Czarny piątek w polskim Sejmie! PiS do spółki z Kukizem uchwalili ustawy ograniczające wolność obywateli. Zmieni się bardzo dużo

Sejm absurd ustawy wolność PiS Kukiz
Sejm podczas głosowania. Zdjęcie ilustracyjne. / fot. flickr.com

Na zachodzie mieliśmy wczoraj do czynienia z „Black Friday”, czyli dniem promocji i przecen nawet o kilkadziesiąt procent. W Polsce „czarny piątek” postanowili nam urządzić posłowie i przegłosować kilka ustaw ograniczających wolność obywateli.

Warto wymienić posłów, którzy zagłosowali przeciwko wszystkim trzem idiotycznym ustawom: Tomasz Lenz (PO), Piotr Liroy-Marzec (niezrzeszony), Jacek Wilk (Kukiz’15/Wolność).

Wybrani – wspierani przez związki zawodowe – mają prawo do niedzieli z rodziną

Od 1 marca 2018 r. będą dwie niedziele handlowe w miesiącu, w 2019 r. – tylko jedna w miesiącu, a od 2020 r. ma obowiązywać zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku.

Ponadto – jak zapisano w ustawie – w Wigilię Bożego Narodzenia oraz w sobotę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc handel będzie możliwy tylko do godz. 14.

Handel w niedziele będzie także funkcjonował na terenie jednostek więziennych, garnizonów, w aptekach i punktach aptecznych, w zakładach leczniczych dla zwierząt, w hurtowniach farmaceutycznych, a także w zakładach leczniczych przeznaczonych dla osób wymagających całodobowego monitoringu.

Ustawa przewiduje karę grzywny za złamanie zakazu handlu w niedziele w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł. Ustawa posiada szereg błędów i wypaczeń, na które już teraz wskazywali eksperci. Warto podkreślić, że zakaz handlu dotknie też sklepów internetowych.

W tym głosowaniu posłów PiS-u wsparła większość, bo aż 20 posłów z klubu Kukiz’15.

Czytaj także: Ten sondaż nie pozostawia złudzeń. Ogromna większość Polaków przeciwna zakazowi handlu w niedziele. PiS strzelił sobie w stopę?

Alkoholu możesz nie kupić w nocy i nie napijesz się w miejscu publicznym

Kolejna ustawa dała gminom dodatkową kompetencję, czyli wprowadzenie prohibicji w godzinach od 22 do 6. Drugą zmianą w tym zakresie jest zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, między innymi na popularnych bulwarach nad Wisłą w Warszawie, gdzie do tej pory było to dozwolone.

Możliwość ograniczenia przez samorządy nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach oraz wprowadzenie zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych – to główne założenia ustawy.

Zgodnie z przepisami, gmina będzie też miała możliwość ograniczenia godzin nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. Ograniczenia mogą dotyczyć sprzedaży między godziną 22 a 6.

Nowelizacja wprowadza też zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych (obecnie taki zakaz obowiązuje w konkretnych miejscach, m.in. na ulicach, placach, w parkach).

W tym przypadku mniejszość, ale jednak aż 10 posłów Kukiz’15 wsparło partię rządzącą.

Czytaj więcej: Kiedy i gdzie będzie można kupić i pić alkohol? Teraz samorządy zajmą się nocną prohibicją. Według nowej ustawy wyznaczą miejsca do spożycia alkoholu oraz określą godziny jego zakupu w sklepach

„Trzeba zabrać bogatym” – podniesienie opodatkowania lepiej zarabiających

Dawniej los osób, które kradły bogatym by rozdać biednym był jasny – wystarczy spojrzeć co spotkało „Janosika”. Dziś to samo działanie nazywa się „sprawiedliwością społeczną”, a osoby z partii rządzącej mówią w Sejmie wprost, że trzeba zabrać bogatym.

Sejm uchwalił w piątek rządową ustawę o zniesieniu limitu, powyżej którego najlepiej zarabiający obecnie nie płacą składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Powód tego działania jest prosty – ZUS musi jakoś przetrwać chociaż do końca rządu PiS-u, a co potem to już będzie zmartwienie kolejnych rządów.

Zniesienie górnego limitu składek dotyczy ok. 350 tys. osób. Dzięki ZUS ma zyskać ponad 5 miliardów złotych – tyle właśnie stracą obywatele. Nową ustawę skrytykowali wszyscy od organizacji przedsiębiorców po związki zawodowe.

Warto przeczytać: Tak ZUS zaniża emerytury. Setki tysięcy ludzi tracą pieniądze

Źródło: PAP/nczas.com

  • Dariusz

    No cóż. Żadna to niespodzianka. Państwo wychowuje swych obywateli, a Ci muszą za to płacić. Na nierobów.

  • cynik

    Przedtem byli złodzieje, teraz idioci, Trzecią opcją może być tylko normalność. Czekam niecierpliwie.

    • hanselowicz

      Możemy nie dożyć tej normalności.

      • scpetyk

        Ale się starajmy a przynajmniej wychowujmy dzieci do WOLNOŚCI!

  • Jacek Jakubiec

    Zakaz handlu w niedzielę?Nareszcie ktoś o tym pomyślał!!!!Tylko,że ten zakaz powinien obowiązywać we wszystkie niedziele bez wyjątku.A zabieranie bogatym to powinni zacząc od siebie

  • scpetyk

    Trzeba Polakom konsekwentnie uświadamiać, że PO to zwykli złodzieje, natomiast PiS to w najczystszej postaci BOLSZEWIA! Obawiam się, że doczekamy czasów, kiedy kaczyści naprawdę zaczną strzelać przeciwnikom w potylicę i wyrywać paznokcie opornym na rozmowach wychowawczych

  • Jerzy Machocki

    Tu krzyczycie a na zgnitym zachodzie zamknięte sklepy to jest standart jechać i zobaczyć

  • skjot51

    WOLNOŚĆ TO NIE ZAWSZE WŁAŚCIWY PORZĄDEK RZECZY