E-wydanie | Prenumerata | Księgarnia
Nowy dział w księgarni NCZ! Systematycznie uzupełniane recenzje prawicowych książek autorstwa Korwina Mikke, Zarzecznego, Sommera i innych (kliknij tutaj)!
“Łatwiej trafić szóstkę w Totolotka niż znaleźć zwolennika LPR-u” – tak najkrócej można skomentować wyniki sondażu przeprowadzonego dla Rzeczpospolitej przez GFK Polonia (źródło). Badanie przeprowadzone telefonicznie na “reprezentatywnej” grupie 1000 osób wykazało, że żaden z badanych nie oddałby głosu na KW LPR. Trudno uwierzyć? Istnieje prosty sposób na wykazanie, że sondaż jest ‘podrabiany’: Załóżmy, że LPR ma poparcie na poziomie 1% (niedoszacowane wiele razy), wobec tego prawdopodobieństwo, że wśród 1000 osób NIE znajdzie się wyborca LPR wynosi ok 0.004% (liczy sie to podnosząc 99/100 do potęgi 1000). Cud? A może panie telefonistki mają farta i dodzwaniają się tylko do “właściwych wyborców”?!? Jeśli założymy, że LPR ma poparcie na poziomie 3%, to prawdopodobieństwo nie wylosowania żadnego wyborcy LPR jest dużo mniejsze od trafienia 6 w dużego lotka.
Polecamy:
Mit marnowania głosów
Dziwne wybory!
Wybory i czarna woda
Osaczeni przez drapieżnego fiskusa
Wciąż aktualne:
Skrzypiąca oś Paryż – Berlin
Kapitulacja jak zwykle
Masakra w cieniu Pagód
Samuraj – mnich
Czy Prezydent sprzeda Polaka?