polska, 18 Lipca 2008

Ekonomia w szkole, czyli PIT-u, PIT-u

admin

W polskiej szkole uczniowie dowiedzą się, co to jest dług i jak wypełniać PIT. Nie dowiedzą się natomiast, kim byli bracia Jabłkowscy. Bo dzieci mają wyrosnąć na podatników – pisze Marek Magierowski, publicysta „Rzeczpospolitej”

Sześciolatek już w pierwszej klasie nauczy się, skąd się biorą pieniądze. Ma także rozpoznawać banknoty i dostosowywać swoje oczekiwania do “realiów ekonomicznych rodziny”. Szczególnie ten ostatni postulat wydaje mi się trudny do zrealizowania (Syn: “Mamo, muszę mieć tego iPoda, wszyscy w mojej klasie już mają iPody!”. Matka: “Niestety, syneczku, musisz się dostosować do realiów ekonomicznych naszej rodziny”). (…)

W trwającej od lat debacie na temat reformy szkolnictwa najbardziej radykalni modernizatorzy często używają argumentu “praktyczności”. Czego powinna uczyć dzieci nowoczesna szkoła? Otóż powinna uczyć czynności praktycznych, przydatnych w dorosłym życiu. A jako najbardziej dobitny przykład takiej niezbędnej umiejętności często przytaczane jest wypełnianie PIT. Coś w rodzaju “rozpoznania bojem” przed wejściem w świat dojrzałych, ekonomicznych wyborów. (…)

Politykom bardziej opłaca się utrzymywanie wyborców w przekonaniu, że płacenie podatków jest nie tylko obowiązkiem, ale i wyrazem współczesnego patriotyzmu, niż tłumaczenie chłopcom i dziewczętom, że nie ma nic za darmo, a za wizytę u lekarza tak czy inaczej płacimy z własnej kieszeni. Dla partyjnych spin doctorów dużo wygodniejszy jest obecny stan umysłów Polaków, którzy w zdecydowanej większości chcą, by “państwo im dawało” (bo wyborcom zawsze można obiecać, że “się im da”), niż sytuacja, w której młodzież dowiedziałaby się, jak biurokraci marnotrawią dorobek i talent własnych obywateli.

Łatwiej jest wmawiać rodakom, że państwo musi dbać o słabszych i wykluczonych, niż pokazywać przykłady krajów, gdzie intensywne dbanie o biedotę poszerzało tylko obszary nędzy. Lepiej także, by licealiści na lekcjach historii nie rozprawiali zbyt długo o najważniejszych powodach rewolucji w Ameryce i Francji (podatki, podatki…), tylko wkuwali oklepane formułki o oświeceniu, o republikanizmie, o tendencjach niepodległościowych.

Dla państwa człowiek, który zna się na ekonomii, stanowi zagrożenie. Bo nie można nim manipulować, wciskać bzdur o sprawiedliwości społecznej, nie można mu tłumaczyć osobistych porażek dzikim kapitalizmem i pazernością złych biznesmenów. Dlatego młodzi uczą się w szkole o całkach, o wodorotlenkach tetrametyloamoniowych i muszą zapamiętać, jak brzmi nazwa piątego okresu paleozoiku. Nie muszą natomiast wiedzieć, jak działa spółka cywilna i czym są obligacje. Bo po co?

Marzeniem każdego polityka jest elektorat składający się wyłącznie z ekonomicznych ignorantów, którzy każdego roku, bezrefleksyjnie, ale za to punktualnie, wypełnią swoje formularze PIT.

Jest jeszcze druga strona tego medalu, choć równie ponura jak pierwsza: dzieciom nie pokazuje się w szkole żadnych wzorców osobowych związanych z przedsiębiorczością. Trudno zatem, by zainteresowały się ekonomią i biznesem jako dziedzinami, w których można osiągnąć nie tylko bogactwo, lecz także życiowe spełnienie, zyskać respekt w społeczeństwie, a nawet wejść do panteonu narodowych bohaterów. Jest wręcz odwrotnie: wśród Polaków pokutuje przekonanie, że biznesmen jest z gruntu nieuczciwy, a człowiek zarabiający trzy średnie krajowe to albo złodziej, albo krewny jakiegoś polityka.

(Źródło : Rzeczpospolita)

15 komentarzy do artykułu “Ekonomia w szkole, czyli PIT-u, PIT-u”

  1. Znajomy Janusza z SD:

    No a po co mają wiedzieć, kim byli jacyś bracia Jabłkowscy? Bracia nie żyją, a PIT istnieje nadal i pewnie będą go wypełniać. Normalni uczą dzieci rzeczy przydatnych a nie mikkowych opowieści.

    “młodzież dowiedziałaby się, jak biurokraci marnotrawią dorobek i talent własnych obywateli”

    Czyli co, oczekujecie że socjaldemokraci powiedzą: “tak, Janusz Mikke i jego księżycowa ekonomia to prawda, a my się usuwamy, bo marnujemy”? Jak na razie to naród w wyborach za marnotrawstwo uznał utrzymywanie UPR-u w parlamencie, a zwolenników społecznej gospodarki rynkowej wybrał do rządzenia krajem.

    A jeśli bardzo chcecie wiedzieć - to może najpierw mikkoluby dowiedzą się, jakie były kulisy umorzenia podatków Januszowi Mikke?

    “Nie muszą natomiast wiedzieć, jak działa spółka cywilna i czym są obligacje. Bo po co?”

    To Mikke nie wie, bo pisał np., że “Unia Europejska istnieje jak spółka cywilna” (inna wersja tej bredni - “UE nie istnieje, bo na dowodzie rejestracyjnym mam WE”) albo że homoseksualiści mogą zakładać spółki z o.o. i będzie to podobne do małżeństwa.
    O tutaj:
    “A co do homosiów: w Polsce naprawdę nie ma żadnej dyskryminacji. A jeśli dwóch homosiów chce mieć trwały związek, to nikt im nie broni założyć spółki z oo. lub akcyjnej, dwu-osobowej, zarejestrowanej pn. “Małżeństwo Kowalskiego z Wiśniewskim”"

    W skrócie - niech mikkiści sami się douczą, a potem zajmą uczeniem innych.

  2. joasia:

    “… a zwolenników społecznej gospodarki rynkowej wybrał do rządzenia krajem.”

    A czy gospodarka rynkowa jest niespołeczna? Przecież gospodarka rynkowa to gospodarka oparta na rynku czyli na dobrowolnych i świadomych umowach i wyborach członków społeczeństwa, a skoro tak to po co ten przymiotnik “społeczna”?.
    Czy “społeczna” nie ma przypadkiem oznaczać “zsocjalizowana”, czyli “zbiurokratyzowana”?
    Myślę że termin “społeczna gospodarka rynkowa” można by potraktować jako “zbiurokratyzowana gospodarka rynkowa” czyli gospodarka oparta na rynku ograniczonym władztwem biurokratów. Taka gospodarka na pewno nie jest rynkowa. Jest to raczej hybryda między gospodarką rynkową a gospodarką socjalistyczną. Taką właśnie hybrydę mamy od kilkunastu lat i nie zanosi się wcale na to, żeby miało się coś w tej materii zmienić.

  3. Kali:

    “Czym skorupka za młodu na siąknie, tym na starość wyda”. Niestety w tym wypadku to się sprawdza.

  4. Beryl:

    @ Joasia

    Masz racje, przecież gospodarka jest społeczna, bo może istnieć tylko w społeczeństwie. Tak samo jest ze sprawiedliwością społeczną. Przecież każda sprawiedliwość jest społeczna bo dotyczy ludzi i zachodzi tylko w społeczeńtwie.

  5. Icek1976:

    “No a po co mają wiedzieć, kim byli jacyś bracia Jabłkowscy? Bracia nie żyją..”
    Na tej zasadzie trzeba zniesc nauke historii, bo po co uczyc sie czegos, co bylo? Nadmiar wiedzy wszak szkodzi zapewne wg Lewickiego. Ten szczeniak Lewicki przypomina dzecko, ktore na zlosc babci odmrozi sobie uszy. Nie zgodzi sie dla zasady, chocby to co mowi nie mialo sensu.
    “…księżycowa ekonomia…”
    Ta ksiezycowa ekonomia z kraju o kilkuset procentowej inflacji i kartkach na jedzenie uczynila krajem z najsilniejsza gospodarka w regionie (mowa o Chile).

  6. Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:

    @Icek1976:

    “Ta ksiezycowa ekonomia z kraju o kilkuset procentowej inflacji i kartkach na jedzenie uczynila krajem z najsilniejsza gospodarka w regionie (mowa o Chile).”

    Nie łżyj obmierźle, mikkolubie.
    Żaden kraj nie wprowadził w życie pełnego pakietu porypanych wizji Janusza Mikke, Chile również.

  7. liba:

    @Romopseudomason Ojsrasz Piszczele-Kałberg Szmata Samosyn

    Tu uciekłeś, obesrańcu ?
    To, że politycy uprawiają swój syf niechlujnie, bo są nieukami, nie dowodzi, że ich oponenci są w błędzie. W XIV wieku w referendum, “czy ziemia jest płaska”, odpowiedzi na “tak” wyniosłyby 99.999%
    Pamiętam, jak w połowie lat 90-tych pewna szmata, niejaki Podkański z PSL na wieść, o wynalezieniu technologii przetwarzania oleju rzepakowego w ropę (nie biopaliwa jakieś, biotechnologia, AR we Wrocławiu) odpowiedział “łolej do zarcia jezd, nie do autów”. Pewnie “wyborcy” tak też uważali…

    Więc ty nie łżyj, cioto o***ana, bo swoje polit-poprawne syfy możesz opowiadać na wysypisku w Baryczy. Bredzisz jak ten niedo***b, “nie ma prawdy” i “wszystko jest względne”, bo “tak powiedzieli Hegel i Einstein”. To pewnie byłeś ty, bo darł mordę na cały autobus, by go inni podziwiali :D Heh, zadowolony z siebie kretyn

  8. Icek1976:

    Podstawy wprowadzil:niskie podatki, nieingerencja panstwa w prywatna przedsiebiorczosc, zniesienie obowiazku ubezpieczen spolecznych, zniesienie zasilku i powszechna prywatyzacja. Obelgi sobie daruj i naucz sie szacunku do innych, bo bedziesz zawsze traktowany jak gowniarz.

  9. Kozior:

    Słuchałem o tych propozycjach w “Trójce”. W samochodzie, więc niezbyt dokładnie. Jakaś pani wyłapała, że w programie jest uświadamianie dzieciom, że nie mogą się wznieść ponad swoje ograniczenia…
    Całkiem to nie dziwne, jeżeli się weźmie pod uwagę, że wymyślają to goście, którzy byli zbyt głupi, by zostać nauczycielami i musieli pójść do kuratorium. Ułożyli program na miarę swoich możliwości.
    Z wielu “wariactw” jotkaemowskich, to o zlikwidowaniu państwowego szkolnictwa jawi się być całkiem pilne do zrealizowania.

  10. Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:

    @Icek1976:

    “Podstawy wprowadzil:niskie podatki”

    Nie tak niskie, jak pitoli Mikke, i nie te podatki - Pinochet nie wprowadził porypanego pogłównego.

    ——–

    “nieingerencja panstwa w prywatna przedsiebiorczosc, zniesienie obowiazku ubezpieczen spolecznych, zniesienie zasilku i powszechna prywatyzacja.”

    Łżesz - nic z tego nie wprowadzono w Chile.

    ========

    Wpisy mikkolubnego chama liby są coraz bardziej pocieszne - te wulgarne słowotoki bez żadnej treści rozśmieszają mnie do łez - wiem, wiem,. to nieładnie śmiać sie z cudzych ułomności i zaburzeń psychiczych, lecz wybaczcie - nikt nie jest doskonały :-)

  11. liba:

    @Romopseudomason Ojsrasz Piszczele-Kałberg Szmata Samosyn

    Ty byś głosował na Allende, cioto
    Nie zawieram w swoich słowotokach treści, bo nie warto, szmato.
    Dostajesz dudki za bredzenie, to się pośmiej podczas pracy :)

  12. liba:

    @Romopseudomason Ojsrasz Piszczele-Kałberg Szmata Samosyn

    Skoro dowodziłaś dziwko męska, że szyna stalowa topi się od płomienia benzyny, to co można z takim nieukiem ? Dobić chyba, by się nie męczył :)

  13. Żydomason Ozjasz Wczele-Goldberg:

    Widzę, że mikkolubny penis nieobrzezany liba już nie tylko chamstwo, lecz i łgarstwa zapodaje. Otóż kłamliwy i durny cichodajku pederastyczny - nigdy nie twierdziłem, że “szyna stalowa topi się od płomienia benzyny”, lecz zgodnie z prawdą - że lotnicze paliwo węglowodorowe może podczas spalania w pewnych warunkach osiągnąć temperaturę wyższą, niż temperatura topnienia zwykłej stali

  14. Kasywelaunus:

    @żydomason ojsrasz coś tam - coś tam:
    Twoje posty robią się coraz bardziej głupsze w swojej pseudologice. Metoda “Nie! Dlaczego? Bo Nie!” jest przewidywalna i po prostu durna. Oponenci zaczynają Cię doganiać. Może czas zmienić nick i sposób argumentacji. A najlepiej portal.

  15. Hugo:

    Spoko….z reguły czytam tylko początek komentarzy tego pajaca - niezależnie jak się podpisze [to naprawdę nietrudno się domyślić]. By zobaczyć, jak próbuje wykręcić kota ogonem. Tak, czy siak - merytorycznie jest słaby i głupi, po co się przejmować. A opisy, podpisy i wrzutki Liby są autentycznie zabawne ;-))) Pozdrawiam.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Podhalanka.pl  - Bez Was nie by?oby nas!
oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

I bóg stworzył kobietę i… kobietę

Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 32 komentarzy

oblicza postępu, polska, 4 Grudnia 2008

Skazani za hajlowanie!

Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 16 komentarzy

europa, oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

Wałęsa już w “radzie mędrców”

Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy

europa, 4 Grudnia 2008

Turcja obniża podatki

Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 11 komentarzy

europa, 3 Grudnia 2008

Policja zdalnie przeszuka dysk

Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy

oblicza postępu, 3 Grudnia 2008

Bruksela każe nam uznać związki gejowskie!?

Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 49


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit