Dla zapewnienia równego dostępu do edukacji władze Iranu zdecydowały, że obie płcie muszą mieć przynajmniej 30 proc. reprezentacji na uniwersytetach. Ma to zapobiec dominacji… kobiet, które stanowią na uczelniach większość - podała w poniedziałek irańska prasa.
Od mniej więcej pięciu lat dziewczęta stanowią w Iranie ponad 60 proc. osób przyjmowanych na wyższe uczelnie. - Na każdym kierunku będzie co najmniej 30 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn, resztę dobierzemy z najlepszych - oświadczył szef organizacji zajmującej się konkursami akademickimi Abdolrassol Pur-Abbas.
Dodał, że dzięki zmianom kobiety skorzystają na takich kierunkach, jak matematyka czy inżynieria, a mężczyźni - na farmacji lub stomatologii. Na państwowych i islamskich uniwersytetach uczy się obecnie w Iranie ok. 3 milionów studentów. Autorzy niedawnego raportu parlamentarnego bili na alarm, że rosnąca liczba studentek spowoduje w najbliższych latach poważny problem społeczny, ponieważ rynek pracy nie wchłonie tylu absolwentek. Fakt, że na medycynie studiuje coraz więcej kobiet niepokoi też konserwatywnych deputowanych, którzy chcą, by pacjent i zajmujący się nim lekarz byli tej samej płci.
Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 32 komentarzy
Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 17 komentarzy
Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy
Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 11 komentarzy
Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy
Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy
26 Lutego 2008 o 12:49
Kiedy zaczełem studiować socjologie na roku było, razem ze mną, 8 chłpaków i 40 dziewczyn. Wracając do problemu jeśli irańskie władze uważają przwagę kobiet za problem, to niech sprywatyzują uczelnie, a nie wprowadzają jakieś głupie normy. W USA na uczelnie wyższe muszą rezerwoawć określoną ilość miejsc wyłącznie dla czarnych. W szkołach państwowych jest ograniczona liczba miejsc, a w szkołach prywatnych nie. Niech każdy kto chce studiować płaci. Zaś rządzących nie powinno wogle obchodzić jaką studenci mają płeć, kolor skóry czy wyznanie.
26 Lutego 2008 o 18:56
W Iranie jak w “Unii Europejskiej”.
27 Lutego 2008 o 00:34
Powiedziałbym, że w Unii Europejskiej jak w Iranie.