polska, 11 Lipca 2008

Ekologia: Foliówki bardziej przyjazne środowisku!

admin

Plastikowe jednorazówki są bardziej ekologiczne od płóciennych toreb! Na przekór rozhisteryzowanym “ekspertom” od ekologii pani profesor Maria Mucha z Politechniki Łódzkiej stwierdziła, że wycofywanie foliówek ze sklepów nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia…

Używa pani foliówek?

Tak, bo są bardzo wygodnym opakowaniem. Wkładam je później jedna w drugą i wrzucam do odpowiedniego pojemnika na odpady z tworzyw sztucznych, a dalej to miasto powinno się zająć organizacją ich recyklingu. Nie rozumiem, dlaczego uczepiono się tak torebki z polietylenu. Nie jest przecież trująca, bo powstała z prostego związku węgla i wodoru. Wbrew temu, co się o niej sądzi, jej produkcję cechuje dodatni bilans ekologiczny, tzn. przy jej uzyskaniu zużywa się stosunkowo niewiele energii, nie zanieczyszcza się za bardzo wód i powietrza, a sama foliówka może podlegać recyklingowi, zatem może być ponownie wykorzystana. Przy wytwarzaniu opakowań ze szkła, tkaniny czy papieru powstają większe ilości ścieków oraz gazów i pochłania to więcej cennej energii, są też przez to droższe.

Czyli nie kibicuje pani zwolennikom wycofania foliówek, których ostatnio w Łodzi nie brakuje?

Absolutnie nie! Mam duże pretensje do polityków, w szczególności do radnego Piątkowskiego, o to, że nie konsultują swoich pomysłów z naukowcami. Chcą zakazać używania jednorazówek, choć nie ma to żadnego racjonalnego uzasadnienia. Często wtórują im media. Nie mogę już słuchać o trujących gazach wydzielających się z foliówek polietylenowych i innych tym podobnych bzdurach. Raz ktoś powiedział, że torebki mogą skazić powietrze siarkowodorem. Jak to możliwe?! Przecież nie ma w nich siarki!

Ale zaśmiecają środowisko…

- Tak, ale problem trzeba rozwiązać inaczej, np. tak jak w Holandii, gdzie przy każdym hipermarkecie ustawione są pojemniki na zużyte torebki, do których trafia 80 procent foliówek. (…) Poza tym promowane teraz torebki tzw. biodegradowalne też trzeba zbierać i sortować.

Jak to? Podobno rozkładają się tylko kilka tygodni?

Rozsypują się, a to różnica. W ich produkcji oprócz polimerów wykorzystano skrobię, która w środowisku się rozkłada, powodując rozpraszanie torebki. Ale polietylen nadal pozostaje, tyle że w postaci proszku. Polimer pod postacią pyłu może zacząć się osadzać na powierzchni wody, bo będzie od niej lżejszy, i stworzy kożuch, który uniemożliwi rybom i roślinom oddychanie. Pływającą po jeziorze torebkę można wyłowić, a powłokę z polimerowych drobin? Ponadto torebki z dodatkiem skrobi są dużo mniej wytrzymałe od wykonanych tylko z polietylenu. Oba czynniki spowodowały, że Zachód zaczął się z nich wycofywać, a u nas kreuje się je na wyjątkowo przyjazne środowisku.

A z samych skrobi nie da się produkować opakowań?

Nie ma takiej możliwości. Z mąki ziemniaczanej nie zrobi pan przecież torebki. Maksymalna zawartość skrobi w opakowaniu może sięgać 60 procent, a zazwyczaj jest to znacznie mniej. Można też wytwarzać opakowania z tzw. polikwasu mlekowego (z oznaczeniem PLA), pozyskiwanego z kukurydzy. One faktycznie rozkładają się szybko. O ile wiem, w Polsce nie produkuje się tego tworzywa na skalę przemysłową. W procesie rozkładu wydziela się metan, który jest niebezpiecznym dla środowiska gazem cieplarnianym (powoduje dziurę ozonową). Poza tym, jeśli torebka rozkłada się w krótkim czasie, to jak w niej trzymać produkty szybko się psujące, np. mięso?

Przeciwnicy tradycyjnych foliówek zwracają uwagę na fakt, że do ich produkcji wykorzystuje się nieodnawialne surowce.

- Tak. Ropę naftową. Tyle że jedynie 4 procent wydobywanej na świecie ropy zużywa przemysł tworzyw sztucznych (opakowania, budownictwo, samochody), tylko w Stanach Zjednoczonych te dane oscylują wokół 10 procent. Dopóki zatem mamy ropę, możemy torebki wytwarzać, ale nie wolno ich wyrzucać na śmieci!

A co z nimi robić?

- Są trzy sposoby recyklingu, którym można je poddać: materiałowemu, czyli zrobić z nich nowe torebki, surowcowemu, tj. wydobyć z nich cenne dla przemysłu oleje i parafiny, albo termicznemu, czyli je spalić. Polietylen ma bardzo dobre parametry palne, o wartości opałowej wyższej od oleju opałowego. W procesie prawidłowego spalania (w obecności tlenu) wytwarza się wysoka temperatura i nie wydzielają się przy tym trujące gazy, a jedynie dwutlenek węgla.

A czy inne torebki nie są jeszcze łatwiejsze do przetworzenia?

Nie. Rozdają teraz w sklepach, a ostatnio dołączono do jednej z gazet, torby wielorazowe z polipropylenu, które nazwano ekologicznymi. To jakieś nieporozumienie. One są zrobione z bardziej skomplikowanego tworzywa niż polietylen i dłużej będą się rozkładać ze względu na swoją grubość. Ponadto są kolorowe, więc trzeba je odbarwiać przy recyklingu. Ostatnio jedną zważyłam i wyszło, że jej masa to 84 g. Cienkie foliówki ważą 2 g, czyli z torbą wielorazową trzeba by iść na zakupy ponad 42 razy, żeby osiągnąć pewne oszczędności. A przecież one się brudzą i niszczą.

Czyli tak naprawdę stare torebki są najbardziej ekologiczne ze wszystkich?

Tak, o ile będziemy je powtórnie wykorzystywać (zbierać - sortować - przetwarzać). Nie jestem przeciwna torebkom całkowicie biodegradowalnym, ale niech one będą wprowadzane pilotażowo w hipermarketach, na zasadzie eksperymentu, a nie na siłę, oraz niech będzie znany ich skład, aby każdy mógł się przekonać, czy na pewno owa torebka jest ekologiczna. Sama kontaktowałam się z radnym Piątkowskim, żeby mu podpowiedzieć optymalne rozwiązanie. Podczas spotkania dał mi dwie torebki, które uważał za lepsze od tych, z którymi walczy. Przebadałam je i okazało się, że jedna to polietylen z dodatkiem skrobi, a druga jest z polikwasu mlekowego, czyli to torby, których wady wskazywałam panu wcześniej. Z tej niby-ekologicznej akcji korzystają głównie sieci handlowe i politycy, którzy zyskują rozgłos. To czysty populizm.

autor: Tomasz Spodenkiewicz - Express Ilustrowany
źródło: www.naszemiasto.pl oraz wyhacz.pl

16 komentarzy do artykułu “Ekologia: Foliówki bardziej przyjazne środowisku!”

  1. lala:

    bardziej skomplikowane tworzywo - ciekawe…

  2. macias:

    > Plastikowe jednorazówki są bardziej ekologiczne od płóciennych toreb!

    Tak, tak, jeszcze wiecej bredni — jak wiadomo ludzkosc od starozytnego Egiptu sama chemie dawala do plotna, stad tez mamy teraz takie duze zanieczyszczenie. Za to torebki foliowe — czysta rozkosz, od lat jezdze i patrze sobie jak w lasach sie ladnie biodegraduje, na razie foliowki jak nowe, ale wierze Pani Profesor, jak nie ja, to moze moje wnuki doczekaja jak sie owe foliowki rozloza.

    A co do zbierania foliowek — to tez piekna rzecz, pewnie, mozna. W ogole rozne rzeczy mozna. Foliowki takich durnowatych tekstow nie czytaja, wiec bezstresowo plywaja sobie po stawach i strumykach. W nastepnym odcinku licze na oszacowanie ile osob potrzeba do wyzbierania owych genialnych foliowek.

    Jak sobie ci biedni ludzie wczesniej radzili bez takich genialnych profesorow i rownie genialnych foliowek… cud, jak nic!

  3. Mea:

    @ ad1 i ad 2
    Wy to się z pewnym agentem, żydo masonem( ect.) na rozumy pozamienialiście czy co ?!
    Czytać ze zrozumieniem się nauczcie !
    A co może nie samą ” chemię”!? Pili wodę a woda to co to jest : H-0-H czyli tlenek wodoru, ergo sama czysta “chemia” .

  4. Kali:

    A ja wolę płócienne torby i wiklinowe kosze, ponieważ są ładniejsze.

    Piękna kobieta idąca z jednorazówką - a fu!

  5. Mea:

    @
    Kali:
    Ja też tak uważam. Lecz tu nie chodzi o stopień ładności tylko o ” przyjazność bardziej” środowisku!

  6. Kali:

    Wiem o co chodzi. Tylko, że ja nie uważam sprawy za aż tak poważną, żeby angażować się w pełni w poważną dyskusję.

  7. pomysłowy:

    Zakazać używania reklamówek! Zakazać używania toreb z tworzyw sztucznych i w ogóle wszystkich rodzajów toreb! Można chodzić przecież do sklepu z metalowym wiadrem. Wiadro zawsze można zezłomować i powinien się znaleźć amator, który odstawi je do punktu skupu nawet jeśli wyrzucone zostanie na śmietnik. A ilu ludzi dodatkowo będzie miało pracę przy wydobyciu rudy, wytopie, produkcji wiadra itd… Same korzyści dla społeczeństwa! W dodatku takie wiaderko się nie odkształca się i można w nim przenieść jajka, czy jakiś inny delikatny towar, przez całe miasto bez obawy, że coś się z nimi złego stanie. I najważniejsze! Można zakazać sprzedawać napoje w butelkach (jakichkolwiek, bo PET- się rozkładają 300 lat, szklane - pochłaniają wielkie ilości energii przy produkcji i rozkładają się nawet 4000 lat!) i napoje będzie się z małych cysternek wlewało prosto do wiaderek. Wiadra będą malutkie, średnie i duże, w zależności od zakupów. Dla emerytów i chorych samorządy dokupią takie wózeczki do pchania (albo ciągnięcia - w zależności od potrzeby) i będzie w nich można włożyć wiadro, które jak wiadomo trochę więcej waży niż plastikowa torba. JAK WIDZICIE SAME PLUSY! Ja już zainteresowałem tą inicjatywą sąsiadów na osiedlu i robimy taki hepening dzisiaj na trawniku przed domem, żeby więcej ludzi się do nas przyłączyło. W nocy idziemy podpalić te sklepy, które nie zgodzą się zlikwidować wszystkich torebek. Zbieram też podpisy, pod projektem ustawy proekologicznej - Ustawa o zapobieganiu zanieczyszczania środowiska przez torebki i zastąpieniu ich przez wiaderka. Mam już 1489 podpisów. Ach… I jeszcze jedno: walory estetyczne takiego wiaderka też są nie do przecenienia. Można je sobie pomalować w domu farbkami w kwiaty, albo grochy… Jak kto lubi, w końcu mamy demokrację i wolność!

  8. Sz.:

    Ciekawe czego ekooszolomy uzywaja do pakowania i wyrzucania smieci, zeskrobja odpadki z metalowych wiaderek do koszy na smieci? :) Ja uzywam jednorazowek (po ich uzyciu do przenoszenia i tryzmania produktow), pozniej to sie ladnie sprasuje na wysypisku i w koncu rozlozy.
    Niech zyje przemysl i postep!

  9. rewolkon:

    @Sz.
    Robię dokładnie to samo…
    Najlepsze (były) w Ikei i jeszcze są w Praktikerze i Tesco… Te z Biedronki łatwo się dziurawiły i trzeba było wkładać jedną w drugą… ;-)

    I masz rację… Jeden “czarny” worek na śmieci ma masę 20 razy większą niż foliówka ze sklepu…

    A oto dlaczego nie puszczę moich dzieci do publicznej szkoły i będę je albo uczył w domu, albo - jeśli będzie mnie stać i znajdę odpowiednią - w szkole prywatnej:

    http://www.sp2bochnia.neostrada.pl/przyroda/pliki/odpady.html

    Dzieci wyglądają na zadowolone. Co na to rodzice? ;-)
    Nie mam zamiaru prostować dzień w dzień takiego ekobełkotu… (i innego lewakanto…)

  10. macias:

    Masz racje, jeszcze by sie Twoje dzieci nauczyly nie smiecic, badz sortowac smieci. Paskudnie, lepiej “liberalnie” smiecic gdzie popadnie, JKM pewnie zaraz uzasadni, ze smiecenie jest dobre dla gospodarki.

  11. kat:

    macias, przeczytaj ten artykul jeszcze kilka razy, az zrozumiesz o czym jest. To nie jest onet, zeby pisac komentaz bazujac jedynie na tytule i komentarzach.

  12. Sz.:

    No ja jestem taki faszystowski, ze z czystego skenrstwa segreguje zlom i odnosze do skupu, tak samo makulature, elektronike, plastik i ubrania /tak-to sie da sprzedac!!!/, a odpadki spozywcze ida na kompost.
    A reszta to plastikowych jednorazowek, nieduzo tego.
    Faszyzm! :0

  13. Znajomy Grzesia Lewickiego z razwiedki:

    Minister odradza stosowanie jednorazowych toreb foliowych gdyż szkodzą twojemu zdrowiu. Zaleca się zakup toreb ekologicznych. W wypadku nie zastosowania się do zaleceń przez większość obywateli. Podjęte zostaną środki przymusu pośredniego. Na mocy ustawy cena eko-torby zostanie obligatoryjnie wliczona do ceny każdych zakupów.

  14. wiadomość wygenerowana przez komputer pokładowy ministerstwa prawdy kupiony za pieniądze podatnika (wersja testowa 0.9):

    Uwaga strona zawiera treści ksenofobiczne, antysemickie i rasistowskie! Czytelniku licz się z możliwością pociągnięcia do odpowiedzialności. Zaleca się jak najszybsze opuszczenie tej strony.

  15. Kali:

    Do słownika kretynie! Poczytaj sobie czym jest ksenofobia, antysemityzm i rasizm. A teraz spieprzaj!

  16. derrmot:

    Kali, wszystko w NCz jest ksenofobiczne, antysemickie i rasistowskie! Poczytaj ty sobie czasem np. GW lub”Dziennik” to będziesz wiedział.
    A w meritum artykułu: niedawno w markecie zamiast do 2 dużych foliówek zapakowałem zakupy do kartonu. Ale byłem dumny z mojej ekopostawy ! W domku policzyłem, że tylko 3 spośród 15 kupionych towarów nie było zapakowanych w folię (piwo w butelce i 2 konserwy rybne). Cała reszta to butelki, woreczki, folia w listkach itp. O czym tu mówić: cały ten szum z torebkami to pic, żeby kilku eko-oszołomów i szemranych politykierów mogło wypłynąć i żeby narobić ludziom wody z mózgów ! Tworzywa sztuczne, jeśli już zwalczać, to tylko kompleksowo, znajdując ekonomicznie zasadne metody ich utylizacji oraz alternatywy dla zastosowań tworzyw w domu i przemyśle, a nie psiocząc na pakujących zakupy w torby PE czy PP. Zresztą do czego prowadzi taka propaganda,z jaką mamy do czynienia w temacie: dziś widziałem kobietę, która do dużej płóciennej (zatem e k o l o g i c z n e j) torby pakowała całą masę plastikowych - jednorazowych - kubków, talerzyków itp. “zastawy” na grilla. Pełny sukces na froncie walki z torebkami !! Banzai !!

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Podhalanka.pl  - Bez Was nie by?oby nas!
oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

I bóg stworzył kobietę i… kobietę

Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 32 komentarzy

oblicza postępu, polska, 4 Grudnia 2008

Skazani za hajlowanie!

Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 18 komentarzy

europa, oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

Wałęsa już w “radzie mędrców”

Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy

europa, 4 Grudnia 2008

Turcja obniża podatki

Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 11 komentarzy

europa, 3 Grudnia 2008

Policja zdalnie przeszuka dysk

Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy

oblicza postępu, 3 Grudnia 2008

Bruksela każe nam uznać związki gejowskie!?

Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 49


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit