Pracujący w Parlamencie Europejskim politycy mogą odetchnąć z ulgą: wreszcie skończy się męka związana z podróżowaniem między Brukselą i Strasburgiem. Wczoraj po raz pierwszy odjechał ze stacji nowoczesny, luksusowy pociąg tylko dla eurobiurokratów – pisze DZIENNIK.
Pociąg ma zlikwidować, a przynajmniej ograniczyć, comiesięczne zamieszanie związane z przemieszczaniem się parlamentarzystów i urzędników między obydwoma unijnymi ośrodkami władzy.
[nice_alert]Dojazdy te były od lat „koszmarem” dla 2,5 tysięcznej grupy posłów, biurokratów, asystentów, tłumaczy, lobbystów oraz logistyków organizujących wyprawy 15 ciężarówek wypełnionych po brzegi oficjalnymi dokumentami. Ludzie i papiery musieli przynajmniej raz w miesiącu pokonać 450-kilometrową trasę między belgijską a francuską siedzibą parlamentu, a wyprawy kosztowały unijny budżet około 200 mln euro i przyczyniały się do… emisji ponad 20 tys. ton dwutlenku węgla rocznie:-) Teraz wszyscy mają podróżować szybkim i ekologicznym pociągiem.[/nice_alert]
Posłowie mają bowiem do dyspozycji, oprócz nieporównywalnej z innymi pociągami wygody, pokładowy barek z kartą najlepszych win i przekąsek z całego świata, a koszty wytwornego posiłku mają im zwracać z budżetu UE europejscy podatnicy.




![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)

![Miller OSTRO o pomocy Ukrainie. „Każdy nasz transport nie powinien odbywać się za darmo” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/04/Miller-100x70.jpg)

