Najwyższy CZAS! Pismo konserwatywno - liberalne. Serwis internetowy.

E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia

Nowy dział w księgarni NCZ! Systematycznie uzupełniane recenzje prawicowych książek autorstwa Korwina Mikke, Zarzecznego, Sommera i innych (kliknij tutaj)!

29/12/2008, 4:34. Kategorie: oblicza postępu, polska

1000 fotoradarów nie na rządowe limuzyny

admin »

Posłowie chcą, by na kierowców miał oko specjalny system, który w mig wyłapie “piratów drogowych” i solidnie ich ukarze. Ale – jak donosi “Fakt” – o “równości można tylko pomarzyć”: system ustawowo ma przymykać swoje oczy na samochody rządowe.

Poselski projekt Platformy Obywatelskiej tzw. ustawy fotoradarowej – oprócz TYSIĄCA fotoradarów – przewiduje także usprawnienie systemu identyfikacji piratów drogowych. Wykonane przez fotoradary zdjęcia trafią do centralnego komputera, który zidentyfikuje samochody oraz ich kierowców i wymierzy odpowiednią karę.

Politycy robią jednak wszystko, by sami nie musieli płacić kar – wytyka “Fakt”. W elektronicznym systemie identyfikującym pojazdy naruszające przepisy, politycy “zapomnieli” umieścić informacje o autach Biura Ochrony Rządu – tych, którymi sami często się poruszają.

Nad wprowadzeniem w życie nowych przepisów obecnie pracuje specjalna sejmowa podkomisja. Kiedy kierowca przekroczy prędkość, jego zdjęcie będzie przesyłane do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Potem będzie identyfikowane za pomocą nowego systemu – Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, w którym będą zarejestrowane prawie wszystkie samochody.

- Samochody BOR, którymi jeżdżą m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, wicepremierzy i niektórzy ministrowie nie będą w tym systemie. Te zdjęcia będą lądowały do kosza – mówi dziennikowi jeden z posłów sejmowej Komisji Infrastruktury.

Skomentuj

Użyteczne tagi:

<a href="adres strony www"> link </a>
<blockquote> "cytat" </blockquote>
<code> kod </code>
<i> italic </i>
<strong> pogrubienie </strong>