polska, 27 Sierpnia 2008

PO kładzie łapę na OFE!

admin

Każdy będzie mógł swobodnie dysponować kapitałem z OFE - kusiła PO w kampanii. I co? Kolejny blef.
Koniec złudzeń dla tych, którzy wierzyli, że przechodząc na emeryturę, zdecydują, czy nawet kilkaset tysięcy złotych zgromadzonych w otwartym funduszu emerytalnym (OFE) wypłacą jednorazowo, czy w postaci comiesięcznej emerytury małżeńskiej. Wczoraj rząd przyjął ustawę o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych, która dopełnia wizję przyszłych emerytur.

Jedna z reklam zachęcających do wyboru otwartych funduszy emerytalnych pokazywała magiczną przemianę biednego emeryta w obskurnym M-2 w bogatego rentiera używającego życia na Hawajach. (Nie)Od dziś wiemy, że tak nie będzie.

Przechodzący na emeryturę nie będzie miał wyboru - dostanie tylko indywidualną emeryturę dożywotnią. Po śmierci niewykorzystany kapitał nie będzie dziedziczony. Propozycja rządu jest bardzo daleka od stanowisk, jakie prezentowały PO i PSL podczas kampanii wyborczej. Wiele wskazuje na to, że rządowa wersja wypłaty z OFE wywoła gniew przyszłych emerytów.

78 komentarzy do artykułu “PO kładzie łapę na OFE!”

  1. maro:

    nie wiem kogo to dziwi, złodziejskie mordy z PO łapią co mogą, chyba nawet SLD mniej kradło, co za syf!

  2. Kozior:

    Żeby dostać choć trochę gotówki do ręki, trzeba wyeutanować małżonka, z którym nie ma się rozdzielności majątkowej. Wtedy połowę jego kapitału w OFE dostaje się do ręki. Druga jest przelewana na nasze OFE i z tym to już kicha.

  3. V:

    Czekam aż Żydomason udowodni nam, że jest to droga właściwa, PO zmieniło zdanie wiedząc co robi, państwo zadba o nasze finanse, zadba o nie. Żeby żyło nam się lepiej. Platforma Obywatelska.

  4. roughneck:

    Poczytajcie na interia.pl. Chyba jedyny portal poza nczasem, który zwraca uwagę na istotę projektu ustawy a nie zajmuje się pierdołami technicznymi.

  5. joy:

    żeby się donek okazał liberałem to musiał by się stać cud ;-)

  6. wwr:

    Kasę z OFE powoli już zaczynają wypompowywać poprzez giełdę, tak jak zrobili to z tym francuskim bankiem. A do ludzi nie dociera, to że są grabieni na taką kasę. Normalnie to biją się o 10gr ze sklepową, a gdy rząd rżnie ich na tysiące to jeszcze się cieszą.

  7. George:

    Socjalizm to syf. I to nie jest ważne, czy jest bardziej, czy mniej czerwony, czy jest to socjalizm PiS-owski, czy PO-wski. Syf, to syf. Każdy socjalista, czy też ten który tylko z socjalizmem sympatyzuje to syfilityk w późnym stadium rozwoju choroby. Jako chory na groźną chorobę zakaźną, powinien być leczony lub przynajmniej odizolowany. Cała historia świata dowodzi powyższych tez. Czy to był socjalizm ala PRL, czy jest socjalizm nowoczesny, zafundowany nam po 1989 roku przez komuchów spod znaku KOR, różnych tam Michników, Geremków, Mazowieckich, Kuroniów itd. zawsze występowały te same charakterystyczne dla syfilitycznego socjalizmu zjawiska: złodziejstwo w majestacie prawa, zamordyzm, podziały na równych i równiejszych, mega-korupcja, sobiepaństwo urzędasów, ubezwłasnowolnienie decyzyjne jednostek, dojenie ludzi na niespotykaną w normalnych ustrojach skalę, oszukiwanie itd. Jak to jest możliwe, że wobec takich przygniatających faktów ludziska z taką beztroską dają się okradać i “nabijać w butelkę”? Czy jest jakaś psychologiczna / socjologiczna teoria która to tłumaczy?

  8. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @ Mikkolub V

    Oczywiście, że udowodnię! Ludzie są przecież zbyt tępi, żeby samemu móc decydować jak rozdysponować swoje pieniądze na starość! Ja jestem tego najlepszym dowodem!

  9. Myślący:

    @8

    Ale jesteś tego świadom więc możesz poprosić kogoś by Ci pomógł i za odpowiednią opłatą za Ciebie to zrobił. Dokładnie tak samo mogą zrobić inni.

  10. V:

    Ale jesteś tego świadom więc możesz poprosić kogoś by Ci pomógł i za odpowiednią opłatą za Ciebie to zrobił. Dokładnie tak samo mogą zrobić inni.

    Po co, przecież unia zrobi to za nas! Oni chcą naszych dóbr, znaczy naszego dobra.

  11. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @wwr:

    “Kasę z OFE powoli już zaczynają wypompowywać poprzez giełdę, tak jak zrobili to z tym francuskim bankiem. A do ludzi nie dociera, to że są grabieni na taką kasę”

    Nie dociera - że PRYWATNE (!!!!!!) OFE będą ich chciały wydoić z kasy, a PAŃSTWOWY ZUS nie przetransferuje zysków za granicę.
    Chcieliśta prywatnych emerytur - mata, lebiegi.

  12. V:

    Nie dociera - że PRYWATNE (!!!!!!) OFE będą ich chciały wydoić z kasy, a PAŃSTWOWY ZUS nie przetransferuje zysków za granicę.
    Chcieliśta prywatnych emerytur - mata, lebiegi.

    Problem w tym, że mnie to wali, czy mój kapitał ucieka w Polske czy do Bangladeszu. Widzisz, co z tego że prywatne, jak przymusowe? Całe ajewaje jest o tym, że PO jako partia /liberalna/, głosiła że będziemy mogli swoimi pieniędźmi zarządzać jak chcemy. Teraz jak to zwykle bywa wycofała się no i mamy.

  13. NIK:

    ale mamy prywatne emerytury, kontrolowane przez państwo hehe

  14. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @V:

    Drogi mikkolubie - kapitał z ZUS nie ucieka - BO GO TAM NIE MA.
    ZUS działa na zasadzie natychmiastowego przekazywania zebranych składek obecnym emerytom.

    Za to prywatny ubezpieczyciel może sobie robić z zebranym kapitałem machlojki -co mikkolubstwo widzi, słyszy i niedługo poczuje (na własnych pośladkach), lecz ma tak uprane te swoje resztki mózgów, że zapluwa się nie na prywaciarzy rżnących ich na kasie, lecz na państwowy ZUS.

    No po prostu porypy.

  15. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Ja to jednak jestem tępy jak but! W ogóle nie wziąłem pod uwagę, że reforma emerytalna, na podstawie której mamy 3 filary była wzorowana na reformie przeprowadzonej przez ministra pracy i polityki społecznej w Chile w latach 1978-1980 (tak, tak, za rządów tego mordercy Pinocheta, co to zabił więcej niż Pol Pot, Stalin, Hitler i reszta moich socjalistycznych idoli) Jose Pinerę i ten oto Pan skrytykował naszą reformę (w Chile tamtejszy ZUS po prostu zlikwidowano) i podał 10 zaleceń wg których powinniśmy postąpić by naprawić nasz system, gdyż inaczej on padnie. Oczywiście nie dostosowaliśmy się do ani jednego jego zalecenia! Na chilijskim systemie wzorowało się wiele krajów, mają jeden z najlepszych systemów emerytalnych świata, ale najważniejszy jest mój brat co rżnie głupich Polaczków pracując w ZUSie. Brat kradnie otrzymane pieniądze i dzięki temu mamy co jeść.

  16. warter:

    Witam, przypominam iz ustawa o funduszach emerytalnych weszla w zycie 28-08-1997. W tym czasie UPR nie byla partia rzadzaca i nie posiadala wiekszasci glosow w parlamencie. Odpowiedzialnosc za OFE spada na tych ktorzy uchwalali te ustawe oraz na tych ktorzy glosowali na owczesnych poslow a takze na tych ktorzy wnosili i wnosza poprawki do przepisow o OFE. P. Zydomasonie prosze o wiecej szacunku dla samego siebie. pozdrawiam

  17. V:

    Za to prywatny ubezpieczyciel może sobie robić z zebranym kapitałem machlojki -co mikkolubstwo widzi, słyszy i niedługo poczuje (na własnych pośladkach), lecz ma tak uprane te swoje resztki mózgów, że zapluwa się nie na prywaciarzy rżnących ich na kasie, lecz na państwowy ZUS.

    Jak jakaś organizacja jest nierentowna to powinna się rozpaść, a nie pakować w jeszcze większe gówno. U prywaciarza jest taki luksus, że mogę do niego nie wpłacać, jak będzie mnie oszukiwał.

  18. Islamofil z Pekinu:

    Drogi Pachciarzu ! Zaprawdę prawdę powiadasz! Powiedz mi którą partię popierasz, bym mógł głosować na nią w kolejnych wyborach, proszę!

  19. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Tylko Komunistyczną Partię Polski! To jedyna rozsądna partia w kraju!

  20. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @V:

    ” U prywaciarza jest taki luksus, że mogę do niego nie wpłacać, jak będzie mnie oszukiwał.”

    Jest taki mały problem, mikkolubie - gdy odkładasz na emeryturę u prywaciarza - to wtedy on jeszcze nie płaci ci emerytury - to i nie możesz zauważyć, że cię oszukuje. A gdy zauważysz oszustwo przy pobieraniu emerytury - to juz składek nie masz obowiązku płacić.
    Czyli zostałeś wyrąbany.

    ====

    Czy mikkogłupek - podszywacz z wpisów 15 i 19 jest tak tępy, że nie potrafi sobie znaleźć własnego nicka?

  21. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Durny mikkolubie z wpisu 20, przestań się pode mnie podszywać! Bluzganie na lewo i prawo nie zrobi z Ciebie od razu króla głupców!

  22. V:

    Jest taki mały problem, mikkolubie - gdy odkładasz na emeryturę u prywaciarza - to wtedy on jeszcze nie płaci ci emerytury - to i nie możesz zauważyć, że cię oszukuje. A gdy zauważysz oszustwo przy pobieraniu emerytury - to juz składek nie masz obowiązku płacić.
    Czyli zostałeś wyrąbany.

    Dobrze mikkonielubie, ale w tym przypadku mam coś takiego jak umowa, na podstawie której dogaduję się z funduszem. A Zus wiem że mnie wyrabie i tak i tak, w prywatnym jest przynajmniej szansa że wszystko pójdzie dobrze. A swoją drogą jaką partię popierasz?

  23. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    Jak już pisałem, tylko KPP może zrobić coś dobrego dla tego kraju.

  24. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @V:

    “w tym przypadku mam coś takiego jak umowa, na podstawie której dogaduję się z funduszem.”

    Z kim się dogadujesz mikkolubie nieszczęsny, gdy prywatny fundusz już nie istnieje, bo jego właściciele po zgarnieciu twojej kasy opalają się na Kajmanach? Albo i nad Bałtykiem - czyż nie upadła Westa i Polisa, a właściciele tych firm są nietykalni??
    Ubezpieczonych w Wescie i Polisie uratoiwały gwarancje państwa - lecz czy w tej sytuacji czyż nie lepiej, by to państwo zajmowało się bezpiecznym ubezpieczaniem, a nie płaciło za przewały prywaciarzy???

    ———-

    “A Zus wiem że mnie wyrabie i tak i tak”

    Ja ci przedstawiłem dowody na realny upadek prywatnych ubezpieczycieli (Westa i Polisa) - to przedstaw mi w rewanżu dowody na upadek ZUSu, chłe, chłe, chłe :-) :-)

    ———

    ” A swoją drogą jaką partię popierasz?”

    Na tym forum to nie ma najmniejszego znaczenia - tu nie pole do agitowania na rzecz innych partii, lecz do komentowania bredni mikkolubstwa.

  25. Mercykiller:

    ROTFL

    Podałeś przykłady dwóch firm założonych w latach 1988 i 1989 w których pakiety większościowe należały do wierchuszki SLD xD. W polisie była umoczona Kwaśniewska i Oleksy (żona) m. in. Twoja wiedza w tym zakresie dowodzi na którą partię głosujesz, Urban.

    Co do bankructwa ZUSu polecam teksty Gwiazdowskiego, ignorancie ekonomiczny.

  26. V:

    Z kim się dogadujesz mikkolubie nieszczęsny, gdy prywatny fundusz już nie istnieje, bo jego właściciele po zgarnieciu twojej kasy opalają się na Kajmanach? Albo i nad Bałtykiem - czyż nie upadła Westa i Polisa, a właściciele tych firm są nietykalni??
    Ubezpieczonych w Wescie i Polisie uratoiwały gwarancje państwa - lecz czy w tej sytuacji czyż nie lepiej, by to państwo zajmowało się bezpiecznym ubezpieczaniem, a nie płaciło za przewały prywaciarzy???

    Jest wielu prywatnych ubezpieczycieli. To że niektórzy zawiedli nie znaczy że trzeba ufać tylko państwu. Myśląc w ten sposób, prosta droga do znacjonalizowanie całego przemysłu, usług i rolnictwa.

    Ja ci przedstawiłem dowody na realny upadek prywatnych ubezpieczycieli (Westa i Polisa) - to przedstaw mi w rewanżu dowody na upadek ZUSu, chłe, chłe, chłe :-) :-)

    Jakby państwo dopłacało tyle do mojej firmy, to uwierz mi że prosperowałaby dobrze nawet gdybym sprzedawał lód na Grenlandii.

    Na tym forum to nie ma najmniejszego znaczenia - tu nie pole do agitowania na rzecz innych partii, lecz do komentowania bredni mikkolubstwa.

    No nie bądź taki.. chyba nie PO, co? PiS prędzej. Chociaż najprędzej SLD. A może KPP albo PPP? PSL?

  27. Mercykiller:

    Stawiam na to, że on w ogóle nie głosuje. Mi wygląda na tępego anarchistę, co czytuje nie i onanizuje się nad zdjęciami zakonnic. Żałosny buc po prostu.

  28. Mercykiller:

    *czytuje “Nie”

  29. V:

    A ja też czasami czytuje “Nie”. Są tam śmieszne teksty, śmieszne obrazki, historyjki z życia wzięte i trochę prawnych absurdów w praktyce. Ale jak słyszę jakąś aluzję jakim to jesteśmy ultraliberalnym krajem i trzeba wprowadzić model szwedzki to trochę niedobrze mi się robi.

  30. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Mercykiller:

    “Podałeś przykłady dwóch firm założonych w latach 1988 i 1989″

    Ale się to durnowate mikkolubstwo same podkłada, chłe, chłe :-) :-)
    Rok 1988 - to przecież okres wychwalanych do dziś przez postkomucha Janusza Mikke pod niebiosa czasów “liberalizmu gospodarczego” późnych komunistów.

    ———

    “Co do bankructwa ZUSu polecam teksty Gwiazdowskiego, ignorancie ekonomiczny.”

    No co za popapraniec - czyżby mikklub chciał powiedzieć, że Gwiazdowski odkrył skrywany przed opinią publiczną dokument potwierdzajacy ogłoszenie upadłości ZUSu??? A renty i emerytury wypłacają krasnoludki?
    Ja ci pokazalem nierobieńcu mikkowaty RZECZYWISTE przykłady PRAWDZIWEJ upadłości prywatnych firm ubezpieczeniowych, a ty mi nie potrafisz przedstawić PRAWDZIWEGO I RZECZYWISTEGO przykładu upadku ZUS - tylko bredzisz, jak to mikkolub, o swoich urojeniach i wróżbach.

    ========

    @V:
    “Jest wielu prywatnych ubezpieczycieli. To że niektórzy zawiedli nie znaczy że trzeba ufać tylko państwu.”

    Ufać należy tym, którzy na zaufanie sobie zasłużyli w realnym życiu. Prywatne firmy ubezpieczeniowe padały, państwowe nie upadały.
    Tylko idiota będzie miał w tej sytuacji jakiekolwiek wątpliwości.

    ———-

    “Myśląc w ten sposób, prosta droga do znacjonalizowanie całego przemysłu, usług i rolnictwa. ”

    Tylko w chorej wyobraźni mikkolubów. Bowiem Normalni zauważyli, że znacjonalizowany przemysł, usługi i rolnictwo działa gorzej od prywatnych - lecz dla odmiany ubezpieczenia rentowe i emerytalne lepiej się sprawują państwowe.
    Bo my, Normalni, - to ludzie myślący i stosujacy najlepsze rozwiązania, a nie stosujacy bezmyślnie kalkę według wydumanej doktryny mikkolubne porypy - chocby ta doktryna miala prowadzić do stosów trupów i zgliszczy.

    ————-

    “Jakby państwo dopłacało tyle do mojej firmy, to uwierz mi że prosperowałaby dobrze nawet gdybym sprzedawał lód na Grenlandii.”

    Jakoś ci nie wierzę - jestem niewierzący, na wiarę mnie nie nabierzesz. Wole fakty - a te są takie, że ZUS był i jest wypłacalny.

  31. Mercykiller:

    Ja, jako w pierwszym rzędzie konserwatysta, a dopiero w drugim liberał (i to tylko gospodarczy), “Nie” uważam za szmatławiec, którego czytać nie sposób. Po prostu musiałbym pluć na każdą stronę po każdym przeczytanym zdaniu.

  32. Mercykiller:

    Kłamiesz bucu zakłamany. Kłamiesz tępy ignorancie strasznie. Chile przeszło na system prywatny i jest on uważany na świecie za modelowy. ZUS jest utrzymywany, gdyż rząd do niego dopłaca. Jakby dopłacał do Polisy i Westy też by przetrwały. A reforma Wilczka była najlepszą reformą w Polsce od 50 lat. I wciąż pozostaje. Błędem było że całego aparatu PZPR nie skazano na banicję do ZSRR.

  33. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Mercykiller:

    “Błędem było że całego aparatu PZPR nie skazano na banicję do ZSRR.”

    Czemy tylko PZPR? A bratnie SD to co, gorsze?????
    Też ich trzeba było wywieźć w kibitkach za Ural, łącznie z członkiem SD Januszem Mikke.

  34. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Mercykiller:

    “ZUS jest utrzymywany, gdyż rząd do niego dopłaca. ”

    Rząd - czyli państwo. A czyj jest ZUS, mikkolubny tępolku głupkowaty?
    Czy aby też nie należy do państwa?

    Czyli - państwo zbiera składki emerytalne. Wypłaca z nich emerytury tak wysokie, że pieniędzy na nie nie starcza. No to państwo sięga do swojej drugiej kieszeni - i dopłaca do emerytury durnowatego mikkoluba - a ten jeszcze pyskuje, właściwie nie wiadomo dlaczego - gdyż tak samo niestotne jest, z której szufladki państwo da emerytowi kasę, jak nie jest ważne, czy mikkolub kupując jabola sięgnie po pieniądze do swojej prawej lub lewej kieszeni spodni..

  35. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Mercykiller:

    “Nie” uważam za szmatławiec, którego czytać nie sposób. Po prostu musiałbym pluć na każdą stronę po każdym przeczytanym zdaniu.”

    A to ciekawostka - gdyż i Janusz Mikke chętnie zaprasza do swojego domciu swego dobrego kumpla Jerzego Urbana - i Jerzy Urban chętnie gości Janusza Mikke.
    I wspólnota genów (Mike z Mogielnicy, Urbach) chyba nie wszystko tłumaczy, chłe, chłe, chłe :-)

  36. V:

    Ufać należy tym, którzy na zaufanie sobie zasłużyli w realnym życiu. Prywatne firmy ubezpieczeniowe padały, państwowe nie upadały.
    Tylko idiota będzie miał w tej sytuacji jakiekolwiek wątpliwości.

    Nie mówiłem tego? Je FINANSOWANO. Co to za firma do której trzeba dokładać?

    Tylko w chorej wyobraźni mikkolubów. Bowiem Normalni zauważyli, że znacjonalizowany przemysł, usługi i rolnictwo działa gorzej od prywatnych - lecz dla odmiany ubezpieczenia rentowe i emerytalne lepiej się sprawują państwowe.
    Bo my, Normalni, - to ludzie myślący i stosujacy najlepsze rozwiązania, a nie stosujacy bezmyślnie kalkę według wydumanej doktryny mikkolubne porypy - chocby ta doktryna miala prowadzić do stosów trupów i zgliszczy.

    Ja, nienormalny, domyślam się, że tam gdzie jest konkurencja trzeba walczyć o klienta, tam gdzie jej nie ma można się opierdalać. To są naturalne prawa i sprawdzają się wszędzie.

    Jakoś ci nie wierzę - jestem niewierzący, na wiarę mnie nie nabierzesz. Wole fakty - a te są takie, że ZUS był i jest wypłacalny.

    Jest wypłacalny, bo do niego w podatkach dokładamy. Inaczej mówiąc wyjmujemy garść monet z lewej kieszeni, upuszczając przy okazji 3/4 z nich i z radością wkładamy do prawej. O to Ci chodzi, o nieefektywność i marnotrastwo?

  37. derrmot:

    Pachciarz Mike z Mogielnicy: państwo zbiera składki emerytalne. Wypłaca z nich emerytury tak wysokie, że pieniędzy na nie nie starcza.

    Nooooo, superwysokie ! Byłym ministrom, działaczom PZPR i funkcjuszom SB.

  38. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @V:

    “Nie mówiłem tego? Je FINANSOWANO. Co to za firma do której trzeba dokładać?”

    To nie ma żadnego znaczenia dla emeryta. Dla niego liczy się tylko to, by emeryturę otrzymał - a skąd bierze na to pieniądze firma ubezpieczeniowa - to go nie obchodzi. Czy mikkoluba posiadającego stragan z pietruszką obchodzi, skąd bierze pieniądze klient codziennie kupujący pietruszkę? Czy tylko sie cieszy, że zawsze, ale to zawsze jest wypłacalny i za zamówioną pietruszkę płaci?

    ———

    “Ja, nienormalny, domyślam się, że tam gdzie jest konkurencja trzeba walczyć o klienta, tam gdzie jej nie ma można się opierdalać. To są naturalne prawa i sprawdzają się wszędzie.”

    Chciałbyś mikkolubie - zrobić sobie jedną kalkę, która pasuje do wszystkiego i bezmyślnie małpować. Lecz realne życie jest bardziej skomplikowane, niż się mikkolubom wydaje.
    Gdzie jest konkurencja - tam rzeczywiście nie można się opieprzać (to jest dobre), ale i tam są wysokie koszty, zwiazane z dojściem do klienta, reklamą (by klient wybrał firme X, a nie lepiej sie reklamującą Y).
    Dopiero wypadkowa tych dwóch czynników decyduje, czy w danym, konkretnym przypadku lepsze efekty daje optymalizacja kosztów własnych wymuszona przez konkurencję, czy wyeliminowanie kosztów związanych z dotarciem do klienta. I raz lepszy jest model pierwszy, a raz drugi.
    My, Normalni wybieramy RACJONALNIE, a nie stosujemy po trupach jedną doktrynkę, jak komuniści, mikkiści czy inne porypy.

    ———–

    “Jest wypłacalny, bo do niego w podatkach dokładamy. Inaczej mówiąc wyjmujemy garść monet z lewej kieszeni, upuszczając przy okazji 3/4 z nich i z radością wkładamy do prawej. O to Ci chodzi, o nieefektywność i marnotrastwo?”

    Bajki opowiadasz - ZUS wypłaca emerytury NATYCHMIAST po zebraniu składek (nie ma zatem możliwości marnotrawienia związanego z nietrafnymi inwestycjami), a koszty własne ma rekordowo niskie. Nieefektywność i marnotrawstwo (z punktu widzenia klienta) występuje w prywatnych firmach ubezpieczeniowych, nastawionych na zysk (ZUS jest non profit), a zysk może być tylko i wyłącznie kosztem klienta.

  39. NCz!:

    Zobaczmy więc, na czym polega „dobro­dziejstwo powszechnego ubezpieczenia”.

    Średnie zarobki w Polsce wg GUS to: 2415 zł.

    Narzut na ZUS (składka) wynosi 25,8%, z czego 19,52% na same emerytury, czyli 471,41 zł miesięcznie.

    Odkładamy to do banku na skromne 4% przy założeniu braku inflacji. Co oznacza, że rocznie odłożymy 5656,90 zł.

    Warto zauważyć, że jest to suma zaniżona! W rzeczywi­stości po roku mielibyśmy już naliczone procenty od pierw­szej wpłaty, która leży 11 miesięcy, drugiej, która leży 10 itd. - ale pomijamy to!!!

    Istnieje prosty wzór na obliczenie procentu składanego. Zawiera on jednak potęgowanie, które nie wszystkie kalkula­torki wykonują - a poza tym ci, którzy nie pamiętają arytmetyki, mogą posądzać o jakieś oszu­stwo. Doliczenie 4% jest to jednak po prostu pomnożenie przez 1,04. Mnożymy - i otrzymujemy: 5883,17 zł.

    Z rocznych wpłat jedna leży 39 lat - ostatnia tylko rok. Trzeba to do siebie pododawać. Kolejno mnożymy składkę przez 1,04 - i te wyniki pododawać.

    Ostatnia składka, leżąca tylko 1 rok zarobiła 5883,17 zł,

    po 2 latach składka zarobiła: 6118,50 zł,

    itd…

    a składka, która leżała w banku 39 lat, zarobiła 26 114,30 zł.

    Sumujemy składki ze wszystkich lat: 531 892,56 zł.

    Liczba ta jest, przypominam, zaniżona - i to podwójnie. Jak obliczył fachowy bankowiec, przy uwzględnieniu ostatniich da­nych o średnich zarobkach oraz doliczaniu odsetek co miesiąc (co właśnie stosowane jest w bankach) właściwa suma po 39 latach to 583589 zł. Ponadto ludzie (nawet po studiach i kobiety) pracują dłużej niż 40 lat (65-19=46, 65-24=41, 60-19=41; tylko kobiety po studiach pracują krócej: 60-24=36.

    Przechodzimy na emeryturę, przestajemy wpłacać do ban­ku, zaczynamy, jako rentierzy, żyć z odsetek.

    531 892,56 x 4% = 21 275,70 zł

    czyli miesięcznie: 21 275,70 zł : 12 = 1772,98 zł.

    Tymczasem średnia emerytura wg GUS to: 1193,74 zł.

    Teraz wiadomo, dlaczego ta Czerwona Hołota narzuca nam przymus emerytalny?

    Nie, jeszcze nie rozumiecie! Nie pamiętacie bo­wiem, że po najdłuższym życiu z tego kapitału przeszedłby on w całości na dzieci i wnuki ubezpieczonego. A gdzie podziewają się pieniądze po śmierci człowieka, który całe życie płacił składki na ZUS?

    Ale w dalszym ciągu nie rozumiecie ogromu tego wyzysku. Otóż połowa (no dobrze: 47%) mężczyzn umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Gdzie są ich pieniądze?

    „Kto przemocą lub podstępem doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mienien podlega karze więzienia od 6 miesięcy do 5 lat”

    Kodeks Karny - w wersji obowiązującej, gdy uchwalano ustawę o ubezpieczeniach

  40. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @NCz!:

    “471,41 zł miesięcznie.
    Odkładamy to do banku na skromne 4% przy założeniu braku inflacji. Co oznacza, że rocznie odłożymy 5656,90 zł.”

    Pierwsza brednia mikkoluba - założył “brak inflacji”, gdy inflacja była, jest i będzie i dziś wynosi, po uwzglednieniu niuchronnego trendu wzrostu cen wszystkich nośników energii oraz zywności (bo ludzi jest na świecie coraz więcej) grubo więcej, niż 4%
    Ta inflacja, którą się podaje - to “inflacja bazowa” nie uwzględniająca w/wymienionych czynników.

    ——–

    “Sumujemy składki ze wszystkich lat: 531 892,56 zł.”

    Nie liczyłem, ale chyba zgadza się, tyle się NOMINALNIE uzbiera. Jest inny problem - ile to będzie za 40 lat warte, gdy dziś się zacznie oszczędzanie?
    Albo inaczej, bo trudno przewidywać przyszłość - ile trzeba by zacząć odkładać 40 lat temu, by dziś uzbierać podobne kwoty?
    Mikkoluby bezmyślne (lub cyniczne) popelniają w podobnych wyliczeniach tę sama sztuczkę, co prywatne firmy ubezpieczeniowe (np. prywatna emerytura w Amplico) - mamią naiwych wysokimi cyferkami, a naiwni dopiero przy wypłatach po wieli latach orientują się, że kwoty atrakcyjne przy zawieraniu ubezpieczenia - są przy odbiorze emerytury kwotami śmiesznymi, tak bardzo wzrosły w międzyczasie ceny, czyli koszty życia.

    ————-

    “Przechodzimy na emeryturę, przestajemy wpłacać do ban­ku, zaczynamy, jako rentierzy, żyć z odsetek.
    531 892,56 x 4% = 21 275,70 zł
    czyli miesięcznie: 21 275,70 zł : 12 = 1772,98 zł.”

    I teraz zobaczcie, drodzy Normalni - jak bredzi mikkolubstwo:

    Zakłada, że ktoś 40 lat temu zaczął odkładać dzisiejsze 471,41 zł miesięcznie x 10 000 zł (po drodze była denominacja!!!!) - 40 lat temu to było 471 410 zł (gdy przeciętna pensja wynosiła wtedy ok. 2000 ówczesnych złotych (dzisiejsze 20 groszy) !!!!!!!!!
    Kto był w stanie wpłacać co miesiąc prawie pół miliona ówczesnych złotych, gdy przeciętna pensja była kilkaset razy mniejsza??
    Praktycznie nikt.
    A nawet jak by ktoś tyle wpłacał, to “zrobił interes”, chłe, chłe - zaczął wpłacać pieniądze, za które co roku mógł kupić willę na Saskiej Kępie - a na koniec oszczędził nędzne dzisiejsze pół miliona - czyli tyle, że mu ledwo na jedną małą nie zabudowaną działkę w Warszawie wystarczy.
    Oczywiście ta kwota pierwszej wpłaty by nie była aż tak wysoka (oprocentowanie chwilami było wyższe, niz 4%), ale skala pokazuje, jak mikkolub bredzi.

    Koniec, kropka, mikkolubstwo do szkoły!!!!

    ——–

    “Nie pamiętacie bo­wiem, że po najdłuższym życiu z tego kapitału przeszedłby on w całości na dzieci i wnuki ubezpieczonego.”

    I za ten “kapitał” wnuczka kupi sobie waciki :-) :-)

    ————-

    “A gdzie podziewają się pieniądze po śmierci człowieka, który całe życie płacił składki na ZUS?”

    Zostają WYPŁACONE EMRYTOM.

    ———-

    “Otóż połowa (no dobrze: 47%) mężczyzn umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Gdzie są ich pieniądze?”

    Poszły na wypłaty emerytur innych ludzi.
    Mikkolubstwo durnowate nie rozumie, czym sie różni lokata od UBEZPIECZENIA. System emerytalny jest systemem ubezpieczeniowym, as nie lokatą. Ubezpieczając samochód od kradzieży - też się domagasz zwrotu składek, gdy nikt ci auta nie ukradnie, mikkolubny niedorobieńcu?

  41. Kali:

    Jestem całkowitym przeciwnikiem jakichkolwiek obowiązkowych składek emerytalnych. Decyzja powinna należeć do każdego człowieka czy się ubezpieczy czy też nie. Jeśliby się ubezpieczył to na pewno nie w absurdalnym i krwiożerczym ZUS-ie. Człowiek - jako istota stworzona do pracy - powinien pracować przez całe życie, chyba że zdrowie mu nie dopisze. W razie kalectwa ciągnąłby z ubezpieczalni (człowiek odpowiedzialny) lub byłby na garnuszku swoich dzieci (nieodpowiedzialny). I tyle, tak byłoby po Bożemu.

  42. Kali:

    Mój ojciec harował przez całe życie umierając 2 lata przed przejściem na emeryturę. Zabierali mu olbrzymie pieniądze, o on i jego potomkowie (w tym także ja) tych pieniędzy nawet nie powąchali. Jeśli to ma być sprawiedliwy system, to proponuję utworzenie nowej definicji “sprawiedliwości”.

  43. borygo:

    Pachciarz Mike z Mogielnicy:
    29 Sierpnia 2008 o 08:56

    @V:

    “Nie mówiłem tego? Je FINANSOWANO. Co to za firma do której trzeba dokładać?”

    To nie ma żadnego znaczenia dla emeryta. Dla niego liczy się tylko to, by emeryturę otrzymał - a skąd bierze na to pieniądze firma ubezpieczeniowa - to go nie obchodzi. Czy mikkoluba posiadającego stragan z pietruszką obchodzi, skąd bierze pieniądze klient codziennie kupujący pietruszkę? Czy tylko sie cieszy, że zawsze, ale to zawsze jest wypłacalny i za zamówioną pietruszkę płaci?

    ———

    “Ja, nienormalny, domyślam się, że tam gdzie jest konkurencja trzeba walczyć o klienta, tam gdzie jej nie ma można się opierdalać. To są naturalne prawa i sprawdzają się wszędzie.”

    Chciałbyś mikkolubie - zrobić sobie jedną kalkę, która pasuje do wszystkiego i bezmyślnie małpować. Lecz realne życie jest bardziej skomplikowane, niż się mikkolubom wydaje.
    Gdzie jest konkurencja - tam rzeczywiście nie można się opieprzać (to jest dobre), ale i tam są wysokie koszty, zwiazane z dojściem do klienta, reklamą (by klient wybrał firme X, a nie lepiej sie reklamującą Y).
    Dopiero wypadkowa tych dwóch czynników decyduje, czy w danym, konkretnym przypadku lepsze efekty daje optymalizacja kosztów własnych wymuszona przez konkurencję, czy wyeliminowanie kosztów związanych z dotarciem do klienta. I raz lepszy jest model pierwszy, a raz drugi.
    My, Normalni wybieramy RACJONALNIE, a nie stosujemy po trupach jedną doktrynkę, jak komuniści, mikkiści czy inne porypy.

    ———–

    “Jest wypłacalny, bo do niego w podatkach dokładamy. Inaczej mówiąc wyjmujemy garść monet z lewej kieszeni, upuszczając przy okazji 3/4 z nich i z radością wkładamy do prawej. O to Ci chodzi, o nieefektywność i marnotrastwo?”

    Bajki opowiadasz - ZUS wypłaca emerytury NATYCHMIAST po zebraniu składek (nie ma zatem możliwości marnotrawienia związanego z nietrafnymi inwestycjami), a koszty własne ma rekordowo niskie. Nieefektywność i marnotrawstwo (z punktu widzenia klienta) występuje w prywatnych firmach ubezpieczeniowych, nastawionych na zysk (ZUS jest non profit), a zysk może być tylko i wyłącznie kosztem klienta.

    Tak to prawda tylko polaczki wierzą że odkładają składki w zus-ie na swoją emeryturę a to jest nieprawdą. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie ten nieszczęsny stosunek pracujących do niepraujących coraz więcej emerytów coraz mniej pracujących i do tego nie chcą się rozmnażać bo przecież “odkładają na emeryturę w ZUSie”. To prawda że może znaleść się firma która ukradnie składki emerytów lub zbankrutuje i tutaj jest rola twojego państwa państwowowcu (socjalisto) żeby w przypadku kradzieży szybko i skutecznie te pieniądze odzyskać.
    Na bankructwo nie ma rady ale czy świat ma być doskonały skoro jest skażony grzechem, (dla niewierzących nieprzewidywalny ta nieszczęsna entropia).
    Ja mam na to prostą radę zostawić furtkę w postaci dobrowolnych składek na państwową emeryturę, chcesz to na nią płacisz nie chcesz nie płacisz. Takie rozwiązanie liberalne a jako konserwatysta dzieci, dzieci, dużo dzieci)
    I jeszcze są obliczenia ile można byłoby zarobić odkładając w banku temu też zaprzeczysz???

  44. xast:

    re: Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    “A gdzie podziewają się pieniądze po śmierci człowieka, który całe życie płacił składki na ZUS?”

    Zostają WYPŁACONE EMRYTOM. [chyba emErytom]

    Drogi Panie, mam 19 lat i idę teraz na studia by w przyszłości zdobyć dobrze płatną pracę. Zawsze wiedziałem, ze uczę się dla siebie, by stać się bardziej atrakcyjnym pracownikiem od innych. Mój ‘minimalny’ plan na życie nie jest wygórowany: założyć rodzinę i zapewnić jej godziwy byt.
    JEJ, rozumie Pan? Nie bardzo mnie obchodzą ‘inni’ Emeryci. Dlatego krew mnie zalewa, gdy słyszę takie argumenty i ‘wspaniałe słowa’
    ____________________________________

    “I za ten “kapitał” wnuczka kupi sobie waciki :-) :-)”

    Już wolę by moje dzieci dostały marne grosze, jak Pan to ujął, niż NIC.

  45. Sobiesław Zasada:

    “Mój ojciec harował przez całe życie umierając 2 lata przed przejściem na emeryturę. Zabierali mu olbrzymie pieniądze, o on i jego potomkowie (w tym także ja) tych pieniędzy nawet nie powąchali. Jeśli to ma być sprawiedliwy system, to proponuję utworzenie nowej definicji “sprawiedliwości”.”

    A jeszcze inni mieli niskie składki, ale dziesiątki lat pobierali emerytury.

    Mikkolubstwo musi zrozumieć, że nie żyje samo, że nie dla wszystkich mikkolubna “święta własność” i “nienaruszalny wolny rynek” jest zawsze najważniejsze dla ich wolności. Gdyby było - partia mikkistyczna miałaby większość w wyborach. A nie ma.

    “Na bankructwo nie ma rady ale czy świat ma być doskonały skoro jest skażony
    grzechem,”

    No to przecież jest rada i świat może być nieco doskonalszy od poprzedniego - odpowiedzią na to pytanie jest ZUS.

    “JEJ, rozumie Pan? Nie bardzo mnie obchodzą ‘inni’ Emeryci. Dlatego krew mnie zalewa, gdy słyszę takie argumenty i ‘wspaniałe słowa’”

    Jak cię nie obchodzą inni - no to nikt ci nie każe zawierać z innymi umów o pracę czy umów zlecenie. Wtedy nie będziesz płacił składek na ZUS. A sam nie jesteś w tym kraju i nie ma powodów, żeby słuchać się akurat Ciebie, jak ma wyglądać życie społeczne.
    Dla antyspołecznych miejsce jest, jak sama nazwa wskazuje, poza nawiasem społeczeństwa. Korzystać to by chciało i ustawić się fajnie kosztem innych - ale w zamian to nic, tak?

  46. xast:

    re: Sobiesław Zasada:

    “Jak cię nie obchodzą inni - no to nikt ci nie każe zawierać z innymi umów o pracę czy umów zlecenie.”

    Takie umowy istniały przed powstaniem ZUSu wiec nie rozumiem dlaczego miałbym takowych nie zawierać?
    _____

    “Korzystać to by chciało i ustawić się fajnie kosztem innych - ale w zamian to nic, tak?”

    Ustawić by się fajnie chciało. Oczywiście. Tylko, że nie dzięki innym tylko dzięki sobie. A konkretnie dzięki pracy. Bo widzi Pan, ja pracowałem przez całe wakacje by sobie zarobić na jakiś wyjazd nie prosząc Rodziców o pieniądze. I efekt jest taki, że zarobiłem. I dzięki komu? Tobie? Twoim Rodziciom? NIE, tylko i wyłącznie dzięki swojej pracy.

    I ja w taki system wierze, a nie w system ‘mi się należy - niech inni na mnie zarobią albo niech spadnie mi z nieba’

  47. xast:

    A i jeszcze jedno. Bardzo proszę o odpowiedź ‘Mikkonielubów’.

    Tak z ciekawości, jak Wasze dzieci będą prosić Was o pieniądze mając - powiedzmy 22 lata - to co im odpowiecie?

    a) Idź do pracy i sobie zarób
    b) Idź do urzędu i wpisz się jako bezrobotny. A później czekaj na zasiłek.
    c) Masz tutaj syneczku/córeczko pieniążki. Jak jeszcze będziesz potrzebować to powiedz.
    d) coś innego?

    I od razu zapytam, jak wybierzecie odpowiedz C, to jak myślicie, co się stanie z Waszymi pociechami jak Wy kopniecie w kalendarz?

  48. Leszko:

    Ludzie, o co to bicie piany?
    Skoro ZUS to taki mecyje nad mecyjami, to chyba tylko ludzie niespełna rozumu by z tego dobrodziejstwa zrezygnowali?
    “Rozumna” większość, “ubezpieczona” w ZUS, podniecająca się na szczodre emerytury z ZUSu za kilkadziesiąt lat, chyba by tylko skorzystała na wypisaniu tych nielicznych półgłówków z ZUSu, nieprawdaż? ;O)
    No więc czemu by nie pozwolić tym nielicznym nieszczęsnym frajerom (w tym piszącemu te słowa) na wypisanie ZUSu? Skoro sami tego chcemy?
    Czemu, baco, czemu, pewno się spytacie… Co poniektórzy na tym forum zachlapują śliną klawiatury, odmawiając nam prawa do tragicznej starości za własne ciężko zapracowane pieniądze i zmuszając nas do pławienia się w przyszłych luksusach z ZUSu?
    Wszak nawet w “Nowym wspaniałym świecie” można było się wypisać z opisywanej Arkadii? Dlaczego udzielający się na tym forum sługusy naszych “wielkich Fordów” z taką zaciekłością odmawiają nam wolności?
    Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze, nieprawdaż? Nasze pieniądze - dodam oczywistą oczywistość.

  49. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @borygo:

    “Tak to prawda tylko polaczki wierzą że odkładają składki w zus-ie na swoją emeryturę a to jest nieprawdą.”

    Prawda leży pośrodku (tylko porypy typu komuniści czy mikkiści wszystko widzą jednostronnie, na jedno kopyto (jak to jednokopytne, ściślej osły).
    Z jednej strony w ZUS ludziska nie odkładają pieniędzy na swoją własną emeryturę (ich składki są natychmiast wypłacane obecnym emerytom, co jest mądre - unika się nietrafnych inwestycji kapitałowych).
    Z drugiej strony - płacąc składki “kupują” sobie zobowiązanie państwa do wypłacenia w przyszłości emerytury.

    ——–

    “Wszystko byłoby pięknie gdyby nie ten nieszczęsny stosunek pracujących do niepraujących coraz więcej emerytów coraz mniej pracujących”

    I tu masz rację (czyżby wreszcie znalazł się jakiś mikkolub bez fiksum dyrdum?)
    Jest to najważniejszy mankament naszego systemu emerytalnego, warto jeszcze dodać nierównośc płatników (jeden musi tyrać do 65 roku życia, drugi dostaje emeryturę juz w 35 roku życia).
    Lecz to jest pozostałość komuny - zaczęło się za Gierka i ten smród ciągnie sie do dziś.

    ———-

    “To prawda że może znaleść się firma która ukradnie składki emerytów lub zbankrutuje i tutaj jest rola twojego państwa państwowowcu (socjalisto) żeby w przypadku kradzieży szybko i skutecznie te pieniądze odzyskać.”

    Jak odzyskasz, mądralo?
    Równie dobrze możesz odzyskiwać przepite pieniądze stosując sondę żołądkową, chłe, chłe :-)
    Jedyne, co mozesz zrobić - to wypłacić z państwowej kiesy należności bankruta lub plajtującego (to nie jest jedno i to samo, jedno z tych słów pochodzi z jidysz i oznacza coś innego niz drugie - kto wie które i co oznacza?). Tylko po co płacić za nieudaczników i przewalarzy, nie lepiej by tym się zajęło państwo, skoro robi to tak skutecznie?

    ———

    “Ja mam na to prostą radę zostawić furtkę w postaci dobrowolnych składek na państwową emeryturę, chcesz to na nią płacisz nie chcesz nie płacisz.”

    Jest to prosta droga do zrobienia z miast Europy Rio de Janeiro - dzielnice bogaczy otoczone zasiekami i uzbrojoną strażą - a obok fawele z biedą, przestępczością itp. patologiami.
    Ja nie reflektuję.

    ———-

    “I jeszcze są obliczenia ile można byłoby zarobić odkładając w banku temu też zaprzeczysz???”

    No przecież obśmiałem durnotę tych mikkolubnych “wyliczeń” we wpisie 40 w sposób wystarczający.
    Umiesz czytać?

  50. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Kali:

    “Mój ojciec harował przez całe życie umierając 2 lata przed przejściem na emeryturę. Zabierali mu olbrzymie pieniądze, o on i jego potomkowie (w tym także ja) tych pieniędzy nawet nie powąchali. Jeśli to ma być sprawiedliwy system, to proponuję utworzenie nowej definicji “sprawiedliwości”.”

    ——

    Teraz czekam kolejną na wypowiedź mikkolubnego porypa typu:

    “Mój ojciec ubezpieczał samochód od kradzieży w prywatnej firmie ubezpieczeniowej przez całe życie. Do śmierci nie ukradli mu auta. Zabierali mu olbrzymie pieniądze, o on i jego potomkowie (w tym także ja) tych pieniędzy nawet nie powąchali. Jeśli to ma być sprawiedliwy system, to proponuję utworzenie nowej definicji “sprawiedliwości”.

    :-) :-)

  51. Sobiesław Zasada:

    @xast:
    “Takie umowy istniały przed powstaniem ZUSu wiec nie rozumiem dlaczego miałbym takowych nie zawierać?”

    Sam ZUS powstał w 1934 r., a pierwsze instytucje ubezpieczeń społecznych w Polsce w zaborze pruskim, przy reformach socjalnych Bismarcka. Tamte czasy naprawdę mnie i większości nie interesują.

    “Ustawić by się fajnie chciało. Oczywiście. Tylko, że nie dzięki innym tylko dzięki sobie. A konkretnie dzięki pracy. Bo widzi Pan, ja pracowałem przez całe wakacje by sobie zarobić na jakiś wyjazd nie prosząc Rodziców o pieniądze. I efekt jest taki, że zarobiłem. I dzięki komu? Tobie? Twoim Rodziciom? NIE, tylko i wyłącznie dzięki swojej pracy.”

    Praca pracą, gdybyś mieszkał w Bangladeszu czy Mozambiku nawet w dwa lata byś nie zarobił na taki wyjazd, pracując dwa razy ciężej.
    To, że możesz się ustawić, to zasługa systemu gospodarczego, który doprowadził do tego, że mamy 16.000 PKB per capita, o czym 5 mld ludzi może sobie tylko pomarzyć.

    @Pachciarz:
    “I tu masz rację (czyżby wreszcie znalazł się jakiś mikkolub bez fiksum dyrdum?)
    Jest to najważniejszy mankament naszego systemu emerytalnego, warto jeszcze dodać nierównośc płatników (jeden musi tyrać do 65 roku życia, drugi dostaje emeryturę juz w 35 roku życia).
    Lecz to jest pozostałość komuny - zaczęło się za Gierka i ten smród ciągnie sie do dziś.”

    Dlatego wprowadzono OFE czyli drugi filar. Połączono system repartycyjny z kapitałowym - ten drugi trochę według wskazań mikkistycznych, ale urealnionych rzecz jasna. I znowu widać, że system demokratyczny nie jest głupi - gdy grozi bankructwo, da się go dostosować. Nawet jest szansa, że zniosą w końcu te wcześniejsze emerytury i choćby częściowo KRUS (który pełni de facto rolę pomocy społecznej i z tym jest problem).

    Ale zaślepione ideologią ujadające ogary tego nie zobaczą.

  52. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Leszko:

    “No więc czemu by nie pozwolić tym nielicznym nieszczęsnym frajerom (w tym piszącemu te słowa) na wypisanie ZUSu? Skoro sami tego chcemy?”

    A kto ci każe być w ZUS?
    Sam przecież tego chcesz, DOBROWOLNIE przebywając na terenie państwa, gdzie takie uregulowania obowiązują.
    Podobnie gdy włazisz do filharmonii - nie możesz pierdzieć i bekać, jak w chałupie Józka Sochy. Takie zasady w filharmonii obowiazują - nie pasuje - to wypad do baru Muńka, gdzie pozwola ci pierdzieć.

    Podobnie z państwem - nie pasuje - serdecznie żegnam.
    Normalni, w przeciwieństwie do komunistów (tu pozdrowienia dla Janusza Mikke, przez 20 lat członka partii komunistycznej) nikogo nie zatrzymują siłą, wręcz odwrotnie - w Normaliach jest tak dobrze, że Normalni muszą się bronić przed nadmierną ilością chętnych do zamieszkania na stałe.

  53. Strefan:

    Jak zwykle Pochodzący Ze Szlachetnego Narodu, Jaśnie Oświecony Cham Dziesięciorga Imion (niestety cham, bo w każdym wpisie obraża sypiąc wyzwiskami), Wielki Mistrz Dialektyki sprowadził dyskurs na ślepy tor i znowu wszystkich wykiwał - dyskusja nt. przymusu ubezpieczeń, czy też “wypłacalności” ZUS-u i na inne podobne tematy nie dotyczy sedna sprawy.
    JEST NIM OKRADANIE ODKŁADAJĄCEGO Z ODŁOŻONYCH PIENIĘDZY, tu cytuję autora tekstu: Przechodzący na emeryturę nie będzie miał wyboru - dostanie tylko indywidualną emeryturę dożywotnią. Po śmierci niewykorzystany kapitał nie będzie dziedziczony.
    NO WŁAŚNIE. A poza tym, zgodnie z obiecankami, MIE TAK MIAŁO BYĆ.
    I to tyle w kwestii tematu, a nie jakichś pierdół o ZUS-ie, który jaki jest, każdy widzi.

  54. warter:

    Witam, tradycji stalo sie zadosc “Masz obowiazek placic, w zamian masz prawo oczekiwac ale nie ma obowiazku wyplaty”. pozdrawiam

  55. Mk:

    http://www.onet.tv/28962,4451,1,3882027,1,9,0,0,wideo.html

    Oto co wyemitował tvn24 o najlepszym ubezpieczycielu w Polsce (wg słów Żygoklaksona - Klakson pseudonim operacyjny Jerzego Urbana). Zakład Upokorzeń Społecznych - tak zatytuował to onet. Chlera, wygląda na to że “durne mikkoluby” przejęły największą telewizję i portal w Polsce ;-)

  56. Sobiesław Zasada:

    “JEST NIM OKRADANIE ODKŁADAJĄCEGO Z ODŁOŻONYCH PIENIĘDZY, tu cytuję autora”

    Nauka jest sztuką powtarzania, więc napisze mikkolubstwu jeszcze raz: państwo zgodnie z prawem nie może kraść. To państwo decyduje o własności (bo ją chroni, bez państwa mamy jedynie posiadanie), więc legalne rozporządzenie majątkiem nie jest kradzieżą. Oddanie przedmiotów majątkowych w wyłączne użytkowanie (własność) jest na tym samym poziomie decyzyjnym co przeznaczenie części przedmiotów (tu: pieniędzy) na dany cel.

    “Po śmierci niewykorzystany kapitał nie będzie dziedziczony.
    NO WŁAŚNIE.”

    Gdyby kapitał był dziedziczony, emerytury musiałyby być o wiele niższe. Jeśli mikkolub chwilę pomyśli to zrozumie… o przepraszam, jednak chyba wytłumaczę.
    Emeryturę trzeba płacić dożywotnio - więc wyliczamy średnią umieralność i wtedy niektórzy umierają przedtem, niektórzy potem i wszystko się mniej-więcej bilansuje. Gdy zaś środki od tych umierających wcześniej od wyczerpania własnego kapitału zaczniemy oddawać - no to pozostaje luka po drugiej stronie, którą trzeba zrównoważyć. Jak? Niższymi emeryturami. Biorąc pod uwagę, że system kapitałowy trwał tylko 10 lat - na początek bardzo niskimi.

    A na to nie ma zgody społecznej, żeby jedni mieli znikąd pieniądze po zmarłym a inni umierali pod płotem, bo nie po to był robiony system ubezpieczeń SPOŁECZNYCH - to bardzo dobra decyzja.

  57. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Strefan:

    “nie dotyczy sedna sprawy.
    JEST NIM OKRADANIE ODKŁADAJĄCEGO Z ODŁOŻONYCH PIENIĘDZY, tu cytuję autora tekstu: Przechodzący na emeryturę nie będzie miał wyboru - dostanie tylko indywidualną emeryturę dożywotnią. Po śmierci niewykorzystany kapitał nie będzie dziedziczony”

    Mikkolubny głupek nie wie, że praktycznie nie było możliwości dziedziczenia “niewykorzystanych” składek - gdyż wtedy trzeba by było również wprowadzić jasne kryteria, co właściwie oznacza to “wykorzystanie”, z podaniem konkretnych kwot.

    Oto krótka symulacja idiotycznej wersji ze zdefiniowaniem “wykorzystania” sumy składek:
    Kowalski odłożył na swoim koncie emerytalnym 120 000 zł. Firma ubezpieczeniowa wypłaca mu emeryturę w wysokości 1000 zł miesięcznie, czyli 12 000 rocznie. Po pięciu latach Kowalski umiera - mikkoluby chcące dziedziczenia “niewykorzystanych” składek domagają się oddania rodzince “nie wykorzystanych” 60 000 zł (dla jasności wywodu pominąłem odsetki).

    No i pięknie ślicznie - lecz ten mechanizm musi działać W OBIE STRONY!!!!!
    Czyli gdy Kowalski nie umiera po dziesięciu latach - to firma ubezpieczeniowa powinna mu zaprzestać wypłacać emeryturę, bo w tej wersji przecież swoje składki JUŻ WYKORZYSTAŁ!!!!

    Albo rybka, albo akwarium, albo obie strony uwzględniają “wykorzystanie” składek - albo nie.

    Ponieważ jest oczywiste, że zaprzestanie wypłacania emerytur po kilku czy kilkunasti latach, gdy staruszek jeszcze żyje jest idiotyzmem - to każdy człowiek Normalny, z IQ wyższym nie tylko od pawiana, ale i od mikkoluba dobrze wiedział, że dziedziczenia “niewykorzystanych” składek być po prostu nie może.

    A bezmózgie mikkolubstwo się łudziło - i jeszcze pyskuje, chłe, chłe :-) :-)
    Mikkoluby to bardzo, ale to bardzo durne tępaki.

  58. Mk:

    Klakson a do “rewelacji” tvn24 się nie ustosunkujesz?

  59. Mk:

    Oj Klakson Klakson widzę że się nie ustosunkujesz. To pewnie dlatego że sam żeś w 83 wierchuszce polecał Waltera jako świetnego propagandzistę. A teraz ten propagandzista innym panom służy ;D. Do zarzutów Jose Pinero też żeś się nie ustosunkował. Nieładnie Klakson, nieładnie.

  60. Strefan:

    @ Pachciarz
    Myślałem, że waść się nieco zawstydzisz, ale widzę żeś cham do kwadartu. To, że mam inne zdanie, nie oznacza, żem głupkiem jest (”mikkoluba” nie uważam za obelgę). Ale do rzeczy.
    Ot, mądry sie znalazł, właśnie o to chodzi. Jak przeżrę kwotę odłożoną na emeryturę, bo żyję za długo, skończą sie wypłaty. I tyle. Mówimy przecież o OFE, a nie socjalnym ZUS-ie, który będzie wypłacał do śmierci. Więc nie bredź Waść i nie “przytłaczaj” przedszkolnymi rachunkami. Znowu odwracasz kota ogonem.

    APEL do moderatora: wpisy z wyzwiskami powinny być usuwane, to wykracza poza wolnośc słowa.

  61. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Mk:

    “Oj Klakson Klakson widzę że się nie ustosunkujesz”

    Ano nie - bowiem tu jest miejsce do wyśmiewania bredni wypisywanych przez mikkolubstwo, a nie innych ludzi.

    ————-

    @Strefan:

    Mikkolubny bęcwał ma czelność mnie od chamów wyzywać.
    Po prostu bezczelność - gdyz mikkolubny głupek głupkiem jest i basta, nie moge go nazwać inaczej - to nazywanie głupka mędrcem by było dla niego obraźliwe, jako kpina.

    ——-

    “Ot, mądry sie znalazł, właśnie o to chodzi. Jak przeżrę kwotę odłożoną na emeryturę, bo żyję za długo, skończą sie wypłaty. I tyle.”

    No to spytaj się mikkolubie stu przypadkowo zaczepionych kolejnych emerytów, czy zgodzą sie na system, w którym będzie wstrzymywanie wypłacania emerytur z powodu zbyt długiego życia emeryta. Jak ci choć jeden odpowie twierdząco - to zgłoś się do psychiatry, gdyż to będą omamy.

  62. Anna O.:

    @Strefan:
    “APEL do moderatora: wpisy z wyzwiskami powinny być usuwane, to wykracza poza wolnośc słowa.”
    Nawet gdybym chciała Pana poprzec, to nie moge. Pan Janusz dosc czesto okreslajac roznych polityków uzywa słow uznanych za wyzwiska.
    Czym w tym przypadku powinien sie kierowac moderator- admin?
    Trzeba wczesniej ustalic, jakiego slownictwa nie nalezy uzywac i jakie wpisy są uznawane za wulgarne.
    A co z podszywaczami?

  63. xast:

    @Sobiesław Zasada:
    “Praca pracą, gdybyś mieszkał w Bangladeszu czy Mozambiku nawet w dwa lata byś nie zarobił na taki wyjazd, pracując dwa razy ciężej.
    To, że możesz się ustawić, to zasługa systemu gospodarczego, który doprowadził do tego, że mamy 16.000 PKB per capita, o czym 5 mld ludzi może sobie tylko pomarzyć.”

    Drogi Panie, a niby czemu piszesz tutaj “gdybyś mieszkał w Bangladeszu to byś…”. Wydaje mi się, ze mieszkamy w Polsce dlatego Twój argument jest nietrafiony.
    _______

    Czy któryś Mikkonielub mógłby się ustosunkować do tego pytania?

    Tak z ciekawości, jak Wasze dzieci będą prosić Was o pieniądze mając - powiedzmy 22 lata - to co im odpowiecie?

    a) Idź do pracy i sobie zarób
    b) Idź do urzędu i wpisz się jako bezrobotny. A później czekaj na zasiłek.
    c) Masz tutaj syneczku/córeczko pieniążki. Jak jeszcze będziesz potrzebować to powiedz.
    d) coś innego?

    I od razu zapytam, jak wybierzecie odpowiedz C, to jak myślicie, co się stanie z Waszymi pociechami jak Wy kopniecie w kalendarz?

  64. xyz:

    Pachciarz we wpisie 50 porównuje składki ZUS [obowiązkowe dla pracujących] do ubezpieczenia samochodu od kradzieży,które jest dobrowolne.A sam we wpisie 57 pisał coś o IQ chyba niższym od pawiana,skoro nie widzi różnicy.

  65. Sobiesław Zasada:

    “Drogi Panie, a niby czemu piszesz tutaj “gdybyś mieszkał w Bangladeszu to byś…”. Wydaje mi się, ze mieszkamy w Polsce dlatego Twój argument jest nietrafiony.”

    No tak, żyjemy w Polsce, gdzie częścią systemu jest ZUS. Po co go zmieniać, skoro całkiem dobrze funkcjonuje?

    “Tak z ciekawości, jak Wasze dzieci będą prosić Was o pieniądze mając - powiedzmy 22 lata - to co im odpowiecie?”

    W każdym przypadku odpowiedź może być różna, zależnie od okoliczności. Nie jesteśmy w końcu mikkolubstwem, które ma zawsze słuszne wyuczone kalki ideologiczne zamiast myślenia.

  66. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @xyz:

    “Pachciarz we wpisie 50 porównuje składki ZUS [obowiązkowe dla pracujących] do ubezpieczenia samochodu od kradzieży,które jest dobrowolne.”

    Bo obowiązkowośc czy nieobowiązkowość nie miała w tym przypadku dla istoty sprawy żadnego znaczenia. Lecz jak mikkolubowi to przeszkadza (różne ludziska mają fobie, jednemu przeszkadza szum liści, a innemu śpiew ptaków) - to zamień sobie w mojej wypowiedzi dobrowolne AC na obowiązkowe OC.

  67. xast:

    @Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    “Bo obowiązkowośc czy nieobowiązkowość nie miała w tym przypadku dla istoty sprawy żadnego znaczenia.”

    Hahahahaha! Jak nie ma, drogi Panie, jak ma? Coś mi się widzi, że spałeś na wpół jak to pisałeś. W tym całe sedno sprawy - socjaliści wiedząc co dla ‘mnie’ jest najlepsze, robią to obowiązkiem. I to jest wkurzające.

    A jeśli Pana nie przekonuje, ze to ma jakieś znaczenie, to równie dobrze mógłbyś napisać : “Mikkolub założył się, ze Polska strzeli gola w meczu z - powiedzmy - Brazylia. Po przegranym do zera meczu Polski Mikkolub zaczyna się sprzeczać o swoje pieniądze…. ”

    Widzi Pan, to co ja zrobię ze swoimi pieniędzmi to już moja sprawa. Mogę podpisać umowę, że ubezpieczam auto od napaści zielonych ludzików - bo tak mi się podoba. I po podpisaniu takiej umowy te pieniądze nie będą dla mnie stracone, bo ja tak chciałem je wydać i kropka.

  68. xast:

    @Sobiesław Zasada:

    Przepraszam za nieścisłość. Chodziło mi o taką życiową sytuację jak np: pieniądze na nowe super ciuchy, na imprezę, by mieć za co zaprosić dziewczynę do kina.

  69. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @xast:

    “Widzi Pan, to co ja zrobię ze swoimi pieniędzmi to już moja sprawa. ”

    Zgoda - wolnoć Tomku z swoim domku.
    Gdy mikkolub zasiedli jakąś nie należącą do nikogo wysepkę - może na niej robić co chce.

    Lecz gdy znajduje się w nie należącym tylko do niego domu czy państwie - ma się mikkolub dostosować do obowiązujących tam zasad.
    Jak nie pasuje - należy wyprowadzić się z cudzego mieszkania lub z nie należącego tylko do mikkoluba państwa.

  70. Mk:

    “Gdy mikkolub zasiedli jakąś nie należącą do nikogo wysepkę - może na niej robić co chce.

    Lecz gdy znajduje się w nie należącym tylko do niego domu czy państwie - ma się mikkolub dostosować do obowiązujących tam zasad.
    Jak nie pasuje - należy wyprowadzić się z cudzego mieszkania lub z nie należącego tylko do mikkoluba państwa.”

    No i wyszło szydło z worka. Klakson jest zwolennikiem każdego systemu obojętnie czy to anarchia czy dyktatura. Bo jeśli w państwie Żydów wrzuca się do gazu i jest obowiązek donoszenia na Żydów to Klakson donosi. Mimo że sam jest Żyd (Urbach). Ale Klaksonowi to nie przeszkadza, tak jak nie przeszkadzało mu donosić na kolegów z podwórka i potem doradzać Jaruzelskiemu. Cały Klakson, nic się nie zmienił.

  71. Leszko:

    Ad. Pachciarz Mike z Mogielnicy, wpis nr. 52
    “Podobnie z państwem - nie pasuje - serdecznie żegnam.” tak, tak, między ‘45 a ‘56 też uprzykrzano życie zaplutym karłom reakcji, w ‘68 też próbowano wyprosić całą mniejszość narodową “wichrzycieli” (całkiem skutecznie), ot, takie klimaty typowe dla budowniczych ustroju sprawiedliwości społecznej (i bałwochwalczych czcicieli ZUSu).
    Szanowny Panie, chciałbym Pana kiedyś spotkać w realu i przekonać się, co Pan i Pana rodzina zrobiła dla Polski, skoro z takim zapałem wyrzuca Pan z niej tych, którzy ośmielają się prezentować inne zdanie niż jedynie słuszna linia. Chociaż… może lepiej nie, a nuż widelec urządzi mi Pan od razu jakiś pogromik? ;o)
    Ale do rzeczy - trochę rozmija się Pan z prawdą, pisząc, że jedyną alternatywą dla bycia łupionym przez ZUS jest emigracja. Są różne formy działalności gospodarczej, dzięki którym można płacić mniejszy haracz na ZUS. Sam dojrzewam do takiej formy “emigracji wewnętrznej”. Jest KRUS - paluszki lizać - nie trzeba płacić składki zdrowotnej, ubezpieczenia społeczne za AFAIR 80 zł miesięcznie, za emeryturki - ho ho łącznie z 10 razy wyższe niż suma składek. Tylko niestety, teraz trudno się załapać, kto się nie wkręcił na czas, teraz musi płacić na ZUS jak za zboże. Zaś objęci KRUSem - chociażby mieli po kilkanaście tysięcy hektarów i samy dopłat unijnych dostawali po kilka milionów złotych rocznie, płacą te 80 zł miesięcznie na KRUS i pewnie ciężko nabijają się np. z pani Zosii z warzywniaka, która przy dochodach setki albo nawet tysiące razy niższych musi bulić miesięcznie kilka razy więcej na ZUS, a emeryturę dostanie niższą niż obszarnik z KRUSu… Jak by kilka milionów pań Zoś w Polsce by sobie to uświadomiło, to może wyniki wyborów wyglądałyby całkiem inaczej niż wyglądają? I to moim skromnym zdaniem jest podstawowy powód Pana propagandy, banicji medialnej JKM itd itp.
    Zresztą - za kilka - kilkanaście lat nikt już chyba nie będzie miał wątpliwości, że na RP dobrze wychodzą finansowo różne kasty właścicieli RP i ich poputczików, a przeciętny obywatel RP na starość może liczyć na jałmużnę nieprzystającą nijak do sumy płaconych składek. Wówczas Ci, którym wiek i umiejętności będą pozwalać na pracę poza zasięgiem macek ZUS, naprawdę wyemigrują, by - zgodnie z ideami “normalności”, póki mogą - samemu odłożyć jakiś grosz na emeryturę. Wówczas właściciele RP dojdą do wniosku, że jedyny ratunkiem dla nawet tak skarlałej formy khm… khm… “ubezpieczeń społecznych” jak “pokolenia-pokoleniom”, jest masowy import siły roboczej… No cóż, kilka lat temu zwiedzając Paryż zawędrowałem o półmroku na przedmieścia… Mam nadzieję, że za kilkanaście lat będzie Pan mieszkał na podobnym przedmieściu. :o)

  72. V:

    Lecz gdy znajduje się w nie należącym tylko do niego domu czy państwie

    domu

    To Wy tam w Unii w ogóle dopuszczacie jakąś wolność w domu? Bronić go nie wolno, postawić ani zburzyć zresztą też nie, niedługo palić nie będzie można..

  73. nawrócony mikkofob:

    Panie Pachciarzu Wyrocznia Ty Moja Najrozsądniejsza!
    Już właściwie stałem się mikkofobem jak Pan i mądrość Pańska poraża mnie tak niemal, jak niegdyś porażała mnie mądrość Pana Mikkego, w którą wierrzyłem święcie (ale mineło, mineło - dzięki Panu oczywiście). Prosze mji tylko wyjaśnić jedno: jak Pan myśli - to okradło nas to PO, czy nie okradło? Źli to ludzie są, czy dobrzy? Bo już nie wiem co mam myśleć o tym.

  74. nawrócony mikkofob:

    A wy tałatajstwo mikkolubne - milczeć psubraty! Bo jak w gazecie Mikkego napisali, że źle - to znaczy, że dobrze. A jak dobrze to znaczy że źle. Zapamiętajcie to sobie i więcej głupot nie gadajcie.

  75. Taki jeden:

    A jak nie napisali czy dobrze czy źle?

  76. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Mk:

    “Klakson jest zwolennikiem każdego systemu obojętnie czy to anarchia czy dyktatura. Bo jeśli w państwie Żydów wrzuca się do gazu i jest obowiązek donoszenia na Żydów to Klakson donosi.”

    Jak to mikkolub - nic nie rozumiesz.
    Umie czytać? Wyraźnie napisałem, że jak nie pasuje - to się trzeba wynosić. Zatem gdybym był obywatelem III Rzeszy, to zamiast donosić - bym wyemigrował.

  77. Pachciarz Mike z Mogielnicy:

    @Leszko:

    “Podobnie z państwem - nie pasuje - serdecznie żegnam.” tak, tak, w ‘68 też próbowano wyprosić całą mniejszość narodową “wichrzycieli” (całkiem skutecznie”
    “skoro z takim zapałem wyrzuca Pan z niej”

    Umie czytać mikkolub?
    A gdzie ja cokolwiek pisałem o wyrzucaniu?
    My, Normalni (w przeciwieństwie do komunistów pokroju Janusza Kreml-Mikke z lat 1962-1982) nikogo nie wyrzucamy, tylko uprzejmie prosimy, by ktoś, komu nie pasuje - pojechał sobie precz lub zaakceptował wybór większości.

    ——–

    “Ale do rzeczy - trochę rozmija się Pan z prawdą, pisząc, że jedyną alternatywą dla bycia łupionym przez ZUS jest emigracja. Są różne formy działalności gospodarczej, dzięki którym można płacić mniejszy haracz na ZUS. Sam dojrzewam do takiej formy “emigracji wewnętrznej”. Jest KRUS”

    Nie pisałem, że emigracja jest to jedyna alternatywa dla niepłacenia ZUS. I jest lepsza, niz KRUS - zarabianie na rynku kapitałowym. Gdy będziesz osiągał zyski z obrotu akcjami czy derywatami - nie musisz płacić składek emerytalnych, rentowych czy zdrowotnych. Jest tylko inny problem - mikkolubstwo jest zbyt tępe, by zarabiać głową, a nie rencyma (lub rencamy) :-) :-)

  78. Mk:

    Brawo Klakson brawo. Za Twoimi plecami mordowanoby niewiasty i dzieci, a Ty sprzedając jakąś rodzinę żydowską załatwiałbyś sobie paszport. Bardzo w Twoim stylu szmalcowniku.

Skomentuj (nie musisz być zalogowany aby komentować artykuły)

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

TWÓJ KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.
Zajrzyj do sklepu

REKLAMA

Podhalanka.pl  - Bez Was nie by?oby nas!
oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

I bóg stworzył kobietę i… kobietę

Istnieje 116 wersji Biblii. Wersja dla homosiów wyjdzie w 2009. 28 komentarzy

oblicza postępu, polska, 4 Grudnia 2008

Skazani za hajlowanie!

Sąd skazał członków ONR-u na 6 miesięcy w zawieszeniu, 1000 zł. grzywny, dozór kuratorski oraz zakaz publicznego wykonywania gestu! 13 komentarzy

europa, oblicza postępu, 4 Grudnia 2008

Wałęsa już w “radzie mędrców”

Pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. 11 komentarzy

europa, 4 Grudnia 2008

Turcja obniża podatki

Turecki rząd zastanawia się nad wprowadzeniem kilku nowych obniżek. 10 komentarzy

europa, 3 Grudnia 2008

Policja zdalnie przeszuka dysk

Nowej komórka policyjna w ramach Europolu. 44 komentarzy

oblicza postępu, 3 Grudnia 2008

Bruksela każe nam uznać związki gejowskie!?

Zalecenie znalazło się w najnowszym raporcie tej instytucji! 41 komentarzy



KOMENTARZ SATYRYKA

Wasiukiewicz Komentarz Satyryka nr 49


  • WolnośćVolenti non fit iniuria
  • WłasnośćMy home is my castle
  • SprawiedliwośćLex retro non agit