ja też nie wiem akurat”, “a teraz druga sprawa, o której chcę ponarzekać, bo ja tak się tutaj wymądrzam”, “ja nie wiem, jak to wygląda naprawdę, ja nie znam aktualnego stanu (niektórych przynajmniej) rzeczy”.
http://www.youtube.com/watch?v=9Rkwk6FymAI
A w międzyczasie dodajcie szokowanie o lewactwie, Unii, homosiach, ekologii, socjalizmie, Hitlerze i niepełnosprawności.
I jak najbardziej do tej “przewodniej myśli” się odnoszę.
11 Lipca 2008 o 23:28
znajomy J . z SD : niedawno wyznałeś że nie bywasz na blogu JKM, w związku z tym nie wiesz co tam wypisuje; robisz więc sobie z gęby cholewę. Lepiej już nic nie mów , bo ocena Mitcha Buchannona jest b. celna. myślę jednak, że jako lewak zdołasz znowu odwrócić kota ogonem. Zaiste , przewrotność lewaków nie zna granic.
11 Lipca 2008 o 23:33
Te cytaty spisałem w dniu dzisiejszym z bloga JRM.
A mikkoid z góry nie umie w swym mikkolubstwie zauważyć, że Janusz Mikke tym razem nie potępia reprezentacji woli ludzi przez kościoły, ale potępia reprezentację woli przez państwo - odwrotnie niż robił to w przypadku mienia. Bo inny był interes polityczny.
12 Lipca 2008 o 00:03
@Znajomy Janusza z SD:
“No to czemu piszą tu na Lecha Wałęsę, że był agentem, skoro się nie przyznał?”
Fijor tez sie nie przyznał, a był agentem. Boni (TW) nawet straszył sądami, tych co go oskarzali o agenturalnosc. To nic nie znaczy, ze ktos sie nie przyznał.
” A czemu nazywają polityków złodziejami, skoro nikt się nie przyznał?”
Tu jest problem. Rzeczywiscie nie wszyscy politycy są złodziejami.
Ale akurat to, że mikkisci czy tez JRM nazywaja polityków złodziejami dyskwalifikuje ich i stacza na margines polityczny.
“Nawet lekka pedofilia nie jest lekką pedofilią a brak herbu jest herbem.”
Kiedys JRM napisał. “lekka pedofilia jest wskazana”. Ja wtedy stanęłam w obronie JKMa, argumentowałam, ze JKM jako filozof moze tak twierdzic. :-) :-)
______
“Janusz Mikke tym razem nie potępia reprezentacji woli ludzi przez kościoły, ale potępia reprezentację woli przez państwo - odwrotnie niż robił to w przypadku mienia. Bo inny był interes polityczny.”
Mimo tego i tak uważam, ze dzisiejszy tekst JRM nie jest taki zły.
_____
“homosiach, ”
A cóż Pan tu zarzuca JRM???
12 Lipca 2008 o 00:12
Znajomy, nie czytuję bzdur Mikkego, czasem czytuję twoje bzdury, żeby się pośmiać z tego, co wypisuje dyżurny lewak. Nie widzisz , jak jesteś zabawny? to chyba musisz być upośledzony!!! Przepraszam, nie powinienem śmiać się z upośledzonego….
12 Lipca 2008 o 00:16
nieważne kiedy spisałeś, bywasz tam, a mówiłeś że nie
12 Lipca 2008 o 00:19
poza tym , jako kłamliwy lewak … możesz twierdzić że intuicyjnie pisałeś… i tak jesteś niewiarygodny.
12 Lipca 2008 o 00:29
“Fijor tez sie nie przyznał, a był agentem. Boni (TW) nawet straszył sądami, tych co go oskarzali o agenturalnosc. To nic nie znaczy, ze ktos sie nie przyznał.”
Dokładnie. I tu powracamy do punktu wyjścia: to, że Janusz czegoś nie pisze, nie znaczy, że tego nie robi swoim tekstem.
“Tu jest problem. Rzeczywiscie nie wszyscy politycy są złodziejami.”
A ilu jest? O przepraszam - zapominam, że tutaj myli się korupcję z redystrybucją. A ja powtarzam, że to państwo zawsze decyduje o tym, kto jest właścicielem, bo państwo posiada środki przymusu, w tym ochrony własności. Więc państwo nie może kraść, państwo nie może zgodnie z prawem (ustawa podatkowa) popełniać czynów zabronionych innych prawem (kodeks karny).
“Ale akurat to, że mikkisci czy tez JRM nazywaja polityków złodziejami dyskwalifikuje ich i stacza na margines polityczny.”
Przytaczałem tu więcej cytatów. No po prostu tak się nie da - jak Jarosław Kaczyński używał lekkich w porównaniu z tym słów, typu “hołota”, “układ” - od razu było to krytykowane.
“Kiedys JRM napisał. “lekka pedofilia jest wskazana”. Ja wtedy stanęłam w obronie JKMa, argumentowałam, ze JKM jako filozof moze tak twierdzic. :-) :-)”
Zgodzę się, ale nieco to zmodyfikuję: jako kabareciarz i skandalista może sobie twierdzić nawet, że popiera likwidację wszystkiego, że jest Napoleonem, że leci na Marsa albo że obalił komunę - to zresztą ostatnio sugerował. :-)
“Mimo tego i tak uważam, ze dzisiejszy tekst JRM nie jest taki zły.”
I tu się zgodzę, taki bardzo zły to on nie jest. :-)
“A cóż Pan tu zarzuca JRM???”
W sprawie homoseksualistów nic - to w końcu też tylko wypełniacz.
“Znajomy, nie czytuję bzdur Mikkego, czasem czytuję twoje bzdury, żeby się pośmiać z tego, co wypisuje dyżurny lewak. Nie widzisz , jak jesteś zabawny? to chyba musisz być upośledzony!!! Przepraszam, nie powinienem śmiać się z upośledzonego….”
“Zabawny” z punktu widzenia mikkolubów, którzy wierzą w swoje bajki - to możliwe. Ale uwierzcie, lekka pedofilia, likwidacja 85% urzędów, pogłówne i strzelanie do demonstrantów to nie są popularne rzeczy.
A lewakiem nie jestem, jestem Liberalnym Demokratą.
“nieważne kiedy spisałeś, bywasz tam, a mówiłeś że nie”
A to ja (Znajomy Janusza z SD) pisałem? Nie jestem z kimś mylony?
12 Lipca 2008 o 01:29
znajomy żydomason nie jest wiarygodny, gdyż jego pensja pochodzi z podatków
12 Lipca 2008 o 02:06
Znajomy Janusza:
“Więc państwo nie może kraść, państwo nie może zgodnie z prawem (ustawa podatkowa) popełniać czynów zabronionych innym prawem (kodeks karny)”
No tak! Władza nie kradnie w ten sposób, że napada obywatela na ulicy wyrywając mu portfel. Władza zgodnie z prawem, które sama stanowi, nakłada na niego podatek (czytaj: haracz), który obywatel musi zapłacić! A gdyby nie chciał, to jest na niego paragraf. I wychodzi na to samo, tylko że się inaczej nazywa.
“A lewakiem nie jestem, jestem Liberalnym Demokratą.”
Szanowny pan przeczy sam sobie, zalicza się pan więc do pewnego typu ludzi, z którymi się nie dyskutuje. I tyle.
Do A.O.
“Mnie tylko zastanawia, a skąd JM wie, ile kobiet przechodzi na mahometanizm we Francji”
Takie statystyki są prowadzone, i wcale nie są tajne.
A wracając do tematu artykułu… Czy te wydarzenia nie są najlepszym dowodem na głupotę politycznie poprawnych i “tolerancyjnych”? Zabrania się chrześcijanom nosić krzyżyków, obchodzić świąt, muzułmankom nosić chust itd… A wszystko w imię ochrony uczuć religijnych, albo idei państwa laickiego. Paranoja…
12 Lipca 2008 o 02:10
@SS:
“Takie statystyki są prowadzone, i wcale nie są tajne.”
No tak, tylko, ja jakos ich nie moge znalezc. Chodzilo mi o te kobiety, ktore tłumnie przechodza na mahometanizm.
12 Lipca 2008 o 02:44
“No tak! Władza nie kradnie w ten sposób, że napada obywatela na ulicy wyrywając mu portfel. Władza zgodnie z prawem, które sama stanowi, nakłada na niego podatek (czytaj: haracz), który obywatel musi zapłacić! A gdyby nie chciał, to jest na niego paragraf. I wychodzi na to samo, tylko że się inaczej nazywa.”
Gdyby władza nie stanowiła prawa, w ogóle nie było by mowy o własności i kradzieży (i są też paragrafy na łamiących ustanowioną przez państwo własność). A prawo ustanawiające własność rzeczy jest tej samej rangi, co prawo ustanawiające podatki.
Haracz to co innego niż podatek - haracz jest pobierany wbrew prawu, czyli jest na niższym poziomie niż własność. Podatek jest na tym samym.
“Szanowny pan przeczy sam sobie, zalicza się pan więc do pewnego typu ludzi, z którymi się nie dyskutuje. I tyle.”
W czym przeczę samemu sobie? W tym, że nie popieram mikkizmu, ale liberalną demokrację?
12 Lipca 2008 o 07:51
Hehehehehe oksymoron, ta liberalna demokracja.
Kiedy demokrata sięga po sondaże, wymyśla, jakby się tu podlizać wyborcom,
i broń Boże nie dokonać rzeczywistych zmian (za mała wiedza rodzi lęki przed zmianami, oni nie maja pojęcia o niczym, armia Michasiów Toberów).
Kiedy kończą się pomysły, postanawia stworzyć problem, by z nim powalczyć.
Puszcza bezzałogowe samoloty w WTC, a potem proponuje “ochronę”…
Oczywiście pod pewnymi warunkami :) To bardzo, bardzo liberalne.
Podobnie liberalne jest zakazywanie krzyżyków/turbanów/jarmułek i co tam jeszcze. Przypomina mi się taki film, “Equilibrium”.
Mikkofil Izajasz/Ajent Rozwielitki/Nocny Kowboj czułby się tam jak w raju :)
Do pierwszego chlaśnięcia jakiegoś Prestona (golenie przy pomocy wakizashi).
12 Lipca 2008 o 09:15
Przedpołudniowa rozrywka zapewniona… Żydomason w formie! Plecie trzy po trzy jak nigdy… Hej wy tam!!!!!!!!!! Skąd wzięliście tego porypa? Czy on wybywa gdzieś wakacyjną porą, czy zabawia nas nieustannie z przerwami tylko na sen? A może czuwa na trzy zmiany?
12 Lipca 2008 o 11:14
@rewolkon
on nie jest sam ich imię to legion.
12 Lipca 2008 o 11:29
Znajomy:
Władza może przecież ustanowić takie prawo, jakie chce. Administracja państwowa tworzy tysiące zbędnych przepisów które mają służyć określonym grupom nacisku, ale dla gospodarki i ogółu społeczeństwa są szkodliwe. Czy każde prawo stanowione jest dobre? W takim razie rządzący mogą stworzyć najgłupsze i najbardziej szkodliwe przepisy, i wprowadzą je w życie, a ty będziesz zadowolony, bo wszystko dzieje się “zgodnie z prawem”.
“W czym przeczę samemu sobie? W tym, że nie popieram mikkizmu, ale liberalną demokrację?”
Głosisz wszem i wobec lewackie poglądy i jednocześnie mówisz że nie jesteś lewakiem. Poza tym termin “społeczna gospodarka rynkowa” jest właśnie sam w sobie sprzeczny. “Redystrybucja” majątku to nie cecha wolnego rynku, tylko socjalizmu jak najbardziej.
A.O
“No tak, tylko, ja jakos ich nie moge znalezc. Chodzilo mi o te kobiety, ktore tłumnie przechodza na mahometanizm.”
Wiele kobiet zawiera małżeństwa z muzułmanami i przechodzi na islam. To jest dość powszechne zjawisko.
12 Lipca 2008 o 12:01
@SS:
JRM napisal “(rocznie na mahometanizm przechodzi np. 50 tys. Francuzów – głównie kobiet zresztą!)”
Chodzi mi o źródło tej informacji. Ja mam inne dane, stąd moja reakcja na ten tekst.
_____
“A wracając do tematu artykułu… Czy te wydarzenia nie są najlepszym dowodem na głupotę politycznie poprawnych i “tolerancyjnych”? Zabrania się chrześcijanom nosić krzyżyków, obchodzić świąt, muzułmankom nosić chust itd… A wszystko w imię ochrony uczuć religijnych, albo idei państwa laickiego. Paranoja…”
JRM ma racje w tym co napisał. Tylko, ze to są tematy zastepcze. Wg Znajomego Janusza z SD są to wypełniacze. I tu zgodze sie z nim, bo czytajac teksty JRM “nie ma w nich polityki”. Żadnego oddziaływania na na społeczeństwo.
12 Lipca 2008 o 12:18
A dlaczego każdy tekst JKM ma dotyczyć polityki?
12 Lipca 2008 o 12:28
@SS:
“A dlaczego każdy tekst JKM ma dotyczyć polityki?”
Sęk w tym, że takich tekstów jest bardzo mało. W większości są same wypełniacze czy też tematy zastępcze.
Wyborcom JRM nie kojarzy sie jako polityk.
12 Lipca 2008 o 15:39
@rewolkon
To ciezka praca (Zydomasona). Ja bym tak “pieknie” bronic socjalizmu nie potrafil za zadne pieniadze (a moze nie znam swoich mozliwosci?).
Trzeba to docenic.
Szkoda tylko, ze politycy nie mowia o swoich przekonaniach tymi samymi slowami. Wowczas latwiej byloby ludziom zrozumiec jak ten socjalizm jest podobny do niewolnictwa.
12 Lipca 2008 o 17:52
“Władza może przecież ustanowić takie prawo, jakie chce. Administracja państwowa tworzy tysiące zbędnych przepisów które mają służyć określonym grupom nacisku, ale dla gospodarki i ogółu społeczeństwa są szkodliwe. Czy każde prawo stanowione jest dobre? W takim razie rządzący mogą stworzyć najgłupsze i najbardziej szkodliwe przepisy, i wprowadzą je w życie, a ty będziesz zadowolony, bo wszystko dzieje się “zgodnie z prawem”.”
Ale nie o tym, mikkolubie było, ale o tym, że mikkiści uważają podatki za kradzież czy haracz - co jest oczywistą nieprawdą.
Temu, żeby rządzący nie tworzyli szkodliwego prawa, służy przede wszystkim wybieralność władzy - coś, co mikkoluby chcą usunąć, dając władzę jednemu człowiekowi, który będzie mógł wprowadzić wszystko. Porównaj sobie jakie efekty dawało jedynowładztwo w PRL i jakie daje obecna demokracja.
“Głosisz wszem i wobec lewackie poglądy i jednocześnie mówisz że nie jesteś lewakiem. Poza tym termin “społeczna gospodarka rynkowa” jest właśnie sam w sobie sprzeczny. “Redystrybucja” majątku to nie cecha wolnego rynku, tylko socjalizmu jak najbardziej.”
Ja nie głoszę lewackich poglądów, to tylko mikkiści wszystkich, którzy nie chcą wprowadzać w życie ich pomysłów, nazywają lewakami.
A kto powiedział, że liberałowie muszą popierać mikkowski wolny rynek? Ja popieram społeczną gospodarkę rynkową, bo daje ona wolność nie tylko uprzywilejowanym kastom (jak chcą mikkiści), ale rozszerza ją na całe społeczeństwo. I wcale nie chcę likwidować prywatnej własności, wcale nie jestem za przedsiębiorstwami państwowymi, wcale nie chcę walki z Kościołem, nie chcę wspierać homoseksualistów, itp. - więc co to niby za lewactwo? Oczywiście jestem za demokracją, za podatkami, za redystrybucją i za usługami publicznymi - jak dzisiejsi liberałowie.
“To ciezka praca (Zydomasona). Ja bym tak “pieknie” bronic socjalizmu nie potrafil za zadne pieniadze (a moze nie znam swoich mozliwosci?).
Trzeba to docenic.”
Po pierwsze nie jestem żydomasonem, ale znajomym Janusza z SD. A po drugie socjalizmu, który przez 20 lat budował Janusz Ryszard Mikke (znany dziś jako “grabarz liberalizmu”) właśnie w komunistycznej partii SD - broni mikkolubstwo, proponując księżycowe rozwiązania i ośmieszając liberalizm.
12 Lipca 2008 o 18:23
@Znajomy Janusza z SD
“Ale nie o tym, mikkolubie było, ale o tym, że mikkiści uważają podatki za kradzież czy haracz - co jest oczywistą nieprawdą.”
W jednym przypadku podatki bedą kradzieża, kiedy pieniądze pobrane w formie podatków beda marnowane na rzeczy calkowiwie zbedne. Np. dotacje do wystawy nijakiej Nieznalskiej lub w celu niepotrzebnej inwigilacji społeczeńtwa. Chodzi mi w tym przypadku o ten nieszczesny raport przygotowany przez pracowników PAN dla MSWiA. Wystarczy, ze Wywiad z ustawy musi zajmowac sie “grupami spolecznymi”, MSWiA nie musi. 10 tysięcy zostalo ukradzione.
_____
“Oczywiście jestem za demokracją, za podatkami, za redystrybucją i za usługami publicznymi - jak dzisiejsi liberałowie.”
W tym zdaniu brakuje wyrazu “niskimi” - za jak najniższymi podatkami.
_____
” A po drugie socjalizmu, który przez 20 lat budował Janusz Ryszard Mikke (znany dziś jako “grabarz liberalizmu”) właśnie w komunistycznej partii SD - broni mikkolubstwo, proponując księżycowe rozwiązania i ośmieszając liberalizm.”
Nie wszystko co głosi JRM zwany JKM ośmiesza liberalizm. Zresztą teraz to chyba nie ma juz znaczenia. UPR czy tez JKM nawet nie beda brac udzialu w wyborach w 2009 roku.
12 Lipca 2008 o 18:49
Znajomy, masz lustrzany styl żydomasona, nie dziw się że was nie rozróżniają.
1) wolny rynek nie jest mikkowski , dla piszących tu autorytetem jest raczej Mises, Ludwig.
2) Społeczna gospodarka rynkowa to nie system ,lecz hasło propagandowe Erharda, wymyślone po to , żeby jego reformy liberalne zostały zaakceptowane przez socjalistycznie myślącą większość , łącznie z Adenauerem
3) Jeśli chcesz dyskutować to najpierw poczytaj Misesa , Rothbarda , i innych , potem możesz do nich się ustosunkować, i wtedy możemy ewentualnie podyskutować , bo teraz to tylko mieszasz pomyje z popłuczynami. Czynisz to argumentując jak lewak , więc wychodzi na to że się tylko kamuflujesz. Ale lewactwo widać wyrażnie. Choćby w tym że nie bierzesz pod uwagę dalszych , lecz b. istotnych konsekwencji tego co zachwalasz.
12 Lipca 2008 o 18:51
“W jednym przypadku podatki bedą kradzieża, kiedy pieniądze pobrane w formie podatków beda marnowane na rzeczy calkowiwie zbedne. Np. dotacje do wystawy nijakiej Nieznalskiej lub w celu niepotrzebnej inwigilacji społeczeńtwa. Chodzi mi w tym przypadku o ten nieszczesny raport przygotowany przez pracowników PAN dla MSWiA. Wystarczy, ze Wywiad z ustawy musi zajmowac sie “grupami spolecznymi”, MSWiA nie musi. 10 tysięcy zostalo ukradzione.”
Jeszcze raz napiszę - o kradzieży może być mowa, gdy coś zabrane jest niezgodnie z prawem, bo to wyłącznie prawo (czyli państwo) określa, że coś jest czyjąś własnością.
Może nie podobać się nam cel tych pieniędzy i wtedy się to krytykuje - ale nadal nie jest to kradzieżą, podobnie jak nie jest to zabójstwem czy znieważeniem grobu. Na przykład gdy coś jest pożyczone i nie oddane - też nie ma mowy o kradzieży, wtedy jest przywłaszczenie. A podatek - to podatek. Proszę nie mylić słów.
Zresztą - jak to było tu pisane: jeśli podatek to kradzież, to Mikke jest za złodziejstwem, proponując pogłówne.
“W tym zdaniu brakuje wyrazu “niskimi” - za jak najniższymi podatkami.”
Jestem za podatkami niskimi na ile to możliwe, ale wystarczająco wysokimi dla zapewnienia odpowiedniego standardu usług publicznych i rozsądnej redystrybucji. Mikkiści mówią tylko o wolności dla posiadających - a gdzie wolność dla nieposiadających? Dobrze wychodzi, że to żaden liberalizm, a raczej “propertywizm”.
“Nie wszystko co głosi JRM zwany JKM ośmiesza liberalizm. Zresztą teraz to chyba nie ma juz znaczenia. UPR czy tez JKM nawet nie beda brac udzialu w wyborach w 2009 roku.”
Zasadniczo ośmieszył liberalizm, odstraszył ludzi od niego - i to się liczy.
12 Lipca 2008 o 19:06
“Społeczna gospodarka rynkowa to nie system ,lecz hasło propagandowe Erharda, wymyślone po to , żeby jego reformy liberalne zostały zaakceptowane przez socjalistycznie myślącą większość , łącznie z Adenauerem”
Dokładnie o taką społeczną gospodarkę rynkową mi chodzi - przecież Erhard nie zlikwidował podatku dochodowego, zostawił państwowe szkolnictwo, redystrybucję, ubezpieczenia społeczne. Więc od mikkizmu bardzo daleko, a efekty były świetne.
“3) Jeśli chcesz dyskutować to najpierw poczytaj Misesa , Rothbarda , i innych , potem możesz do nich się ustosunkować, i wtedy możemy ewentualnie podyskutować , bo teraz to tylko mieszasz pomyje z popłuczynami.”
Czytałem i Misesa i Rothbarda i Mikkego i Michalkiewicza - i jak na razie, to najwięcej jest tu popłuczyn i pomyj od tych drugich. Mises i Rothbard też zresztą mylili się, bo mieli swoje nieudowodnione założenia u podstaw (na przykład, że ludzie chcą wolności, a nie bezpieczeństwa).
“Czynisz to argumentując jak lewak , więc wychodzi na to że się tylko kamuflujesz. Ale lewactwo widać wyrażnie. Choćby w tym że nie bierzesz pod uwagę dalszych , lecz b. istotnych konsekwencji tego co zachwalasz.”
Liberalna demokracja jest lewacka? To tylko dla mikkolubów.
12 Lipca 2008 o 19:20
,,Liberalna demokracja jest lewacka?” hasło-kamuflaż. Co wspólnego mają z liberalizmem i z demokracją twoje propozycje? Do perfekcji opanowane techniki manipulowania tłumem to zwyrodnienie nie demokracja. W Rosji też mowią że ją mają.A liberalizm? chyba w rozumieniu amerykańskim , czyli socjal…Amerykanie nazywają to lewactwem.W dalszym ciągu nie rozumiesz o czym mówisz.
12 Lipca 2008 o 19:23
@Znajomy Janusza z SD:
“Jeszcze raz napiszę - o kradzieży może być mowa, gdy coś zabrane jest niezgodnie z prawem, bo to wyłącznie prawo (czyli państwo) określa, że coś jest czyjąś własnością. “(…) “Proszę nie mylić słów.”
Papież Leon XIII pod koniec encykliki Rerum Novarum (1893) stwierdził, że wysokie podatki stanowią zamach na święte prawo własności.
Biblia i tradycja chrześcijańska uznają oczywiście obowiązek płacenia podatków, ale potępiają nadużycia władzy w tej sferze.
Pismo swiete potępia ucisk podatkowy.
W związku z tym podatki są moralnie nieuczciwe, niesprawiedliwe jesli są za wysokie.
To chcialam napisac. W Polsce niestety podatki są zbyt wysokie.
_____
“propertywizm”.”
A cóz to znaczy?
_____
“Zasadniczo ośmieszył liberalizm, odstraszył ludzi od niego - i to się liczy.”
Owszem, ma pan racje. JRM nie ma już nikogo. Probuje teraz cos organizowac w Sarbinowie, a że organizatorem jest takim jakim jest, wiec nic mu nie wyjdzie (zresztą jak zawsze). UPR czy tez JKM nie bedzie startowac w 2009 roku, nawet pieniadze tu nie pomogą. W miejsce tego ugrupowania moze powstac nastepne utworzone z bylych sympatykow JRM. Wszystko zalezy od ludzi.
12 Lipca 2008 o 19:33
Demokracie nie wystarcza że respektujemy to, co on chce zrobić ze swoim życiem ,żąda ponadto, abyśmy respektowali to co chce uczynić z nami.
12 Lipca 2008 o 19:42
,,Liberalna demokracja jest lewacka?” hasło-kamuflaż. Co wspólnego mają z liberalizmem i z demokracją twoje propozycje?”
Chcę demokracji (czyli decydowania przez szerokie masy ludzi o kierunkach polityki) i chcę wolności dla szerokich mas, nie tylko dla posiadaczy. Czyli to, co próbuje się realizować obecnie.
“A liberalizm? chyba w rozumieniu amerykańskim , czyli socjal…Amerykanie nazywają to lewactwem.W dalszym ciągu nie rozumiesz o czym mówisz.”
Liberalizm - czyli ideologia służąca wolności. Oczywiście interesują mnie realne i rozsądne rozwiązania służące ludziom, a nie dopasowywanie rzeczywistości do sztywnych założeń.
W tych Amerykanów nie wierzę, bo “lewactwo” jest słowem polskim, a oni polskiego raczej nie znają.
“Papież Leon XIII pod koniec encykliki Rerum Novarum (1893) stwierdził, że wysokie podatki stanowią zamach na święte prawo własności.
Biblia i tradycja chrześcijańska uznają oczywiście obowiązek płacenia podatków, ale potępiają nadużycia władzy w tej sferze.
Pismo swiete potępia ucisk podatkowy.
W związku z tym podatki są moralnie nieuczciwe, niesprawiedliwe jesli są za wysokie.
To chcialam napisac. W Polsce niestety podatki są zbyt wysokie.”
Moralność każdy ma własną i każdy może oceniać, jak chce. Zaś obecnie powszechnie podatki są uznawane za moralne i sprawiedliwie - a przede wszystkim za konieczne. I te poglądy mają przełożenie w rządzeniu.
Papież Leon może uważał własność za jakieś “prawo naturalne”, podobnie mikkiści - my jednak wiemy, że zarówno własność jak i podatki są elementem decyzji państwa dotyczących kształtu społeczno-gospodarczego państwa. I dlatego - bo są na równym miejscu - na pewno podatki nie są kradzieżą.
““propertywizm”.”
A cóz to znaczy?”
Słowo, które wymyśliłem przed chwilą. Skoro ideologią stawiającą sobie za cel wolność jest liberalizm, to ideologią stawiającą sobie za cel wolność dla posiadaczy jest propertywizm, od ang. property (własność, mienie) - choć właściwie lepsze byłoby “proprietywizm” od łac. proprietas, ale gorzej to brzmi.
Ostatnim moim słowem będzie “posesywizm” :-)
“W miejsce tego ugrupowania moze powstac nastepne utworzone z bylych sympatykow JRM. Wszystko zalezy od ludzi.”
Rozumiem, że Pani takie ugrupowanie próbuje organizować?
12 Lipca 2008 o 19:48
“… Jeszcze raz napiszę - o kradzieży może być mowa, gdy coś zabrane jest niezgodnie z prawem, bo to wyłącznie prawo (czyli państwo) określa, że coś jest czyjąś własnością. …”
Ha! Od razu widac kto Pan a kto sluga/niewolnik. Jesli panstwo moze sobie ustalac jak chce co jest czyja wlasnoscia… ja w takim panstwie zyc nie chce.
Jezeli cos jest zgodne z prawem to nie znaczy ze jest sprawiedliwe.
Powtarzam, chcialbym zeby politycy mowili tak otwarcie. Latwiej by bylo zmienic ich stosunek do socjalizmu/faszyzmu itd.. ktore wyplywa z postow Znajomego.
12 Lipca 2008 o 19:49
“Demokracie nie wystarcza że respektujemy to, co on chce zrobić ze swoim życiem ,żąda ponadto, abyśmy respektowali to co chce uczynić z nami.”
Rzecz w tym, że w społeczeństwie trudno jest oddzielić wolność jednych od wolności drugich i trzeba ustalić zasady. A te mogą być różne, co pokazują m.in. historyczne i terytorialne różnice między systemami.
Najprostszy przykład - jak pogodzić ze sobą wolność chodzenia po gruncie od wolności właściciela zakazywania chodzenia po jego gruncie?
A mikkiści to wszystko sprowadzają do jednego, wyżywają się i narzekają.
12 Lipca 2008 o 19:56
“Ha! Od razu widac kto Pan a kto sluga/niewolnik. Jesli panstwo moze sobie ustalac jak chce co jest czyja wlasnoscia… ja w takim panstwie zyc nie chce.
Jezeli cos jest zgodne z prawem to nie znaczy ze jest sprawiedliwe.”
No to twierdzisz tym samym, że chcesz umrzeć - bo w każdym państwie to państwo ustala, kto jest właścicielem. Bez ochrony własności nie ma własności, nie ma ochrony własności bez państwa. To państwo ustala, kto jest właścicielem, bo ustala, kogo chroni.
Sprawiedliwość to dla każdego może być co innego, decydujące jest to, co w tej sprawie uważają rządzący. A nasze państwo jest reprezentacją społeczeństwa i najważniejsze są dla niego poglądy ogółu. Co innego w monarchii - tam rządzi jednostka i liczy się tylko to, co jest ważne dla niej. Dlatego właśnie monarchie poupadały.
12 Lipca 2008 o 20:06
Chcę demokracji, czyli decydowania przez szerokie masy o kierunkach polityki
Jeszcze raz:Historia mówi że szerokimi masami można dowolnie manipulować.(np. szlachta-gołota siedziała w kieszeni magnatów (dzisiaj-oligarchowie ). Szerokie masy wybrały AWS, SLD, UW, a potem opluwali swoich wybranych. A Wybrani? Uchwalają co chcą, mówiąc że mandat zaufania pozwala im na to. I wszyscy wściekają się, mówią o grabieży. Jeśli jesteś demokratą, czemu nie żądasz referendum w sprawie wysokości podatków? Czy ,,Szerokie masy” nie nadają się do tego? wszak to jeden z ważniejszych kierunków polityki. I 100% demokracja!!!
12 Lipca 2008 o 20:09
Monarchie trwały tysiące lat. Demokracjom daleko do tego rekordu.(nie jestem monarchistą)
12 Lipca 2008 o 20:18
Prawo może być źródłem największej tyranii. Dlatego dla twórców amerykańskiej konstytucji najważniejszym problemem było: jak ograniczyć możliwość przekształcenia się rządu w tyrana.To byli bardzo mądrzy ludzie. Następcy już tylko psuli.Dlatego postawa na kolanach przed omnipotencją państwa budzi politowanie.
12 Lipca 2008 o 20:26
@Znajomy Janusza z SD:
“Moralność każdy ma własną i każdy może oceniać, jak chce”
Nie, prosze Pana. Katolik tak nie napisze.
____
“Zaś obecnie powszechnie podatki są uznawane za moralne i sprawiedliwie - a przede wszystkim za konieczne.”
Tu sie z Panem zgodze. Ludzie nie buntują sie i placa, bo nie maja innego wyjscia i w zwiazku z tym, mozna uznac, ze podatki przez wiekszosc obywateli uznawane sa za moralne i sprawiedliwe.
____
“na pewno podatki nie są kradzieżą.”
Mogą być niemoralne i niesprawiedliwe.
____
“Rozumiem, że Pani takie ugrupowanie próbuje organizować?”
Takie przymiarki były juz we wczesniejszych latach. Po kazdym rozłamie w UPR.
Po prostu teraz jest dobry okres na zorganizowanie ruchu konserwatywno-liberalnego. UPR w zasadzie juz nie istnieje. JRM nie ma juz ludzi, ktorzy poswieciliby swoj czas na lansowanie jego czy tez poswieciliby swoje pieniadze w tym celu.
Ja tylko kontaktuje wartosciowych ludzi ze soba. Mam czas, nie mam teraz zlecen.
12 Lipca 2008 o 20:37
Znajomy:dlatego właśnie monarchie poupadały; ??? nie znasz historii?WRosji 1917 r car był słaby i łagodny.A rząd Kiereńskiego , też upadł. Z jakiego powodu?Myśląc twoimi kategoriami - chyba myślał jak monarcha!Ludwik XVI: słaby, łagodny chciał jak najlepiej dla ludu . Po nim upadło wiele rządów.A we Włoszech premierzy upadają kilka razy do roku. Wg Ciebie , to król myśli o sobie. O kim myślą premierzy i prezydenci?
A wiesz ile jest monarchii w Europie?
12 Lipca 2008 o 20:47
“I wszyscy wściekają się, mówią o grabieży. ”
Jacy wszyscy? Czy pobierający zasiłek mówią o grabieży, gdy go pobierają? Czy leczący się na raka mówią o grabieży? Czy studiujący bezpłatnie mówią?
To, że nikt nie lubi płacić, to fakt. Ale korzystać każdy lubi. Najlepiej, gdyby “podatki były, ale nie dla mnie”.
“Jeśli jesteś demokratą, czemu nie żądasz referendum w sprawie wysokości podatków?”
Wysokość podatków nie jest najważniejsza - nie zapominaj o drugiej stronie, o wydatkach budżetowych. Spytajmy ludzi - czy chcecie płacić na edukację, czy chcecie płacić na drogi, czy chcecie pomocy społecznej, czy chcecie ochrony środowiska? Wtedy możemy obniżyć wydatki - a potem podatki.
“Prawo może być źródłem największej tyranii. Dlatego dla twórców amerykańskiej konstytucji najważniejszym problemem było: jak ograniczyć możliwość przekształcenia się rządu w tyrana.To byli bardzo mądrzy ludzie. Następcy już tylko psuli.Dlatego postawa na kolanach przed omnipotencją państwa budzi politowanie.”
I co wymyślili? Demokrację właśnie.
“Nie, prosze Pana. Katolik tak nie napisze.”
Katolik będzie uważał, że jego moralność jest jedynie słuszna dla każdego. Ale tak przecież nie jest. Nawet katolicy nie zgadzają się z ideologią katolicką.
“Tu sie z Panem zgodze. Ludzie nie buntują sie i placa, bo nie maja innego wyjscia i w zwiazku z tym, mozna uznac, ze podatki przez wiekszosc obywateli uznawane sa za moralne i sprawiedliwe.”
Mają wyjście - mogą wybierać tych, którzy chcą obniżenia podatków. A zresztą - podatki ostatnio były obniżone.
“Mogą być niemoralne i niesprawiedliwe.”
Mogą, ale gdy większość je za takie nie uzna i nie wyrazi tego w wyborach (ale i sondażach, inicjatywach, protestach, referendach, stowarzyszeniach, etc.) - niczego się można zrobić, bo niby też czemu?
“Takie przymiarki były juz we wczesniejszych latach. Po kazdym rozłamie w UPR.
Po prostu teraz jest dobry okres na zorganizowanie ruchu konserwatywno-liberalnego.”
Dobry okres - w jakim znaczeniu?
12 Lipca 2008 o 20:58
“Znajomy:dlatego właśnie monarchie poupadały; ??? nie znasz historii?WRosji 1917 r car był słaby i łagodny.A rząd Kiereńskiego , też upadł. Z jakiego powodu?Myśląc twoimi kategoriami - chyba myślał jak monarcha!Ludwik XVI: słaby, łagodny chciał jak najlepiej dla ludu . Po nim upadło wiele rządów.A we Włoszech premierzy upadają kilka razy do roku. Wg Ciebie , to król myśli o sobie. O kim myślą premierzy i prezydenci?
A wiesz ile jest monarchii w Europie?”
Fakt, myślałem o krajach Zachodu, a nie o wiecznie zamordystycznej Rosji, gdzie idealiści-leninowcy (dla których też ważniejsza była sprawiedliwość od demokracji - całkiem jak mikkoluby) zlikwidowali króciutką demokrację, o którą w XIX wieku i na poctątku XX w. w Rosji lud walczył. Ale i tak obecna Rosja jest zdecydowanie bardziej demokratyczna niż wcześniej.
Premierzy i prezydenci myślą - jak tu się przypodobać wyborcom, by pozostać przy władzy. Jest tu zależność woli władzy od woli narodu - czego nie ma w monarchii.
A monarchii ile jest? Jedna - Watykan. A nie-demokracje jeszcze dwie: Rosja i Białoruś.
12 Lipca 2008 o 21:09
“Spytajmy ludzi - czy chcecie płacić na edukację, czy chcecie płacić na drogi, czy chcecie pomocy społecznej, czy chcecie ochrony środowiska? Wtedy możemy obniżyć wydatki - a potem podatki”
Na to wszystko, i na wiele innych rzeczy płacą ludzie, a ich pieniądze są marnotrawione.
“Mają wyjście - mogą wybierać tych, którzy chcą obniżenia podatków. A zresztą - podatki ostatnio były obniżone.”
Jedne były obniżone, inne podniesione. Składek, podatków, obciążeń finansowych (także tych ukrytych) jest mnóstwo. Rozumiem, że system polityczny i gospodarczy w Polsce ci odpowiada, i wg ciebie jest idealny…
12 Lipca 2008 o 21:32
Znajomy: A więc zapytajmy!!!!!Ci co mają pełne gęby demokracji boją się jak diabeł święconej wody zapytać o to w referendum! Jak demokracja, to demokracja, bez wykrętów!!!!!
Premierzy chcą być wybrani - jasne, a znasz słowo POPULIZM? Oparcie na genialnych opiniach większości…. większość może o wszystkim decydować z wyjątkiem wyboru usług i opłat za usługi (władzy).
12 Lipca 2008 o 21:36
Pisałem też o monarchiach we Francji,W Brytanii, Hiszpanii, Holandii, Monako, Szwecji,itd o tych co upadły inie upadły
12 Lipca 2008 o 21:40
Białoruś nie jest demokracją????????? wszak mają wybierany rząd, parlament, a te mają ogromne poparcie społeczeństwa!!!!!
12 Lipca 2008 o 21:43
“Na to wszystko, i na wiele innych rzeczy płacą ludzie, a ich pieniądze są marnotrawione.”
“marnotrawione” - a dowody? Jakieś dane, z których wynikałoby, że nie chcą płacić na edukację, służbę zdrowia, pomoc społeczną, budowę dróg? Ja mam wiarygodne dane - w postaci wyników wyborczych partii, która proponuje zniesienie tego.
“Jedne były obniżone, inne podniesione. Składek, podatków, obciążeń finansowych (także tych ukrytych) jest mnóstwo. Rozumiem, że system polityczny i gospodarczy w Polsce ci odpowiada, i wg ciebie jest idealny…”
Wiele można zmienić. Ale dla znakomitej większości jest lepszy od mikkizmu, dlatego system zostanie, a mikkizm zostanie - ale w marzeniach Janusza Ryszarda i jego sekciarzy.
Aha - takie ględzenie, że “podatków, składek i obciążeń jest dużo” to typowa brednia i uproszczenie mikkistyczne. Przede wszystkim - podatki, składki i opłaty to zupełnie inne rzeczy. Dalej: nie ma w ich pobieraniu nic dziwnego czy strasznego, bo znane jest ich przeznaczenie i konieczność jest niekwestionowana społecznie. A poza tym system prawny i ekonomiczny jest dywersyfikowany, jest więcej różnych funduszy i instrumentów wpływu - wszystko po to, by ulepszać życie społeczne, które jest różnorodne. I co w tym złego?
“Znajomy: A więc zapytajmy!!!!!Ci co mają pełne gęby demokracji boją się jak diabeł święconej wody zapytać o to w referendum! Jak demokracja, to demokracja, bez wykrętów!!!!!”"
Jeśli tak uważasz - to zamiast zrzędzić, zbieraj podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum.
“Premierzy chcą być wybrani - jasne, a znasz słowo POPULIZM? Oparcie na genialnych opiniach większości…. większość może o wszystkim decydować z wyjątkiem wyboru usług i opłat za usługi (władzy).”
Są różne partie, w partiach różni ludzie - ludzie mają wybór.
12 Lipca 2008 o 21:43
@Znajomy Janusza z SD:
“Katolik będzie uważał, że jego moralność jest jedynie słuszna dla każdego.”
Nie prosze Pana, katolik bedzie uwazal, ze moralnosc katolicka czyli (1o przykazan) bedzie najlepsza dla niego. Co najwyzej katolik powinien dazyc, aby inni rowniez poznali Boga. Nic wiecej. Nie podobaja sie Panu przykazania nie kradnij, nie mow falszywego swiadectwa przeciwko blizniemu swemu? Przeciez to powinno obowiazywac wszystkich. Co pan widzi zlego w przykazaniach 4-10?
“Ale tak przecież nie jest. Nawet katolicy nie zgadzają się z ideologią katolicką.”
Ci katolicy, ktorzy nie zgadzaja sie z ideologia katolicka nie sa katolikami. Szerza tylko herezje. Są poza Kosciołem.
_____
“Dobry okres - w jakim znaczeniu?”
1. UPR juz prawie nie istnieje, nikt porzadny do tej partii sie nie zapisze, chyba, ze na rok, dopóki nie zobaczy, co tu sie dzieje (raczej powinnam napisac, ze tu sie nic nie dzieje). :-) :-) :-) Jedyna dzialalnosc to blog -JKM :-)
2. PiS traci wyborców. Nie dotrzymał obietnic. Tych dot. “wsch”.
3.PO za rok bedzie postrzegane jako partia straconych nadziei. W tej partii brak ludzi, którzy byliby KIMŚ. Tusk jest nijaki i pozostali czlonkowie rowniez.
4. Są ludzie-politycy zainteresowani nowym ugrupowaniem. Np. byli sympatycy UPR.
5. Brakuje w Polsce partii konserwatywno-liberalnej. Konserwatyzm-zasady. Liberalizm-wolnosc.
6. Nie wszystko jest do napisania publicznie. :-) :-)
12 Lipca 2008 o 21:48
“Pisałem też o monarchiach we Francji,W Brytanii, Hiszpanii, Holandii, Monako, Szwecji,itd o tych co upadły inie upadły”
To mają być monarchie? Myślałem raczej o systemie, w którym rządzi jedna osoba, a nie o reliktach tego systemu w demokratycznych państwach.
“Białoruś nie jest demokracją????????? wszak mają wybierany rząd, parlament, a te mają ogromne poparcie społeczeństwa!!!!!”
Pytanie brzmi: czy ludzie mają wpływ na system i mogą go zmienić? W Polsce mogą np. wybrać UPR i wprowadzić mikkizm.
12 Lipca 2008 o 22:15
pisałeś że monarchie UPADŁY!!! Rozumiem że jak nie monarchia, to republika. ….król nie rządzi osobiście , rządzi gabinet ,do którego król wybiera najlepszych, a ich ZNA. Ja, mimo że interesuję się tym , o wybieranych nic nie mogę powiedzieć, bo ich nie znam .To chyba mocna strona demokracji…A za kim powtarzasz że w Białorusi ludzie nie mogą zmienić systemu? Zresztą na co, skoro mają demokrację????
12 Lipca 2008 o 23:37
Pani A.O napisała:
“Papież Leon XIII pod koniec encykliki Rerum Novarum (1893) stwierdził, że wysokie podatki stanowią zamach na święte prawo własności.
Biblia i tradycja chrześcijańska uznają oczywiście obowiązek płacenia podatków, ale potępiają nadużycia władzy w tej sferze.
Pismo swiete potępia ucisk podatkowy.
W związku z tym podatki są moralnie nieuczciwe, niesprawiedliwe jesli są za wysokie.
To chcialam napisac. W Polsce niestety podatki są zbyt wysokie.”
——————————–
Pani A.O: Chylę czoła. Sam bym lepiej tego nie ujał.
Co do jałowych dyskusji tu prowadzonych, to zacytuję tu sam siebie:
“Niech pan się nie wysila, szkoda pańskiego czasu. Polemizowanie z osobą tępą albo upartą nie ma sensu, ponieważ osoba tępa albo uparta, od tego polemizowania tępą albo upartą być nie przestanie.”
Robię to (cytuję) jako otwartą odpowiedź na różne przymyślenia uwagi i spory obecnych tu dyskutantów oraz pyskutantów zaciekle broniących swoich racji.
I jeszcze jedno: życie jest za krótkie aby naprawiać świat w sposób jaki wy to, drodzy Państwo, robicie.
Jeśli chcecie coś osiągnąć to np. wyjedźcie sobie tam, gdzie nie ma tych śmiesznych przepisów i podatków takich i owakich, zatrudnijcie się byle gdzie, a potem dorabiajcie się stopniowo do momentu, aż będziecie mogli się zwolnić i otworzyć własny, świetny biznes. A w końcu zostać rentierem w wieku 50 lat i zacząć korzystać z życia.
Tak zrobił mój znajomy.
W przeciwnym wypadku będziecie ciągle i ciągle dorabiać się aż śmierć was zastanie, a przed nią jeszcze zmuszeni będziecie wciąż pracować, jak to robią emeryci w Polsce i nie tylko.
To tyle w sprawie.
Co do innych rzeczy, jak dyskusje, partie i inne duperele, to oczywiście popieram wszelkie inicjatywy, choć z dystansem, bo nie spodziewajcie się wielkim zmian w tym kraju.
Zmiany w ludzkiej mentalności, sposobie rządzenia, gospodarności to proces na pokolenia, a wy już tego nie dożyjecie.
Tak więc zamiast marmolić tu, zadbajcie o swoje życie, a siebie i swoje rodziny.
Cześć, jadę na drugą część urlopu.
12 Lipca 2008 o 23:48
A i jeszcze moja zabawna, mam nadzieję, polemika, którą kiedyś zamieściłem jako odpowiedź na teksty niejakiego “żydomasona”, ale którą mi - nie wiadomo czemu - ucięło. Tym razem w całości. Pewnie przez ten upał:
———————————–
Witam panie Paleoliber.
Niech pan się nie wysila, szkoda pańskiego czasu. Polemizowanie z osobą tępą albo upartą nie ma sensu, ponieważ osoba tępa albo uparta, od tego polemizowania tępą albo upartą być nie przestanie.
Zamiast tego przyjrzyjmy się temu jak żydostworzenie opowiada o swoich dochodach punkcie nr. 79
“Podatek dochodowy - to tylko kilka procent mych dochodów z pracy”
“sporo żywności kupuję z pominięciem podatków, bezpośrednio od rolników czy na straganach”
“I jak się dobrze przyjrzę swym finansom - to rzeczywiście płacę podatków mniej, niż 30%”
———-
Jest więcej tego typu tłumaczeń żydostworzenia, jakoby dzięki sprytowi udało mu się zejść z ilością traconych pieniędzy do poziomu piwnicznego.
No to rewelacja, minimalizm to jest to.
Ja jednakże proponuję zapoznać się z tłumaczeniem innego minimalisty, który dzięki wrodzonymi sprytowi traci jeszcze mniej pieniędzy.
———-
Nie mam żadnych “Panów” - przynajmniej do czasu, aż jakiś dres nie zafunduje mi lanka lub policjant nie przymusi.
I jak się dobrze przyjrzę swym finansom - to rzeczywiście płacę podatków mniej, niż 30%
Wstaję sobie rano, około 11, sprawdzam ile zostało suchego chleba z wczorajszego dnia, po czym skrzętnie ważę okruchy i rozdzielam na mnie i moich towarzyszy.
Po śniadaniu złożonym z chleba i wody deszczówki sprawdzam stan ubrania. Jest w porządku, nosze go dopiero 6 miesięcy. Nie warto zdejmować, ponieważ gruba warstwa brudu oprócz funkcji ochronnej przed zimnem, pełni jednocześnie rolę lepiszcza, które uniemożliwia proste pozbycie się odzienia bez wywołania uszkodzeń skóry.
Ponoszę jeszcze kilka mieśięcy, a następnie udam się do kolegi, który specjalizuje się w zdejmowaniu ubrań metodą wodno-mechaniczną.
Ponieważ jestem oszczędny - podatek dochodowy - to zero procent mych dochodów z pracy. Podatek z dochodów kapitałowych nie płacę, gdyż takowego nie posiadam.
Podatki majatkowe, w niewielkiej wysokości - nie płacę samorządowi ani państwu, ponieważ most pod którym mieszkam jest państwowy.
Podatki posrednie - nie wydaję na jedzenie obciążone 7% stawka VAT, ponieważ suchy chleb, będący głównym składnikiem mojej diety jest dostępny za darmo w śmietniku na pobliskiej ulicy.
Sporo żywności kupuję z pominięciem podatków, bezpośrednio od innych meneli, za pomocą tak zwanej waluty piąchowo-nosowej.
Towary obciążone 22% VAT nie są znaczącym elementem w mym budżecie domowym.
Na paliwo do samochodu, którego nie mam, wydaję 0 procent mych dochodów. Prąd bezpłatny, gaz również, bo nie używam - najwięcej z nośników energii kosztuje mnie drewno na opał - a te “kupuję” bez żadnych podatków - za pomocą metody latarkowo-nocnej z pobliskiego placu budowy.
Usługi - bez podatków.
I jak w mordę żydomasona strzelił - nijak nie wyjdzie 83%, raczej ok. 0%
Jak się chce to można być zaradnym. Trzeba tylko pogłówkować.
12 Lipca 2008 o 23:53
“Znajomy”
Brak dowodów na marnotrawienie pieniędzy?! Zaczynam się zastanawiać się czy nie sfinansować ci jakiejś terapii psychiatrycznej…
13 Lipca 2008 o 00:43
@ Znajomy Janusza z SD:
“Janusz Mikke tym razem uznaje za autorytatywne stwierdzenia naczelnego rabina czy imama a nie państwa jako reprezentantów - a w sprawie majątków żydowskich jakoś wypomina, że gminy ani Izrael ani Kongres nie reprezentują Żydów, ale państwo polskie.”
oraz
“Fakt jest taki, że w jednym przypadku Mikke uważa kościół a nie państwo za reprezentanta woli ludzi - a w innym przypadku państwo, a nie kościół.”
Nie chcialo mi sie juz czytac dalej wszystkich postow wiec nie wiem czy juz ktos nie poruszyl tego tematu. Ale do rzeczy:
Przede wszytkim, JKM nic tu nie uwaza tylko relacjonuje zdarzenie, a po drugie czy nie widzisz roznicy pomiedzy sytuacjami a propos ktorych piszesz?
W tym artykule chodzi o potencjalna obraze uczuc religijnych ludzi wiec reprezentantem woli wypowiadajacym sie w tej kwestii jest sila rzeczy kosciol reprezentujacy tych ludzi jako jego zrzeszonych wyznawcow. W przypadku odszkodowan za mienie obywateli zydowskich (a nie mienie gmin zydowskich w sensie np swieczniki z synagog) obywateli tych reprezentuje panstwo ktorego obywatelami byli, czyli Polska (a nie Izrael, Kongres Zydowski itp).
A ty zawsze i wszedzie za reprezentanta woli ludzi bedziesz uwazal albo tylko panstwo albo tylko kosciol? Niezaleznie od tego jakich ludzi i w jakiej sytuacji?
Czy sensowne jest by pytac czy cos obraza uczucia religijne muzulmanow pana Ian’a MacGregora (nazwisko zmyslone), bialego, chrzescijanskiego urzednika szkockiego czy moze lepiej zapytac naczelnego imama?
A czy jesli po obywatelu polskim tureckiego pochodzenia, muzulmaninie Mehmedzie Akmanie (nazwisko ponownie zmyslone) zostanie w Polsce majatek nie nie odnajda sie jego spadkobiercy (rodzina, wymienieni w testamencie przyjaciele itp) to dziedziczyc po nim na Turcja albo jakas gmina muzulmanska (zwlaszcza turecka)?
Bardzo chetnie przeczytalbym odpowiedz szanownego Znajomego.
13 Lipca 2008 o 01:18
Jakby monarchia była taka cudowna to by istniała do dnia dzisiejszego (jak przykładowo bochenek chleba). Można powiedzieć że historia ludzkości to historia konkurencji i walki jak kto woli pomiędzy ideami. Okazało się że monarchia zawsze początkowo wydajna prowadziła do degeneracji i tragicznych wydarzeń. Demokracja mimo pewnych wad zapewnia ciągły stały rozwój narodów.
Wolny rynek - w tym wypadku historia ludzkości wykopał rządy degeneratów na śmietnik i tak być powinno (przypominam że jak hrabia był idiotą i degeneratem to wołano na niego ekscentryk), więc nie wiem skąd ta tęsknota ze monarchią.
13 Lipca 2008 o 02:33
Drodzy Polacy forumowicze i redakcjo tego portalu.
Nie zbawiajcie tych, którzy nie są przeznaczeni do zbawienia.
Jezus Chrystus mówi: nie rzucajcie pereł między wieprze, aby gdy się snadź
najedzą nie rozszarpały was.
Piszący na tych stronach wykpiwają różne demokracje, które w imię demokracji
niszczą prawdziwą demokraję, jak twierdzą.
Istotnie tak jest, ale curiozum tego jest Izrael, który nawet nie ma konstytucji
aby mafie tzw parlamentarne w tamtejszym tzw parlamencie mogły dowolnie posługiwać się prawem na użytek chwili i aby nikt ich z tego nie rozliczał. Demokracja Izraela to typowa organizacja mafijna i przestępcza pod pozorami legalności. Wszystko jest tajemnicą jakiegoś ukrytego stopnia wtajemniczenia opartego na jednej myśli opanowania świata nieżydowskiego a dokładnie i szczególnie przeciw chrześcijaństwu. To te mafie żydowskie wszelkiego autoramentu wymordowały więcej ludzi na świecie niż wszystkie plagi i wojny od czasu potopu Noego. Tylko żydzi komuniści-bolszewicy kiedy opanowali Rosję w 1917 wymordowali na terenie Rosji i Ukrainy około 130 milionów ludzi, jak podają różne źródła badawcze, jak i też sam A. Sołżenicyn.
To oni na rozkaż żyda Stalina Jewgashvili stworzyli bestialski Izrael w 1948 roku. Państwo posługujące się oszustwem torturami i zbrodnią jako czymś najbardziej naturalnym człowiekowi. Jakiemu człowiekowi? Ponad 90% ludzi Izraela to ateiści. Przypominam, że w Jezusie Chrystusie już nie ma żyda ani greka ale nowonarodzony z Ducha człowiek, chrześcijanin. Biblia mówi kto nie ma Ducha Jezusa Chrystusa ten nie jest Jego.
Jezus Chrystus powiedział do tych żydów którzy Go nie przyjeli (a właściwie cały naród Go nie przyjął poza garstką wybranych) Ew Jana 8:44 : ojcem waszym jest Diabeł i wy wykonujecie jego pożądania.
Jan evangelista mówi: testujcie każdego ducha, bo nie każdy duch pochodzi od Boga. Diabeł też jest duchem, to pod jego panowaniem jest ciągle ten świat.
I jak podaje Biblia, Jezus Chrystus: kto kocha ten świat nie ma w nim miłości Mojego Ojca.
Jest to niemożliwe aby na poziomie dyskusji ludzkiej roztrzygać wszelkie sprawy.
Wy dziennikarze opanujcie swoją pychę. Dlatego Biblia mówi, że królestwo Boże jest opartę na Mocy Bożej, a nie na słowie.
Bóg zakończył z Izraelem jako narodem swój kowenent i nigdy już go nie będzie powtarzał. Jednak niezależnie od narodowości każdy może przez wiarę w Jezusa Chrystusa, jako Boga zbawcę być chrześcjaninem, tym duchowym Izraelitą a nie cielesnym, diabelskim.
W Biblii jest napisane abyśmy nie postępowali tak jaj żydzi i że to wszystko na nich przyszło i przychodzi abyśmy nie wkraczali na ich drogi, drogi zła
Obecny Izrael to nadchodzący znak Antychrysta i zagłady tego złego świata.
Państwo, które przy pomocy swoich agentów kontroluje główne państwa świata i w całości Polskę. Niemniej ten który jest w nas, Jezus Chrystus jest większy niż ten na zewnątrz. Ten Diabeł i ten demoniczny Izrael.
Ambasada Izraela dawno powinna być zlikwidowana i żydzi współpracujący z nimi, szczególnie usadowieni w tzw rządzie polskim odsunięci na zawsze od wszelkich wpływów.
Tusk, Kaczory-kalkstein jak poprzedni Wałęsa-kohne i Kwaśniewski-Stolzman to potomkowie żydowskich rodzin nieustannie służący przetępczym interesom żydów.
Kaczory wpuszczają coraz więcej wszelkich mafii żydowskich do Polski i mówią, że Izrael to ich dom. Tusk obezwładnia naród polski poprzez żydomafie z EU i agentów w Niemczech. Polska jako niepodległe suwerenne państwo nie istnieje.
I jeśli dalej tak będzie, i Polacy dalej będą spać wciągani w głupie dyskusje nasłanych na tym forum żydoagentów i żydomasonów ten opuszczony naród polski będzie ginął i już ginie. Nie można się bawić wiecznie tylko gadaniem i publikowaniem felietonów w interesie ratowania Polski okraszonych parabolicznymi meandrami z częstymi frazesami łacińskimi typu.. santo subito. Itd. Piszecie dla nielicznych polskich elit i nie służycie narodowi. Bardzo lubię St. Michalkiewicza bo jest to nieliczne serce bijące w trosce o Polskę, ale to nie tędy droga. Tak sobie można pisać w nieskończoność przy akompaniamencie żydo-zwiężecej sfory żydomasonów i wszelkich czynowników. Oni poza wykręcaniem wszystkiego do góry nogami będą raportować do swoich mofiozów jedno: na razie nic się nie dzieje. Trzeba tym pisakom uniemożlić wstęp na to forum.
Taki tzw ”Znajomy Janusza z SD” z forum nie ulega wątpliwości, że to zwykły żydo agent
Może z tzw loży żydowskiej BB niedawno wprowadzonej przez preżydenta Kaczora-Kalksteina.
Polacz, nie bójcie się przeciwstawić tej mafii żydowskiej jesteście bardziej warci niż myślicie i przez te żydo mafie nieustannie opluwani (niemal na każdych szerokościach geograficznych).
Wiedźcie, że są to potwory w oczach Boga, Jezusa Chrystusa, jak On sam o nich powiedział. Nie bójcie się walczyć z tymi potworami, ale róbcie wszystko dla Jezusa Chrystusa, z jego namaszczeniem duchowym.
Zwycięstwo jest wasze przez krew Baranka i przez słowa waszego świadectwa.
13 Lipca 2008 o 06:44
“Nie prosze Pana, katolik bedzie uwazal, ze moralnosc katolicka czyli (1o przykazan) bedzie najlepsza dla niego. Co najwyzej katolik powinien dazyc, aby inni rowniez poznali Boga. Nic wiecej. Nie podobaja sie Panu przykazania nie kradnij, nie mow falszywego swiadectwa przeciwko blizniemu swemu? Przeciez to powinno obowiazywac wszystkich. Co pan widzi zlego w przykazaniach 4-10?”
Jakie przykazania? Była mowa o encyklice Rerum Novarum i o tamtejszym poglądzie na podatki.
A przykazania… no są jednak nieco prostackie, dopasowane do czasów, w jakich powstały. Pisze się “nie kradnij”. A gdzie tu uwzględnione jest wieczyste użytkowanie, gdzie przywłaszczenie, gdzie np. szachrajstwa na instrumentach pochodnych, gdzie kontratypy obrony koniecznej czy stanu wyższej konieczności? Ja wiem, że katechizm to rozszerza i wyjaśnia - ale to już w takim razie nie te przykazania.
Ale jestem jak najbardziej za częścią szczegółową Kodeksu karnego - np. za “Rozdziałem XXV. Przestępstwa przeciwko mieniu.”. To obowiązuje wszystkich, bo ogół uważa prywatną własność za słuszną i potrzebną dla funkcjonowania społeczeństwa. Tak samo z podatkami.
Ale jeśli własność kiedyś stanie się przeżytkiem (np. będzie można praktycznie mieć wszystko za darmo) - będzie można to zmienić. Zresztą należy zauważyć, że rozumienie własności się od czasu Rerum Novarum zmieniło - w Kościele także.
“Ci katolicy, ktorzy nie zgadzaja sie z ideologia katolicka nie sa katolikami. Szerza tylko herezje. Są poza Kosciołem.”
To zdaje się, że katolików w ogóle nie ma - może poza Watykanem. Bo po to, żeby zgadzać się z ideologią katolicką, trzeba ją znać. A większość tych katolików nie czytała Katechizmu KK, a co tu mówić o zrozumieniu czy zgodzie.
Największe herezje to rzecz jasna seks przedmałżeński i antykoncepcja - i na tym przykładzie widzimy, że dziś prawdziwych Cyganów i katolików już nie ma…
“5. Brakuje w Polsce partii konserwatywno-liberalnej. Konserwatyzm-zasady. Liberalizm-wolnosc.”
Zasady - jakie?
Wolność - dla kogo?
13 Lipca 2008 o 06:54
“Taki tzw ”Znajomy Janusza z SD” z forum nie ulega wątpliwości, że to zwykły żydo agent
Może z tzw loży żydowskiej BB niedawno wprowadzonej przez preżydenta Kaczora-Kalksteina.”
Cha cha cha, dawno tak dobrego tekstu tu nie czytałem, jak ten potok słów.
Niezłe “jazdy” można mieć po Mikkem i Michalkiewiczu. Tylko lepiej nie mieszać z alkoholem.
“A ty zawsze i wszedzie za reprezentanta woli ludzi bedziesz uwazal albo tylko panstwo albo tylko kosciol? Niezaleznie od tego jakich ludzi i w jakiej sytuacji?
Bardzo chetnie przeczytalbym odpowiedz szanownego Znajomego.”"
A ja odpowiem - nie mowa o moich poglądach, a o nielogiczności i wybiórczości Janusza Ryszarda Mikke.
W tamtym przypadku trzeba było uderzyć w środowiska żydowskie, w tym w lewactwo europejskie. I do tego dopasował resztę bredni - licząc, że mikkoluby nie zorientują się, że tradycyjnie działa mechanizm “państwo nie wiedzą, co się w tej sprawie dzieje, ja też nie wiem akurat”.
“Brak dowodów na marnotrawienie pieniędzy?! Zaczynam się zastanawiać się czy nie sfinansować ci jakiejś terapii psychiatrycznej…”
Pytałem o dowody, a nie o brednie i faktoidy tu wypisywane przez Janusza Mikke i mikkoidów jako “oczywiste oczywistości”.
A za swoje miedziaki to kup sobie tanie wino i odstresuj się. Widać za dużo czytałeś NCzasu, wszędzie lewactwo widzisz i ogólnie chodzisz zbyt spięty.
13 Lipca 2008 o 09:09
W UE obowiązującą religią będzie ateizm. Żadne mniejszości tolerowane nie będą.
13 Lipca 2008 o 09:48
Uwaga!!! Strona zawiera treści ksenofobiczne, antysemickie i rasistowskie! Czytelniku licz się z możliwością pociągnięcia do odpowiedzialności. Zaleca się jak najszybsze opuszczenie tej strony.
13 Lipca 2008 o 10:06
@Znajomy Janusza z SD:
“Największe herezje to rzecz jasna seks przedmałżeński i antykoncepcja - i na tym przykładzie widzimy, że dziś prawdziwych Cyganów i katolików już nie ma…”
Ech tam, zarzuca Pan nielogicznosc JRM, a sam Pan w tym przypadku pomylił wszystko.
Grzech to grzech, znajomosc ideologii katolickiej nie ma tu nic do rzeczy. Mozna nie grzeszyc i nie znac dobrze ideologii katolickiej i mozna grzeszyc mimo tego, ze zna sie ideologie katolicka. Czlowiek jest grzeszny. Chodzi tylko, aby zdawał sobie sprawe ze swego postepowania i nie oszukiwal sam siebie i innych. Np. seks przedmalzenski jest grzechem i katolik ma to wiedziec, a nie mówic np., ze czasy sie zmienily, a on jest katolikiem, ale wspolczesnym i nie widziec, ze grzeszy.
13 Lipca 2008 o 11:45
Towczuk znasz litery , ale nie rozumiesz tekstu.
13 Lipca 2008 o 12:09
Ad 65. Uprzejmie proszę o komentarz do rozwoju Starożytnego Rzymu: Królestwo->Republika->Cesarstwo.
Ad 50000 kobiet we Francji.
To jakieś 0,2% kobiet i pewnie 1-2% kobiet w wieku “ślubnym”. Nazwałbym tę liczbę całkiem prawdopodobną.
Przy okazji Euro 2008, wyczytałem, że reprezentant Francji Frank Ribery został muzułmaninem z okazji ślubu.
Jeżeli dochodzi do ślubu mieszanego francusko-muzułmańskiego, to co nastąpi:
konwersja na katolicyzm, czy islam? Francuzi są już tak “katoliccy”, że na pierwszy wariant bym nie stawiał. Prędzej na ślub cywilny.
13 Lipca 2008 o 14:29
“Ech tam, zarzuca Pan nielogicznosc JRM, a sam Pan w tym przypadku pomylił wszystko.
Grzech to grzech, znajomosc ideologii katolickiej nie ma tu nic do rzeczy. Mozna nie grzeszyc i nie znac dobrze ideologii katolickiej i mozna grzeszyc mimo tego, ze zna sie ideologie katolicka. Czlowiek jest grzeszny. Chodzi tylko, aby zdawał sobie sprawe ze swego postepowania i nie oszukiwal sam siebie i innych. Np. seks przedmalzenski jest grzechem i katolik ma to wiedziec, a nie mówic np., ze czasy sie zmienily, a on jest katolikiem, ale wspolczesnym i nie widziec, ze grzeszy.”
W jednym chodziło mi o nieświadome herezje spowodowane tym, że nie zna się Katechizmu.
A w drugim właśnie o to oszukiwanie, tzn. samousprawiedliwianie. Wszyscy dobrze wiedzą, co jest zakazane przez Kościół i na pewno nie zapominają akurat w tych sprawach- no ale tyle wytłumaczeń znajdują i takie są one przekonujące… “Bóg zrozumie”, “współczesny katolicyzm”, “nie bierzmy nauki Jezusa dosłownie”, itp. Czy oni nie negują nauk Kościoła i nie stawiają się poza Kościołem? Jeśli stawiają się - no to, jak pisałem, katolików znajdziemy raczej tylko w Watykanie…
“Uwaga!!! Strona zawiera treści ksenofobiczne, antysemickie i rasistowskie! Czytelniku licz się z możliwością pociągnięcia do odpowiedzialności. Zaleca się jak najszybsze opuszczenie tej strony.”
Mikkolubie, doucz się, że czytający nie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności za zawartość tekstu, tylko piszący.
13 Lipca 2008 o 16:02
@ Lewicki Już wkrótce to zmienimy. Nie nazywaj mnie mikkolubem skurwysynu jeden!!!
13 Lipca 2008 o 16:07
@Znajomy Janusza z SD:
“A w drugim właśnie o to oszukiwanie, tzn. samousprawiedliwianie. Wszyscy dobrze wiedzą, co jest zakazane przez Kościół i na pewno nie zapominają akurat w tych sprawach- no ale tyle wytłumaczeń znajdują i takie są one przekonujące… “Bóg zrozumie”, “współczesny katolicyzm”, “nie bierzmy nauki Jezusa dosłownie”, itp. Czy oni nie negują nauk Kościoła i nie stawiają się poza Kościołem?”
Opisał Pan “katolikow z Gazety Wyborczej”, są tez normalni katolicy. W Panskim srodowisku nie spotkał sie pan z normalnymi katolikami, których w Polsce jest pewnie około 30% ?
Zostawmy ten temat. To, ze Pan jest ateistą, a ja osobą wierzącą nie przeszkadza w dyskusji na temat konserwatyzmu czy tez liberalizmu.
_____
“Zasady - jakie?”
Na pewno nie takie.
Cytat ze strony http://www.zasadyobowiazuja.pl
“W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo.”
Jarosław Kaczyński, 10.2005
“Dla mnie raz dane słowo jest święte i sądzę, że dla koalicjantów także.”
Jarosław Kaczyński, “Życie Warszawy”, 10 lipca 2006
i nie takie jakie obowiązują w UPR. Tu w ogóle zasady jakiekolwiek nie istnieją.
____
Wolność - dla kogo?
Można tu to zastosować “primum non nocere”? Nie bardzo wiem, o co Panu chodzi, bo temat obszerny. To samo sie tyczy zasad. Na ogol, ktos kto ma zasady, wie co to znaczy “być czlowiekiem z zasadami”. Przede wszystkim nie kłamac. Ale nie tylko.
13 Lipca 2008 o 16:27
“@ Lewicki Już wkrótce to zmienimy. Nie nazywaj mnie mikkolubem skurwysynu jeden!!!”
Co niby zmienicie? Niczego nie zmienicie, leżcie spokojnie, sanitariusz później przyjdzie i zmieni pościel.
““W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo.”
Jarosław Kaczyński, 10.2005
“Dla mnie raz dane słowo jest święte i sądzę, że dla koalicjantów także.”
Jarosław Kaczyński, “Życie Warszawy”, 10 lipca 2006
i nie takie jakie obowiązują w UPR. Tu w ogóle zasady jakiekolwiek nie istnieją.”
Wiemy już jakie nie będą. A ja chciałbym wiedzieć, jakie to zasady.
“Można tu to zastosować “primum non nocere”? Nie bardzo wiem, o co Panu chodzi, bo temat obszerny. To samo sie tyczy zasad. Na ogol, ktos kto ma zasady, wie co to znaczy “być czlowiekiem z zasadami”. Przede wszystkim nie kłamac. Ale nie tylko.”
Najprostszy przykład, który tu podawałem - jak pogodzić wolność chodzenia po gruncie z wolnością zakazywania chodzenia po gruncie (własnością)?
I takie konflikty wartości są wszechobecne w życiu społecznym. Nie można powiedzieć: “ma być wolnościowo” - bo nie ma jednej wolności. Inny przykład - w właściciel działki bez dostępu do drogi publicznej nie jest wolny. A z drugiej strony, żeby zbudować drogi - trzeba zabrać pieniądze do budżetu i od razu ktoś krzyczy o pozbawianiu wolności. Jeszcze inny - Jan Kowalski chce być wolny od roztrząsania jego spraw w gazecie a redaktor gazety chce być wolny w pisaniu o jego prowadzeniu się. I tu trzeba znajdywać rozwiązania, które będą słuszne dla jak największej liczby ludzi, będą realne do wprowadzenia i będą wzajemnie jakoś współgrały ze sobą i także z innymi państwami. Krótkie slogany, np. “wolność-własność-sprawiedliwość” tego nie załatwią.
13 Lipca 2008 o 17:01
@Hooh 61
“Pani A.O: Chylę czoła. Sam bym lepiej tego nie ujał.
Co do jałowych dyskusji tu prowadzonych, to zacytuję tu sam siebie:
“Niech pan się nie wysila, szkoda pańskiego czasu. Polemizowanie z osobą tępą albo upartą nie ma sensu, ponieważ osoba tępa albo uparta, od tego polemizowania tępą albo upartą być nie przestanie.”
Robię to (cytuję) jako otwartą odpowiedź na różne przymyślenia uwagi i spory obecnych tu dyskutantów oraz pyskutantów zaciekle broniących swoich racji.
I jeszcze jedno: życie jest za krótkie aby naprawiać świat w sposób jaki wy to, drodzy Państwo, robicie.
Jeśli chcecie coś osiągnąć to np. wyjedźcie sobie tam, gdzie nie ma tych śmiesznych przepisów i podatków takich i owakich, zatrudnijcie się byle gdzie, a potem dorabiajcie się stopniowo do momentu, aż będziecie mogli się zwolnić i otworzyć własny, świetny biznes. A w końcu zostać rentierem w wieku 50 lat i zacząć korzystać z życia.
Tak zrobił mój znajomy.
W przeciwnym wypadku będziecie ciągle i ciągle dorabiać się aż śmierć was zastanie, a przed nią jeszcze zmuszeni będziecie wciąż pracować, jak to robią emeryci w Polsce i nie tylko.
To tyle w sprawie.
Co do innych rzeczy, jak dyskusje, partie i inne duperele, to oczywiście popieram wszelkie inicjatywy, choć z dystansem, bo nie spodziewajcie się wielkim zmian w tym kraju.
Zmiany w ludzkiej mentalności, sposobie rządzenia, gospodarności to proces na pokolenia, a wy już tego nie dożyjecie.
Tak więc zamiast marmolić tu, zadbajcie o swoje życie, a siebie i swoje rodziny.
Cześć, jadę na drugą część urlopu.”
Hooh, nie pisz tak, bo wystraszysz ludzi, tę resztę elektoratu UPR (podkreśliłem fragmenty), a poza tym czy można trochę więcej szczegółów na temat tego jak zostać tym rentierem albo co zrobić: wyjechać czy tu zostać? A ten znajomy to gdzie teraz mieszka?
13 Lipca 2008 o 17:47
@Znajomy Janusza z SD:
“Wiemy już jakie nie będą. A ja chciałbym wiedzieć, jakie to zasady.”
To strasznie trudne do napisania.
Najkrocej mozna to tak ująć. Jesli sie zbiera grupka osob, ktora chce cos zdzialac i ustala sie wspolnie jakies reguly- zasady dzialania, to tego nalezy przestrzegac.
Podam przyklad z UPR.
W 2006 roku jeden z sympatykow UPR postanowil sfinasowac kampanie samorzadową w Malopolsce. Postawil jeden warunek. UPR startuje samodzielnie. W zwiazku z tym prezes tego okregu, aby wyludzic pieniadze poinformowal sympatyka, że UPR nie bedzie wchodzic w koalicje, mimo, ze wczesniej juz zaplanowal zupelnie cos innego (RG o tym wiedziala). Sympatyk placil 3 miesiace kase dopoki nie zorientowal sie, ze UPR wszedl w koalicje z lewakiem nijakim Lasotą.
To jest przykład (fakt) na dzialanie ludzi bez zasad. W tym przypadku sympatyk byl ok, a uprowcy … (lepiej nie pisac).
Powyzszy przyklad jest pokazaniem, jak dzialaja ludzie bez zasad.
Pan dobrze wie, co to znaczy byc czlowiekiem z zasadami lub bez zasad. Jest Pan na tyle wykszałcony, ze tym problemu Pan nie ma.
_____
“Krótkie slogany, np. “wolność-własność-sprawiedliwość” tego nie załatwią.”
Ma Pan racje, ale to nie “moja działka” ustalanie programu.
Ja lubie robic to na czym sie znam. Unikam tego czego nie potrafie. Zostawiam to tym, ktorzy są fachowcami.
13 Lipca 2008 o 19:12
“gdyż Boże Narodzenie stało się już tradycją cywilną”
Tak towarzysze żołnierze, pięknie was Moskwa wyszkoliła!
13 Lipca 2008 o 23:30
historia uczy, która cywilizacja zorganizowała świat?Chrześcijańska. Discovery channel “civilizations” zmienił nazwę na jakąś inną, zapewne dlatego by nie urazić niechrześcijańskich kultur, które to dostawały po dupie od naszej. Dlaczego odwracamy się od tego co napędziło postęp, dało nam przewagę nad innymi kulturami.Wygrywa silniejszy, lepszy, okrutniejszy. Teraz sami sie osłabiamy wymyślając jakieś pojęcia typu “tolerancja”. Nietolerancja jest rozwiązaniem, przywiązanie do wartości, trzymanie się zasad. Rodzina. Demokracja w obecnej formie jest jakąś parodią, nie działa, przecież historia o tym krzyczy. To jest w ludzkiej naturze, zdominować, narzucić swoje wartości, jak my tego nie zrobimy, ktoś nam narzuci swoje wartości, wyznacznikiem tego czy są lepsze, będzie tylko i wyłącznie to, że wygrają. Nie szanujemy swojej kultury, jak narazie najpotężniejszej na świecie, zachwycamy sie arabami, chinolami, i innymi, przecież oni przegrali. Najlepiej lizać im dupę i dać szanse żeby nam dojebali.
14 Lipca 2008 o 07:53
Zakazali bo nienawidzą chrześcijaństwa. Nie ma sensu doszukiwać się tu czegokolwiek innego.
Swoją drogą powinno być w tekście podane źródło tej informacji.
A te cytaty z premiera Kaczyńskiego to sobie możecie w rzyć wsadzić. Po pierwsze nie mają nic wspólnego z tematem, a po drugie Kaczyński robił, co mógł, żeby słowa dotrzymać. Po trzecie gdyby po Marcinkiewiczu dalej szukał jakiegoś figuranta zamiast samemu wziąć odpowiedzialność (Pan Korwin-Mikke powinien to chyba docenić???????????????) to poparcie dla PiS byłoby obecnie zbliżone do tego dla UPR.
14 Lipca 2008 o 08:39
UPR! Macie mój głos w najbliższych wyborach (może już do parlamentu Europejskiego). Pozdrawiam konserwatywnych liberałów!
14 Lipca 2008 o 09:12
http://ewciaimarek.blog.onet.pl/
14 Lipca 2008 o 14:58
Pan Mikke ma się dobrze,bo widać to po ilości komentarzy!A że ma przeciwników?-To i dobrze,letni…nie jest!
14 Lipca 2008 o 20:15
Pitolita mikkoluby, a wy, Normalni niepotrzebnie się zajmujeta mikkolubstwem i ich guru trucicielstwem.
A ja tu sobie siedzę przy plaży w świetle księżyca (inna strefa czasowa, więc już ciemno), jakieś robale (świerszcze?cykady?) cykają, brzuch pełny, skóra opalona, drineczki primasortowe w główce szumią i szumią….
No życie jest po prostu piękne!!!!!
I wszystko na koszt podatników - najpierw pod pretekstem konferencji d/s walki z ociepleniem, potem knuliśmy, jak tu gojów orżnąć na kasie w pewnej miejscowości w Erec I. (dokładne miejsce i sposób gojorżnięcia tajne), a obecnie GOdF po wykładzie w pewnym zamku templariuszy (miejsce tajne) gdzie omawialiśmy (ściśle tajne) fundnął tydzień czasu wolnego. No i oczywiście za każdym razem omawialiśmy, jak zwiększyć dla tubylców z euroregionu nadwiślańskiego podatki z 83% na 155%.
Szalom!
14 Lipca 2008 o 20:39
I tak umrzesz
14 Lipca 2008 o 20:39
Pozdrowienia dla masona!
No cóż, razwiedka rzuciła nas na taki odcinek. Niektórzy wnioskowali o przeniesienie do wodociągów i kanalizacji, ale dyrektor departamentu odrzekł, że “gównem to możecie zajmować się również na obecnym odcinku”.
14 Lipca 2008 o 20:57
No to dowiedzieliśmy się, że razwiedka dała schronienie koprofagom.
Tylko, co u licha, mają z tym wodociągi? Idę powąchać wodę z kranu.
15 Lipca 2008 o 02:50
Jaka razwiedka? Jesteś chory z nienawiści! nie czytasz GW!
15 Lipca 2008 o 04:03
@ Znajomy Janusza z SD:
“W tamtym przypadku trzeba było uderzyć w środowiska żydowskie, w tym w lewactwo europejskie. I do tego dopasował resztę bredni - licząc, że mikkoluby nie zorientują się, że tradycyjnie działa mechanizm “państwo nie wiedzą, co się w tej sprawie dzieje, ja też nie wiem akurat”.”
Ot i juz wszystko wiadomo :-) A ja sie pytam ponownie: czy jesli po obywatelu polskim tureckiego pochodzenia, muzulmaninie Mehmedzie Akmanie (nazwisko ponownie zmyslone) zostanie w Polsce majatek i nie odnajda sie jego spadkobiercy (rodzina, wymienieni w testamencie przyjaciele itp) to dziedziczyc po nim na Turcja albo jakas gmina muzulmanska (zwlaszcza turecka)? Bo jesli nie, to chyba rzeczywiscie trzeba bylo uderzyc w srodowiska zydowskie, nieprawdaz?
15 Lipca 2008 o 04:20
“No to dowiedzieliśmy się, że razwiedka dała schronienie koprofagom.
Tylko, co u licha, mają z tym wodociągi? Idę powąchać wodę z kranu.”
Chodzą słuchy, że pewna wschodnia razwiedka dała schronienie jednemu takiemu koprofagowi, dając mu do prowadzenia pewne skrajne środowisko, które koncertowo zniszczył od środka. Ale to tylko słuchy, inna - bardzie popularna - wersja brzmi, że po prostu był nienormalny.
15 Lipca 2008 o 13:23
MONARCHIA = WOLNOŚĆ, czyli Politkowska skatowana na śmierć, Litwinienko otruty polonem i Chodorkowski za kratkami, o tysiącach ofiar w Czeczeni nie wspomnę.
15 Lipca 2008 o 16:42
Za to normalny jest np. tusk kłamiąc w żywe oczy. Normalni są niesiołowski, palikot, napieralski, kalisz. Jeżeli tak to ja już wolę żyć w wariatkowie. I możesz mi - waritowi skoczyć na pukiel. I pizdomason też.
16 Lipca 2008 o 11:59
Teraz kuratorium Królestwa Szkocji w ramach równouprawnienia urządziło Dzień Ojca – bo skoro istnieje Dzień Matki…
Nie jest ważne czy jest się ojcem, czy matką - lecz jaki się gender nosi :)
16 Lipca 2008 o 12:01
Pitolita mikkoluby, a wy, Normalni niepotrzebnie się zajmujeta mikkolubstwem i ich guru trucicielstwem.
A ja tu sobie siedzę przy plaży
Jak tam z pogodą w Sarbinowie, Panie Lewicki?
16 Lipca 2008 o 12:03
Jak tam z pogodą w Sarbinowie, Panie Lewicki?
16 Lipca 2008 o 15:49
:D
Levicki własnie ty przygłupie! jak tam w Sarbinowie??? :D hahahahah
16 Lipca 2008 o 17:15
http://mikke.fora.pl <=== Forum sekciarzy
16 Lipca 2008 o 19:36
W Sarbinowie?
Nie mam pojęcia.
Wpisałem się poprzednio na niezłej banieczce (biba z okazji rocznicy wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej była nieziemska, oczywiście na koszt podatników!!!!) i nawet nie miałem ochoty mikkowych wypocin czytać. Dziś jednak przemogłem się i przeczytałem….
No jakże by inaczej - Mikke jak zwykle swoje opowieści dziwnej treści wysysa z paluszków, licząc na tępotę mikkolubstwa - lub po prostu konfabulując w przebiegu swej psychozy:
“Na co Naczelny Rabin Szkocji oświadczył, że oni wprawdzie uważają Jezusa za oszusta, który zwodził lud – ale świętowanie Jego narodzin też w niczym im nie przeszkadza; przywykli od 2000 lat. ”
No wszystko pięknie, ślicznie, tylko jest mały problemik:
NIE MA KOGOS TRAKIEGO, JAK NACZELNY RABIN SZKOCJI!!!!
Większość szkockich Żydów na swego szefa uznaje naczelnego rabina Wielkiej Brytanii Jonathana Sacksa. Jest jeszcze na Wyspach Brytyjskich osoba Naczelnego Rabina Irlandii - lecz Naczelnego Rabina Szkocji NIE MA.
Chłe, chłe, chłe - ale robi was mikkoluby ten wasz guru w bambuko, chłe, chłe, chłe :-) :-)
16 Lipca 2008 o 19:38
Popieprzyły mi się nicki, bo używam teraz laptopa. Poprzedni wpis był oczywiście mój.
16 Lipca 2008 o 22:24
re: Już pomijam to, że nie wiemy, jak jest w Szkocji,
- ‘My’ to znaczy konkretnie kto? I czego mianowicie konkretnie nie wiecie? Sugeruje SD-ek ze jesli on i jacys inni nie wiedza, to wszyscy nie wiedza?
re: a Janusz Mikke - który “nie ma pojęcia o sprawach, przynajmniej niektórych”
- Jakie to konkretnie sprawy?
re: nie jest tu wiarygodnym źródłem.
- Niby odnosnie czego nie jest Mikke ‘wiarygodnym zrodlem’? Czy sugeruje byly SD-ek ze Mikke klamie ze Queen Elizabeth II zakazala swietowania Bozego Narodzenia w szkockich szkolach w 2007 r.? Czy SD-ek sugeruje ze to on jest ‘wiarygodnym zrodlem’? Jak by udowodnil prawdziwosc swego twierdzenia?
Wiec byly SD-ek sugeruje ze nie ma problemu agresywnych ‘mniejszosci’ w UK? Nie ma takiego problemu, nie ma takich ‘mniejszosci,’ wszystko to wymysl i gruba przesada - czy to wlasnie sugeruje byly SD-ek?
re: Kuratoria Szkocji (które nie jest królestwem od 300 lat
- Ale jest czescia UK, czyli United Kingdom, czyli Zjednoczonego Krolestwa, rzadzonego przez Her Majesty Queen Elizabeth II. Jak wiec niby Szkocja ‘nie jest krolestwem od 300 lat’? Oto jakim ‘wiarygodnym zrodlem’ jest byly SD-ek.
:)
-
16 Lipca 2008 o 23:19
“- Jakie to konkretnie sprawy?”
” Niby odnosnie czego nie jest Mikke ‘wiarygodnym zrodlem’? Czy sugeruje byly SD-ek ze Mikke klamie ze Queen Elizabeth II zakazala swietowania Bozego Narodzenia w szkockich szkolach w 2007 r.? Czy SD-ek sugeruje ze to on jest ‘wiarygodnym zrodlem’? Jak by udowodnil prawdziwosc swego twierdzenia?”
Mikke wielokrotnie bredził: tutaj chociażby o “Królestwie” Szkocji czy Naczelnym Rabinie Szkocji, którego nie ma. O licencjacie Pol Pota, o Wielkim Wschodzie, o podatkach - zebrałoby się tego bardzo dużo.
Zresztą do schematu, jaki stosuje w swoich skeczach , przyznał się ostatnio, raczej bezwiednie:
” pierwsze takie ogólne biadolenie jak zwykle”, “państwo nie wiedzą, co się w tej sprawie dzieje, ja też nie wiem akurat”, “a teraz druga sprawa, o której chcę ponarzekać, bo ja tak się tutaj wymądrzam”, “ja nie wiem, jak to wygląda naprawdę, ja nie znam aktualnego stanu (niektórych przynajmniej) rzeczy”.
http://www.youtube.com/watch?v=9Rkwk6FymAI
Czy można wierzyć komuś takiemu w czymkolwiek innym? Zwłaszcza, że żadnych źródeł nie podaje. Pewnie znowu wyssał to z brudnego palca.
“Wiec byly SD-ek sugeruje ze nie ma problemu agresywnych ‘mniejszosci’ w UK? Nie ma takiego problemu, nie ma takich ‘mniejszosci,’ wszystko to wymysl i gruba przesada - czy to wlasnie sugeruje byly SD-ek?”
Jakie znowu “agresywne mniejszości w UK”? O niczym takim tu nie pisałem, pisałem o bełkocie Janusza Ryszarda.
No i tu poniekąd masz rację, ale mylisz kraj. Jest pewien problem z tą agresywną mniejszością UPR-owską, ale Janusz Mikke postarał się już, żeby niczego złego w tym kraju nie zrobili, doprowadzając do ich upadku. Janusz Mikke - jak sam pisał ostatnio na swym blogu - nie myli się nigdy, więc czy to mógł być przypadek?
“Ale jest czescia UK, czyli United Kingdom, czyli Zjednoczonego Krolestwa, rzadzonego przez Her Majesty Queen Elizabeth II. Jak wiec niby Szkocja ‘nie jest krolestwem od 300 lat’? Oto jakim ‘wiarygodnym zrodlem’ jest byly SD-ek.”
Nie bełkocz, mikkolubie, bredzącego guru i tak nie wybronisz. Województwo podlaskie jest częścią RP czyli Rzeczypospolitej Polskiej, rządzonej przez Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ale nie jest Rzecząpospolitą. Tak samo Szkocja nie jest królestwem, ale krajem składowym (constituent country) królestwa.
Zrozumiał - czy wytłumaczyć jeszcze raz na ptaszkach i kwiatkach?
17 Lipca 2008 o 03:42
[...] również: ● Korwin Mikke: Mniejszości mniejsze i większe. Kto kogo ma tolerować? ● Korwin Mikke: Globalne ocieplenie i inne sezonowe afery ● Wyrostkiewicz: Awantura w LPR. [...]
3 Sierpnia 2008 o 03:31
[...] głód Państwa Środka ● Korwin Mikke: Nie lustrować służb wywiadowczych!? ● Korwin Mikke: Mniejszości mniejsze i większe. Kto kogo ma tolerować? ● Korwin Mikke: Globalne ocieplenie i inne sezonowe [...]
30 Sierpnia 2008 o 13:31
[...] ● Rafal Ziemkiewicz: Socjalizm jako wypaczenie chrześcijaństwa ● John Semmens: Pięć mitów ekologicznych ● Korwin Mikke: O co chodzi w Gruzji? ● Tomasz Sommer: Liberalizm w pigułce. Contra errores Majewski ● Pyffel: Koniec chińskiego turbokapitalizmu? Religijny głód Państwa Środka ● Korwin Mikke: Nie lustrować służb wywiadowczych!? ● Korwin Mikke: Mniejszości mniejsze i większe. Kto kogo ma tolerować? [...]
3 Października 2008 o 19:53
@A.O.:
“Ci katolicy, ktorzy nie zgadzaja sie z ideologia katolicka nie sa katolikami. Szerza tylko herezje. Są poza Kosciołem.”
@Znajomy Janusza z SD:
“Największe herezje to rzecz jasna seks przedmałżeński i antykoncepcja - i na tym przykładzie widzimy, że dziś prawdziwych Cyganów i katolików już nie ma…”
Ech tam, zarzuca Pan nielogicznosc JRM, a sam Pan w tym przypadku pomylił wszystko.
Grzech to grzech, znajomosc ideologii katolickiej nie ma tu nic do rzeczy. Mozna nie grzeszyc i nie znac dobrze ideologii katolickiej i mozna grzeszyc mimo tego, ze zna sie ideologie katolicka. Czlowiek jest grzeszny. Chodzi tylko, aby zdawał sobie sprawe ze swego postepowania i nie oszukiwal sam siebie i innych. Np. seks przedmalzenski jest grzec