Dramatyczny przejaw rządowej walki. Mężczyzna skazany na 5 lat za omijanie krajowej cenzury Internetu

chiny Internet cenzura
fot. flickr.com

W ramach internetowego „sprzątania” Chińczyk Wu Xiangyang został skazany na pięć lat więzienia za prowadzenie sieci VNP. Dostał też grzywnę w wysokości równej jego zyskom od rozpoczęcia działania w 2013 roku. 

Wu Xiangyang został również ukarany grzywną w wysokości 500 000 juanów, suma jest równa zyskom jakie przyniosło mu działanie od 2013 r. Wu prowadził wirtualną sieć prywatną (VPN), narzędzie umożliwiało nieograniczony dostęp do stron internetowych zwykle blokowanych przez potężną sieć cenzury w Chinach.

Wielka zapora ogniowa, jak powszechnie znany jest aparat cenzury, oznacza, że ​​ludziom w Chinach zakazuje się odwiedzania tysięcy stron internetowych, w tym Google, Facebook, YouTube i Instagram.

Wu prowadził swoją usługę VPN od 2013 r. do czerwca tego roku i twierdził, że obsługuje 8 000 klientów zagranicznych i 5000 firm.

Wyrok na Wu stanowi dramatyczną eskalację rządowej walki o kontrolowanie przepływu informacji do kraju. Chiny planują zakazać wszystkich VPN od początku 2018 roku, chyba że zostaną zarejestrowane u władz.

Zagraniczne firmy technologiczne również ograniczyły dostęp do VPN w Chinach. W lipcu Apple powiedział, że usunie oprogramowanie VPN ze swojego App Store w odpowiedzi na prośby chińskiego rządu.

Zobacz: Milion Polaków ma olbrzymi problem. W styczniu mogą zapłacić gigantyczne grzywny!

Źródło: theguardian.com

  • Po jakiego grzyba ten koleś tam jeszcze siedział… a teraz „posiedzi” sobie pięć lat i nie będzie mógł wyjechać w ogóle.