E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia
Zapraszamy do zapoznaia sie z oferta prawicowych ebook'ow. Kliknij tutaj aby wyswietlic spis e-ksiazek
Rząd wprowadza dokumenty tożsamości. To naruszenie swobód obywatelskich – mówią liberałowie
[nice_info]Pierwsze dokumenty mają zostać wprowadzone do obiegu za kilka tygodni. Za kilka lat będzie miał je już każdy Brytyjczyk. Dzisiaj po raz pierwszy pokazano jak będzie wyglądał brytyjski dowód osobisty. I od razu wybuchła burza. Zgodnie z projektem na dokumencie nie ma bowiem brytyjskiej flagi, ani nawet napisu „Wielka Brytania“[/nice_info]
Zamiast tego autorzy projektu umieścili na niej… byka w asyście kilku unijnych gwiazdek. Jak tłumaczą ma to przypominać antyczny grecki mit, w którym bóg Zeus zamienił się w byka, żeby porwać piękną Europę.
[nice_info]Pomysł ten doprowadził do furii konserwatystów. Podkreślają, że jest to kolejny dowód na to, że brytyjska lewica forsuje na siłę ideę stworzenia europejskiego superpaństwa i sztucznej europejskiej tożsamość.[/nice_info]
— To naprawdę absurd. Brytyjski dowód osobisty bez brytyjskiej flagi? Kto wpada na takie pomysły!? — powiedział „Rz“ Nigel O’Brien z eurosceptycznego instytutu Open Europe. Projektu broniła osobiście minister spraw wewnętrznych Jacqui Smith, dowodząc, że inne kraje Unii „również nie umieszczają na dowodach flag narodowych“.
[nice_alert]Konserwatystów i liberałów, najbardziej oburza jednak nie tyle forma nowych dokumentów, ale sam fakt, że będą one wydawane. Przypominają, że ostatni raz dowody osobiste wprowadzono na Wyspach podczas II wojny światowej i natychmiast po jej zakończeniu zostały zniesione.[.nice_alert]
— To drastyczne naruszenie swobód obywatelskich. Dowód osobisty jest obywatelom do niczego niepotrzebny. Zyska na tym tylko rząd, który będzie nas mógł jeszcze bardziej kontrolować — przekonuje O’ Brien.
Oprócz zdjęcia i podstawowych danych dowody będą zawierały specjalne chipy, z danymi biometrycznymi, m.in. wszystkimi odciskami palców. Wywołało to już żarty na temat tego co zrobić z osobami, które straciły część palców.
Rząd przekonuje, że karty pozwolą skuteczniej zwalczać nielegalną emigrację, przestępczość i terror. Nie wykluczone jednak, że ambitnych planów nie uda się zrealizować. Partia Konserwatywna, która prowadzi w sondażach, zapowiedziała bowiem, że jak tylko dojdzie do władzy natychmiast wycofa „bezsensowny i drogi“ pomysł.