Polityk PO wywołał burzę w sieci! Trzaskowski: „Nakryłem syna pod kołdrą o 23. Dobrze, że nie jest starszy”

Trzaskowski PO Twitter
Rafał Trzaskowski. / fot. PAP/Leszek Szymański

Rafał Trzaskowski, najprawdopodobniej kandydat PO na Prezydenta Warszawy, wywołał ostatnio spore zamieszanie na Twitterze. Jego wpis wzbudził na tyle duże zainteresowanie, że odniósł się do niego jego klubowy kolega Sławomir Nitras i Patryk Jaki.

Na koncie Rafała Trzaskowskiego pojawił się wpis, wysyłany z automatu, w którym poseł chwalił się wynikiem w grę Repuzle (dostępna na komórkach i tabletach – Red.). Do tego dopisano wyzywające: „Czy zdołasz mnie pokonać?” – w języku angielskim.

Zdurniał? – odpisał mu klubowy kolega Sławomir Nitras.

Okazji do krytyki Trzaskowskiego nie odpuścił także jego kontrkandydat w wyścigu o prezydenturę w Warszawie.

Czytaj także: Ostre starcie Krystyny Pawłowicz z Jarosławem Gowinem na Twitterze. „Nie reaguję na seksistowskie zaczepki”

Czy ja dobrze widzę? Poważny kandydat na prezydenta stolicy nie zajmuje się kampanią, faktami o 50 mln łapówce czy 50 tys rachunkach za telefon a chwali się „rekordem” w kosmicznych gierkach na komórce? Jednak opozycja sama się zaorze – napisał Patryk Jaki.

Po tym oraz wysypie komentarzy setek innych Intrernautów Trzaskowski postanowił się wytłumaczyć.

Syn dorwał sie do zsynchronizowanego ipada i na tt wyskoczyło powiadomienie. Nakryłem go dzięki temu z ipadem pod kołdrą – o 23!! Dobrze, że nie jest starszy i na razie gra w gry (…) nota bene automatyczne tweety z wynikiem gier to niezła paranoja – wyjaśnił.

Warto przeczytać: Nowe wyzwanie podbija Internet. Jest tak głupie, że aż trudno uwierzyć. Są pierwsze ofiary śmiertelne „Tide Pod Challenge” [VIDEO]

  • Jacek M

    Trzaskowski głupszy od frajera Nitrasa oho ale tam rywalizacja i nie ma dna jeden głupszy od drugiego :-)))

    • Marek Zadrożniak

      WSI nie mają kadr. Nie mają z kogo brać. Same przygłupy.

  • Jacek Zarazek

    Podczas odpytywanki posłów w Sejmie z kolęd przed Bożym Narodzeniem, musieli oni zaśpiewać kilak słów dowolnej kolędy. Trzaskowski zaśpiewał cztery słowa, przy czym po odśpiewaniu dwóch, musiał zajrzeć do kartki z tekstem.