Najwyższy CZAS! Pismo konserwatywno - liberalne. Serwis internetowy.

E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia

100% prawicy! Wiosenne nowości w księgarni sklep-niezalezna.pl (tutaj)

23/10/2008, 1:50. Kategorie: europa

Marzec 2009: Irlandczyzy zagłosują ponowie!

»

Po odrzuceniu przez Irlandczyków w referendum traktatu lizbońskiego rozwścieczeni unijni przywódcy zapowiedzieli, że proces integracji europejskiej i tak będzie kontynuowany. W jaki sposób? Portal Niezalezna.pl – jako pierwszy w Polsce – podał informacje ujawnione przez brytyjski tygodnik „Sunday Times”.

[nice_alert]Tygodnik dotarł do zapisu spotkania czołowych posłów do Parlamentu Europejskiego (gł. Niemców) i polityków z Francji. Rozmowa, połączona z mniej formalną dyskusją przy obiedzie, odbyła się 9 października w Paryżu. W spotkaniu wzięli udział m.in. Jean-Pierre Jouyet (francuski minister ds. europejskich), socjaldemokrata Jacques Delors (były szef Komisji Europejskiej) i wpływowy europoseł Alain Lamassoure.[/nice_alert]

O czym mówiono? Głównie o metodach, jakimi zmusić Irlandię do zaakceptowania traktatu lizbońskiego.

“Sunday Times” ujawnił, że według uczestniczących w nim niemieckich i francuskich polityków jedynym sposobem na ocalenie traktatu lizbońskiego jest odizolowanie Irlandii i postawienie jej w „sytuacji bez wyjścia”. Osiągnąć to można najłatwiej poprzez wywarcie nacisku na Polskę i Czechy, by ratyfikowały dokument do grudnia 2008 r. – zgodzili się eurokraci.

[nice_alert]„Zmieni to sytuację w Irlandii” i sprawi, że obywatele tego państwa poczują się w swej walce osamotnieni – stwierdził jeden z uczestników spotkania Pierre Lequiller (poseł do Parlamentu Europejskiego).[/nice_alert]

W trakcie spotkania zdecydowano bowiem, że Irlandczycy zagłosowali źle, więc musi się tam odbyć drugie referendum. Ustalono nawet termin: przed przyszłorocznymi wyborami do europarlamentu (zaplanowanymi na czerwiec), najlepiej w marcu 2009 r.

Gdyby kampania propagandowa nie pomogła, pozostaje ostateczne wyjście – uznali uczestnicy paryskiego spotkania. Można mianowicie (w ponownym referendum) sformułować zdanie „Czy jesteś za traktatem lizbońskim?” w taki sposób, że większość głosujących będzie zdezorientowana i nie zagłosuje na „nie” – lub uzupełnić pytanie o traktat pytaniem dodatkowym, na które Irlandczycy będą musieli odpowiedzieć: „tak”.

[nice_link]Całość tekstu: Niezalezna.pl – polecamy! Autor: Grzegorz Wierzchołowski[/nice_link]

Skomentuj

Uzyteczne tagi:

<a href="adres strony www"> link </a>
<blockquote> "cytat" </blockquote>
<code> kod </code>
<i> italic </i>
<strong> pogrubienie </strong>