Lewica zmusi dzieci do nauki o seksie?

REKLAMA

Matematyka, chemia, historia, a potem seks – tak już niedługo może wyglądać plan lekcji Twojego dziecka.

[nice_alert]Lewica chce, by wychowanie seksualne stało się obowiązkowym przedmiotem szkolnym. Posłowie chcą też refundacji środków antykoncepcyjnych. Projekt ustawy zmieniającej obecne przepisy ma trafić do Sejmu już w październiku.[/nice_alert]

REKLAMA

Obecnie wychowanie seksualne w szkołach nie jest obowiązkowe. Lewica chce to zmienić, tak by dzieci musiały chodzić na te zajęcia. Dodatkowo politycy uważają, że teraz wiedza o seksie jest cenzurowana.

Posłanka Lewicy Izabela Jaruga-Nowacka przekonuje, że edukacja seksualna dzieci jest niezbędna, zwłaszcza w obliczu wciąż napływających doniesień o przypadkach pedofilii i kazirodztwa.

[nice_download]”Chcemy, by o sprawach związanych z seksualnością mówiło się otwarcie, chcemy uświadamiać, że dziecko ma prawo do obrony, chcemy również informować, gdzie powinno ono szukać pomocy” -podkreśliła posłanka Lewicy. Jak dodała, zajęcia powinny również młodym ludziom dać wiedzę o tym, jak chronić się przed niechcianą ciążą i chorobami przenoszonymi drogą płciową.[/nice_download]

REKLAMA