europa, 30 Listopada 2007

Z przymrużeniem oka: jak przetrwać w próżni?

admin
Obrazek

Prawdopodobnie za kilkanaście lat część z nas będzie mogła sobie pozwolić na kosmiczną wycieczkę. Może będzie to orbita Ziemi, może Księżyc. Co jednak zrobić, jeśli „coś pójdzie nie tak” i znajdziemy się w próżni kosmicznej pozbawieni ochronnego skafandra?

Taki scenariusz był przedstawiany w wielu filmach i być może któregoś dnia będzie on naszym udziałem. W kinie mogliśmy podziwiać gwałtowne zamarzanie, wybuchanie ciał i gotowanie się krwi. Rzadko która scena zbliżała się do prawdy.

Czym jest ta straszna próżnia – dosłownie niczym. To przestrzeń praktycznie pozbawiona powietrza, gazów i innych cząstek. (Można tam spotkać pojedyncze cząsteczki, ale dzieje się to tak rzadko, jak rzadko spotyka się rozsądnych ludzi w parlamencie). Dlatego piłka raz wyrzucona ze statku kosmicznego będzie leciała w nieskończoność – nie będzie oporu powietrza, który by mógł ją spowolnić.

Naszą wiedzę o skutkach wystawienia ciała człowieka na próżnię czerpiemy przede wszystkim z eksperymentów przeprowadzanych na zwierzętach (w tym na szympansach) w latach 60. Pomocne są również dane zebrane przez pilotów, latających na dużych wysokościach, i dane zebrane podczas… wypadków. Ale o tym później.

Zwiedzamy więc stację kosmiczną na orbicie Ziemi, pod czujnym okiem przewodnika, który pilnuje, byśmy „przypadkiem” nie dotknęli jakiegoś przełącznika. Właśnie opowiadał o „niesamowicie ciekawej historii stacji”, gdy wtem ogłusza nas potężny łomot – to mały meteor uderza z ogromną prędkością w stację, wybijając w niej potężną dziurę. Automatyczne systemy bezpieczeństwa zamykają śluzę bezpieczeństwa, zamykając nas w uszkodzonej części. Ups. Dochodzi nas ogłuszający ryk powietrza uchodzącego ze stacji z prędkością dźwięku. Powietrza które najpewniej nas porwie przez dziurę wprost w czarną przestrzeń kosmiczną.

Co się nie stanie

Nie zamarzniemy momentalnie w super zimnym otoczeniu, bo… próżnia nie jest zimna. W ogóle nie ma temperatury. Na Ziemi to cząsteczki ciepłych lub zimnych substancji (wody, powietrza, etc.) są odpowiedzialne za wrażenie temperatury. Próżnia jest praktycznie pozbawiona tych cząstek. Co więcej jest ona doskonałym izolatorem, nieraz stosowanym w termosach. Możemy poczuć ochłodzenie ciała, ale by zamarznąć w próżni, potrzeba by o wiele więcej czasu niż kilka sekund.

Wybuch ciała byłby najefektowniejszym sposobem śmierci, choć mógłby mieć średnio przyjemne skutki dla osób, będących blisko osoby wybuchającej. Niektórzy oczekują, że tak jak powietrze ucieka przez dziurę w stacji, tak krew będzie chciała się wydostać na zewnątrz, rozrywając nas. Tak się nie stanie. Skóra ma wystarczającą wytrzymałość, by wytrzymać to ciśnienie. Wprawdzie z oczu zaczną nam płynąć łzy, pewnie krew, i zaczniemy się mocno pocić. Ale wybuchu nie będzie.

W końcu gotowanie się krwi. Nieraz widzieliśmy obrazki himalaistów gotujących wodę na dużych wysokościach w temperaturze 60′C (z powodu niskiego ciśnienia powietrza). Na tej samej zasadzie niektórzy oczekują, że krew się zagotuje momentalnie, jeśli ciśnienia by nie było. Wewnątrz ciała krew musiałaby mieć 46 ‘C by tak się stało. Przy standardowym 36,6 nam to nie grozi. Za to zagotują się wszystkie płyny na powierzchni skóry (w tym ślina z ust).

Gdy tylko znajdziemy się w próżni, całe powietrze z płuc zostanie wyssane. Ale to dopiero początek kradzieży życiodajnego tlenu. Płuca, które w normalnych warunkach odpowiadają za wymianę gazów zaczną działać jak potężny odkurzacz tlenu z naszej krwi. Pomiędzy 9 a 15 sekundą stracimy przytomność. Chciałoby się wstrzymać oddech, żeby pozostać świadomym dłużej? Skończyłoby się to gorzej: rozerwaniem płuc i dostaniem się gazów do jamy ciała.

Po około 90 sekundach od znalezienia się w próżni serce przestanie bić z powodu braku tlenu. I od tego momentu jakiekolwiek próby reanimacji są skazane na porażkę. Jeśli w przeciągu tych 90 sekund ktoś zdoła nas zanieść w bezpieczne miejsce, jest szansa na powrót z zaświatów. To najbardziej optymistyczna, ale na szczęście najbardziej prawdopodobna wersja. Jest szansa, że umrzemy w pierwszej minucie na skutek migotania serca. Może dojść również do zapaści sercowo-naczyniowej prowadzącej do utraty przytomności. Wystawienie na bezpośrednie działanie Słońca skończy się paskudnymi poparzeniami ze śmiercią z powodu oparzeń włącznie.

Szansa na ratunek

Próżnia kosmiczna pochłonęła już ludzi. W trakcie powrotu na Ziemię kabina statku Sojuz 11 rozhermetyzowała się. Trzech kosmonautów zginęło na skutek uduszenia. Amerykanie mieli więcej szczęścia. W trakcie prac na orbicie rękawica ochronna jednego z astronautów została przecięta, kalecząc go w rękę. Dopiero po powrocie na stację, astronauta zauważył skaleczenie – skóra i krzepnąca krew zatamowały ucieczkę powietrza.

Jeśli zamierzamy się ratować (a w zasadzie pomóc sobie w przetrwaniu) mamy na to kilka sekund. Na stacji możemy spróbować uciec do bezpiecznego miejsca, założyć maskę tlenową lub spróbować zatkać dziurę. Po wyssaniu poza stację w przestrzeń kosmiczną powinniśmy spróbować skierować się w kierunku stacji. Jeśli właśnie nie mamy przyczepionych silniczków rakietowych, to można rzucić najcięższą rzeczą w kierunku przeciwnym do stacji. Spowoduje zmniejszenie prędkości naszego oddalania się od stacji. W końcu, na Księżycu powinniśmy postarać się dobiec do najbliższego wejścia, a jeśli to nie jest możliwe, poszukać cienia. Cienia, w którym stracimy przytomność, czekając na uratowanie.

(artykuł przesłany przez Czytelnika)

8 komentarzy do artykułu “Z przymrużeniem oka: jak przetrwać w próżni?”

  1. Piotr Danowski:

    Czy mogę prosić o namiary do autora?

  2. admin:

    Autor prosił o niepodawanie swoich danych. Informację można przekazać przez redakcję (najwyzszy.czas@gmail.com)

  3. adamplus:

    Najrozsądniejsze co można zrobić w przypadku nagłego “znalezienia” się kosmosie to stracić przytomność. Tych marnych i strasznych paru sekund po prostu szkoda by poczuć jak się zes.aliśmy w gacie a serce wyrywa się do gardła.

  4. joy:

    próżni doskonałej to chyba niema bo zawsze będzie w niej energia a energia to jest chyba inna postać materii
    tak więc możemy mówić o małym zagęszczeniu energii i materii a nie o próżni w sensie że niczego tam niema
    tak czasem myślę że największa próżnia jest w głowach tego oberlewactwa co żeruje dzisiaj w eurosojuzie

  5. joy:

    acha zapomniał bym dodać:
    oczywiście próżnię w głowach mają te lewopróżniaki “stryje” et consortes

  6. Szymon+:

    Przypomnialem sobie opowiastki szkolne o kosmosie, ech coz to byly za bzdury, Gagarin ladujacy na Ksiezycu, zimno mrozace na kosc wszelka materie, rozsadzajaca proznia etc.

  7. AW:

    Autor opisu stara sie poprawic barwne opisy SF ale robi to rowniez w sposob populatorski.
    Otoz nalezy wyjasnic ze istnieja trzy formy przekzywania ciepla ( i tylko trzy) przez:
    1) promieniowanie
    2) konwekcje
    3)przewodzenie
    w wypadku prozni gdy prawdopodobienstwo pojawienia sie czastki jest male nie moze dojsci do utraty ciepla z zewnetrznej powierzchni skory przez przewodzenie ani przez konwekcje (zakladajac oczywiscie ze juz otoczki tlenowej dookola nas nie ma).
    Zatem cialo bedzie wypromieniowalo swoje cieplo do otoczenia, jakim bedzie proznia kosmiczna.
    Co to obnizki temperatury (temperatura jest miara energii kinetycznej czastek) - czyli temperatura prozni ( miara energii kinetycznej czastek w prozni) bedzie bliska zeru absolutnemu ( no bo czastek w odniesieniu do objetosci) prawie nie ma..

    W zwiazku z tym ze nasze cialo bedzie wypromieniowywac energie cieplna do otoczenia to i energia cieplana ciala bedzie sie obnizala,a zatem i temperatura bedzie sie obnizac. Pytanie jak szybko,w jakim tempie? Wiedzac ze gradnient temperatury dT/dt (predkosc zmiany temperatury w czasie) jest tym wyzszy im roznica energii pomiedzy ukladami ( tu czlowiekiem a proznia kosmiczna) . Istotna przemiana bedzie zachodzila a powierzchni ciala co w konsekwencji bedzie mialo oczywiscie wplyw na zachowanie sie materii wewnatrz organizmu. Czyli po jakim krotkim czasie powierzchnia skory bedzie miala temperature zblizona do otoczenia ( poniewaz zimno i ciepli to to samo i to tylko kwestia temperatur) jasniej mozna opisac na odwrotnym przykladzie ” wkladamy zamrozonego kurczaka do goracego oleju (np tem 200C) i natychmiast przypieka sie nam kurczak tylko po wierzchu (chrupiaca skorka) reszta ciepla bedzie dostarczana do wnetrza kurczaka przez przewodzenie.
    Istotne dla zjawiska w prozni sa roznice cisnien (wewnatrz komorek organizmu w stosunku do cisnienia w prozni) Ciesnienie w prozni wynosi zero atmosfery i jest zaledwie nizsze i 1 atmosfere niz srednie cisnienie powietrza na powierzchni Kuli Ziemskiej. I tu calu bol ! Bo cisnienie wieksze o 1 atmosfere ( dzialajace na nurka przy glebokosci 12 m) nie robi takiej szkody jak obnizka cisnienia .Wistarczy podlaczyc pompe prozniowa do skafandra w ktorym jest czlowiek , ba wystarczy przydknac wezyk o pompy prozniowej do powierzchni skory by zobaczyc jak skora zasysana jest do wezyka . W przrypadku ciala nieoslonietego skafandrem efekt ten w prozni mamy na powierzchnicalej skory , a w prozni kosmicznej efekt ten bedzie zaklacony zmianami termicznymi na skorze.
    Jedno jest pewne groboskorni dluzej wytrzymaja w kosmosie..
    I to by bylo na tyle
    no a pilka kopnieta w prozni bedzie sie poruszala po orbicie zaleznej od tego jakiego kopa mamy..

  8. Najwyższy CZAS! - tygodnik konserwatywno - liberalny » Artykuł » Szympans Mateusz przed strasburskim Trybunałem:

    [...] temacie: ● Hiszpania: małpy dostaną prawa człowieka? ● Z przymrużeniem oka: jak przetrwać w próżni? ● Norwegia: Sąd uznał psy za… funkcjonariuszy ● Kiedy powstaje [...]

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Podhalanka.pl  - Bez Was nie by?oby nas!
oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

I bóg stworzył kobietę i… kobietę

Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 32 komentarzy

oblicza postępu, polska, 4 Grudnia 2008

Skazani za hajlowanie!

Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 16 komentarzy

europa, oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

Wałęsa już w “radzie mędrców”

Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy

europa, 4 Grudnia 2008

Turcja obniża podatki

Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 10 komentarzy

europa, 3 Grudnia 2008

Policja zdalnie przeszuka dysk

Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy

oblicza postępu, 3 Grudnia 2008

Bruksela każe nam uznać związki gejowskie!?

Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 49


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit