Najwyższy CZAS! Pismo konserwatywno - liberalne. Serwis internetowy.

E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia

Nowy dział w księgarni NCZ! Systematycznie uzupełniane recenzje prawicowych książek autorstwa Korwina Mikke, Zarzecznego, Sommera i innych (kliknij tutaj)!

16/10/2008, 8:46. Kategorie: wazne

Nie ratować stoczni! Mit “Solidarności Ludzi Pracy”

Janusz Korwin Mikke »

Od dwudziestu lat z moich i Państwa pieniędzy „ratujemy” Stocznię Gdańską. Oznacza to, że wyrzucamy w błoto dziesiątki miliardów – po to, by w Gdańsku istniało nadal gniazdo smrodu, syfu i rdzy.

Oficjalnym powodem jest to, by „ludzie nie stracili pracy”. Argument jest absurdalny: za „komuny” Stocznia zatrudniała powyżej 7000 ludzi – obecnie poniżej 3000 (a był czas, gdy „pracował” tysiąc). Skoro świat się nie zawalił po wyrzuceniu 4000, to nie zawali się, gdy pracę straci jeszcze 3000 – tym bardziej że obecnie z pracą nie ma żadnych problemów (poza jednym: pracodawcy z Pomorza za nic nie chcą zatrudniać strajkowników – pardon: „pracowników” z tej Stoczni…).

Druga przyczyna jest w ogóle irracjonalna: idzie o „ratowanie kolebki SOLIDARNOŚCI”. W tym celu jednak wystarczy uratować pomnik Stoczniowców… Natomiast jest to dodatkowy powód, by Stocznię zlikwidować: musimy rozbić mit „SOLIDARNOŚCI Ludziów Pracy”.

Polakom trzeba powiedzieć wreszcie radosną nowinę: okupacja kraju przez „Ludziów Pracy” się kończy! Odtąd „Ludzie Pracy” mają harować na Ludzi Konsumpcji – a nie Ludzie Konsumpcji (czyli 38 milionów!) mają pokornie znosić fochy 12 milionów „Ludziów Pracy”. „Ludź Pracy” ma na dwóch łapkach spełniać zachcianki Pana Konsumenta – a nie Pan Konsument ma, jak to w socjalizmie, dopłacać do „Ludzia Pracy”!

I jeśli Pan Konsument chciałby pójść sobie na teren obecnej Stoczni, gdzie po jej likwidacji mogłyby być plaże, budynki mieszkalne, lokale rozrywkowe – to „Ludzie Pracy” mają, zamiast spawać, podgrzewać im hot dogi, grać do tańca i obsługiwać karuzele! Tak jest! Karmienie ludzi nie jest w niczym gorsze od trasowania blach.

Oczywiście: gdyby trasowanie dawało większe zyski niż sprzedaż hot dogów na terenie Dzielnicy Rozrywkowej „Stocznia” – to trzeba by trasować! Jeśli Ukraińcy z „ISD Polska” potrafią (bez jakiejkolwiek dotacji od Gdańska, III RP, czy Wspólnoty Europejskiej!) ten zakład utrzymać – i na nim zarobić – to znakomicie. Tylko w takim razie co tu ta Komisja Europejska mamrocze o „zwrocie dotacyj”?

I w ogóle czemu jakaś euro-komisarka ma nam mówić, co my mamy robić we własnym kraju? Ano dlatego, że w tym wypadku p. Nel Kroes usiłuje nas uratować przed woluntaryzmem tzw. liberałów z PO – którzy teoretycznie mówią, że firmy powinny się same utrzymywać – a w praktyce tak samo jak PZPR, PSL, UW, AWS, SdRP, PiS, SKLD i inne socjalistyczne tałatajstwo: dopłacają…

Z mojej i Państwa kieszeni!

Pomyślmy: są na świecie stocznie mające ogromny zbyt, bo leżą nad Pacyfikiem, a nie nad Jeziorem Atlantyckim, Stawem Północnym czy Kałużą Bałtycką. Mogą robić długie serie, mają tanich robotników, pilnych techników i drapieżnych przedsiębiorców. Ja bym nie chciał konkurować z nimi. Ale jeśli nasi bracia- -Ukraińcy utrzymają się – a mówią rozsądnie np. o produkcji jachtów – to znakomicie. Tylko nie chcę do tego dopłacać!

Zaczynamy żyć w Epoce Postindustrialnej. Zamiast kłaniać się portowym żurawiom i stoczniowym dźwigom, zachwycać burym dymem z wysokich kominów – pomyślmy, jak zarabiać, a nie: jak dopłacać! Wolałbym, przyjeżdżając do Gdańska, przespacerować się pięknym nadbrzeżem, widzieć może port dla jachtów, zamiast podziwiać odrapane mury Stoczni. A może kiedyś da się odwojować dla gdańszczan również Ostrów…

Ale, oczywiście, punkt widzenia pięknoducha nie może przeważyć nad interesem. Jeśli Stocznia będzie dawała zyski – trudno-świetnie. Ale jeśli nie – nie wahajmy się ani chwili! Won z tym żelastwem – i wkraczamy w Nową Epokę!

Inne artykuły z działu “ważne”:
● Janusz Korwin Mikke: Awantura w sprawie Nobli. Czemu lewactwo dominuje?
● Robert Wit Wyrostkiewicz: Jako pierwsi i jedyni publikujemy scenariusz „Tajemnicy Westerplatte”
● Rafal Pazio: Pobór sześciolatków. Urzędnicza machina ruszyła
● Janusz Korwin Mikke: Szkodliwa prewencja w walce z pedofilią
● Tomasz Sommer: Na czym polega obecny kryzys? Krótko i treściwie.
● Tomasz Sommer: Korwin Mikke – Nie jestem skandalistą!
● Janusz Korwin Mikke: Wierzysz w Globalne Ocieplenie? Inwestuj na Grenlandii!
● Robert Gwiazdowski: Wielki Krach oszustów! Profil prawdziwego kapitalisty
● Janusz Korwin Mikke: Kto zarobi na wprowadzeniu euro? Wielki krach za kilka lat?
● Dariusz Kos: Już wiadomo! I Ty dołożysz się do ITI
● Tomasz Teluk: Polska we władzy urzędników
● Janusz Korwin Mikke: Ubezpieczenia. O oszukiwaniu prywaciarzy
● Magdalena Żuraw: Opiekuńcze państwo i ministerialni kidnaperzy
● Nigel Farage: Polska i Wielka Brytania powinny opuścić Unię
● Radoslaw Pyffel: Chiny wygrały igrzyska. Polityczna klęska Zachodu?
● Tomasz Sommer: Socjohistoria. Kto stworzył Hitlera?
● Rafal Ziemkiewicz: Socjalizm jako wypaczenie chrześcijaństwa

Nowe książki w księgarnii NCZ!:

Jak zrujnowac gospodarke, czyli Keynes wiecznie zywy (praca zbiorowa): Keynesizm odradza się wciąż w tej czy innej formie, podnosi głowę raz tu, raz tam. Głośne ciecia podatkowe George’a W. Busha atakowane były m.in. za to, ze nie potrafiły wystarczająco obniżyć obciążeń podatkowych ludzi biednych, co mogłoby pomoc gospodarce poprzez uruchomienie dodatkowego popytu, jako ze – zdaniem keynesistowskich krytyków polityki prezydenta – powszechnie wiadomo, iż robotnicy wydaja więcej niż bogaci. To jest właśnie cały Keynes!

Spisek teczowej koalicji (Spensera Hughesa): Kultowa powieść Spensera Hughesa “Spisek tęczowej koalicji” stała się juz klasyka amerykańskiej literatury z gatunku pilitical fiction. Sensacyjna intryga, szybkie tempo i niespodziewane zwroty akcji upodabniają ja do literatury kryminalnej, zaś obecność licznych motywów religijnych wskazuje na podobieństwo do nurtu clerical fiction.

Przeciw beznadziei (Arkadiusz Robaczewski): Książka zawiera zbiory esejów, felietonów i komentarzy, pisanych wyrazistym, rzadko dziś spotykanym, językiem. Autor porusza sprawy demokracji, aborcji, kryzysu polskości, obecności Kościoła w życiu politycznym a także jego kryzysu, wreszcie Radia Maryja i jego obecności i roli w kształtowaniu społecznej świadomości Polaków.

Lech Kaczynski w Tbilisi (Adam Wielomski, Jan Engel): Ksiazka znakomitych publicystow o mozliwych sposobach prowadzenia polityki oraz polskiej racji stanu na tle kryzysu gruzinskiego. Polecamy!

● “Fakty i Mity W Ekonomii” (Thomas Sowell): Autor udowadnia, ze ani bieda, ani bogactwo nie sa skutkiem wyzysku; pracodawcy rzadko kiedy dyskryminuja kobiety, a powodem wysokiego czesnego jest na wiekszosci uniwerkow zwykle marnotrawstwo. Czyta sie z wypiekami na twarzy!

● “Wykonczyc bogatych!” (Patrick Jake): Autor uczy ekonomii przez… zabawe! Ci, ktorzy na codzien nie zajmuja sie funkcjonowaniem bankow, akcjami, gielda, wskaznikami wzrostu i innymi “nudnymi” rzeczami nie beda sie mogli oderwac od tego barwnego wykladu….

Zachęcamy do złożenia zamówienia!

UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części), jest możliwy JEDYNIE: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie, itp.

Skomentuj

Użyteczne tagi:

<a href="adres strony www"> link </a>
<blockquote> "cytat" </blockquote>
<code> kod </code>
<i> italic </i>
<strong> pogrubienie </strong>