W przeddzień imienin Lecha Wałęsy premier Donald Tusk oświadczył, że pójdzie na te imieniny, aby powiedzieć byłemu prezydentowi, iż „nie jest sam”. Tym razem premier Tusk powie prawdę, chociaż nie sądzę, żeby Lecha Wałęsę tą informacją zaskoczył. On przecież sam dobrze wie, że ani teraz, ani nigdy nie był sam. Tylko komunizm obalił „sam jeden z żoną i z dziećmi, bo nie miał ludzi” – jak przynajmniej zeznał do kamer portugalskiej telewizji, ale poza tym zawsze ktoś mu towarzyszył.
Oprócz Anioła Stróża zawsze towarzyszyli mu, jak nie w charakterze oficerów prowadzących, to politycznych mentorów lub żyrantów politycznej moralności, rozmaici profesjonaliści – jak dzisiaj określa się bezpieczniaków. Ten wizerunek lansuje zwłaszcza stacja telewizyjna TVN, która na tym etapie odrzuca już wszelkie pozory i bez żadnej zmiany profilu mogłaby dzisiaj nazywać się „Głosem Czekisty”, ewentualnie „Głosem Czekisty-Profesyjonalisty” – z uwagi na odwrócenie oraz zacieśnianie sojuszów i w ogóle – jakby to ujął pruski filozof Hegel – „ducha czasów”. Akurat przed imieninami Lecha Wałęsy TVN, która oczywiście nie dała się nikomu wyprzedzić ani w pracy operacyjnej, ani w wyszkoleniu bojowym i politycznym i – jak zresztą na czekistów-profesyjonalistów przystało – w obronie bratniego czekisty zwarła szeregi, wyemitowała kulminacyjny punkt programu o generale Marianie Zacharskim, sławnym czekiście profesyjonaliście. Okazało się, że generał Zacharski potrafi
oszukać nawet maszynę do wykrywania kłamstw. Maszynę może i potrafi , a zresztą jakie tam „może” – potrafi i już, ale redaktora Bogdana Rymanowskiego nawet nie próbował i opowiedział mu prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. A prawda jest prosta: Marian Zacharski nie miał pojęcia, że szpiegując „służy Sowietskomu Sojuzu” – jak u czekistów-jeszcze-nie-profesyjonalistów kwitowało się każdą pochwałę czy tak zwane „zadowolnienia” – o których wspomina w „Panu Tadeuszu” jeszcze Adam Mickiewicz. Każde dziecko w Polsce wiedziało takie rzeczy – a profesyjonalista nie wiedział. A dlaczego nie wiedział? A dlatego – co wyjaśnił autorytatywnie sam generał Gromosław Czempiński, dziś pośród czekistów niewątpliwie chyba największy profesyjonalista – że agent wywiadu nie decydował o tym, co się stanie z materiałami, które mozolnie zbiera. A skoro nie decydował, to po co jemu wiedzieć?
Jasne, że po nic, co dawno już spenetrowali Rosjanie i nawet utworzyli na tę okoliczność specjalne przysłowie, że „kto nie wie, ten śpi w poduchach, a kto wie, tego wiodą w łańcuchach”. Więc generał Gromosław Czempiński nie tylko zeznanie generała Zacharskiego zatwierdził, ale jeszcze dał wykładnię autentyczną na przyszłość: że bezpieczeństwo to byli fachowcy, którzy nic tylko służyli – raz takiemu państwu, a innym razem owakiemu. Słuchając tych słów, poczułem, jakby ubyło mi ze 30 lat – bo tak właśnie w przypływie łagodności służbowej objaśniał mi podówczas te zawiłości kapitan Kłak (naprawdę tak się przestawił) podczas przesłuchania w sprawie „wydawnictw bezdebitowych”, czyli tak zwanej „bibuły”. – Jak wy wygracie – przymilał się kapitan – to też będziecie nas potrzebowali. Nie bardzo rozumiałem, do czego właściwie, skoro po naszej wygranej – tak sobie wtedy to naiwnie wyobrażałem – nie będzie już żadnych „wydawnictw bezdebitowych”, ale skąd mogłem wtedy przewidzieć, że Lech Wałęsa będzie taki zatwardziały? Okazało się, że to kapitan Kłak miał rację i nic dziwnego, bo jako profesyjonalista coś tam musiał przecież wiedzieć.
Kto wie, czy nie obiło mu się o uszy to i owo nie tylko o Lechu Wałęsie, ale nawet o samym „drogim Bronisławie”? Oczywiście to, że Historia przyznała rację kapitanowi Kłakowi, ma swoje konsekwencje. Weźmy takiego Adolfa Eichmanna czy Rudolfa Hössa, tego z Oświęcimia. Cóż oni takiego robili? Ano, nic innego tylko „służyli”. Takiemu państwu, jakie akurat wtedy było. „Szmaciaki nie dla przyjemności łamią ci żebra, duszą grdykę, tylko dlatego, że ich biznes ma taką dziwną specyfikę” – zauważył Janusz Szpotański. Biznes – albo oczywiście „państwo”, któremu akurat „służą”. Jeśli zatem „państwo” popada, dajmy na to, w słabość do naukowego klasizmu i „ogranicza, wypiera i likwiduje” niewłaściwe
„klasy”, to na czym polega „służba”? Ano na czymże, jeśli nie na ograniczaniu, wypieraniu, no i – ma się rozumieć – „likwidowaniu” osobników do tego przeznaczonych?
Oczywiście prawdziwy profesyjonalista na samym „likwidowaniu” nie poprzestanie i zanim „zlikwiduje”, to jeszcze wydusi albo wydrze z gada, razem z paznokciami, nazwiska, adresy i kontakty kolejnych gadów, bo – jak zauważył w „Młodym Komuniście” czy może w jakimś innym organie lewicowej awangardy Michał Nowicki – wszystkich gadów trzeba pozabijać, nawet jak poprzebierali się w mundury ofi cerów polskiej armii, a nawet wtedy zwłaszcza, bo inaczej ucierpi sztuka, znaczy – profesyjonalizm. Nie ulega wątpliwości, że generał Czempiński nie umrze bezpotomnie, a my wszyscy pewnie już niedługo doświadczymy na własnych ciałach siły szczęk młodych hien. Ale to jeszcze nie na tym etapie. Na tym etapie, kiedy już kolejną „bitwę o Wałęsę” niezawisłe sądy zakończą pięknymi wyrokami („wnet się posypią piękne wyroki!”), najpierw musi nastąpić rehabilitacja profesyjonalistów nie tylko niesłusznie zapomnianych, ale nawet sekowanych z powodu swojej „służby”. Stańcie zatemdo apelu Jakubie Bermanie, generale Stanisławie Radkiewiczu, Natanie Grynszpanie Kikielu, znany również jako Roman Romkowski, Mojżeszu Bobrowicki, znany również jako Mieczysław Mietkowski, Juliuszu Bu, Luno Brystygierowa, Anatolu Fejginie, Adamie Humerze, Tadeuszu Diatłowicki i wszyscy inni, niżsi rangą profesyjonalisci – aż do prostego torturanta Edmunda Kwaska, co to gadom wyrywał „dla państwa” fortuny razem z paznokciami, a potem i życiem – protoplasty Aleksandra waśniewskiego, właśnie szykującego się do roli profesyjonalisty z ramienia samych „mędrców Syjonu”. Stańcie do apelu! I wtedy można już spokojnie instalować Eurosojuz, który przecież z każdym rokiem będzie potrzebował profesyjonalistów coraz więcej i więcej – zwłaszcza gdy dzisiejsze szczepionki
w postaci niby to fantastycznych planów zainstalowania „drugiego Izraela” w Turyngii, a może – jeszcze lepiej – w Polsce, po rozbiorze naszego państwa przybiorą kształt przerażającej rzeczywistości.
Tym razem nie będzie już mowy o żadnych niewłaściwych „klasach” – niech Bóg broni takie rzeczy! – tylko o „ksenofobii”, „antysemityzmie” i „nienawiści”, które, ma się rozumieć, ktoś będzie musiał wytępić razem z ich nosicielami. Ktoś – a któżby, jeśli nie profesyjonaliści, gotowi „służyć” bez względu na to, jaką „państwo” ma akurat specyfikę – oczywiście nie za darmo. „Kiedy zwycięskie toczą boje ze straszną reakcyjną hydrą, to chcą mieć pewność, że na zawsze zdobędą to, co
hydrze wydrą”.
Oczywiście za przyzwoleniem gestapo, to zrozumiałe samo przez się, nieprawdaż?
Artykuł pochodzi z bieżącego ewydania “Najwyższego Czasu!”. Zachęcamy do wykupienia e-prenumeraty.
W sklepie nczas.com pojawiło się 15-ście książek zaliczanych do absolutnej klasyki. Polecamy również pakiety publikacji Janusz Korwin Mikkego, Stanisława Michalkiewicza, zbiór książek o Żydach itd.:
UWAGA: Przedruk artykułów (w całości lub części) z działu “numer bieżący” oraz “ważne”, jest możliwy jedynie: a) za podaniem klikalnego źródła b) tylko w niezmienionej formie: artykuł + informacje poniżej artykułu np. o ewydaniu, nowych publikacjach w sklepie itp.
24 Czerwca 2008 o 13:56
Wszystko to prawda, tylko dlaczego w takim razie bezkrytycznie skorwinizowani UPRowcy nikczemnie w swym bezprawiu nawołują jeszcze do honorowania owych UBekistanowych “profesyjonalistów” przeróżnej maści haniebnymi przywilejami (poczynając od tych nieupoważnionych emerytalnych, a skończywszy na usprawiedliwiających z pogwałceniem wszlkiej praworządności i moralności), jakby te zdradziecko-sprzedajne mendy na jakąś poronioną wdzięczność wedle owej chorej (gdyż na wskroś POstPZPRowskiej, której sam TW Mikke wiernie w swym załganiu lojalistycznie hołduje) percepcji zasługiwały.
24 Czerwca 2008 o 14:01
Jak rozwiązać problem osoby podpisującej się Żydomason?
Niech ktoś wyśle maila do pana Ziemkiewicza, może jak ten dziennikarz go pozwie i zrobi mu kuku już poza forum, to skończą się wygłupy tego kolesia.
Chodzi od to, że ta osoba nazwała pana Ziemkiewicza “pedałem”, co już podpada pod paragrafy:
tu: http://nczas.com/publicystyka/ziemkiewicz-barack-obama-a-realia-polskie/
Nie chodzi mi o jeden mail ale o setki maili od różnych osób, tak aby pan Ziemkiewicz skutecznie zareagował, bo jednego to może nie przeczytać.
—————————————————-
Do tych co napisali do trola o nazwie Żydomason teraz i wcześniej
Obserwatyk:
22 Czerwca 2008 o 18:40
eh, jak ty nic nie rozumiesz…
Uczeń:
24 Czerwca 2008 o 12:10
To dopiero żałosne przedstawienie. A wiesz co to jest PRZYKŁAD? W przykładzie przecinek zmienia znaczenie zdania.
A składna jest poprawna, tylko nie używana często.
—————————————————-
Ależ on rozumie tylko was podpuszcza, awy się nabieracie. Olejcie gościa i rozmawiajcie jedynie między sobą. Ja to zrobiłem, bo myślałem na początku że gość jestr na poziomie i moż z nim podyskutować, ale jak nazwał pana Ziemkiewicza w gten sposób to zmieniłem o nim zdanie i stwierdzołem że z hołotą zadawać się nie będę.
Myślę, że proces sądowy to będzie chyba skutczniejsza metoda, niż pyskowki.
24 Czerwca 2008 o 14:04
tekst bardzo pesymistyczny ale pisany po to by tej wizji zapobiec
dawniej takie rzeczy działy się dopiero w czasie wojny i p przegranej wojnie ale teraz odda “naród” kraj na zgubę bez wystrzału
czy znowu czeka nas kilkaset lat niewoli?
24 Czerwca 2008 o 14:06
Ta, kwalifikuje się. Tyle, że wyjdzie wam nie żaden “żydomason”, a mikkolubny podszywacz. Pode mnie też już tu się podszywali, choć tak krótko z wami jestem.
A więc do dzieła!
24 Czerwca 2008 o 14:39
“Wstań powiedz nie jestem sam, inni też donosili dla nich dziś był ten bal” :-)
W sumie nihil novi sub sole. Wiadomo, że Bolo nie był sam. Jedno co jest uderzające, że
Agent TU-SEK sam się zdekonspirował tymi słowy (”nie jestes sam”).
Trzeba przyznać, że agentura starej daty (Bolek, Grey, Znak) była lepiej wyszkolona i lepiej radziła sobie ze stresem. A nakryta potrafi dzielnie iść w zaparte. Nie to co pleciuga Donek
24 Czerwca 2008 o 15:09
o czym ,kim barany piszecie?
uczepiliscie sie jednego kolesia,moze moderatora(?),ktory podnosic ma(wam) cisnienie a nie piszecie o sednie sprawy.
wracac do piaskownicy!!!
24 Czerwca 2008 o 15:48
ed2k://|file|[Niezalezna.pl] SB, a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii; Sławomir Cenckiewicz, Piotr Gontarczyk (fragmenty).pdf|64213444|F6F406B63C565A635341476811C85147|/
24 Czerwca 2008 o 16:25
Nie słucham doniesień o współpracy Wałęsy z SB, ponieważ za 20 lat ta sama sprawa będzie roztrząsana po raz pięćdziesiąty. Za lat 20 nadal będą istniały przeciwstawne obozy: jeden będzie pewny, że Wałęsa to donosiciel; drugi, że Wałęsa to nieskazitelny bohater narodowy. Gazeciarze, IPN jednak się cieszą, bo “kasiora” się kręci.
24 Czerwca 2008 o 16:55
<>
To skąd w tey stacyi film o Pyjasie, Maleszce, Wildsteinie?
24 Czerwca 2008 o 19:00
@Robcio:
“Jak rozwiązać problem osoby podpisującej się Żydomason?”
Jaki problem??
____
“ale jak nazwał pana Ziemkiewicza w gten sposób to zmieniłem o nim zdanie i stwierdzołem że z hołotą zadawać się nie będę.”
A jest Pan pewien, ze to nie podszywacz napisał. Zydomason jak mało kto, talent pisarski ma. Jego teksty sa “lekkie” i charakterystyczne. Trzeba wiedzieć, że Pan ukrywający sie pod nickiem Ozjasz …. jest lekarzem kilku specjalności (też i psychiatrii). Dzieki przekształceniom w służbie zdrowia, zarabia obecnie trochę kasy przy małym nakładzie pracy, dlatego ma czas na komentowanie. A że lubi pisac, to pisze. Pisze zresztą bardzo dobrze. Lubi podrozowac, wiec geografię polityczną ma w jednym palcu. A, ze polityką chciał sie zajmowac to i prawo i ekonomie musiał poznac.
Dzieki jego komentarzom można np troche sie dowiedziec o Somalii :-) :-) :-) i o zwyczajach narodu wybranego.
Nie widze problemu Żydomasona.
A na te jego przymiotniki okreslajace rozmowców nalezy machnać ręką lub przestac z nim polemizowac. Najwazniejsze to przedstawiac argumenty, a nie stek wyzwisk.
______
“Ależ on rozumie tylko was podpuszcza, awy się nabieracie. ”
To prawda.
24 Czerwca 2008 o 19:14
Duplikat na rapidshare:
http://rapidshare.com/files/124740058/SB.a.Lech.Walesa.pdf.html
Tak przy okazji, w tym pdfie sa 2 rozdzialy wymienione z plikow dostepnych wczesniej na sieci, maja lepsza jakosc.
24 Czerwca 2008 o 19:59
“Nie widze problemu Żydomasona.”
A ja widzę, Szanowna Pani.
Kaligula też był człowiekiem wykształconym, ale niewątpliwie także należał do hołoty. Pry czym sematyczne znaczenie tego słowa może się żdżiebko różnić od podobnego znaczenia rozumianego przez kogo innego, ale zgrubne przesłanie jest jasne.
Nie mam tu nawet pewności, czy pseudo Anna Trąby Orzechowska to też nie jest ktoś inny, niż o sobie mówi, przeto ograniczę się tu jedynie do jednego:
Bez względu na to, kto to napisał (podszywacz czy nie) powinien ponieść karę, bo lżyć kogoś bez powodu to nie tylko chamstwo i brak kultury. To jest coś więcej, to coś wstętnego; jawna kpina i utrada twarzy przez tego, kto jest lżony.
p.s.
Jak Pani widzi, z szacunku dla Pani, ograniczyłem nawet liczbę literówek i dodałem duże litery (chociaż na codzień tego nie robię bo mam to za przesadę), na codzień zaś błedy takie nie przeszkadzają mi w korespondencji, a mam w zwyczaju bardzo szybko pisać.
Co do stylu, to jak Pani widzi ten jest inny, a to dlatego, że to mnie bawi. Myślę, że dość już napisałem.
Z poważaniem,
Robcio
24 Czerwca 2008 o 21:00
@ xyzyx
No właśnie! Wygląda na to, że coś się dzieje. Jak słuchałem dzisiaj TVN, to nie mogłem uwierzyć własnym uszom. Nawet Justyna Pochanke, która w rzetelności dziennikarskiej ustępuje tylko Monice Olejnik i Jackowi Żakowskiemu śpiewała jakby w innym chórze. Zmiana frontu widoczna gołym okiem, a więc chyba przyszły nowe rozkazy.
24 Czerwca 2008 o 21:31
@Robcio:
Najlepszym wyjsciem byłaby zmiana forum na takie jakie np. jest na kapitalizm.org
To moze by sie udalo, po zapłaceniu redakcji :-) :-) :-)
24 Czerwca 2008 o 22:44
@Robcio:
“powinien ponieść karę, bo lżyć kogoś bez powodu to nie tylko chamstwo i brak kultury. To jest coś więcej, to coś wstętnego; jawna kpina i utrada twarzy przez tego, kto jest lżony.”
Jestem tego samego zdania - należy odnaleźć IP wpisanta, który tak brzydko napisał o Panu Ziemkiewiczu, a następnie wytoczyć mu proces - albo jeszcze lepiej skuć mu pysk plugawy. Chętnie wam pomogę, mikkoluby - a następnie wy w rewanżu pomożecie mi znaleźć mikkolubnego osobnika o ksywie Liba, który w jeszcze bardziej obrzydliwy sposób zelżył pamięć mojego Ojca, bym mógł mu wybić przednie zęby kopniakiem.
24 Czerwca 2008 o 23:29
Witam. TW jeden z dwoch najstarszych zawodow swiata, oba zawody sa potrzebne a jednoczesnie osoby uprawiajace te zawody sa pogardzane. Ciekawie sie zyje w kraju w ktorym na pytanie ankietera “Co zrobilby-aby pan-i gdyby dowiedzial sie ze ktos u panstwa w domu jest Homo sapiens” czlowiek potrafi odpowiedziec “… jestem osoba tolerancyjna o szerokich horyzontach umyslowych i to jak kto zyje mi nie przeszkadza…”. pozdrawiam
25 Czerwca 2008 o 00:08
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
Czytał Pan to?
- Raport przygotowany na zlecenie MSWiA, Poznańskie Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych PAN, Poznań 2007 -
25 Czerwca 2008 o 00:29
Nie czytałem - a co tam jest ciekawego?
25 Czerwca 2008 o 00:43
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
Prosze zajrzec do tego opracowania. To powinno Pana zainteresowac. Nie moze Pan przejsc obok tego obojetnie. :-)
Co prawda, bedziemy mieli inne zdanie na temat tego opracowania, ale trudno.
25 Czerwca 2008 o 01:04
Czas na komentarz do bredniotonu Michalkiewicza.
Ten brukowy skandalista insynuuje, że Wałęsa ZAWSZE współpracował z bezpieką.
Ponieważ istnieją jedynie poszlaki na współpracę przez kilka lat w latach 70-tych, a na późniejszą dowodów nie ma żadnych - Michalkiewicz postępuje jak podły oszczerca.
Ręki bym mu nie podał.
25 Czerwca 2008 o 01:19
Przeczytałem ten raport - nic ciekawego.
Przecież wiem od dawna, że NCzas! to brukowiec coraz bliższy bredzeniu Bubla.
25 Czerwca 2008 o 01:46
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
Wystarczy, że chuchniesz. A o czyim kopniaku napisałeś, prostaku ?
Kolegów z SB ? No, oni maj a metody, czytałem listę ofiar stanu wojennego i przyczyny zgonów.
25 Czerwca 2008 o 01:49
Jest takie przysłowie:
“nie strasz, nie strasz, bo z buzi będzie ci pachnieć jak ŻOW-G”
25 Czerwca 2008 o 02:10
Nie mam w zwyczaju obrażać ludzi przyzwoitych. Mogą się mylić, bredzić, majaczyć. Ale jeśli jakiś popapraniec podbudowuje swoją krętacką nibylogikę argumentami ad personam, pluje na osoby, których nie zna… Kto sieje wiatr, zbiera burzę. Kup wreszcie tę wazelinę, łyknij jakieś inhibitory MAO, nie pajacuj, a będziesz traktowany poważnie nie tylko przez siebie samego pod licznymi nickami.
25 Czerwca 2008 o 08:33
akurat na to że wałęsa w 80tych nadal był “prowadzony” przez SB jest coraz więcej dowodów….historycy z IPN nie mogli w swojej książce otwarcie o tym napisac bo by zamknięto instytut….opublikowali za to parę dokumentów na podstawie których każdy w miarę inteligentny człowiek dojdzie do takich wniosków…
25 Czerwca 2008 o 10:01
jeszcze parę lat a pan michalkiewicz i jemu podobni będą znowu wydawać bibułę a ja ją będę rozprowadzać, no chyba, że UE zawojują muzułmanie, a wtedy żydomasony i inni oraz europejsy będą wisieć i ja ich będę bronił mimo, że ich nienawidzę. Zydzi wierzący i chrześicjanie wierzący sie ostaną w niszowych wspólnotach ale socjaliści zdechną no cóż.
25 Czerwca 2008 o 10:17
Z archiwum:
reikorp:
26 Listopada 2007 o 22:29
(…)Niestety dla chęci mordu w imię demokratyzacji, przed JKM zawsze stanie ktoś Wolny, potrafiący bronić wartości, a nie tylko mścić się. Z chęcią zresztą spotkałbym się z Tobą na ubitej ziemi.(…)
Stryj Świekry:
26 Listopada 2007 o 23:00
(…)Z chęcią zresztą spotkałbym się z Tobą na ubitej ziemi.”
Najpierw musiałbyś wynająć z teatralnej rekwizytorni atrapę karabeli, którą moja, rodowa, roztrzaskała by przy pierwszym skrzyżowaniu. Broni palnej nie posiadam (zresztą to łyków rzecz się strzelać), a na kłonice i orczyki, w których władaniu pewnie prezentujesz większą biegłość - nie reflektuję, więc i z Tobą i Mikkem możliwości pojedynkowania się nie widzę, choć gdybym był “Panem Ojcem Niepełnosprawnej” to bym nie groził “staruszkowi we Wrześni”, tylko go opłazował grzecznie.(…)
Rodowa karabela indywiduum “Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg” wielu nicków…. Nie posiadasz zdolności honorowej, trefnisiu.
25 Czerwca 2008 o 10:21
Stryj Świekry:
26 Listopada 2007 o 23:15
(…)Ja i Doda mamy IQ grubo powyżej średniej (Doda tylko udaje naiwniaczkę).
Wiśniewski to mądry gość - i jako mądry dostosowuje swe zachowanie do poziomu konsumentów jego twórczości.(…)
IQ Dody oddaje obwód jej biustu, mierzony w centymetrach. Ciekawe, co u ciebie ma podobny rozmiar, chłe chłe, chyba obwód w pasie ? :)
25 Czerwca 2008 o 10:32
Jest juz pelna wersja ksiazki na emule, wersja redaktorska (czyli innymi slowy: nie skan, a zrodlowka). Polecam!
25 Czerwca 2008 o 11:55
No i rozwarł pysk plugawy mikkolub, czyli inaczej cham Liba. Nie będę z chamem polemizował w jego stylu, nie jestem w stanie tak nisko upaść.
========
@r27:
“akurat na to że wałęsa w 80tych nadal był “prowadzony” przez SB jest coraz więcej dowodów”
Nie ma, mikkolubny durniu (lub pożyteczny dla interesów Kremla idioto).
========
@grucha:
“jeszcze parę lat a pan michalkiewicz i jemu podobni będą znowu wydawać bibułę”
By nie musiał się wysilać z wymyślaniem tytułów dla tej bibuły, proponuję sprawdzone:
Volkischer Beobachter
Der Sturmer
25 Czerwca 2008 o 11:59
Przeciez Walesa zostal przywodca Solidarnosci na zyczenie bezpieki a nie dlatego ze chcial “obalac komunizm”. To sama bezpieka miala dosc komunizmu i z nia zwiazanego ubostwa. Walesa wiec wyboru nie mial, musial zrobic co mu kazali. Oczywiscie nie za darmo. Ci ktorzy twierdza ze wspolpracowal tylko w latach 70-tych myla sie. Jest wiele innych dokumentow (ktos juz tu o tym wspominal) n.p. donos do Norwesiej Komisji Nobla ktory zawieral wiele materialow na temat wlasnie lat 80 tych. Mialo to przeszkodzic przyznaniu Walesy nagrody nobla. Niestety nagrode przyznali. Czyzby w tych dokumetach nic nie bylo ? Zapewniam ze jest. Norwegia zapaytana odpowiedziala ze te papiery wyda za 50 lat. Ale n.p. p. Michnik i inni maja na pewno komplet. Wiec jezeli jest inaczej dlaczego nie obronia Walesy przez tymi pomowieniami ?
25 Czerwca 2008 o 12:02
“Nie ma, mikkolubny durniu”
..owszem są i to w posiadaniu 3 wywiadów…rosyjskiego, niemieckiego i brytyjskiego….wklep w google “archiwum mitrochina” to się dowiesz więcej,
zresztą nie dalej jak wczoraj JKm jeden z takich dokumentów poszlakowych opublikował na swoim blogu…zaś w archiwum mitrochina są naprawdę twarde dowody a póki jak do tej pory nikt nie zakwestionował autentyczności tego zbioru dokumentów (mitrochina)
i po raz setny powtarzam że nei jestem żadnym fanem JKM i po raz setny przypominam że nie dalej jak miesiąc temu chwaliłeś moje posty i nie nazywałeś mnie durniem ale rozsądnym człowiekiem i nawet cytowałeś moje posty
25 Czerwca 2008 o 12:03
Nr 181981 luty 21, Warszawa - Plan działań przygotowany przez Departament III “A” MSW w razie pozbawienia Lecha Wałęsy funkcji przewodniczącego KKP NSZZ “Solidarność”lWarszawa, dnia 21 II 1981 r.TAJNE SPEC[jalnego] ZNACZENIAKONCEPCJA przygotowania i realizacji działań na przypadek wykonania zamiaru eliminacji Lecha Wałęsy z przewodniczącego KKP NSZZ “Solidarność” przez KSS KOR i elementy “ekstremistyczne”1. Analiza zjawisk występujących ostatnio w niektórych ogniwach “Solidarności”, a głównie na forum Krajowej Komisji Porozumiewawczej wskazuje, że:1.1. KSS KOR przejawia zamiary zdjęcia bądź doprowadzenia do rezygnacji Lecha Wałęsy ze stanowiska przewodniczącego KKP, jako ,,zbyt ugodowego wobec rządu”;1.2. J[acek] Kuroń przygotowuje klimat do obsadzenia stanowiska przewodniczącego KKP przez osobę oddaną KSS KOR-owi. Realne przesłanki wskazują, że J[acek] Kuroń typuje na to stanowisko Zbigniewa Bujaka, przewodniczącego MKZ Regionu “Mazowsze”.2. Aktualne rozpoznanie wskazuje, że przeciwko L[echowi] Wałęsie opowiedzą się (na forum KKP i w terenie) przewodniczący następujących MKZ: Bujak (”Mazowsze”),[Jan] Rulewski (Bydgoszcz), [Eligiusz] Naszkowski (Piła), [Andrzej] Sobieraj (Radom), [Andrzej] Słowik (Łódź) oraz osoby związane z KO KKP - ich MKZ-y mogą reprezentować linię obrony Wałęsy): [Lech] Dymarski(Poznań), [Karol] Modzelewski (Wrocław), [Tadeusz] Jedynaka także eksperci i doradcy związani z KSS KOR we wszystkich ogniwach 3. W obronie Wałęsy opowiedzą się czynnie:3.1. MKZ w: Bielsku-Białej, Bytomiu, Katowicach, Wałbrzychu, Lublinie, Szczecinie, Krośnie, Rzeszowie i tzw. mniejsze;3.2. Episkopat Kościoła katolickiego i eksperci ze stowarzyszeń chrześcijańskich;3.3. Chłopi - w rezultacie udziału Wałęsy w końcowej fazie pertraktacji strajkujących w Rzeszowie i Ustrzykach z rządem.4. W razie zaistnienia przewidywanej sytuacji planuje się podjęcie szeregu działań obronnych i ofensywnych.4.1. Polska Agencja Prasowa winna opublikować oświadczenie zawierające tło i przyczyny odsunięcia Lecha Wałęsy ze stanowiska przewodniczącego KKP przez KSS KOR i elementy “ekstremistyczne” w “Solidarności”. Projekt oświadczenia winien być opracowany w Zespole Propagandy KC PZPR z wyprzedzeniem;4.2. Wskazanym byłoby oświadczenie Episkopatu broniące Lecha Wałęsy. Rolę inspirującą winien przejąć Dep[artament] IV MSW;4.3. Wskazanym jest natychmiastowe spotkanie się z L[echem] Wałęsą przez członka rządu (wicepremiera [Mieczysława F.] Rakowskiego albo ministra [Stanisława] Cioska i opublikowanie komunikatu rzecznika prasowego rządu, w treści którego wyrażony byłby szczery żal z powodu odejścia L[echa] Wałęsy ze stanowiska przewodniczącego Krajowej Komisji Porozumiewawczej;4.4. Wyprzedzająco opracować treść ulotki w obronie Wałęsy, a przeciwko KSS KOR. Zawierać ona winna:sylwetkę Wałęsy, odpowiedź na pytanie, dlaczego KOR wykańcza go, akcentować powiązania KSS KOR z zachodnimi ośrodkami dywersyjnymi, ewentualnie, kto występował i głosował przeciwko Wałęsie.Treść ulotki opracują: Wydz[iał] I i III Dep[artamentu] III-A i Wydz[iał] IX Dep[artamentu] III MSW.Ulotki winny być rozkolportowane w miejscach publicznych miast wojewódzkich i w dużych zakładach pracy, siłami własnymi SB, po zdjęciu Wałęsy.4.5. Wszystkie piony operacyjne uruchomią w trybie natychmiastowym sieć osobowych źródeł informacji, zlecając im zadanie wywołania i podtrzymania w miejscach pracy dyskusji na temat odwołania Wałęsy oraz inspirowania innych osób do zadawania pytań działaczom “Solidarności” - kto i w czyim interesie doprowadził do zdjęcia wymienionego oraz żądanie przywrócenia Wałęsie władzy.4.5.1. Wytypowana sieć winna w trakcie dyskusji wskazywać na KSS KOR i osobiście J[acka] Kuroniajako sprawców “wykończenia” Wałęsy.4.5.2. Zmasowane działania poprzez osobowe źródła informacji i w drodze ulotkowej winny wywołać powstanie “powszechnej obrony” Wałęsy i potępienie KSS KOR. 4.6. Inspirowanie środków masowego przekazu.4.6.1. Wytypowani uprzednio redaktorzy telewizji i radia winni przeprowadzać wywiady z robotnikami dużych zakładów przemysłowych, opowiadających się za powrotem L[echa] Wałęsy i natychmiast je publikować;4.6.2. Dep[artament] II w zakresie możliwości inspirował będzie korespondentów zachodnich do obrony Wałęsy i wskazywania na KSS KOR jako sprawcę “przewrotu” w “Solidarności”;4.6.3. Dep[artament] I spowoduje nadsyłanie z krajów zachodnich, o[d] licznej Polonii, listów w obronie Wałęsy, kierowanych do MKZ dużych zakładów pracy i KKP;4.6.4. MSZ poprzez swoich pracowników w kraju i za granicą winno podczas spotkań ze swoimi partnerami z państw zachodnich odpowiednio naświetlać fakt usunięcia Wałęsy.5. Następnym etapem działalności winien być generalny atak na przeciwników Wałęsy - doprowadzenie do ich kompromitacji, izolacji i odsunięcie od wpływów w “Solidarności”. W tym celu należy użyć sieci TW oraz inspirować ogniwa “Solidarności” i działaczy w dużych zakładach przemysłowych, które poprzednio występowały w obronie Wałęsy.OPRACOWANO w Wydz[iale] III Dep[artamentu] III-A [MSW]Źródło: IPN 0236/277, t. 2, k. 208-211, oryginał, mps.
25 Czerwca 2008 o 12:04
ozjasz pisze “nie ma takich dokumentów” ..ja podaje KONKRET..teraz niech ozjasz udowodni że to “fałszywka”
25 Czerwca 2008 o 12:07
ps. czy ty ozjasz przypadkiem nie harcowałeś swego czasu na forum michalkiewicza? chyba jako “libero”? bo “robin” był trochę kulturalniejszy
25 Czerwca 2008 o 12:41
@żydomason Ozjasz Goldberg-Balski
Ależ ja nie polemizuję z tobą, zwiędły pręcie, tylko w miarę możliwości obrażam. Nawet nie wiadomo, który trefniś loguje się jako “żydomason Ozjasz Goldberg-Balski” czy inny paparuch. Zważywszy na aktywność multi-trolla w necie, sądzę, że jest tego całe stadko.
25 Czerwca 2008 o 13:17
Sledzac zachowanie niejakiego idywiduum ukrywajacego sie pod wieloma pseudonimami n.p. “Zydomason” na roznych forach mozna zabserwowac iz umieszcza on posty dyskredytujace p. J. Korwin-Mikke i wszystkich go niekrytykujacych. Robi to nieprzerwanie calymi dniami.
Takie zachowanie prowadzi do nieuchronnego wniosku ze Pan J. Korwin-Mikke jest punktem obsesyjnym dla tego idywiduum budzacym u niego strach powodujacy zmuszenie go do nieustannego zamieszczania postow. Podobnie jak osoby myjace bezustannie rece gdyz boja sie obsesyjnie ze sie sie czyms zaraza.
Jest wysoce prawdopodobne wiec ze to indywiduum cierpi na obsesje. Ostrzegam wiec wszystkich ze umyslne umieszczanie postow ktore moga byc traktowane przez niego jako punkt obsesyjny powoduje u niego lek i dyskomfort przed ktorym broni sie piszac wiecej postow.
25 Czerwca 2008 o 13:32
Pełna wersja książki “SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka
http://rapidshare.com/files/124883475/bolek.haslo.jutrzenka.pdf
Kopjujemy powyższy link i wklejamy w pasek adresu klikając następnie enter.
Otwiera się strona serwera Rapid. Klikamy na ikone “free”. Następnie na Download (czasami pojawia się tez okienko w które przepisujemy kod z obrazka). Hasło do pliku (po ściągnięciu ) to : jutrzenka. Ksiązka nie zawiera skanów dokumentów i zdjęć. Jest w formacie pdf. Prawdopodobnie “wyciekła” z IPN (wyciek rownież jest prawdopodobnie kontrolowany) albo z drukarni, gdyż jest sformatowana pod maszynę do cięcia.
25 Czerwca 2008 o 14:26
Zawsze byłem przekonany, że nazistowski antysemityzm narodził się w skutek jakichś nieracjonalnych fobii zaległych się w głowach Hitlera, Himmlera czy Eichmanna. Jednak im dłużej przychodzi mi się tutaj stykać z tą kanalią Ozjaszem, dochodzę do wniosku, że któryś z nich musiał być jako dziecko prześladowany, przez indywiduum równie głupie i równie plugawe co nasz portalowy troll-(trom)balski
25 Czerwca 2008 o 14:29
No dokladnie w książce jest tylko o tym że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem w latach 1970-76 i niby zrozumiał swój błąd zerwal z nimi kontakty. Chyba nigdy się nie dowiemy jaka była prawda tyle sprzecznych informacji a wszystko poparte do tego wszystkiego emocjami.
Ten cytat mi się podoba :
„Szmaciaki nie dla przyjemności łamią ci żebra, duszą grdykę, tylko dlatego, że ich biznes ma taką dziwną specyfikę”
25 Czerwca 2008 o 14:57
Ad. 40
Chyba nikt tutaj nie sadzi ze gdyby bezpieka nie chciala to Walesa nigdy nie pojawilby sie w telewizji lub w radio. I chyba tego nie trzeba specjalnie tlumaczyc lub udowadniac. Z wyjatkiem mlodziezy ktorej jeszcze nie bylo na swiecie i rzeczywiscie nie mogla tego sledzic naocznie. Wspolczesny Walesa to przeciez Lepper lub Tejkowski ktorzy jak szybko sie pojawil tak szybko znikli (Tejkowski szybciej z powodu braku antysemitow w Polsce). Moze mi ktos wytlumaczy jakim to cudem jakiegos tam Leppera nagle bylo pelno we wszystkich mediach ? Czy ktos lubilby Janosika jezeli nie wiedzialby o jego istnieniu ?
Pytanie interesujace jest czy i kto z zewnatrz zwrocil sie do owczesnych komunistychnych wladz z propozycja przewrotu i co za to dal w zamian ? A moze owczesny rzad sam to usmazyl w zamian za jakies profity. Na te pytania odpowiedz jest ukryta w teczkach spoczywajacych sobie w archiwach polskich i innych mocarstw. Moze beda kiedys ujawnine ale raczej nie.
25 Czerwca 2008 o 15:48
@komentator
Przypominam, że to Beria pierwszy zaproponował “pieriestrojkę” (za co trafił przed pluton egzekucyjny), ale jego zwolennicy tworzyli frakcję, która doszła do porozumienia z “betonem”. “Kapitalizm szwedzki”, paszporty, dolary…
Polska była idealnym laboratorium, z liczną armią konfidentów i usłużnych “autorytetów”. Mówienie, że “Wałęsa obalił komunizm na całym świecie” jest tak samo mądre, jak twierdzenie królika doświadczalnego, iż to on wynalazł lek, którym go faszerowano :)
25 Czerwca 2008 o 17:30
Może i Wałęsa był agentem. Ale dlatego pospólstwo się tym podnieca, bo samo niczego takiego w życiu nie osiągnęło i pewnie nigdy nie osiągnie. Dlatego chce człowieka zgnoić - a im bardziej wyszukane, piękne i poręczne argumenty, tym lepiej.
25 Czerwca 2008 o 17:32
najbardziej się tym podnieca akurat “salon” a nie pospólstwo
25 Czerwca 2008 o 17:46
To czemu z ęczasu aż kapie Wałęsą? Widać też chcą coś ugrać dla poparcia swoich tez i interesów.
25 Czerwca 2008 o 18:11
@Razwiedczyk:
“Może i Wałęsa był agentem. Ale dlatego pospólstwo się tym podnieca, bo samo niczego takiego w życiu nie osiągnęło i pewnie nigdy nie osiągnie. Dlatego chce człowieka zgnoić”
Odpowiem na to pytanie.
Nie lubię donosicieli. A Wałesa nim był.
Wielki Slownik jezyka polskiego wyjasnia: “Donosiciel: Ten kto donosi,
oskarza; denuncjator, szpieg. Donosicielstwo: dzialalnosc donosiciela;
szpiegostwo, denuncjacja. Trudnic sie donosicielstwem.”
Wg. Slownika wyrazow bliskoznacznych W. Cienkowskiego: Tajny oskarzyciel,
denuncjator, szpieg, szpicel. Donos: oskarzenie, denuncjacja.
W angielskim tez nie jest inaczej: Wielki slownik Polsko-Angielski tlumaczy
donosiciela nastepujaco: informer, denunciator; delator i snea. Kazdy z tych
synonimow ma bardzo negatywne znaczenie, co latwo sprawdzic w slownikach
lub w tezaurusie.
_____
Jedynym porzadnym donosicielem był Olechowski. :-) :-)
Przyznał sie dobrowolnie, że był agentem wywiadu gospodarczego. :-) :-)
I dlatego ten czlowiek zasługuje na szacunek.
Nie zachował sie jak Boni, ktory pare lat temu straszył ludzi, ktorzy mu wytykali agenturalność sądami. I nie beczał przed kamerami, ze był donosicielem, bo go szantażowano.
25 Czerwca 2008 o 18:25
Tak samo gdyby Bolek przyznał się w 1990 to dziś by miał święty spokój. Tak na marginesie, on nie był agentem, tylko tajnym współpracownikiem.
25 Czerwca 2008 o 20:45
@żydomason Ozjasz Goldberg-Balski:
“Przeczytałem ten raport - nic ciekawego.”
A na to Pan zwrocil uwage?
4. Stanisław Michalkiewicz, Studia nad żydofilią, wyd. von borowiecky, 2003
Zbiór felietonów redaktora „Najwyższego Czasu!” oraz publicysty „Gazety Polskiej” i
„Naszej Polski”, poświęcony współczesnej problematyce żydowskiej. Jakkolwiek
Autor jest człowiekiem, którego poglądy budzą kontrowersje i spory, nie można mu
odmówić jednego – znakomitego zmysłu obserwacyjnego i talentu publicystycznego.
„Gorąca” lektura!
_______
“Ten brukowy skandalista insynuuje, że Wałęsa ZAWSZE współpracował z bezpieką.
Ponieważ istnieją jedynie poszlaki na współpracę przez kilka lat w latach 70-tych, a na późniejszą dowodów nie ma żadnych”
W zasadzie nie ma znaczenia czy Wałesa wspólpracował czy tez nie i ile lat wspólpracował. Wazne jest to, że zniszczył w latach 90 dokumenty znajdujace sie w jego teczce. A nikt kto jest niewinny nie zaciera śladów przestepstwa. Mozna sie teraz tylko domyslac, co było w tych aktach. Dla mnie kazda osoba, ktora niszczy dokumenty niezgodnie z prawem jest podejrzana.
_______
Czy pan zauwazyl, ze obecnie tylko UPR jest partia antyunijną?
25 Czerwca 2008 o 21:09
Media wałkują sprawę Bolka - na polecenie -żeby odwrócić uwagę od gwałtownie pogarszającej się sytuacji gospodarczej kraju : wzrost inflacji , problemy finansowe budżetu (o czym świadczy utrzymywanie wysokiej akcyzy paliwowej) , gwałtowny spadek sprzedaży,wielka ilość firm balansujących na skraju bankructwa itd itd… Tak pracuje Tusk (po kaszubsku - pies)
25 Czerwca 2008 o 21:22
Robolu,
tak naprawdę to jest istotne - że istniały i nadal istnieją mechanizmy takie jak TW Bolek i to co za nim w tle nim sterowało! Właśnie przez tych ludzi jest bieda i drożyzna.
25 Czerwca 2008 o 21:41
Tak pracuje Tusk (po kaszubsku - pies) Pies to nie jest tusk, tylko tósz.
25 Czerwca 2008 o 22:50
@r27:
“ozjasz pisze “nie ma takich dokumentów” ..ja podaje KONKRET..teraz niech ozjasz udowodni że to “fałszywka””
Wkleiłeś tekst, który sprawdziłem - ukazał się w internecie, kilkakrotnie wklejony WYŁĄCZNIE na forach dyskusyjnych.
Ma taką samą wartość, jak wpisy internautów na forach dyskusyjnych, z których wynika, że Janusz Mikke jest rosyjskim szpiegiem, Żydem o nazwisku Ozjasz Goldberg wydelegowanym orzez Sanhedryn w celach rozmaitych, esbekiem lub TW
========
@A.O.:
“W zasadzie nie ma znaczenia czy Wałesa wspólpracował czy tez nie i ile lat wspólpracował. ”
Ma znaczenie z dwóch powodów:
1. Jeśli nie współpracował w czasach “Solidarności” - to poprzednia współpraca (ewentualna!!!) ma takie samo znaczenie, jak flirt Michalkiewicza z komunistami (gdy był dyspozycyjnym dziennikarzyną w oficjanym piśmie chłopskiej partii komunistycznej “Zielony Sztandar”), lub prześladowanie chrześcijan przez Szaula z Tarsu, zanim nazwał się Paulem.
Lecz jak cos co (byc może!!!) było, a nie jest - dla mikkolubstwa dalej obowiązuje, to proszę wywalić ze wszystkich kościołów wizerunki św. Pawła i publicznie spalić je, a Michalkiewicza nazywać towarzyszem komuchem.
2. Jeśli Wałęsa nie współpracował z SB w latach 80-tych - to Michalkiewicz jest podłym oszczercą i łgarzem.
————
“Wazne jest to, że zniszczył w latach 90 dokumenty znajdujace sie w jego teczce.”
A czemu żaden mikkolub nie zwrócił uwagi, że nie ma żadnych dowodów na to, że te brakujące dokumenty zniszczył akurat Wałęsa?
Wiemy tylko tyle - kiedyś było ich więcej, później (dużo później!!!) ktoś się zorientował, że jakichś dokumentów brakuje. Nie wiadomo, kto je usunął, nie wiadomo, co zawierały - lecz mikkolubstwo szerokotorowe insynuuje, że były tam dowody obciążające Wałęsę i że on je zniszczył.
=========
@Oficer RazwiedUPRu:
“To czemu z ęczasu aż kapie Wałęsą? Widać też chcą coś ugrać dla poparcia swoich tez i interesów.”
Sprawa prosta - bardziej od Wałęsy do oderwania się krajów Europy Środkowej i Wschodniej od ruskiej strefy wpływów przyczynił się tylko papież Jan Paweł II i Ronald Reagan. Ruscy nigdy mu tego nie wybaczą. Reagan i JP II już nie żyją - to polskojęzyczni ruscy agenci wpływu starają się opluć jeszcze żyjącego Wałęsę.
Dla mnie Wałęsa może być przed rokiem 1980 nawet wielokrotnym mordercą, gwałcicielem, pedofilem, szefem Camorry, kimkolwiek - lecz za to, co uczynił później - z biednych niewolników kolonii sowieckiej staliśmy się wolnymi i dość bogatymi ludźmi - winienem mu dozgonną wdzięczność.
A polskojęzyczni szerokotorowi niech sobie produkują fałszywki, niech plują, łżą, oczerniają - im więcej takie indywidua jak Michalkiewicze ze stażem w komunistycznej propagandzie będą się zapluwać - tym bardziej cenię Wałęsę.
Trzymaj się, Lechu!
25 Czerwca 2008 o 23:35
“Ma taką samą wartość, jak wpisy internautów na forach dyskusyjnych,”
…gówno prawda..sa podane KONKRETNE DANE KONKRETNA SYGNATURA AKT PEDALE: IPN 0236/277, t. 2, k. 208-211, oryginał, mps.
możesz PEDALE iśc do IPN i sprawdzić się czy dokument zarejsetrowany pod tą sygnaturą JEST AUTENTYCZNY….tak więc przygłupie..albo jutro ruszysz swoja parchatą dupę do IPN i sprawdzisz czy ten dokument JEST ORGINALNY…albo udowodnisz że to fałszywka……ZASRAŃCU INNEJ MOŻLIWOŚCI NIE MASZ…albo udowadniasz że to jest fałsz albo nie i tyle w temacie….
25 Czerwca 2008 o 23:37
wpadłeś w swoje sidła przygłupie ..ja podaje sygnatury..ty mośku co najwyzej możesz napisac o mnie “durny mikkolub” …albo jutro udowonisz że TEN dokument to fałszywka
26 Czerwca 2008 o 00:02
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“A czemu żaden mikkolub nie zwrócił uwagi, że nie ma żadnych dowodów na to, że te brakujące dokumenty zniszczył akurat Wałęsa?
Wiemy tylko tyle - kiedyś było ich więcej, później (dużo później!!!) ktoś się zorientował, że jakichś dokumentów brakuje. Nie wiadomo, kto je usunął, nie wiadomo, co zawierały - lecz mikkolubstwo szerokotorowe insynuuje, że były tam dowody obciążające Wałęsę i że on je zniszczył.”
Odpowiem Panu w ten sposób. Na medycynie nie znam się i w związku z tym, nie
wypowiadam sie autorytatywnie na ten temat. Czytam bardzo uwaznie, co Pan pisze, bo jest pan lekarzem.
Prosze zatem nie wypowiadac sie autorytatywnie na temat dokumentów.
Na tym, to ja, na pewno lepiej sie znam niz Pan.
A, że mnie bardziej interesuje, to, co się dzieje z byłą służbą zdrowia, niz to, co robil BOLEK, prosze mi napisac cos o tej refomie, którą chce wprowadzić obecny premier RP. Przed chwilą ogladalam Tuska w programie Lisa (powtórka) i coś tam mówił na ten temat. Chciałabym wiedzieć jakie jest Panskie zdanie o tej reformie.
_____
““Zielony Sztandar”),
Ten “Zielony Sztandar” nie sni się panu po nocach. :-)
_____
26 Czerwca 2008 o 00:23
@mikkolubny cham o nicku r27:
Tu masz sygnaturę akt, z których wynika, że UPR było finansowane z pieniędzy KGB, Michalkiewicz brał pieniądze od Światowego Kongresu Żydów za rozpętywanie szumu wokół antysemityzmu, a Janusz Mikke donosił esbekom na Karola Wojtyłę: IPN835/923, t. 3, k. 217-234, oryginał, mps.
A teraz udowodnij, że to nie jest prawdą, chłe, chłe, chłe :-)
26 Czerwca 2008 o 00:30
@A.O:
” prosze mi napisac cos o tej refomie, którą chce wprowadzić obecny premier RP. Przed chwilą ogladalam Tuska w programie Lisa (powtórka) i coś tam mówił na ten temat”
Ja nie oglądałem.
Nawet mnie to specjalnie interesuje, gdyz wszelkie “reformy” są ruchami pozornymi. Wobec sprzecznych oczekiwań elektoratu (nie podnoszenie składek i jednoczesny wzrost jakości leczenia) żadna rozsądna partia nie będzie robiła reform rzeczywistych, tylko działania pozorne.
Jedyny rząd, który zrobił coś rzeczywistego i konkretnego - rząd Buzka - dostał w zamian kopa od wyborców.
———
Lecz wróćmy do Wałęsy - gdyż taki jest temat tego paszkwilanckiego bredniotonu Michalkiewicza - zna Pani dowód na to, że Wałęsa współpracował z esbecją po roku 1980? A jak nie - to nazwie Pani Michalkiewicza łgarzem i oszczercą?
I czy zna Pani dowód na to, że brakujące dokumenty zniszczył Wałęsa, a nie kto inny?
26 Czerwca 2008 o 01:14
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
“Lecz wróćmy do Wałęsy -”
Niechętnie, ale wrócmy.
____
“zna Pani dowód na to, że Wałęsa współpracował z esbecją po roku 1980?”
Napisze tak. Pare lat temu robiłam kwerendę dokumentów Urzędu do Spraw Wyznan.
W związku z tym prawie kazdy dokument (kartkę, świstek) musiałam przeczytac, obejrzeć. IPN w tym samym czasie, kiedy ja robiłam kwerende, wydal ksiazke na jakis tam temat, opisujac, kto wspolpracowal z SB w jakims tam srodowisku. Oczywiscie ujawnieni agenci podniesli wtedy szum, ze w IPNie sa “falszywe dokumenty” itp. Dzieki temu, ze widziałam dokumenty w Urzedzie do Spraw Wyznan świadczace o agenturalnosci tych ludzi, nabrałam przekonania, ze w IPN nie ma fałszywek.
Za kazdym razem, jak IPN cos ujawnia, agenci wymyslaja rózne bajki. Prosze sobie przypomniec co wypisywal TW “Bereta”.
Teraz z Bolkiem jest podobna sytuacja.
Nie kupiłam jeszcze ksiazki Gontarczyka i Cenckiewicza, wiec nie moge sprawdzic co jest napisane na temat wspólpracy Walesy po 80 roku. Ale jak tylko bede miala mozliwosc przejrzenia jej, powiadomie Pana.
______
“Szaula z Tarsu”
Musze przynać, że swietnie Pan zamanipulował tekstem. Jestem pod wrazeniem.
______
“Trzymaj się, Lechu!”
A jak sie okaze, ze Lech wspolpracowal po 80 roku, to zmieni Pan zdanie na jego temat?
______
Nie pamietam juz. Czy my o pejsakówke sie zalozylismy?
26 Czerwca 2008 o 01:25
@A.O
cytat za funkcjonariuszem:
“Lecz wróćmy do Wałęsy - gdyż taki jest temat tego paszkwilanckiego bredniotonu Michalkiewicza - zna Pani dowód na to, że Wałęsa współpracował z esbecją po roku 1980?”
Jeśli tak, to gdzie, w ilu egzemplarzach, i kto o tym jeszcze wie ?
Radzę nie odpowiadać. Splądrowane mieszkanie, Pan w kałuży krwi, ze śladami po przypalaniu - słowem “nieznani sprawcy dokonali napadu rabunkowego”.
26 Czerwca 2008 o 01:37
@Liba
“cytat za funkcjonariuszem:”
Żydomasona sie o wszystko podejrzewa. :-) :-) :-)
_____
“Jeśli tak, to gdzie, w ilu egzemplarzach, i kto o tym jeszcze wie ?”
Dosc sporo osob wie. Werbujący, werbowani, pracownicy IPN i przynajmniej jeszcze 3 wywiady. :-) :-)
_____
“Radzę nie odpowiadać.”
Przeciez ja nic nie wiem na temat Walesy. Moge tylko tyle wiedziec, ile ujawnią pracownicy IPN, pod warunkiem, ze przeczytam ksiązke i inne opracowania na temat legendarnego przywódcy, ktory w niejednym wywiadzie przyznawał sie do współpracy. :-) :-) :-)
26 Czerwca 2008 o 02:16
@A.O:
Jednym słowem - nie zna Pani żadnych dowodów na współpracę Wałęsy z SB po roku 1980. Michalkiewicz też nie zna - lecz szkaluje. Zatem proszę odpowiedzieć, czy Michalkiewicz jest oszczercą i łgarzem?
———-
“Musze przynać, że swietnie Pan zamanipulował tekstem. Jestem pod wrazeniem.”
To nie manipulacja, lecz KONSEKWENCJA. Skoro dla Polaików-katolików działalność Paula jako propagatora chrześcijaństwa (gdyby się nie urodził, to zamiast człowieka na krzyżu miała by Pani w domu posążek Swaroga nad drzwiami) jest tak istotna, że poprzednie prześladowania gdy zwał się Szaulem chrześcijan (z morderstwami włącznie) poszły w niepamięć - to konsekwentnie dla tego samego Polaka - katolika wszelka ewentualna nieciekawa działalność Wałęsy przed “Solidarnością” powinna być nieistotna.
______
“A jak sie okaze, ze Lech wspolpracowal po 80 roku, to zmieni Pan zdanie na jego temat?”
To wtedy za likwidację komunizmu podziękuję… esbekom :-)
Oczywiście to zupełnie nieprawdopodobne - za komuny esbecy mieli ogromne przywileje, żyli dostatnio, byli beneficjentami systemu komunistycznego - to po co by mieli ryzykować zmianę ustroju? Jaką mieli gwarancję, że nie zawisną na gałęziach?
Tezę o esbeckim rodowodzie Solidarności może wysuwać tylko poryp, komunista chcący sie na Solidarności odegrać, lub szerokotorowy polskojęzyczny
______
“Nie pamietam juz. Czy my o pejsakówke sie zalozylismy?”
No przecież nie o kefir :-)
26 Czerwca 2008 o 06:24
“Czy pan zauwazyl, ze obecnie tylko UPR jest partia antyunijną?”
Już tylko na UPR mogą liczyć nasi przyjaciele z Moskwy? Ojejku, biedaczki.
“Dla mnie Wałęsa może być przed rokiem 1980 nawet wielokrotnym mordercą, gwałcicielem, pedofilem, szefem Camorry, kimkolwiek - lecz za to, co uczynił później - z biednych niewolników kolonii sowieckiej staliśmy się wolnymi i dość bogatymi ludźmi - winienem mu dozgonną wdzięczność.”
Hmm…. pewne, niewielkie grupy się nie stały, najczęściej z własnej winy - no i są idealną - obok emerytów - bazą dla Rydzyków nadających felietony Michalkiewicza z wojskowych ruskich nadajników, Lepperów szkolonych w Moskwie i dla Mikków rejestrujących UPR parę dni po Okrągłym Stole. I już można swoje niepowodzenia zwalić na Unię, masonów, żydów, Niemców i lewaków. Dziwnym trafem wymienieni wszyscy “tradycyjni wrogowie” poza jednym.
26 Czerwca 2008 o 08:18
mośku ten dokument o którym ja pisże ISTNIEJE FIZYCZNIe w archiwach IPN..został właśnie opublikowany…..
ty zaś mośku podaj mi GDZIE ZNAJDĘ TWÓJ DOKUMENT to się do niego odniosę
albo chociażby WKLEJ JEGO TREŚĆ,
bo tak po raz kolejny udowadniasz że jesteś zwykłym psycholem….skoro dokumenty z sygnaturami akt zbywasz swoim “chłe chłe” to jakim prawem piszesz o tw berecie…na którego temat nawet ani jednego dokumentu nie widziałeś na oczy?
czemu kwestjonujsze twarde dowody na bolka? twardsze niż berety czy wielgusa?
skoro uważasz beretę i wielgusa za TW to tym bardziej na tej samej podstawie pownieneś uważać iż bolek w 80tych nadal był “prowadzony”
a jeżeli tego nie robsiz to jestes psychol albo oszust
26 Czerwca 2008 o 08:21
pytanie do mośka:
kto w takim razie “obalił” komunę w CCCP, Czechosłowacji, Rumunii, Wegrzech, Bułgarii i NRD?
TEŻ WAŁĘSA?
znowu sie gościu osmieszasz…..jakie przywileje mieli SBcy w 80tych? srajtaśmę i wołowinę bez kolejki? talon na fiata?
26 Czerwca 2008 o 08:22
i ponawiam pytanie:
czy na forum michalkiewicza nei pisałeś pod nickeim “libero”?
26 Czerwca 2008 o 09:29
“kto w takim razie “obalił” komunę w CCCP, Czechosłowacji, Rumunii, Wegrzech, Bułgarii i NRD?”
Ja odpowiem. To był Janusz Mikke, do czego sam się przyznał:
“Po moim wyjściu z więzienie (chyba w 1965 - a może w 1968?) przypałętał się do mnie facet z ambasady USA dający wyraźnie do zrozumienia, że jest z CIA i chętnie nawiązałby współpracę. Jako człowiek brzydzący się czymś takim (ech - byłbym dziś zapewne prezydentem Polski…) propozycję odrzuciłem - ale w zamian coś mu zaproponowałem. Powiedziałem tak: „Za $100 można w Sowdepii żyć dwa lata. Znajdźcie ze stu zdolnych powiatowych sekretarzy KomPartii, weźcie na żołd – któryś, z lekką pomocą pozostałych, zostanie kiedyś GenSekiem”
Facet kiwnął głową – i rozstaliśmy się. Po czym w swoim czasie GenSekiem KPZS został p.Michał Gorbaczow, który… solo banco zdemontował Związek Sowiecki.”
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID315199454,index.html
To Janusz Mikke obalił komunę a nie Lech Wałęsa!!!! :-) :-) :-)
26 Czerwca 2008 o 10:50
r27:
Mój “dokument” znajduje sie w tym samym miejscu, gdzie twój “dokument” :-)
——
“skoro uważasz beretę i wielgusa za TW to tym bardziej na tej samej podstawie pownieneś uważać iż bolek w 80tych nadal był “prowadzony””
A kto ci powiedział, że uważam Wielgusa za TW?
Ja - w przeciwieństwie do mikkolubstwa - nie szkaluję ludzi bez dowodów.
——-
““kto w takim razie “obalił” komunę w CCCP, Czechosłowacji, Rumunii, Wegrzech, Bułgarii i NRD?”
Ośmieleni przez przykład Solidarności dawni sowieccy niewolnicy, nierozumcze. Polska (głównie dzięki Wałęsie) pokazała, że nie należy się Rusów bać, to przestali też się bać niewolnicy z innych demoludów.
26 Czerwca 2008 o 11:00
Agent, no tak, największy nacisk na to, ze to JKM we własnej osobie obalił komunę jest w zdaniu: “GenSekiem KPZS został p.Michał Gorbaczow, który… solo banco zdemontował Związek Sowiecki.”
26 Czerwca 2008 o 11:32
“Ośmieleni przez przykład Solidarności dawni sowieccy niewolnicy, nierozumcze. Polska (głównie dzięki Wałęsie) pokazała, że nie należy się Rusów bać, to przestali też się bać niewolnicy z innych demoludów.”
HEHEHEHEHE nawet Gorbaczow przestał się “bać” tych ruskich no nie?
a w Rumunii agenci KGB tak się przestali “bać” Rosjan na tyle że nawet najbardziej niezaleznego od moskwy polityka roztrzelali:)
co tam zresztą owijać w bawełnę..wałęsa pzreciez powiedział całkiem niedawno iż: “komunę obalałem z żoną i dziećmi bo miałem mało ludzi”
26 Czerwca 2008 o 11:33
a jki masz dowód na tw berete?
26 Czerwca 2008 o 11:38
tak jak pisałem..z jednej strony dokument IPN którego autentyczności nikt nie kwestionuje z drugiej strony argument mośka brzmiący “chłe chłe”
I TYLE W TEMACIE
26 Czerwca 2008 o 11:44
@żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“A kto ci powiedział, że uważam Wielgusa za TW?
Ja - w przeciwieństwie do mikkolubstwa - nie szkaluję ludzi bez dowodów.”
Żydomason ciągle pisze o tym, że JKM to agent Kremla, a dowodów na to nie ma żadnych.
Myslalem ze są jakies granice kłamstwa. Widać nie dla tego typa.
A co do Pawła z Tarsu, to ten jawnie prześladował chrześcijan i nigdy się tego nie wypierał.Gdyby “Bolek” 20 czy 30 lat temu przyznał się, że był TW, to pewnie dziś uważałbym go za bohatera, a tak jest po prostu żałosnym krętaczem.
Żeby państwo zrozumieli w czym rzecz. Lechu był po prostu szantażowany przez SB. Chyba najlepiej widać to w czasie gdy był prezydentem. Wspieranie lewej nogi, Wachowski (określany przez Macierewicza jako oficer SB), odwołanie w panice rządu Olszewskiego i inne takie.
Gdyby się przyznał, że był TW, to wytrąciłby SB narzędzie szantażu.
26 Czerwca 2008 o 11:48
@r27
Mosiek ma dużo innych argumentów, np. ustawiczne kłamstwa, insynuacje, błyskotliwe myśli typu złoty środek, obelgi, a chle chle chle, to najpoważniejszy argument. Jestem pełen szacunku dla takich mądrych argumentów :-) :-)
26 Czerwca 2008 o 12:14
“Agent, no tak, największy nacisk na to, ze to JKM we własnej osobie obalił komunę jest w zdaniu: “GenSekiem KPZS został p.Michał Gorbaczow, który… solo banco zdemontował Związek Sowiecki.””
No ale przecież jasno zostało powiedziane, że mocodawcą był sam Janusz Mikke, już nie chciał być tak nieskromny :-)
26 Czerwca 2008 o 12:54
@Clever:
“Żydomason ciągle pisze o tym, że JKM to agent Kremla, a dowodów na to nie ma żadnych.
Myslalem ze są jakies granice kłamstwa. Widać nie dla tego typa.”
Przez określenie ‘tego typa” rozumiesz mikkoluba?
Gdyż ja nigdy nie twierdziłem, że Janusz Mikke (JM, a nie żaden J”K”M!!!) jest agentem Kremla - lecz że ewidentnie DZIAŁA na korzyść Kremla.
A czy to robi za pieniądze, czy z głupoty, czy z sympatii (jeszcze z dawnych komunistycznych czasów, gdy kumplował sie blisko z Urbanem) do rządzącej do dziś Rosją komunistycznej bezpieki - tego nie wiem.
——
“A co do Pawła z Tarsu, to ten jawnie prześladował chrześcijan i nigdy się tego nie wypierał.Gdyby “Bolek” 20 czy 30 lat temu przyznał się, że był TW, to”…
Czyli mikkolubom zostały zwyczaje jak Stalina - złożysz publiczną samokrytykę na plenum (czy konwentyklu) - i już jesteś fajny gość. Nie złożysz - to cię kołchoźnice lub mikkoluby oplują.
——–
“Wachowski (określany przez Macierewicza jako oficer SB)”
Myślałem, że tandem Mikke - Michalkiewicz to dwójca największych polskojęzycznych porypów, lecz zapomniałem o Macierewiczu. Jednak trójca, nie dwójca.
Tajną współpracę trudno udowodnić - lecz pracę etatową w SB bardzo łatwo. Są przecież listy płac, składki ZUS, mnóstwo dokumentów - zatem gdyby Wachowski był etatowym esbekiem, to udowodnienie tego byłoby pestką. A tu proszę - jedynie szerokotorowy Macierewicz Twoja Mać odkrył to z fusów od kawy, chłe, chłe, chłe :-)
Żałosne te szerokotorowe porypy :-) :-)
====
r27:
“tak jak pisałem..z jednej strony dokument IPN którego autentyczności nikt nie kwestionuje z drugiej strony”…
A z drugiej strony mój “dokument”, którego autentyczności nie jesteś w stanie zakwestionować. Przytaczasz porypie szerokotorowy jakiś tekścik z forów internetowych, bez żadnych dowodów na autentyczność - to otrzymałeś w zamian to samo - lecz w bezmiarze swej głupoty nie pojąłeś mojej kpiny, lecz dalej pyskujesz.
Śmieję się z ciebie, porypku.
26 Czerwca 2008 o 13:35
mosiek..ten dokument jest umieszczony w tej książce o wałęsie!
NIKT Z RECENZENTÓW NIEKWESTIONUJE JEGO AUTENTYCZNOŚCI..książkę do dziś przeczytało szerokie grono naukowców i ŻADEN go nie zakwestionował….
teraz niech mosiek poda gdzie znajduję się dokument który zacytował i niech wkleji jego treść…bym się mógł odnieść
z jednej strony mosiek ma źródło …a z drugiej ja nie mam nic poza wymyslonymi ad hoc sygnaturami akt
to ma być mosiek argument w dyskusji? twoje słynne “chłe chłe” ma być przeciwwagą do dokumentu archiwalnego?
mówi coś tobie nazwisko jerzy ulicki-rek?
26 Czerwca 2008 o 13:38
mosiek niech kupi książke i sie zapozna z tym dokumentem….a nie pierdzi że to jakis “tekścik z forum”
mosiek napisał kategorycznie że nie ma żadnego dokumentu z którego by wynikało iż bolek był w 80tych prowadzony przez SB…więc podałem mośkowi konkretny dokument wraz ze wskazaniem gdzie go można szukać
na to mosiek zareagował “chłe chłe” i zakończył temat…
i niech mosiek powie pod jakim nickiem pisywał u michalkiewicza, bo coś mi się zdaje panie mosiek że jak ja tam pisywałem i pan tam pisął to tak mnei pan nie obrażał na każdym kroku?
26 Czerwca 2008 o 14:05
“No ale przecież jasno zostało powiedziane, że mocodawcą był sam Janusz Mikke, już nie chciał być tak nieskromny :-)”
JKM mocodawcą CIA? To dopiero spiskowa teoria, ha…ha!
26 Czerwca 2008 o 15:04
“JKM mocodawcą CIA? To dopiero spiskowa teoria, ha…ha!”
No i sam mikkolub widzi, ile jest warte bajdurzenie Janusza Skandalisty-Mikkego.
26 Czerwca 2008 o 15:27
“No i sam mikkolub widzi, ile jest warte bajdurzenie Janusza Skandalisty-Mikkego.”
Z Ciebie się śmieje, bo myślałem, że sam to wykombinowałeś, skoro jednak twierdzisz, że to wynika z tego co napisał JKM w zacytowanym tekście, to jesteś jeszcze głupszy niż sądziłem.
26 Czerwca 2008 o 15:36
“Z Ciebie się śmieje, bo myślałem, że sam to wykombinowałeś, skoro jednak twierdzisz, że to wynika z tego co napisał JKM w zacytowanym tekście, to jesteś jeszcze głupszy niż sądziłem.”
Z kogo się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie, mikkoluby, jeśli wam się wydaje, że cokolwiek wynika z tekstów satyrycznych i skeczy Janusza Bez Herbu Mikke.
26 Czerwca 2008 o 16:07
“Z kogo się śmiejecie? Sami z siebie się śmiejecie, mikkoluby, jeśli wam się wydaje, że cokolwiek wynika z tekstów satyrycznych i skeczy Janusza Bez Herbu Mikke.”
Skończ. Wyżej jest kilka postów w których próbowałeś wyciągać jakieś wnioski z tekstów JKM, skoro jednak - jak widać w przykładzie z mocodawcą CIA - nie potrafisz tego zrobić, to teraz twierdzisz, że to nie możliwe.
Poza tym Twój idol Żydomason (którego nieudolnie naśladujesz) wyciąga wnioski z tekstów JKM więc rozumiem, że też jest mikkolubem.
26 Czerwca 2008 o 16:25
“Skończ. Wyżej jest kilka postów w których próbowałeś wyciągać jakieś wnioski z tekstów JKM, skoro jednak - jak widać w przykładzie z mocodawcą CIA - nie potrafisz tego zrobić, to teraz twierdzisz, że to nie możliwe.
Poza tym Twój idol Żydomason (którego nieudolnie naśladujesz) wyciąga wnioski z tekstów JKM więc rozumiem, że też jest mikkolubem.”
Oczywiście, że można wysnuć wnioski - takie, że Janusz Mikke pisze głupoty, żeby szokować. Ale ja pisałem o wynikaniu a nie o wnioskach. Tzn. myliłem się nieco - wynika może z tych tekstów np., że masoneria ze służbami rządzą wszystkim, Unia Europejska nie istnieje, Janusz Mikke obalił komunizm, a generał Jaruzelski to prawicowiec - ale to nie są poważne tezy, tylko śmiech na sali, więc tego nie uwzględniałem.
A o mnie się nie martw, zarówno ja jak i Żydomason mamy tu dobrą zabawę po niskiej cenie.
PS: Co robi to “K” między inicjałami Janusza Mikke? Na drugie ma Ryszard, a to imię nie zaczyna się na “K”.
26 Czerwca 2008 o 16:51
Cykl z serii głupoty JKM:
a) ZUS bankrutuje
b) Niemcy będą miały w tym roku najniższe PKB
c) oficerowie SB zasiadają w radach nadzorczych spółek skarbu państwa
d) PO nie jest partią liberalną
e) globalne ocieplenie wywołane emisją CO2 to bzdura
same głupoty ludzie nie powinni tego człowieka słuchać
26 Czerwca 2008 o 16:57
Tak, same głupoty. Ja bym przesunął tylko wyliczanie o linijkę do tyłu, bo pierwszą głupotą jest J”K”M.
Poza tym chyba były ciekawsze brednie od tych - “lekka pedofilia nie jest szkodliwa”, “podatki wynoszą 83%”, “Polska nie wstąpi do Unii Europejskiej”, “Solidarność była założona przez SB”, “Wielki Wschód Francji rządzi wszystkim”, “Unia Europejska nie istnieje”, etc.
26 Czerwca 2008 o 17:06
Unia Europejska w sensie prawnym nie istnieje, jeżeli nie istnieje Polska nie mogła do niej wstąpić, nie wiem co to znaczy lekka pedofilia, ale wiem, że chorym krajem jest kraj w którym na 14-latkę w ciąży, która zaszła po stosunku z rok starszym kolegom, mówi się ofiara gwałtu. A podatki na pewno wynoszą ponad 55 procent ale czy 83 trudno powiedzieć..
26 Czerwca 2008 o 17:40
“Unia Europejska w sensie prawnym nie istnieje, jeżeli nie istnieje Polska nie mogła do niej wstąpić, nie wiem co to znaczy lekka pedofilia, ale wiem, że chorym krajem jest kraj w którym na 14-latkę w ciąży, która zaszła po stosunku z rok starszym kolegom, mówi się ofiara gwałtu. A podatki na pewno wynoszą ponad 55 procent ale czy 83 trudno powiedzieć..”
1. Pójdź na wydział prawa najbliższego uniwersytetu - i powiedz profesorom robiącym wykłady z przedmiotu “prawo Unii Europejskiej”, że Unia nie istnieje. Koniecznie dodaj, że w sensie prawnym :-)
2. Kogo to obchodzi, jak ktoś powie na kogoś ofiara gwałtu? Mówimy o bredniach Janusza Mikkego a nie kogoś innego.
3. Pewne jest tu to Janusz Mikke bredzi, opierając się na błędach, które były tu już wykazywane. Zresztą jedną brednię - o chorym kraju - jeszcze dodałeś. Chory to był PRL - kraj, który współtworzył Janusz Mikke jako członek partii komunistycznej i który często w swych skeczach wychwala (”był niepodległym państwem”, “możliwa była debata polityczna”, “esbecy już prawie zbudowali liberalizm, tylko przyszła Solidarność”).
26 Czerwca 2008 o 17:49
#83
Nie zmieniaj tematu, napisałeś bzdurę, bo wyciągnąłeś kompletnie idiotyczny wniosek, że to co JKM napisał świadczyło o tym, że był MOCODAWCĄ CIA.
PS: A jak ma w dowodzie?
26 Czerwca 2008 o 18:11
wywinołeś kota ogonem a i tak nie istnieje w sensie prawnym
26 Czerwca 2008 o 18:12
To przecież sam Janusz Mikke napisał, że wymyślił dla CIA jak obalić komunę, a oni to zastosowali, ja niczego nie dodawałem.
W dowodzie za komuny i w reszcie dokumentów miał Janusz Ryszard Mikke. A w dzisiejszym dowodzie może mieć nawet Janusz Bernadotte Mściwój Hohenzollern Sachsen-Coburg-Gotha Mikke - bo PRL-owskie MSW, za zgodą którego publikował w prasie, zezwoliła na przyjęcie pseudonimu kabaretowego jako części nazwiska.
26 Czerwca 2008 o 18:13
“wywinołeś kota ogonem a i tak nie istnieje w sensie prawnym”
Jeśli UE nie istnieje, to mikkolub sinister i jego autorytet Janusz Mikke też nie istnieją. Odsyłam do artykułu pierwszego Traktatu o Unii Europejskiej (!).
26 Czerwca 2008 o 18:25
napisałem, że nie ma osobowości prawnej
26 Czerwca 2008 o 18:28
“Zydomason jak mało kto, talent pisarski ma. Jego teksty sa “lekkie” i charakterystyczne”
No pewnie, ze lekkie, jakie inne moga byc skoro pan dokor nieustannie buja w oblokach (by nie napisac “w oparach absurdu”)
26 Czerwca 2008 o 18:28
Nie kłam. W którym wpisie?
26 Czerwca 2008 o 18:30
To oczywiście do mikkoluba, który myli istnienie z osobowością prawną.
No to jak pisałem, mikkolub sinister i Janusz Mikke też nie istnieją, bo nie mają osobowości prawnej :-)
26 Czerwca 2008 o 19:04
Uch, ale sie nasz village idiot, Ozjasz/Izajasz Cwele - Rozwielitka wielu nicków rozpisał :)
Nachalny jak akwizytor, subtelny jak glebogryzarka.
26 Czerwca 2008 o 19:15
“To przecież sam Janusz Mikke napisał, że wymyślił dla CIA jak obalić komunę, a oni to zastosowali, ja niczego nie dodawałem.”
Co dla Ciebie oznacza, że był mocodawcą CIA. Daruj sobie już.
26 Czerwca 2008 o 19:17
@r27:
“mosiek napisał kategorycznie że nie ma żadnego dokumentu z którego by wynikało iż bolek był w 80tych prowadzony przez SB…więc podałem mośkowi konkretny dokument wraz ze wskazaniem gdzie go można szukać”
Po pierwsze nie twierdziłem, że Pan Prezydent Lech Wałęsa nie był “prowadzony przez SB”, lecz twierdziłem że Pan Prezydent NIE WSPÓŁPRACOWAŁ z SB w latach 80-tych.
Tekst, który bezmyślnie przytoczyłeś, tępy goju szerokotorowy, nie zawiera ANI SŁOWA o współpracy Pana Prezydenta z SB.
Wynika z niego tylko to, że komuchy woleli Wałęsę na stanowisku przewodniczącego Solidarności, niż innych ludzi, nic więcej.
——
Pokażę ci głuptasku twój dewiacyjny tok “myślenia”:
No to teraz ja, żydomason powiem, że wolę Janusza Mikke od Adama Szechtera.
Wniosek według mikkolubstwa - Janusz Mikke współpracuje z żydomasonerią :-) :-) :-)
26 Czerwca 2008 o 19:18
Rael:
25 Czerwca 2008 o 08:35
@ Zydomason Ozjasz:
“W walce nie liczy się moralność, lecz skuteczność. Również w walce ekonomicznej”
Jednym slowem wedlug Ciebie stosunek: obywatel - panstwo w ktorym mieszka, powienien opierac sie na walce i lupieniu strony przeciwnej…
26 Czerwca 2008 o 19:19
Jak to dla mnie? Dla samego Janusza Mikke oznacza, tyle że nie chce tego jasno pisać, bo wtedy po internecie poniosłaby się mocna fala śmiechu.
26 Czerwca 2008 o 19:39
Walka ekonomiczna, mikkolubie niekumaty, o której pisałem była walką konkurencyjną między różnymi gospodarkami. Wygrały (osiągając najwyższe PKB per capita) te gospodarki, które stosowały (w razie potrzeby) pomoc socjalną, interwencjonizm, nie najniższe podatki.
A nie porypane mikkolandy
I tyle.
26 Czerwca 2008 o 20:45
“Jak to dla mnie? Dla samego Janusza Mikke oznacza, tyle że nie chce tego jasno pisać, bo wtedy po internecie poniosłaby się mocna fala śmiechu.”
Czyli wiesz co sądzi JKM ponad to co sam napisał w tym temacie?
Dalej nie wiesz o co mi chodzi, zapoznaj sie z terminem mocodawca, zanim ponownie wyjdziesz na idiotę.
26 Czerwca 2008 o 21:36
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“Oczywiście to zupełnie nieprawdopodobne - za komuny esbecy mieli ogromne przywileje, żyli dostatnio, byli beneficjentami systemu komunistycznego - to po co by mieli ryzykować zmianę ustroju? Jaką mieli gwarancję, że nie zawisną na gałęziach?”
No własnie Wałesa był tą gwarancją. Chronił esbeków jak “lwica swoje kocieta”. O ich emerytury i bezkarnosc zadbał.
A teraz co?
Bylym esbekom i TW lepiej sie teraz zyje niz za komuny. Wygrali. Przykład: Moj ulubiony TW Boni, ktory przyznał sie do wspólpracy placzac do kamery. No prosze powiedziec mi jakie stanowisko teraz objął Boni. Chłe, chłe, chłe.
______
“No przecież nie o kefir :-)”
A to bardzo dobrze.
A chce sie Pan np zalozyc o ksiazke Gontarczyka i Cenckiewicza?
26 Czerwca 2008 o 21:54
plotkujecie jak stare przekupki (piszę do lewaków), ani słowa ad rem. A ten głupi śmiech z własnych nibydowcipów…. pozostał mi tylko smutny uśmiech politowania.
26 Czerwca 2008 o 23:01
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
“Jednym słowem - nie zna Pani żadnych dowodów na współpracę Wałęsy z SB po roku 1980. Michalkiewicz też nie zna - lecz szkaluje. Zatem proszę odpowiedzieć, czy Michalkiewicz jest oszczercą i łgarzem?”
Czy ten tekst SM ma byc szkalowaniem?
“Oprócz Anioła Stróża zawsze towarzyszyli mu, jak nie w charakterze oficerów prowadzących, to politycznych mentorów lub żyrantów politycznej moralności, rozmaici profesjonaliści – jak dzisiaj określa się bezpieczniaków. ”
_____
Dlaczego Pan Arcbp Wielgusa wybiela?
26 Czerwca 2008 o 23:10
@Anna Orzechowska”
“Jaką mieli gwarancję, że nie zawisną na gałęziach?”
No własnie Wałesa był tą gwarancją. Chronił esbeków jak “lwica swoje kocieta”. O ich emerytury i bezkarnosc zadbał”
Miałem Panią za rozsądniejszą.
Esbecy to nie idioci - a tylko idiota zmieniał by dostatnie życie i władzę na zasadach monopolu - na wielką niewiadomą, opartą na jednym człowieku w rezerwie.
Proszę sobie wyobrazić, że jest Pani np. właścicielką jedynego hotelu w mieście. Miasto może niezbyt bogate, lecz Pani żyje sobie spokojnie i pewnie, mając nad innymi przewagę.
I co, knuje Pani intrygę, by mogły powstać konkurencyjne hotele z możliwością, że wyląduje Pani na bruku?
Na śliczną główkę Pani nie upadła, prawda?
A dokładnie tak samo musiała myśleć esbecja. Zakładając (idiotycznie), że nawet mieli obrońcę w postaci Wałęsy - to Wałęsa mógł paść trupem następnego dnia rażony udarem mózgu czy zawałem, a wyborcom, gdy wprowadzono wolne wybory mogła wpaść do łbów fantazja wybrać ludzi wieszających esbeków na gałęziach.
Esbecy MUSIELI być największymi obrońcami komuny, a nie ludźmi rozwalającymi komunizm. Tezę drugą mogą głosić tylko skończone porypy lub intrygujący polskojęzyczni szerokotorowi
26 Czerwca 2008 o 23:15
“dostatnie życie” wg . mośka to talon na fiacika i srajtaśma:)
bo akurat tyle mógł zaoferować SBkom PRL….
26 Czerwca 2008 o 23:36
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
“Jednym słowem - nie zna Pani żadnych dowodów na współpracę Wałęsy z SB po roku 1980. Michalkiewicz też nie zna - lecz szkaluje. Zatem proszę odpowiedzieć, czy Michalkiewicz jest oszczercą i łgarzem?”
A jakie ty masz dowody, że Michalkiewicz kiedyś współpracował z komunistami, tak jak twierdzisz? A skoro nie masz, a szkalujesz, to jesteś zwykłym oszczercą i łgarzem.
27 Czerwca 2008 o 00:24
“Esbecy MUSIELI być największymi obrońcami komuny, a nie ludźmi rozwalającymi komunizm. Tezę drugą mogą głosić tylko skończone porypy lub intrygujący polskojęzyczni szerokotorowi”
A jeżeli wiedzieli, że komuna musi upaść, tak czy inaczej, to lepiej chyba było by dla nich, żeby upadła w sposób kontrolowany tak bardzo jak to tylko możliwe, he?
27 Czerwca 2008 o 00:34
REWELACJA !!
Janusz Mikke = TW “Korwin”
27 Czerwca 2008 o 06:52
Szerokotorowy r27 usiłuje nam, Normalnym kit wcisnąć, że jedyne przywileje esbeka to talon na fiacinę i papier pupny. A bardzo wysokie wynagrodzenia, a łatwe i wręcz przeznaczone do bezkarnego zdefraudowania fundusze operacyjne (również w bardzo cennych wówczas dewizach), w końcu - bardzo cenne nieruchomości?
Ktoś, kto dostaje od państwa w trybie przyspieszonym obszerne mieszkanie lub dom wart dziś miliony (gdy szary człowiek czekał na klitkę kilkanaście lat)- nie zarzyna kury, która go obdarowywuje złotymi jajami.
=========
@Uczeń:
“A jeżeli wiedzieli, że komuna musi upaść”
Wróżki, czy co?
Chyba mikkolub nie wie, że to nie była Władza Bezpieczeństwa, lecz SŁUŻBA Bezpieczeństwa. Od kiedy to służący decyduje? Służący służy swemu panu (komuniście) w zamian za mniej lub bardziej hojne ochłapy.
Za to ich mocodawcy (WŁADZA komunistyczna) widzieli i szykowali się do miękkiego lądowania. To, co postkomunista Mikke tak wychwala - uchwalona w dniu 23 grudnia 1988 roku z inicjatywy rządu Mieczysława Rakowskiego „Ustawa o działalności gospodarczej” Dz. U. rok 1988, nr 41, poz. 324 oraz „Ustawa o działalności gospodarczej z udziałem podmiotów zagranicznych” Dz. U. rok 1988, nr 41, poz. 325 co przy jednoczesnej likwidacji Wydziału Przestępstw Gospodarczych Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej stwarzała fantastyczne wprost warunki do bezkarnego zagarniania majątku narodowego. Dla ich panów, komunistów - a nie dla służby. Służba dostała na przemianach po pupie - weryfikacje i bezrobocie dotknęły wielu esbeków. Wczoraj “elita” - jutro stójkowy w firmie ochroniarskiej.
Teraz szerokotorowi usiłują odwrócić kota ogonem, robiąc ze służących panów - gdyz sami szerokotorowi byli panami. Wielu z dzisiejszych “prawicowców” ma rodowód komunistyczny, w tym Mikke (skąd wziął kasę na swój PRYWATNY wtedy periodyk Najwyższy Czas!?) i Michalkiewicz.
===========
@Vader:
“A jakie ty masz dowody, że Michalkiewicz kiedyś współpracował z komunistami, tak jak twierdzisz?”
Michalkiewicz po studiach prawniczych nie poszedł pracować jako prawnik (ten komunistyczny a następnie postkomunistyczny propagandysta nigdy nie pracował w wyuczonym zawodzie), lecz rozpoczął wierną służbę komunie w oficjalnym organie prasowym chłopskiej partii komunistycznej “Zielony Sztandar”, na odpowiedzialnym stanowisku kontaktów z czytelnikami, awansując (musiał wiernie służyć, niepokornych się nie awansuje) na zastępcę kierownika tego działu
27 Czerwca 2008 o 07:32
@ Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
“Michalkiewicz po studiach prawniczych nie poszedł pracować jako prawnik (ten komunistyczny a następnie postkomunistyczny propagandysta nigdy nie pracował w wyuczonym zawodzie), lecz rozpoczął wierną służbę komunie w oficjalnym organie prasowym chłopskiej partii komunistycznej “Zielony Sztandar”, na odpowiedzialnym stanowisku kontaktów z czytelnikami, awansując (musiał wiernie służyć, niepokornych się nie awansuje) na zastępcę kierownika tego działu”
Przecież to nie są żadne dowody, tylko zwykłe insynuacje. Proszę o konkretny dowód, że Michalkiewicz robił w tym czasie rzeczy, które pozwalałyby go nazwać “dyspozycyjnym dziennikarzyną”, “towarzyszem komuchem” oraz “komunistycznym propagandystą” (jaka “komunistyczna propaganda”? Może jakieś teksty, cytaty?). Czekam.
27 Czerwca 2008 o 10:03
“Chyba mikkolub nie wie, że to nie była Władza Bezpieczeństwa, lecz SŁUŻBA Bezpieczeństwa. Od kiedy to służący decyduje? Służący służy swemu panu (komuniście) w zamian za mniej lub bardziej hojne ochłapy.”
No to sam wykazałeś właśnie, że pisałeś bzdury, skoro SB o niczym nie decydowało, to czemu zarzucasz im, że nie mogli dążyć do obalenia komunizmu, BO IM SIE NIE OPŁACAŁO? Przecież wg tego co teraz napisałeś to wiele do gadania nie mieli.
27 Czerwca 2008 o 11:08
@Uczeń:
Raz że esbecy nie mogli tego zrobić sami, a dwa - (bo zawsze każdy coś tam sie może przyczynić) - nie mieli w przyczynianiu sie żadnego interesu.
Jasne?
——
No żesz Michalkiewicz twoja mać…..ierewicz - przeciez w tym organie prasowym (propagandowym) komunistów chłopskich nie sprzątał, lecz był REDAKTOREM!!!
Swoją drogą ciekawe, kto go tam polecił i ZA CO (prawnika, a nie redaktora z wykształcenia) i który oficer MSW zapytany o Michalkiewicza przez kadrowego (w organach propagandowych PRL po prostu esbeka) odpowiedział:
-Aaaaa. Michalkiewicz? Ma co prawda odchylenie gomółkowsko-moczarowsko - prawicowe, lecz w pełni towarzysza Michalkiewicza akceptujemy. Nasz człowiek i towarzyszom radzieckim będzie służył aż do śmierci! :-) :-)
27 Czerwca 2008 o 11:52
“Walka ekonomiczna, mikkolubie niekumaty, o której pisałem była walką konkurencyjną między różnymi gospodarkami. Wygrały (osiągając najwyższe PKB per capita) te gospodarki, które stosowały (w razie potrzeby) pomoc socjalną, interwencjonizm, nie najniższe podatki.”
No i wszystko jasne - wygrały gospodarki kapitalistyczne, które były bardziej socjalistyczne, niż komunistyczne.
27 Czerwca 2008 o 12:44
“Raz że esbecy nie mogli tego zrobić sami, a dwa - (bo zawsze każdy coś tam sie może przyczynić) - nie mieli w przyczynianiu sie żadnego interesu.
Jasne?”
Więc jeżeli SB obalała komunizm, to mogła to robić ze względu na mocodawców, a więc ich prywatny interes się nie liczył.
Więc albo uznajemy niezależność SB i kalkulujemy czy im się opłacało (argument pierwszy odpada), albo uznajemy ich zależność (argument drugi odpada).
27 Czerwca 2008 o 17:55
@Uczeń:
zgadza się.
Alb0-albo.
W obu wersjach szerokotorowe mikkolubstwo bredzi.
W pierwszej - nie opłacało się SB obalać komuny - czyli to nie SB (wbrew paplaninie Michalkiewicza i Mikke) komunę obaliła
w drugiej wersji - zależne SB nie obalało komuny, tylko wykonywało polecenia służbowe, podobnie jak sprzataczki, kanalarze, hydraulicy i inni ludzie zatrudnieni. Gdyby jakiś nierozgarnięty mikkolub nadal pyskował, że osoba zatrudniona i wykonująca polecenia innych jest odpowiedzialna - to zawczasu uprzedzam, że w takiej wersji stan wojenny wprowadził nie Jaruzelski i WRON, lecz stojący w mundurze przy koksowniku szeregowiec z poboru Stefek Pierdziaszek.
27 Czerwca 2008 o 18:28
@Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:
Nie doceniałam Pana. Chyba Pan, “większym cybernetykiem(manipulatorem)” jest niż JKM. :-) :-)
Bardzo dlugo pisal Pan, ze JKM herbu nie posiada.
Miał Pan calkowita racje w tym przypadku i co poniektórych przekonał Pan, ze Janusz Korwin-Mikke jest Janusz Mikke.
To bylo bardzo łatwe do sprawdzenia. Sprawdzanie czy JKM posiada herb zajeło mi dwa dni.
Długo Pan tez pisał o bezsensownosci podatku pogłownego. To akurat było wiadome, czlonkowie CAS, wczesniej na to zwrocili uwage.
Teraz próbuje Pan z SM zrobic “komuszka”, bo pracowal w Zielonym Sztandarze. :-)
Jakie są Pana dalsze plany co do odkrywania kim są liderzy UPR?
______
Czytał Pan info wczorajsze?
27 Czerwca 2008 o 19:11
Żydomason, ale pisanie, że SB obalała komune to tak samo jak pisanie, że sprzątacz zamiata ulice (nie ważne kto wydał rozkaz, chodzi o działanie).
Jest też możliwość, że przy dużym stopniu niezależności SB, SB chciała kontrolować jej (komuny) upadek, czego nie wyklucza argument o tym, że za komuny mieli lepiej, bo nawet jak mieli lepiej to bronienie komuny do ostatniej krwi raczej by im utrudniło życie po jej upadku. Można się ugadać np “my jeszcze możemy walczyć, ale już sie poddamy i oboje unikniemy nieprzyjemności”. A upadek tego systemu dało się przewidzieć, a przynajmniej zabezpieczyć się na taką ewentualność.
27 Czerwca 2008 o 19:40
@ Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg
Tak jak się spodziewałem nie przedstawiłeś żadnych dowodów na to, że Michalkiewicz uprawiał komunistyczną propagandę. To, że pracował w Zielonym Sztandarze, nawet jako redaktor to za mało. Potrzebne są jeszcze jakieś cytaty, które świadczyłyby o jego propagandowej działalności.
P.S. Co to znaczy “redaktor z wykształcenia”?
27 Czerwca 2008 o 19:47
A.O.
W jaki sposób sprawdziłaś kwestie herbu?
27 Czerwca 2008 o 20:59
Niestety, z powyższych tekstów wynika, że “Bolków” było dużo! Razem z esbecją, to liczba przerażająca. Problem polega na tym, że ta banda ma jeszcze duże wpływy na zachowanie naszych tzw elit. Jan
27 Czerwca 2008 o 21:10
@Uczeń:
Sprawdziłam w trzech źródłach.
1. Pogadalam na ten temat z byłymi uprowcami. Byla pelna zgodnosc co do tego, ze JKM herbu nie posiada. Opowiedziano mi historie “herbu”.
2. to info z blogu JKM
“Moja rodzina przywędrowała ze Szwecji przez Saksonię - do Polski przybyła z królami saskimi. Nazywała się Mücke, z umlautem - co można obejrzeć na cmentarzu ewangelickim w Warszawie (mój pra-pradziad był superintendentem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego). Dopiero gałąź, która przeszła na katolicyzm, na mocy praw W.X.Litewskiego otrzymała herb Korwin - i spolszczyła nazwisko na Mikke.”
A to info prawicy.net
“1) Dlaczego nie ma Pana Mikke lub Mücke w żadnym herbarzu.
2) Na mocy prawa W.X. Litewskiego? W Rzeczypospolitej prawo nobilitacji miał tylko Sejm.
3) Nie było wymogu przechodzenia na inne wyznanie by zostać szlachcicem.
4) Przyjmując to za prawdziwe, co napisano, to Mikke musiałby być rodziną szlachecką wedle prawa Saksonii i wówczas otrzymałby indygenat i zachował własny herb - nie otrzymałby polskiego herbu, ewentualnie mógłby dokonać odmiany już posiadanego.”
3. Porozmawialam z historykami na temat nadawania herbów.
_____
Po zorientowaniu sie, że Zydomason napisał prawde co do herbu, zaczełam uważniej czytac jego komentarze. Zainteresowało mnie kim jest Zydomason i jakie ma poglady.
27 Czerwca 2008 o 21:34
zapewne to jakis były członek UPR
27 Czerwca 2008 o 21:34
na 99% pisywał u michalkiewicza na forum….
27 Czerwca 2008 o 21:42
@r27:
“na 99% pisywał u michalkiewicza na forum….”
pod jakim nickiem i przy jakich tematach?
27 Czerwca 2008 o 22:10
ludzie co wy opowiadacie, skrajny lewak niejaki żydomason Ch-lewicki G. miałby być członkiem UPR ? I jeszcze niektórzy wdają się z nim w dyskusje… Uczeń , z lewakiem nie dyskutuje się. Zauważ , że taka dyskusja to jak babranie się w odchodach:pożytku żadnego , a fetor zostaje…
27 Czerwca 2008 o 22:15
@robol
“skrajny lewak niejaki żydomason”
Prosze podac, w ktorym miejscu Zydomason prezentuje lewackie poglady.
Ja jakoś tego nie zauwazyłam.
Moze pan mi wskazac fragmenty komentarzy swiadczace o tym, ze rozmawiamy z lewakiem.
27 Czerwca 2008 o 23:27
Komuna padła z przyczyn CZYSTO ekonomicznych i żadne okrągłe stoły, strajki, papieże nie miały nic do tego.
27 Czerwca 2008 o 23:50
===> Błąd w egzaminacyjnym teście gimnazjalnym (część matematyczno-przyrodnicza, zadanie 31 - z “domem i wiatrakiem”) !!
Cały sęk w tym, że maszt wiatraka liczy 16,5 m, promień śmigła to 3,5 m. Zatem śmigło “nie zejdzie” poniżej 13 metrów. Domek z zadania liczy jedynie 12,3 m wysokości, więc śmigło jest w całości ponad nim i zapytanie o to, w jakiej odległości od ściany domu jest krawędź śmigła nie jest pytaniem o “odległość” w poziomie (rzut “x” na powierzchnię Ziemi - to nie jest odległość), tylko o odległość faktyczną - liczoną ze wzoru Pitagorasa (d^2 = x^2 + y^2). W treści wyraźnie piszą o odległości, natomiast rysunek sugeruje, że mają na myśli poziomą składową “x”.
Co gorsza - w kluczu zawierają “poprawną” odpowiedź, że zbędną daną w zadaniu jest wysokość masztu wiatraka - podczas, gdy to właśnie ona przesądza o tym, czy odległość od ściany domu mierzymy w poziomie (niski maszt), czy też po skosie - z Tw. Pitagorasa.
28 Czerwca 2008 o 00:19
@A.O
potrafi czytać (google, wikipedia), omija szerokim łukiem tematy, których nie da sie omawiać przy pomocy skrótów klawiszowych (ctrl+c, ctrl+v), na ekonomii zna się tak samo, jak na medycynie, myli wiedzę z wiarą (z wiarą się nie dyskutuje), lubi czytać własne posty (narcyz), zgorzkniały neurastenik (siedzi na wózku inwalidzkim i ma czas, by spamować różne fora internetowe). Parę razy zgodziłem się z jego tezami (to wtedy go nie obrażałem)… :)
28 Czerwca 2008 o 00:42
+++ http://tiny.pl/k2nl +++
Oto test egzaminacyjny dla gimnazjalistów. Zerknijcie na zadanie 31 i rozpocznijcie awanturę, jako pierwsze medium w Polsce. Wcześniej nikt tego nie zauważył, więc jest okazja, żeby zaistnieć. Śpieszcie się zanim zrobi to ONET.
28 Czerwca 2008 o 01:18
Zad. 31 Postanowiono postawić przydomową elektrownię wiatrową. Zgodnie z zaleceniami maksymalna ODLEGŁOŚĆ (sic!) końca obracającej się łopaty elektrowni od ściany domu powinna być równa podwojonej wysokości domu. Wysokość słupa elektrowni wiatrowej jest równa 16,5 m, a długość łopaty jest równa 3,5 m. W jakiej odległości od ściany domu o wysokości H=12,3 m powinien stać słup elektrowni wiatrowej? Która z danych została podana niepotrzebnie?
Komentarz
—————-
Faktycznie, łopata nie zejdzie niżej niż 16,5 m - 3,5 m = 13 m, więc wspominanie w treści o “ODLEGŁOŚCI końca obracającej się łopaty elektrowni od ściany domu” (która to ściana ma co najwyżej 12,3 m) jest lekkim nadużyciem. Gdybym sugerował się jedynie treścią i nie spoglądałbym na rysunek, to zdecydowanie rozumiałbym ODLEGŁOŚĆ liczoną od jednego z trzech końców (najdalszego) śmigła do najbliższego punktu ściany (rozumianej jako odcinek - na płaszczyźnie) - czyli do punktu “tuż pod dachem”, bo właśnie on jest najwyżej, więc najbliżej mu do krańca w zasadzie dowolnej łopaty.
Tak, odległość końca łopaty K od ściany S definiujemy jako
d(K,S) = inf { d(K,P) : P należy do S}. Rysunek sugeruje, że nie chodzi o odległość, tylko dystans pomiędzy punktem, w który upadłby kamień rzucony pionowo w dół z końca łopaty K a ścianą. Nie nazwałbym tego błędem, ale na pewno niekonsekwencją w stosowaniu terminu ODLEGŁOŚĆ. Mogli napisać, że chodzi o projekcję krańca śmigła wiatraka na podłoże, na co zresztą wskazuje rysunek.
28 Czerwca 2008 o 08:25
@Uczeń, wpis 119:
Ze wszystkiego, co napisałeś nie wynika to, co wciskają do pustych mikkolubnych łepetyn szerokotorowi postkomuniści Mikke i Michalkiewicz - że esbecja jakoby miała być główną siłą sprawczą upadku komuny. Miękkie lądowanie przy zmianie ustroju każdy starał sobie zapewnić - i sprzątacze, i szwaczki, i esbecy, i pismacy z komunistycznych propagandówek (dzień dobry panie Michalkiewicz!) i członkowie partii komunistycznych (witam, panie Mikke!), prawdziwi opozycjoniści - również ja sam.
28 Czerwca 2008 o 08:38
@A.O:
Myli sie pani - jestem skrajnym lewakiem. Przynajmniej według kryteriów P.T. Mikkolubów - dla nim lewakiem jest każdy, kto nie lobbuje na rzecz interesów Kremla i za rozwaleniem polskiej gospodarki oraz ładu społecznego przez promowanie nigdzie nie sprawdzonych, rewolucyjnych, destrukcyjnych rozwiązań gospodarczych w stylu Mao (tylko a rebours)