Jest nagranie jak niania znęca się nad małą dziewczynką, a prokuratura umarza sprawę. „Załóż kamerę i pozwól, by bito dziecko dłużej. Wtedy będzie więcej dowodów”

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. policja.pl

Prokuratura umorzyła sprawę znęcania się niani, oskarżonej Małgorzaty S., nad kilkuletnim dzieckiem ze względu na brak dowodów. Mimo, że dowody były, między innymi w postaci nagrania.

Na zarejestrowanym przez rodziców małej Ani wideo słychać jak niania krzyczy do dziewczynki m.in.: „K…a, no co Ty chcesz? Picie chcesz?”, „ty mongole”, „głupia krowo”, „ja ci strzelę w dupę, ale ja ci zaraz dam”.

Po kilku tygodniach opieki ze strony Małgorzaty S., rodzice zauważyli zmianę w zachowaniu dziecka. Postanowili więc nagrać potajemnie nianię, a ta jak się okazało zachowuje się w sposób skandaliczny.

Zobacz również: Brytyjska opieka oddała białą 5-latkę do radykalnej muzułmańskiej rodziny zastępczej. Dziecko błagało, żeby je stamtąd zabrać

Dialog za wp.pl:
– Co Ty robisz?! Tak nie wolno! – słychać odgłos uderzenia.
– Nie można tak robić głupia krowo! – denerwuje się opiekunka.
– Nie, trzymaj! – słychać krzyk i uderzenie.

– Otwórz tę buzię zaraz, bo jak strzelę ci zaraz w pysk! Nie mam siły do takiego dziecka! – mówi ostro.
– Co ty zrobiłaś, co ty zrobiłaś? Ale ja ci strzelę w dupę, ale ja ci zaraz dam! To już naprawdę przeginasz! – denerwuje się niania.
– Ja ci zapierdzielę zaraz. Chodź tutaj do mnie! Chodź tutaj! – słychać dwa odgłosy uderzeń i płacz dziewczynki.
– K…a mać, co to za rozbieranie. Dopiero cię ubrałam. Idziesz spać. Kto to słyszał się tak bez przerwy k…a rozbierać – wścieka się kobieta.

Niania została zatrudniona przez rodziców z agencji, która zapewniała, że ich pracownica od 15 lat zajmuje się dziećmi, jest ciepła i pogodna. Sprawa trafiła do prokuratury, ta jednak umorzyła postępowanie, uznając, że przedstawione dowody nie są wystarczające.

Czytaj więcej: To jest skandal! Zwyrodnialec zgwałcił 11-latkę a sąd uznał, że nie popełnił on przestępstwa

Materiał dowodowy zebrany w ramach prowadzonego postępowania nie dał dostatecznych podstaw do skierowania wobec Małgorzaty S. aktu oskarżenia – tłumaczy prokurator Ewa Olech.

Ojciec dziewczynki tłumaczy jednak, że w prokuraturze przekazano mu, by zdobył więcej dowodów. Funkcjonariuszka Rada policji dla rodziców dziecka, nad którym się znęcano? Załóż kamerę w domu i pozwól, by bito twoje dziecko dłużej niż jeden dzień. Wtedy będzie więcej dowodów i większa szansa na zarzuty dla niani – mówi ojciec Ani.