Reklama
Opublikowano: 18/04/2012, 5:03

Cejrowski: Media pogryzły mnie za prawdę o buddyzmie

Rafal Pazio

Z podróżnikiem WOJCIECHEM CEJROWSKIM o buddyzmie, salonie i chrześcijańskiej odwadze rozmawia Rafał Pazio.

NCZAS: O czym świadczy dyskusja, która rozpętała się po Pańskim filmie, w którym wypowiadał się Pan na temat buddyzmu?

Sommer: W codziennym życiu bardzo często stajemy przed dylematem, czy postępować jak Cejrowski (...), czy dla świętego spokoju w pełni zgadzać się, że jaskółki są piśmienne. I – może to zabrzmi pompatycznie, ale niewątpliwie jest prawdą – właśnie od tego, jak ten dylemat rozstrzygamy, zależy los naszego kraju.

CEJROWSKI: O braku wiedzy oraz o uprzedzeniach. Wszelka krytyka innych traktowana jest w polskich mediach z założenia jako zło. Zrobiłem krytyczne omówienie buddyzmu, czyli rzecz, którą wykonuje się rutynowo na każdej wyższej uczelni w ramach konwersatoriów, seminariów i ćwiczeń ze studentami. Buddyzm z daleka wygląda jak Dalajlama – milutki, starszy Pan ubrany na pomarańczowo. Buddyzm z bliska, analizowany punkt po punkcie, według buddyjskiej doktryny, przestaje być milutki. Dostałem bęcki za to, że ten prawdziwy buddyzm jest radykalnie inny od ulukrowanego obrazka Dalajlamy, który nosimy w głowach i który jest powielany przez media. Dość często słyszałem zarzut, że nazywam buddyzm religią „okultystyczną”. Moi krytykanci mieli pretensję o to konkretne słowo, tak jakby to było słowo brzydkie lub obraźliwe. Tymczasem mogliby sięgnąć do słownika i przeczytać, co to znaczy. Wówczas okazałoby się, że to termin naukowy i nie ma w tym słowie nic złego, chyba że za zło uznamy samo zjawisko okultyzmu. Otóż „okultyzm” to teoria o istnieniu w przyrodzie i człowieku nadprzyrodzonych sił tajemnych, po które można sięgnąć i które można wyzwolić za pomocą technik takich jak medytacja, posty, mantrowanie itp. Okultyzm to także ogół praktyk, których celem jest wykorzystanie tych ukrytych sił. Buddyzm jest jak najbardziej religią okultystyczną i sam siebie tak określa! Dlaczego więc dostaję bęcki za nazywanie buddystów tak, jak oni nazywają samych siebie? Ano dlatego, że moi krytykanci nie odrobili lekcji, nie zajrzeli do encyklopedii, nie skonfrontowali źródeł, tylko gryzą, bo jestem akurat poręcznym celem.

Czemu gryzą?

Oni muszą codziennie kogoś pogryźć. Potrzebne im tematy zastępcze, gdyż w przeciwnym razie musieliby zapytać Donalda, czemu nic nie robi w sprawie benzyny po 6 złotych? A przecież Donald jest władny zdjąć akcyzę i inne podatki z paliwa, a wówczas będziemy mieli litr po 2,50 i nagle gospodarka dostanie kopa. Donald jest władny przeprowadzić wypiskę z Unii, a wówczas kury nie będą musiały mieć luksusowych klatek i jaja zaczną kosztować 30 groszy. Zasadniczo mój buddyzm to była zasłona dymna dla Donalda, czyli powi-nienem teraz wszystkich za ten mój film przeprosić.

więcej w NCZ! 17/2012 (od dzisiaj w kioskach) oraz w e-wydaniu (dostępne tutaj)

W najnowszym numerze również o:

ŚWIĘTYCH KROWACH ZUS-u: Uprzywilejowana kasta emerytów liczy sobie ponad 280 tys. osób. Aby nie denerwować społeczeństwa, ZUS przytomnie ukrywa statystykę, nie pokazując, ile osób pobiera emerytury sięgające kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Ostrożne szacunki pozwalają przyjąć, że roczna wartość przywilejów dla wybranych grup zawodowych to 30-35 mld złotych! Mniej więcej tyle, ile wynosi deficyt budżetowy państwa.

WIELKIEJ UCIECZCE EKIPY TUSKA: Sytuację Donalda Tuska można porównać do tej, z którą zmierzył się kapitan Francesco Schettino, gdy jako jeden z pierwszych postanowił opuścić tonący okręt. Polski premier upatruje szansy na swoją karierę zagraniczną w zdobyciu przez jego mentora, Jana Krzysztofa Bieleckiego, stanowiska w EBOiR. Sprawa rozstrzygnie się już w maju.

Autor
Rafal Pazio

Reklama
Reklama

NCZAS.COM SPONSORUJĄ:

Najnowsze wpłaty (e-book w podzięce!):

Krzysztof P., Mińsk Maz. (150 zł)
Piotr P., Sieradz (7,5 zł)
Mirosław D., Bytom (10 zł)
Alicja A. S., Osielsko (20 zł)
Andrzej W., Miękinia (100 zł)
Janusz W., Warszawa (400 zł)
Grzegorz K., Szczecin (100 zł)
...
(pełna lista sponsorów)

Reklama

Na Facebooku