Szef niemieckiej Lewicy publicznie stwierdził, że wielkie majątki wielu firm rodzinnych są “sprzeczne z konstytucją” - informują niemieckie media.
W rozmowie z magazynem “Capital” polityk postkomunistycznej partii - Oskar Lafontaine - zażądał wywłaszczenia właścicieli grupy Schaeffler, która jest jednym z wiodących niemieckich dostawców części dla przemysłu motoryzacyjnego.
W sierpniu firma, należąca do Marii-Elisabeth Schaeffler i jej syna, przejęła za ponad 12 miliardów euro spółkę Continental, drugiego na świecie producenta opon samochodowych.

- Żaden człowiek nie jest wstanie zgromadzić w swoim życiu dziesięciu miliardów euro w sposób zgodny z konstytucją - powiedział Lafontaine.
Jego zdaniem majątek Schaefflerów jest “rezultatem długotrwałego pozbawiania własności pracowników firmy oraz ich wkładu w wydajność i budowanie wartości”. Wobec tego - dodał Lafontaine - należałoby zwrócić majątek “prawowitym właścicielom, czyli pracownikom”.
Postkomunistyczna Lewica, która kwestionuje “kapitalistyczny” system Niemiec zgodnie z ideologią marksizmu, prowadzi obecnie kampanię na rzecz wywłaszczenia rodziny Mohn, właścicieli domu wydawniczego i fundacji Bertelsmann. Działacze Lewicy uważają, że spółka ta ma zbyt duży wpływ na opinię publiczną i politykę w kraju, co szkodzić ma demokracji.
Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 32 komentarzy
Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 16 komentarzy
Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy
Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 11 komentarzy
Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy
Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy
17 Września 2008 o 08:23
hehehehe, to gdzie jest ta granica? milion euro? 100 tysięcy? a może 700zł zasiłku? :D
17 Września 2008 o 08:30
Oczywiście dla równowagi polskojęzyczni równie durnych wymysłów komunistów z Rosji już nie umieszczą…
17 Września 2008 o 10:01
Zamieść to dla nas, pachciarzu. Chętnie poczytam. Mamy demokrację i wszędzie mogą odzywać się komuniści;
17 Września 2008 o 10:52
Gość ma po prostu ciasne horyzonty intelektualne; wypowiedź na poziome żula spod sklepu dziwiącego się jak można zdobyć niewiarygodną kasę - np. 10 000 zł … Tylko kradzieżą ;P
“”- Żaden człowiek nie jest wstanie zgromadzić w swoim życiu dziesięciu miliardów euro w sposób zgodny z konstytucją - powiedział Lafontaine.”" - a to może i prawda, jeżeli mają taki sam komunizm jak u nas to rzeczywiście trudna sztuka wzbogacić się pod czujnym okiem mafijnego państwa. Wieć wyjątki, którym się udało budzą zdziwienie.
17 Września 2008 o 12:36
To tylko jeszcze jeden przykład, że demokracja i socjalizm idą ramię w ramię i prowadzą do komunizmu!!!
17 Września 2008 o 20:15
@V:
“Zamieść to dla nas, pachciarzu”
Proszę bardzo:
“Nasi wschodni sasiedzi intensywnie myślą o przyszłości. Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej obiecała, ze jeśli wygra najbliższe wybory parlamentarne i obejmie władze, to upaństwowi strategiczne działy gospodarki i zakaże sprzedaży ziemi”
===========
@POLAK:
“To tylko jeszcze jeden przykład, że demokracja i socjalizm idą ramię w ramię i prowadzą do komunizmu”
Twoja wypiewiedź, mikkolubiem to jeszcze jeden przykład, że durnota mikkolubstwa jest bezgraniczna. Bo to jest przykład, że właśnie dzięki Demokracji podobne wypowiedzi są jedynie ciekawostkami, a nie obowiązującym prawem.
Demokracja odrzuca porypane skajności - zarówno komunistów, jak i dawnych komunistów, dzisiejszych mikkistów.
18 Września 2008 o 06:19
W każdym kraju znajdzie się paru idiotów, w krajach o utrwalonej demokracji ludowej jest ich tylko nieproporcjonalnie dużo, a w skundlonych krajach demokracji ludowej jak np. PRL bis nie dość, że jest ich wyjątkowo dużo, to jeszcze decydują o życiu społeczeństwa.
19 Września 2008 o 10:19
“Bo to jest przykład, że właśnie dzięki Demokracji podobne wypowiedzi są jedynie ciekawostkami, a nie obowiązującym prawem.”
Tak jest. Przed wyborami “tanie państwo, ograniczenie biurokracji” (vide PO),
po wyborach - odwdzięczanie się razwiedce :)