Niedziele nie wystarczą, chcą też wolnych sobót. „Ludzie tylko chodzą, patrzą i denerwują ekspedientki”. Odpowiedź Warzechy powala

Źródło: Wikipedia/PAP

W Sejmie trwają prace dotyczące ustawy zakazującej handlu w co drugą niedzielę. Przeciw takiemu rozwiązaniu ostro protestuje Alfred Bujara, który zajmuje stanowisko szefa Sekcji Krajowej Pracowników Handlu. W odpowiedzi na projekt PiS, Bujara proponuje wprowadzenie zakazu handlu również w soboty.

Zakaz handlu w niedzielę jest pomysłem NSZZ „Solidarność”. W ubiegłym roku do sejmu trafił złożony przez związek projekt, pod którym podpisało się ok. 500 tys. obywateli. Wobec wielu głosów sprzeciwu PiS zaproponował, by zakaz obejmował co drugą niedzielę w miesiącu. Janusz Śniadek, który przewodniczy podkomisji stałej do spraw rynku pracy twierdzi, że w ten sposób zostałby osiągnięty złoty środek zadowalający obie strony sporu.

PRZECZYTAJ:Zakaz handlu w niedzielę? Polacy mocno podzieleni. „Za” nawet wyborcy partii KORWiN. A Ty co o tym sądzisz? [NASZA SONDA]

Kompromisowe rozwiązanie nie satysfakcjonuje członków NSZZ „S”. Związkowcy nie zamierzają wycofywać się z postanowień złożonego rok temu projektu. W odpowiedzi na proponowane przez PiS zmiany grożą, że rozpoczną zbieranie podpisów pod petycją zakazującą handlu w co drugą sobotę.

Szef Sekcji Krajowej Pracowników Handlu twierdzi, że walczy głównie o prawa kobiet zatrudnionych w galeriach i sklepach wielkopowierzchniowych. Bujara twierdzi, że wolna niedziela jest zakorzeniona w historii i tradycji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rynek walczy z regulacjami. Niektóre zlecenia nie są warte 13 zł za godzinę. NSZZ Solidarność donosi na przedsiębiorców

Projekt NSZZ „Solidarność” jest krytykowany przez inne związki zawodowe, które wskazują na liczne błędy, które ma zawierać projekt. Co więcej, z badań przeprowadzonych przez SE.pl wynika, że ponad połowa respondentów sprzeciwia się wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę.

W odpowiedzi na tego Tweeta Warzecha napisał:

Źródło: SE.pl, SPIDERR’SWEB.